|
|
13 lat temu |
Państwo |
boldandcharm
Państwo to sie tak najerzyli, i tymi rencami zaczeli szarpać temat jenzyka i rozdarli go na mniejszo i wienkszo półowe. A ja nerwowy jestem to wyszłem z tego tamatu i cofnołem sie do tyłu. |
|
Ogarnia mnie bezsilna wściekłość |
|
|
|
13 lat temu |
Trafiony |
boldandcharm
Chciałem Panu podziękować za opisanie świata podzielonego granicą tak, jak go widzę i czuję. Tekst bliski mojemu sercu.
Pozdrawiam. |
|
Lot nad smoleńską granicą |
|
|
|
13 lat temu |
Ale o co? |
boldandcharm
Wracając do tekstu Pana Rybczyńskiego, to po której stronie rowu Pan się aktualnie sytuuje? |
|
Lot nad smoleńską granicą |
|
|
|
13 lat temu |
Ilu? |
boldandcharm
Panie tańczący, niech Pan najpierw spróbuje ustalić jakiś konkretny pogląd ze swymi alter ego w ramach cichej wewnętrznej polemiki. Proszę nie piszcie wszyscy na raz ;-) |
|
Stub |
|
|
|
13 lat temu |
Kanwa |
boldandcharm
Podejrzewam, że źle rozumiany wydźwięk tej sceny wiąże ręce i usta księżom i katolikom w ogóle. Nie jestem święty, mam swoje za uszami, a innych się będę czepiał, że źle robią? Toż właśnie taka faryzejską postawę piętnuje w tej scenie Chrystus.
Takie rozumowanie to punkt wyjścia do problemu, który opisał Pan w notce. Jestem więc ciekaw Pana komentarza do tej sprawy.
Pozdrawiam. Boldandcharm |
|
"POTRZEBUJEMY NIENAWIŚCI!" - donosik do inkwizytora Boniego |
|
|
|
13 lat temu |
Wyrazistość |
boldandcharm
Przykładowa historia może trochę dziwna, ale wszystko koniec
końców będzie pasowało. Otóż w moim kościele proboszcz próbował iść z duchem czasu i ustawiać się pod wiernych. W związku z tym Roraty zarządził o przyzwoitej 17.30, co by wiernym, szczególnie dzieciom było łatwiej. Efekt: po kilkanaście osób na mszy, w tym kilka, bądź brak dzieci. Od 2 lat powrócił do Rorat o 6.30. Frekwencja jak w niedzielę, po 2 ławki dzieci ( szok w tej parafii!!!) codziennie. Mały szczegół: od 2 lat po Roratach księża czekają w kruchcie i osobiście proszą wszystkich na kakao i drożdżówki.
Wnioski:
Wyrazistość, odwaga, konsekwencja, wymaganie od ludzi, ale także wyjście do nich z konkretną inicjatywą - działają.
Politycy PiS zaś, zachowują się jak raki wrzucone do wrzątku, gdy "dziennikarz" pyta: Czyli pana zdaniem w Smoleńsku dokonano zamachu? Po pokrętnej, nic nie mówiącej odpowiedzi pada z ust "dziennikarza" tryumfalne i miłosiernie dobijające: Przecież pański prezes JK powiedział, że był zamach? Wtedy umierający w drgawkach PiS-orek wyznaje ciągnąc za sobą szefa: JK ma prawo do emocjonalnych wypowiedzi.
Proszę sobie to obejrzeć na przykładzie Mariusza Kamińskiego u Piaseckiego w RMF-FM.
|
|
Polska też Wam przeleci obok |
|
|
|
13 lat temu |
Lista proszonych |
boldandcharm
Drogi Panie, może tylko wydaje nam się, że zadawanie właściwych pytań to taka łatwa sztuka? Jest tez inna możliwość. Na liście proszonych gości w mediodajniach nie ma takich co potrafią je zadawać. Nie chodzi tu o zadawanie pytań, a o umiejętność zadawania pytań. |
-2 |
Brali my muchi za brzuchi, rzucali na blachi aż byli wybuchi pod same dachi... |
|
|
|
13 lat temu |
Logika |
boldandcharm
To idzie tak: wybuchu nie było, ale jeśli był, to każdy widział, że był zajebisty z mnóstwem płomieni ( patrz obrazki przy notkach prawicowych blogerów - Tutka wypełniona i rozwalana prze ognistą kulę). Do tego ZP nawijający o rozerwanym i wywiniętym kadłubie. Wniosek prosty - wszystkie ciała, jak jeden mąż powinny być osmalone. Ludzie przyswajający i przetwarzający info na poziomie animacji zespołu millera, już wiedzą, że wybuch odpada. |
-2 |
Brali my muchi za brzuchi, rzucali na blachi aż byli wybuchi pod same dachi... |
|
|
|
13 lat temu |
Mocne |
boldandcharm
Zapewne wielu biskupów skichało by się w portki ze strachu i oburzenia nad przejawem tak jawnej myślowej extremy. Musi się Pan uporać ze sceną, kiedy Chrystus pisząc na piasku uratował przed kamienowaniem jawnogrzesznicę. Zaznaczam, ze Pismo Święte nie jest wzajemnie sprzeczne więc musi się układać.
Było by to wspaniałym dopełnieniem notki, wiec może skusi się Pan na udział w dyskusji pod własnym artykułem;-)
|
|
"POTRZEBUJEMY NIENAWIŚCI!" - donosik do inkwizytora Boniego |
|
|
|
13 lat temu |
A jednak.... |
boldandcharm
Pięknie napisane o biedzie. Pięknie i prawdziwie.
Jest jeszcze trzeci rodzaj biedy. Bieda ludzka prosta.
Prosta bieda nie pozwala trwać w odrętwieniu małej stabilizacji. Ciągle doskwiera pobudzając do krążenia ustrojowe płyny, szczególnie w głowie.
Bieda prosta jednocząca w poczuciu egalitarnego niedostatku.
Pomocna w tworzeniu ludzkich więzi.
Bieda prosta ludzka, ważny element różniący dzisiejszą Solidarność, od tamtej wielkiej SOLIDARNOŚCI. |
|
Lament na czcicieli Prawdy. |
|