Najlepsze treści blogera

Obrazek użytkownika mona
Blog

Nie wiem, czemu wszyscy się czepiają odezwy CDU/CSU.
"Obowiązująca w Unii Europejskiej swoboda wyboru miejsca zamieszkania i osiedlania się jest krokiem w kierunku urzeczywistnienia prawa do ojczyzny również dla niemieckich wypędzonych - we wspólnej Europie, w której narody i grupy narodowościowe mogą żyć razem zgodnie oraz bez dyskryminacji wynikającej również z przeszłości".
Jeśli Niemcy mają...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika mona
Blog

Nie wiem czemu, ale ludzi interesuje moja salonowa ksywka, zwana loginem. Dostaję wiele pytań, jak wpadłam na tę Monę, a zwłaszcza, czy wiąże się to z piękną szantą.

No, dobra - wiąże się, a szanty sobie poszukajcie. Nic trudnego. Ale ktoś mi zacytował fragment tekstu, w przekładzie, którego nie znałam ( piosenkę śpiewa wiele zespołów), więc poleciałam poczytać stronkę z szantami. Nie znalazłam,...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika mona
Blog

Oto zostaliśmy przedmiotem największej troski mendiów, PO i "całego świata". Wszyscy wokół nagle martwią się - "ach, co to będzie, co to będzie..." - jeśli pokażą się bilbordy w sepii, które podobno bądź są "niesmaczne" już w założeniu, bądź na pewno spowodują hańbiącą przegraną, ponieważ oburzone społeczeństwo nie będzie tolerować...właściwie czego?
Nie wiem, czy PiS je pokaże, ale czyje to w...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika mona
Kraj

Kochani, tytułem wstępu: co bym sobie nie zainstalowała, z mojego lasu nie mogę się do Was dostać, a jeśli już - to za minutę się rozłącza. Taki "mobilny" internet.

Ale dziś się uparłam, kombinowałam od godziny, potem "dałam komputerowi odpocząć", teraz kombinuję ponownie.
Jeśli się uda, to zamieszczę notkę, którą "salon" usunął dwukrotnie. "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubańczykom". Oceńcie, co w...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika mona

Jestem impresjonistką - świat odbieram poprzez wrażenia.

Jednak moja kolejną cechą negatywną jest nieposkromiona ciekawość, która pędzi mnie do ustawicznego sprawdzania tych - w końcu ulotnych - wrażeń.

W tej sprawie nie ma i...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika mona
Świat

Przeczytałam w którymś z ostatnich tygodników (Newsweek?), że małżeństwo Sikorskich jest jednym z najbardziej wpływowych ludzi w świecie. Jak rozumiem - w tym eleganckim, podobno rozgarniętym umysłowo świecie, bo przecież polityk takiego Sudanu może sobie pisać na Berdyczów - i tam adresować swoja opinię.Nawet, jeśli przypadkiem ma dyplom Harwardu.

W związku z tym mam pytanie: dlaczego ci...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika mona
Blog

Wczorajsza ( chyba wciąż w trakcie) dyskusja u Osieckiego daje do myślenia o poziomie polskiego dziennikarstwa.

Nie komentuję na tym blogu, ale uderzyła mnie niekłamana radość obiektywnego, prawda, dziennikarza, który triumfalnie odnotowuje wpadkę Górskiego. Z radością, bo to poseł partii "wprost przeciwnej", która przestała, według Osieckiego, byc "jedynie słuszna". Czy mi sie wydaje, czy...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika mona
Kraj

No, dobra - ja niedawno przyjechałam, ale Wy?
Czytam dzisiejsze wpisy - ale c h y b a nikt nie napisał, że GaPol napisał, że IPN ogłosił, że Michnik juz w 72 r. porozumiewał się z Ubolami w sprawie "okragłego stołu"? Ufff... to wszystko wydałam na jednym oddechu!
Łatwo teraz zrozumieć, dlaczego Kiszczak dał wyraźny znak: "milczeć, nie było żadnych konfidentów, wszystko co ma IPN - to...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika mona
Kraj

Niewiele jest rzeczy tak oburzających, jak dzisiejszy zmasowany atak na IPN.
Jedno jest pewne: nie wszyscy się tak strasznie boją! I niech to będzie wykładnią dla tych, którzy trochę myślą. Ostatecznie ludzie nie są aniołami, historycy zatrudnieni w Instytucie - także nie.
Nikt nie ma gwarancji - jeśli tylko nie ma czystego sumienia - że nie wypłyną "kwity" na niego.Podobno wszystko jest kwestią...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika mona
Blog

Żyję w pędzie. Nie mam czasu na śledzenie wszystkich wydarzeń. I tak, zupełnym przypadkiem, miesiąc po fakcie, dowiedziałam się o skandalu, echami którego powinny zagrzmieć blogowiska.

Ale nie zagrzmiały. Ludzie, co się z nami dzieje?

Po kolei: wczorajszy dzień skończył się dla mnie z "czasem żaby" - wróciłam do domu wieczorem, wysłuchałam relacji z obchodów, którą mnie uraczył dyrektor pilota...

0
Brak głosów

Strony