Bury i "szarobury" Sąd

Obrazek użytkownika insurekcjapl
Kraj

Zapewne wiele osób zadaje sobie pytanie, dlaczego teraz, na fali zmian, Jan Bury zostaje zwolnioiny z aresztu bez żadnych zabezpieczeń, by nie uciekł z forsą za granicę. Kie licho!? Czyżby znów zawiniły organy ścigania, podobnie jak w przypadku Mariusza Kamińskiego, gdy był ich szefem?

Europoseł, prawnik z zawodu, Janusz Wojciechowski, na swoim blogu napisał bez ogródek, co i kto kryje się za zwolnieniem pana Burego (niby wiejskiego malwersanta): nic bardziej mylącego: w sprawę zamieszani są sędziowie najwyższego szczebla, stąd  taka pewność siebie byłego posła PSL i skuteczność wymigiwania się wymiarowi sprawiedliwości.

Zdanie poniżej to tylko wstęp do bardzo przekonywujących wyjaśnień, które pojawiają się w głębi (punkt 2) opisu praktyk sądowniczych w Polsce, które Janusz Wojciechowski zna równie dobrze jak potrafi z nich korzystać Jan Bury.

Zwolnienie Jana Burego wskazuje, że zarzucana mu korupcja musi być poważna. Dopiero powyżej miliona nie wsadzają.

1. Zwolnienie Jana Burego, nawet bez kaucji (sąd był łaskawszy niż obrona, która proponowała 100 tysięcy poręczenia) wskazuje, że zarzuty muszą być naprawdę poważne, a opisana w nich korupcja zapewne przekracza milion złotych. W wymiarze sprawiedliwości obowiązuje bowiem niepisana zasada, że za korupcję powyżej miliona złotych nie zamykają. Im wyższa kwota przyjętej łapówki, im większy rozmiar defraudacji, tym większa szansa na łaskawość.

2. Bury ma też szczęście, że stawiane mu zarzuty dotyczą korupcji związanej z wymiarem sprawiedliwości. Słyszymy, że miał coś załatwiać w Naczelnym Sądzie Administracyjnym i w Krajowej Radzie Sądownictwa. W takich sprawach, gdy w grę wchodzić może także odpowiedzialność sędziego, wobec którego, zgodnie z uchwała Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2008 w sprawie SNO 91/07 obowiązują wyższe wymagania dowodowe, niż w zwykłych postępowaniach. Zgodnie z zaprezentowaną tam filozofią sprawiedliwości, postawienie sędziemu zarzutu korupcji jest praktycznie niemożliwe, na czym w konsekwencji może skorzystać również Bury.
Nawiasem mówiąc autor wspomnianej uchwały, stawiającej w sprawach korupcyjnych sędziów wyższe standardy dowodowe, sprawdził moc tej uchwały na sobie, był to bowiem sędzia główny bohater rozpracowywanej przez CBA i zamiecionej kilka miesięcy temu pod dywan sprawy określanej w mediach jako „afera korupcyjna w sądzie Najwyższym”. Taśmy, nagrania nie wystarczyły, bo wobec sędziego dowody muszą być zdecydowanie mocniejsze niż w zwykłym przypadku.

3. Jan Bury może zatem optymistycznie patrzeć w przyszłość, wierząc w niezawisłość sędziowską i niezależność sądów, którą od lat, jako członek Krajowej Rady Sądownictwa, umacniał i jej strzegł.

Janusz Wojciechowski, 21 litopad 2015.

http://januszwojciechowski.blog.onet.pl/2015/11/21/zwolnienie-jana-burego-wskazuje-ze-zarzucana-mu-korupcja-musi-byc-powazna-dopiero-powyzej-miliona-nie-wsadzaja/

 

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:19)

Komentarze

nagrzany

 

kto ogromna łapówkę

wręcza jak Bury nadziany

dla tego wysoki sąd

jest wyjątkowo nagrzany

 

PS I dlatego wysoki sąd nie miał innego wyjścia, jak tylko skazać Kamińskiego, który bardzo przeszkadzał w intratnych geszeftach. Czyż nie jest bowiem prawdziwym barbarzyństwem pozbawianie tak "słabo opłacanych" najwyższych sędziów "kieszonkowego" na drobne wydatki?!  

