|
|
10 lat temu |
bez uludy,prof. Rycho |
Witam! Tez Rycho! Polska nie ma juz czasu na gierki! Jesienia ,albo wolna Polska,albo bagnet na bron! Doslownie, zadna nawet obiecana sila nas nie powstrzyma! Koniec lajdaczenia Polska ! Polacy chca godnie zyc,ale przede wszystkim za godziwa Europejska place! Kto tego nie moze zrealizowac ,ten nie powinnien rzadzic! Pajacow u wladzy mielismy ostatnio wielu! Czas na rzady Tylko Polakow! Swoloczy Won! Klaniam sie!
|
2 |
Kto tu wpuścił Stonogę...? |
|
|
|
10 lat temu |
Nie tylko, |
warto sobie zdać sprawę że polowanie to była rozrywka dla "elit" (obojętne co rozumiemy przez to słowo). Zwykli obywatele PRL nigdy nie polowali, chyba że kłusowali. Ale o tym nie mówimy. Wystarczy przypomnieć sobie jeden z odcinków "Czterdziestolatka" jak przypadkowo upolował dewizowego dzika. Jeśli Komorowski rzeczywiscie polował od lat 70-tych, to znaczy że od tamtych czasów miał styczność z tymi którzy polowanie traktowali jako rozrywkę elitarną i stać ich było na to. Ciekawe czy od czasów kiedy poznał obecną żonę (i teściów). Najczęściej bywa że przyszłych teściów poznaje się w trakcie studiów (czyli w latach siedemdziesiątych), a to mi koliduje z informacją o nieudolnych planach zamachu (de facto terrorystycznego) na milicjanta w czasie stanu wojennego. Co do Palikota, o ile mi wiadomo jego drogą do zaistnienia w polityce było właśnie wspólne polowanie z Komorowskim. Przez Komorowskiego osiągnął dostęp do Tuska a potem już miał łatwo. Oczywiscie, do końca nigdy nie wiadomo co jest prawdą, co przypadkiem a co legendą.
Pozdrawiam
Honic
P.S.
Uzupełniam to czego nie doczytałem. Według linku http://wyborcza.pl/duzyformat/1,127291,7676333,Anna_Komorowska__Harcerka.html "są razem" od 1972 roku. Czyli miał czas poznać teścia (wtedy od niedawna na emeryturze resortowej) jeszcze we wczesnych latach 70-tych. I nauczyć się lubić polowania, ewentualnie.
|
|
TAJEMNICE PREZYDENTA IIIRP |
|
|
|
11 lat temu |
prof Rycho |
Wygląda na to ,że mamy kontynuację
Choć pod samobójstwami ukrytą reakcję
Pozdrawiam
|
2 |
Prof. Nowak: To, co Hitler robił z Żydami, Stalin zrobił wcześniej z Polakami w ZSRS. NASZ WYWIAD |
|
|
|
12 lat temu |
Starsi pamiętają, że |
Starsi pamiętają, że chętniej od Marksa i Lenina cytowany był swego czasu Stalin, ale dość szybko stał się pasee. |
|
Śnieg w kwietniu. Globalne ocieplenie powstrzymane? |
|
|
|
12 lat temu |
Re: Re: Śnieg w kwietniu. Globalne ocieplenie powstrzymane? |
Niestety globalne ocieplenie jest nową religią, tak jak kiedyś stał się nią bolszewizm.
Pozdrawiam |
|
Śnieg w kwietniu. Globalne ocieplenie powstrzymane? |
|
|
|
13 lat temu |
Re: Ciekawe czy ma to związek z |
Mnie także nasunęło się takie skojarzenie...
Pozdrawiam.Ursa Minor |
|
Donald Tusk wprowadzi stan wojenny? Okładka "Uważam Rze" mówi wszystko |
|
|
|
13 lat temu |
Jerzy Zerbe |
Policjanci wyposażeni są w poczucie praworządności, a ostatnio też i odpowiedzialności za spokojny sen rządu.
Stoper do tego niepotrzebny. Zwłaszcza jeśli jest norma do wyrobienia. 1.5 mld nie w kij dmuchał ; )
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart |
|
Nie tylko fotoradary - mroźna i śnieżna zima także podreperowuje budżet państwa |
|
|
|
13 lat temu |
@tł |
OK, sorry. Wciągają mnie takie dyskusje po prostu . Nie śmiałbym trollować takiego tematu
Over & out
|
|
Wielki bohater-zwykły pilot |
|
|
|
13 lat temu |
Szanowny Panie, |
Odrobina samoironii jeszcze nikomu nie zaszkodziła :-)
Natomiast nie znoszę wikipedii, za lewackość, więc cytowanie akurat tego źródła zawsze odczuwam jako przykrość :-)
pozdrawiam serdecznie
MStS
___________________________________________
Marek Stefan Szmidt - Konserwatysta i Monarchista. Katolik, uczestnik Konfederacji Spiskiej. Mandatariusz PPN - Polskiej Partii Niepodległościowej. http://ekotrendy.com/nowaonline |
|
Czy Wojciech Jaruzelski przyzna się do winy za śmierć? |
|
|
|
13 lat temu |
z wczorajszego Marszu Wolności, 13 grudnia 2012 |
Wychodząc na Marsz, zwłaszcza zimą, wieczorem - trzeba się przygotować na różne ewentualności.
Pierwsza kwestia: na takich manifestacjach bywają nie tylko patrioci, ale również bezpieka. Bezpieka, nawet na pokojowych demonstracjach miewa swoich "upatrzonych". Wyciąga takich z tłumu - i gnębi. Vide: Piotr Staruchowicz. Nie znasz dnia ani godziny. Tak więc: dobre buty, w których można szybko biec, żadnych niepotrzebnych gadżetów, torebek etc. Niektórzy biorą sprzęt rejestrujący, ja już z tego wyrosłam.
Rodzina: nie wszyscy są odporni psychicznie, panikują, zamiast wspierać psychicznie - wznoszą lamenty. Wobec takich zachowań lepiej zachować rzecz w tajemnicy, lecz ktoś z bliskich, przyjaciół, musi wiedzieć o przedsięwzięciu. Nauczona doświadczeniem ze stanu wojennego zabieram ze sobą "niezbędnik". Wczoraj, ze względu na wieczorna porę zabrałam latarkę. Kto wie, a nuż zgasną latarnie? Staczam walkę wewnętrzną na temat telefonu, który w końcu zabieram. Trzeba pamiętać, że ten niewinny drobiazg, nawet wyłączony jest urządzeniem szpiegującym: pozwala Cię namierzyć, jest też prywatnym podsłuchem.
Te wielkie marsze są okazją, by spotkać uśmiechniętych ludzi!
|
|
Panie Sadurski - dziękuję! |
|