W dziejach świata, do największych zbrodni posuwali się nie zwyczajni ludzie – nawet ci, najbardziej zdeprawowani, czy też chorzy psychicznie –ale władcy i panujący nad narodami - ogarnięci panicznym strachem, że kiedyś utracą swą władzę. Chęć dominacji i panowania, pchała ich do zbrodni, do „kształtowania” rzeczywistości tak, by stali się nieusuwalni. Tak powstawały reżimy, okrutni królowie,...