|
|
10 lat temu |
Świetny wpis, jak to się mówiło "konkretnie i na temat" |
Jak te żony lubia sterować mężami. Co mają wspólnego Olbrychska, Appelbaum i Komorowska ?
Wystarczy spojrzeć na fotki
|
4 |
Olbrychski to kretyn, zawodowo Kmicic, prywatnie Kuklinowski |
|
|
|
10 lat temu |
trybeus, to tylko moje gdybanie i pytanie czy to jest mozliwe |
Sam przyznasz, ze prawdopodobieństwo ponownego nagrania/dogrania zapisów z kabiny jest wysokie.
Co do rozmów braci Kaczyńskich, gdyby były naciski aby lądować, uważam że do tej pory jakaś stacja lub/i czasopismo udostępniła by to nagranie przed jakimś wydarzeniem związanym ze słupkami POparcia.
Równie dobrze Amerykanie mogli by udostępnić nagrania i zdjęcia satelitarne, a wywiady "przyjaznych nam" państw interesujące materiały .
|
6 |
Co można zrobić przez 5 lat z zapisem z kokpitu? |
|
|
|
10 lat temu |
u producenta tupolewów |
na pewno znajdzie się jakaś kabina, w której można ponownie nagrać taśmy.
Kabina potzrzebna jest do odtworzenia identycznych warunkówe dla dźwieku. Co do aktorów, nie będę wymieniał ilu nawet "naszych" gra w sowieckich serialach.
Istotą wpisu było zastanowienie się, czy mozliwe jest PONOWNE nagranie taśm
Moim zdaniem JEST TO MOZLIWE.
|
8 |
Co można zrobić przez 5 lat z zapisem z kokpitu? |
|
|
|
10 lat temu |
jaki prezydęt |
takie wykolejenie
|
4 |
Prezydent się wytramwaił... |
|
|
|
10 lat temu |
Nieszczęście tzw."komisji" rządowych POlega na tym, |
że są ludzie, którzy uczą się szybciej niż nadmienione wyżej "komisje". Gdy społeczeństwo patriotyczne było w szoku i żałobie oni przygotowali ich zdaniem genialne odpowiedzi na zapewne kilka pytań, które padną od dziennikarzy.
Stało się jednak inaczej. Otóż naukowcy z całego świata(większość polskiego pochodzenia) udowodniła ponad wszelką wątpliwość oczywistą manipulację i fałszywkę. Wojsko i kagiebiści nie przewidzieli takiej reakcji i utrącenia kłamstwa smoleńskiego. Pozostało im (prokuraturze wojskowej, komisjom Anodiny i Laska) iść w zaparte.
Dzisiejsza wypowiedź Bula, że wrak w zasadzie nie jest potrzebny
"Skoro Rosja "rozważa" oddanie wraku, to go nie odda. My z tego powodu dywizji nie wyślemy"
świadczy o rejteradzie i chęci najszybszego zakończenia sprawy. Zapewne słupki polecą mu znów o 10 punktów.
Uważam ,ze istotą wyjaśnienia tego zamachu jest osławiony TAWS 38 (a raczej jego brak wzmianki o nim w raportach) oraz opinia zachodnich producentów sprzętu(okazuje się, że oprócz zapisów parametrów lotu dostępnych na "zewnątrz"- czyli dla klienta, aparatura rejestruje inne parametry, które wykorzystuje producent do analiz i bardziej szczegółowych wskazań).
|
2 |
Morderczy ciąg smoleński – kalendarium zbrodni |
|
|
|
10 lat temu |
tak to jest gdy nie używa się na co dzień lub nigdy nie użyje |
takich wyrażeń jak swastyka, nubturient czy dyssymulacja
|
1 |
Dla Wszystkich Braci Chrześcijan |
|
|
|
10 lat temu |
wystarczy twierdzenie Pitagorasa |
oraz podstawowe wymiary tupolewa i kąt uderzenia w rzekomą brzozę, aby wyliczyć odległość wylotów silników od ziemi. To znacznie mniej niż 18 metrów, mniej niż 6 metrów (punkt zderzenia z pancerną brzozą).
Zatem silniki powinny wyorać 3 -pasmową autostradę.
http://lubczasopismo.salon24.pl/Smolensk.10.04.2010/post/297653,tu154-i-brzoza-wiadomosci-dobrego-i-zlego
Brak autostrady , brak wyrytego impetem rowu, brak leja po zderzeniu, rozpad samolotu na tysiące kawałków, ciała odarte z ubrań - świadczy o jednym - WYBUCH lub WYBUCHY NASTĄPIŁY W POWIETRZU. Bo tylko powietrze mogło przyjąć taką energię bez śladu. Na ziemię spadły jedynie szczątki.
