|
|
15 lat temu |
@Mona Ja to widzę troszkę |
@Mona
Ja to widzę troszkę inaczej, to, że Tusk "się zbiesił".
Doraźnie pokażemy Polakom, jaki z na prawdziwy patriota - o to chodzi.
Wbrew przewidywaniom Polacy źle odebrali bierność rządu (a miało być tak pięknie), więc trzeba działać, bo popularność spada. Trochę miedzy młotem a kowadłem - bo z jednej strony Putin, a tu ta swołocz polska chciałaby czegoś...
Naprawdę Tusk przypomina mi znakomitego szachistę - tyle, że myśli marne trzy posunięcia do przodu, dalej jest mgła...
Tak można, i nawet dotąd mu się udawało, ale prędzej czy później "sprawa się rypnie".
Krótkoterminowa propagandowa zagrywka pod publiczkę.
Cały tekst bardzo ładny. 10.
|
|
Ja, głupia, naprawdę wierzyłam... |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Panie reżyserze, czyś Pan "ocipiał" ?? |
Bardzo Was przepraszam, a czego się spodziewaliście??
Czy politycznie poprawna ekranizacja "Ogniem i mieczem" (to tak z ostatnich czasów tylko) nie jest wystarczającym dowodem na to, jakie ma być przesłanie wynikające z filmów Hoffmana?
Niech zgadnę - na koniec filmu zostaniemy poczęstowani epilogiem/notką w rodzaju: po 90 latach Polska i Rosja nareszcie zapomniały o starych urazach i konfliktach...
A ja wolę pamiętać pewne daty i ich wymowę, chociażby 1582, 1611, 1812 (a co!), 1830, 1863, 1920 - i pan Hoffman, mimo pewnych osiągnięć jako reżyser, ich wymowy nie zmieni. |
|
Panie reżyserze, czyś Pan "ocipiał" ?? |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Potop - Czyli podszywając się pod Sienkiewicza |
Myślę, że Sienkiewicz się nie obrazi, z tego co wiem miał spore poczucie humoru ;).
A różne analogie literackie same się nasuwają...
Dorzucę dychę :) |
|
Potop - Czyli podszywając się pod Sienkiewicza |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Co nam ujawniono - rozmowa w kabinie pilotów |
TVN-u niestety nie oglądałem, jeszcze - formalnie - siedzę w pracy. Natomiast doskonale jestem w stanie sobie wyobrazić jak, wyglądała ta relacja. Zacięcie dramatyczne, tak, z całą pewnością...
A wiarygodność samego stenogramu... Trafia on do nas po prawie dwóch miesiącach "obróbki" przez Rosjan. Jak by nie patrzeć, wygląda na to, że rzucono nam kolejny "ochłap" informacyjny. Nie dość, że upokarzające (dla Polski), to jeszcze prawdopodobnie równie prawdziwe, jak wszystkie poprzednie wersje.
Tylko dla przykładu (znalazłbym więcej) podrzucę taki link:
http://pomidorowa.salon24.pl/
I może taki:
http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/ostatnie-krzyki-pilotow-jezu-jezu,1477796,6911
Przepraszam, czy oni mają nas za szympansy z IQ około 50?
Nie wierzę rządowi rosyjskiemu z założenia, nie wierzę też polskiemu, a w świetle ostatnich dwóch miesięcy szczególnie naszym jaśnie oświeconym liderom nie wierzę. |
|
Co nam ujawniono - rozmowa w kabinie pilotów |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Co nam ujawniono - rozmowa w kabinie pilotów |
Nie wypowiadałem się dotąd publicznie na temat katastrofy i jej przyczyn. Żaden ze mnie specjalista, jeżeli chodzi o lotnictwo, lepsi ode mnie zajęli się analizą wydarzeń.
Zaraz po tragedii, 10 kwietnia, nie dopuszczałem do siebie możliwości, że to nie był wypadek. Wątpliwości pojawiły się bardzo szybko i aktualnie jestem gotów się założyć - wszystko, ale nie to.