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1499522

... na spółdzielnie towarzyszy z wymiaru sprawiedliwości, i wyleczenia z POprawności POlitycznej, która niszczy naszą Ojczyznę.

Byłeś komunistą lub POmagałeś POskomunie to wypie...aj z sądów, prokuratur, urzędów, POlicji i wojska, oraz tajnych służb.

Bo gdy tego PIS nie zrobi, na nic będzie nasz trud i zwycięstwo, bo Polską dalej będą rządzić komuniści.

A za cztery lata Polacy już wam nie zaufają.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1499525

Sedziowie i prokuratorzy winni byc relegowani z zawodu, gdy wydaja wyroki, ktore potem sa zaskarzane i zmieniane (prokuratorzy: gdy nieslusznie oskarzaja)- .

Dekomunizacje polegajaca na odeslaniu "na emerytury" bylych komunistow - gdyby ja przeprowadzic nalezaloby chyba zaczac... od poslow PiS (np.Krzysztof Czabanski, Wojciech Jasinski ).

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1499578

Sprawiedliwośc musi być po naszej stronie...czyli czyjej?W razie czego ułskawi sie Burego !

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3

anjagi

#1499559

Jest jakaś logika w tym komentarzu?

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1499621

W sadownictwie (podobnie w urzedach i firmach panstwowych) trzeba jak najszybciej wprowadzic zasade ODPOWIEDZIALNOSCI za podejmowane decyzje.

Sedzia (tak jak i prokurator) musza wiedziec, ze w przypadku zlej decyzji poniosa jej konsekwencje - i to zarowno wtedy- jak skaza niewinnego - jak i wtedy, gdy wypuszcza winnego. Sedzia po pierwszej "wpadce" moglby np. otrzymywac ostrzezenie i kare pieniezna, po drugiej ( w danym okresie np. 5 lat) nagane i kare pieniezna, a po trzeciej degradacje do rozpatrywania spraw najprostszych. Przy wiekszej ilosci "wpadek" (czyli wydanych wyrokow zmienionych nastepnie w wyniku odwolania - dla sedziego, a oskarzen odrzuconych przez sad - dla prokuratora)  sedzia (prokurator) winien byc wydalony z zawodu.

Wtedy kazdy sedia (prokurator) bedzie dwa razy sprawdzal, zanim podejmie decyzje. 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1499576

Krajowa rada sądownictwa, podobnie jak inne "rady" korporacyjne ma za zadanie bronic umoczonych w korupcje kolesi a nie myslec o praworządnosci..i te patologię trzeba pokonac bo inaczej "wymiar sprawiedliwości" pozostanie reliktem PRL-u....

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1499585

kiedy wychodzą machlojki sądu-sprawę utajnia.Podsądnego straszy że to to tajemnica sądowa.Podsądny zna akta więc nie może nic mówić.Wielu rzekomych przestępców domagało się by proces był jawny.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

staryk

#1499587

Aresztowanie Burego wyglądało bardzo demonstracyjnie i miało służyć kolejnej krytyce PiS, żeby ujadać, że jak tylko doszli do władzy, zaczynają się aresztowania i zemsta na poprzednikach. Ponieważ nie dało się przypisać tych działań Ziobrze, bo to starzy usłużni funkcjonariusze doprowadzili do zatrzymania, natychmiast został zawolniony, bez żadnych zabezpieczeń w pzypadku matactwa lub wręcz ucieczki.  Ktoś szybko doszedł do wniosku, że aresztowany Bury może być groźny, bo w ramach obrony zacznie sypać i polecą "niezawisłe" głowy.  Kolejna nieudana prowokacja. Mam nadzieję, że w mojej ocenie tego cyrku nie jestem odosobniona.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Anka1

 

#1499645