Mamy zdarzenia które może przeliczyć lub uzmysłowić nawet uczeń gimnazjum
1. Jeżeli było uderzenie w brzozę, to gdzie podziała się energia z 3 potężnych silników ?
2. Jeżeli był upadek z wysokości kilkunastu metrów, to gdzie lej po NAZIEMNYM WYBUCHU - gdzie energia wybuchu ?
Praw fizyki nie da się zmienić, coś musiało tą energię wchłonąć.
Jedynym środowiskiem jest właśnie POWIETRZE (lub woda).
Może to nie dobry moment, ale posłużę się przykładem - Nowy Rok, rzucamy petardy/odpalamy rakiety.
Petarda rzucona na ziemię/śnieg, rozpada się na kawałki lub nie, ale powoduje widoczne skutki w miejscu wybuchu. Nie mówiąc o nieszczęśnikach, którym wybuchnie w dłoniach.
Ta sama petarda/rakieta, która wybucha w powietrzu w zasadzie nie powoduje strat. W przeciwnym razie pokazy ogni sztucznych były by zakazane.
|
7 |
Morderczy ciąg smoleński – kalendarium zbrodni |
|
|
|
10 lat temu |
czytałem, jak również wiele wspomnień z gett |
Tadeusz Bednarczyk - Życie codzienne warszawskiego getta
The Holocaust Victims Accuse
Ewa Kurek „Poza granicą solidarności. Stosunki Polsko żydowskie 1939-1045”
Gombinski_Wspomnienia policjanta z warszawskiego getta
Stella Kübler zainteresowała mnie jako "biała plama" w polskiej wikipedii, zaś zbrodnia w stosunku do swego narodu, dodatkowo wymiernie przeliczona na korzyści daje wyobrażenie o jej ogromie. Niefilmowym ogromie.
Z jednej strony kręci sie paradokument "Ida", z drugiej zbrodniarka dość długo cieszy się bezkarnością. Gdyby to był Polak, zapewne trafił by do czytanek dla pierwszoklasistów.
|
3 |
Stella Kübler „Blond trutka” - Żydówka szmalcowniczka |
|
|
|
10 lat temu |
Według resortu edukacji, |
połowa klasy będzie się uczyła, jak nakładać prezerwatywę, a połowa – że antykoncepcja to grzech. Ma to pogodzić odrębne światopoglądy rodziców./onet/
Zamiast jednego przedmiotu dla wszystkich będzie kilka ścieżek do wyboru. Jednym uczniom szkoła zaproponuje "konserwatywne" zajęcia o życiu w rodzinie, możliwe, że na nich prezerwatywy nie zobaczą, a z antykoncepcji poznają wyłącznie naturalne metody regulowania poczęcia. Na równoległych zajęciach ich koledzy z tej samej klasy dowiedzą się o różnych sposobach antykoncepcji, w tym: jak nakładać prezerwatywę. Jeszcze inni będą dodatkowo rozmawiać o homoseksualizmie lub o prawach kobiet.
"Już bardzo młode dziewczyny - 13- i 14-latki - pytają, czy seks bez zabezpieczenia jest bezpieczny. Regularnie pojawiają się pytania o seks analny jako zabezpieczenie przed niechcianą ciążą bądź utratą dziewictwa"
Z tym seksem analnym chyba prościej zaprosić Biedroniu lub innego pederastę, to wyjaśnią co i jak.
Są dwie ścieżki - konserwatywna i ta "postępowa".
Zapomniano o trzeciej - "ultra-tęczowej" - być może niektóre gimbusy mają wiedzę większą niż ich nauczyciele.
Zajęcia w podgrupach młodych lesbijek i pederastów można dodatkowo urozmaicić zajęciami praktycznymi z dildo i innymi homo-zabawkami.
Jednocześnie ministra Kluzik zastrzegła, że nowa edukacja seksualna nadal będzie nieobowiązkowa. - "Szanujmy autonomię rodziny" - mówi.
Jedno jest pewne - młodzież wie więcej niż nam się wydaje. W zasadzie często nie wiemy jako rodzice na jakim poziomie edukacji seksualnej są nasze dzieci.
I to nie wynika z faktu, że nam nie mówią.
Nadal całujemy dzieciaki na dobranoc.
Chcemy przedłużyć ich dzieciństwo. W swoim wnętrzu.
I nie pytamy o te sprawy.
Po prostu nie chcemy tego wiedzieć.
Ministra Kluzik przeprowadzi rewolucję w szkołach, póki co seksualną rewolucję
|
2 |
Uwaga-trwa inwazja "sex-edukatorów" z "Pontona"! |
|
|
|
10 lat temu |
Fajne te jajka ze sfastyką |
bądź krzyżem słonecznym?
|
2 |
Dla Wszystkich Braci Chrześcijan |
|