To nie ma nic wspólnego z moimi poglądami politycznymi, naprawdę.
Po prostu zbyt duże spiętrzenie nieprawdopodobieństw, jak na wypadek. Mętne (łagodnie mówiąc) informacje, które do nas docierały, to dwa.
O samej "kopii, mającej status oryginału" (to jakiś groteskowy potworek logiczny, to określenie Millera) nie napiszę nic... Komentarz zbędny (?). |
|
Co nam ujawniono - rozmowa w kabinie pilotów |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Kto przeciw Komorowskiemu ? Nie uwierzycie... |
to jednak poprawia humor, dziekuje :) |
|
Kto przeciw Komorowskiemu ? Nie uwierzycie... |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Czy to Polska właśnie? |
Tak naprawdę to nigdy od czasu 1939 nie było Polski ani wolnej, ani niepodległej. Zawsze, w mniejszym lub większym stopniu, byliśmy zależni od któregoś z sąsiadów.
Iluzja 1989 roku i "odzyskania" niepodległości okazała się tylko i wyłącznie iluzją, a wiedza o tym docierała do nas tak po trochu, na raty.
Natomiast teraz ostatecznie maska spada, większość wyraźnie widzi, że nie ma i nie było od dawna wolnej Polski. Potiomkinowska fasada ostatecznie rozpada się w proch i to na naszych oczach.
Sam jeszcze dwa miesiące temu miałem pewne złudzenia, już nie mam. Nie jestem żadnym ultranarodowcem ani wieszczem zagłady, zawsze ostrożnie podchodziłem do radykalnych stwierdzeń, należałem do tzw. umiarkowanej prawicy (w warunkach polskich rzecz jasna).
Ale teraz?
Przypominać mi się zaczynają lata 80-te... Cenzura - tak, tak się to nazywa! A buzi-buzi i niedźwiadek Tuska z Putinem - czy pamiętacie Breżniewa i Gierka?
Pomyślcie tak. Jeśli teraz, z jakiejś przyczyny przestaje w Polsce działać internet bądź zacznie być cenzurowany - mamy posprzątane. Te kilka osób w mediach, które jeszcze się wypowiadają niezależnie łatwo będzie uciszyć, tak, czy inaczej. Głos będą zabierali już tylko poprawni politycznie. Że będzie ich coraz mniej? No, to co? I witamy na Białorusi. Albo w Korei Północnej.
Przesadzam? Chciałbym, żeby to byłą przesada, naprawdę...
Trzeba zrobić wszystko, żeby ten układ obalić, dopóki jest na to czas (mam nadzieję, że jest). A pierwszym krokiem jest 20 czerwca.
|
|
Czy to Polska właśnie? |
|
|
|
15 lat temu |
sent!
:) |
sent!
:) |
|
Wszystkie ręce na pokład - C.D. |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Re: Re: Re: Farbowane PISy, wróć! Lisy... czyli seria pomyłe |
ftw - zalezy od kontekstu, stąd mi cięzko przetłumaczyć. Coś w rodzaju tak, to własnie to, co jest znakomite, i, tu, teraz, świetnie pasuje - generalnie wysoka doza uznania i aprobaty. |
|
Farbowane PISy, wróć! Lisy... czyli seria pomyłek. |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Re: Re: Farbowane PISy, wróć! Lisy... czyli seria pomyłek. |
Powiem Ci, co :). Wystarczy mieć znajomych, których opętało PO kilka miesięcy temu i działają w partii, przepraszam Partii (groza).
I to dobrych znajomych, takich od serca. I wziąć (przypadkowo) udział w dyskusji z ich mentoro-autorytetami z Krakówka...
Ale wcale z tego powodu nie jest mi szczególnie przykro.
Poznań?
No, to zaraz musimy zacząć wykazywać naszą podłą sknerską naturę - wszak pan marszałek wie, co mówi... ;) |
|
Farbowane PISy, wróć! Lisy... czyli seria pomyłek. |
|