Co było pierwsze: Unia Europejska czy ludzkość?

Obrazek użytkownika asienka
Świat

Co było pierwsze: Unia Europejska czy ludzkość? Na tak zadane pytanie rezolutny 7-latek bez wahania odpowiedziałby, że ludzkość. Jednakże w miarę postępu edukacji, lekcji WOS i codziennej dawki informacyjnej papki medialnej odpowiedź na to, z pozoru banalne pytanie, przestaje być taka oczywista.

Wszak podstawową cechą odróżniającą głąba od intelektualisty jest to, że głąb nie wątpi. On bierze świat takim jaki jest, nie zadajac zbędnych pytań. Głąb jak pierwszoklasista - tłumaczy sobie otaczajacy go świat w najprostszy możliwy sposób. Świat głąba doskonale obrazuje wykres hierarchii potrzeb wg Maslowa.

Na szczytach władzy Unii Europejskiej oraz w szeregach nowoczesnej europejskiej lewicy (są to środowiska wzajemnie się zazębiające) głąba nie uświadczysz. Tam królują intelektualiści zmartwieni losem ludzkości. Jeśli nawet w jakimś państwie we władzach pojawi się głąb (Klaus, Haider, Kaczyński) to natychmiast zostaje okrzyknięty hamulcowym postępu. Szkodnikiem nie rozumiejącym, że świat nie składa się z prostych odpowiedzi. Współczesnym wcieleniem faszysty, cokolwiek by to nie znaczyło.Mieliśmy parę lat temu genialnym program światłej Europy, którego celem było wcielenie w życie ekologicznego programu zastępowania biopaliwami tradycyjnych produktów ropopochodnych. Program został ogłoszony z wielką pompą, już z mniejszę przebija się do mediów informacja, że jedynym jak na razie wymiernym skutkiem programu okazał się wzrost cen żywności na świecie.

Niezrażeni klęską (jaka to zresztą klęska - unijni ekolodzy twierdzą, że kluczem sukcesu programu jest wprowadzenie na rynek biopaliw II generacji, ewentualnie III, IV...) eurokraci zabrali się do robienia ludzkości dobrze poprzez walkę z ocieplającym się klimatem. Tutaj unijni politycy postanowili się zabawić w Boga Ojca lub, w wersji dla lewicy i feministek, Matkę Naturę. Wbrew głosom sporej części naukowców, którzy dowodzą, że za ociepleniem klimatu stoi słońce a działalność człowieka ma na zmiany klimatyczne znikomy i nieistotny wpływ.

Wprowadzany w życie pakiet klimatyczny ma za zadanie ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, głównie ograniczenie zużycia węgla kamiennego, który jest podstawowym surowcem energetycznym w Polsce. Polska delegacja w składzie prezydent, premier i kilku minstrów okrzyknęła wielki sukces negocjacyjny. Na marginesie czy znamy jaiś przypadek w historii kiedy delegacja wraca ze szczytu państw Unii i przyznaje się do niepowodzenia? Stuprocentowa gwarancja sukcesu w polityce unijnej tłumaczyłaby zresztą, dlaczego politycy tak kochają Brukselę, newet ci z pozoru antyunijni. Sukcesem jest to, że Polska, w osobie klientów zakładów energetycznych)  na wprowadzenie pakietu energetycznego będzie musiała wydać kilkadziesiąt miliardów złotych tyle, że rozłożoych nieco w czasie. I to jest niewątpliwym choć neiwielkim sukcesem! Jest bowiem szansa, że zanim ten cały program się wywali się z hukiem jak biopaliwa, my nie zdążymy wyrzucić w błoto całej kalkulowanej kwoty.

Jest jeszcze inna strona medalu. O której jakoś cicho w mediach, chociaz z punktu widzenia interesów Polski oraz innych byłych państw bloku wschodniego - niezwykle ważna. W polskich realiach najłatwiej dostępnym alternatywnym źródłem energii jest gaz ziemny. Ten sam gaz ziemny, który stoi ością w gardle w naszej polityce wschodniej. Plany budowy w Polsce elektrowni jądrowych i wiatrowych na skalę pozwalającą na zaspokojenia potrzeb energetycznych 38-milionowego kraju włóżmy między bajki. Politycy polscy jeszcze kilka lat temu próbowal podejmować działania na rzecz uniezależnienia się od rosyjskiego gazu. Notabene działania słuszne i dalekowzroczne. Największe zaangażowanie widoczne było ze strony rządu ... Jerzego Buzka. Tak, dokładnie tego samego Jerzego Buzka, który dziś na garnuszku Brukseli pośrednio twierdzi, że Polska MUSI zrezygnować ze zużycia węgla na rzecz m. in. gazu ziemnego. Jest na to takie piękne brzydkie określenie...

Spiskowe teorie dziejów mówią, że Unia Europejska w dzisiejszym kształcie to nic innego, jak sposób na odzyskanie przez Kreml wpływów w Europie po upadku bloku wschodniego.

Czy one są tak do końca pozbawione racji?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

[quote]Jeśli nawet w jakimś państwie we władzach pojawi się głąb (Klaus, Haider, Kaczyński) to natychmiast zostaje okrzyknięty hamulcowym postępu. Szkodnikiem nie rozumiejącym, że świat nie składa się z prostych odpowiedzi.[/quote]

Stanowczo protestuje przeciwko zestawianiu w jednym szeregu Klausa i Kaczyńskiego z Haiderem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#9240

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Think but don’t think too much, just fucking whack him.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#9255

klaus i kaczyński (l.) wygrali w wyborach, zostali wybrani na prezydenta, klaus przez wiekszość parlamentarna, kaczynski ma mandat bezpośredni z woli narodu. i nie jest populista.

haider moze wspolnie jechac na jednym wózku, z giertychem, wierzejskim, i innymi... poza tym nigdy nie pelnil ay tak wysokiej fuchy (gub. karyntii)

jest to bardzo obrazliwe, poniewaz haider przez niektorzch uwazany za wrecz naziste, partia FPOE byla wczniej VdU - zwiazek niezaleznych, skupiajacy glownie osoby, bedace pogladami blizej do zjednoczenia z niemcami, bardzo radzkalnie konserwarywni, prawicowi.

pis i prezydent az tak skrajny nie jest.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#9273

... kiedy lewiźnie to pasuje? Że spytam.

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Think but don’t think too much, just fucking whack him.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#9276