"Błędne jest przekonanie, że szczepionki przeciwko COVID-19 są słabo przebadane, bo szybko się je wprowadza – przekonuje wirusolog molekularny dr Alicja Chmielewska z Gdańska. W badaniach nad tymi szczepionkami wykorzystano wcześniejsze badania, m.in. nad wirusem SARS, a nadto olbrzymim ułatwieniem było szybkie opublikowanie genomu wirusa SARS-CoV-2. Specjalistka wyjaśniała, że szczepionki, wprowadzone do użycia w Unii Europejskiej i USA przeciwko COVID-19, przeszły wszystkie konieczne fazy badań.