Udało mi się w radio ustawić Trójkę,której już od dawna nie miałem okazji posłuchać. Trafiłem na polityczne śniadanie,ale o tem potem,bo teraz chwilka wspomnienia.
Kiedyś to była moja ulubiona stacja ze względu na klimat wyróżniający ją z grona pozostałych. Z pewnością jest to zasługa puszczanej muzy,bardziej stonowanej co wycisza złe emocje pobudzając przy tym korę mózgową do myślenia. W...