|
|
13 lat temu |
http://www.spiegel.de/spieg |
http://www.spiegel.de/spiegel/print/d-9246786.html
Byc moze chodzi o Detlefa Rusera pracownika naukowego Wydzialu Elektroniki Politechniki Gdanskiej i jednoczesnie agenta Stasi. Patrz zalaczony link. Ruser tlumaczyl sie potem w mediach, ze chcial aby kierownictwo NRD (Stasi) posiadalo o "Solidarnosci" informacje z pierwszej reki i bylo wlasciwie poinformowane.
Pozdrowienia.
|
|
Gauck, ten nowy, także i naszą nadzieją |
|
|
|
14 lat temu |
Polacy protestuja bo nie maja nic lepszego do roboty |
Moje dzieci dowiedziawszy sie o protestach przeciw ACTA w Polsce nieomieszkaly o tym powiadomoc swoich niemieckich przyjaciol. Reakcja byla typowa dla tego spoleczenstwa, a nie tylko mlodzierzy: „Potestuja bo nie maja niczego lepszego do roboty.” Zreszta propagandysta Martin Sander manipuluje opinia ile wlezie – poslugujac sie stale slowem „umstritten” (kontrowersyjne) mowiac o ACTA , nie wyjasnia sluchaczowi dlaczego umowa ta jest kontrowersyjna. Ze np. zostala przedlozona do podpisania panstwom wraz z pakietem innych ustaw o rybolostwie, ze zostala przyjeta w sposob arbitralny ,i to przez wszystkie rzady, bez jakich kolwiek konsultacji powszechnie przyjetych w panstwach demokratycznych, ze wreszcie daje panstwu i wladzy wykonawczej instrument prawny wprowadzenia totalnej cenzury wolnego od niej do tej pory internetu. Nie, o tym nie dowie sie sluchacz z mediow niemieckich, i pan Sander (korespondent w Warszawie) nie stanowi tutaj zadnego wyjatku. „Dziennikarz” ten bredzi o niezadowoleniu mlodych i wyksztalconych Polakow z ograniczenia dostepu do dobr kultury, ktore ze wzgledow „finansowych” (niskie zarobki) nie sa dla nich dostepne. Nie nalezy sie wiec dziwic, ze Niemcy kiedys wybrali ogromna wiekszoscia Adolfa Hitlera.
Dla zainteresowanych link do audycji http://www.wdr3.de/resonanzen/details/artikel/wdr-3-resonanzen-37c4140a9f.html
PS. Najmocniej prosze komentatorow u zaprzestanie uzywania slowa „hitlerowski” w odniesieniu do Niemiec z lat 1933 – 1945. Moja babcia , ktora przezyla wojne jako osoba bardzo juz dojrzala (ur.1897) nie wiedzialaby o kim mowa. Ona wiedziala ze hekatombe 2 Wojny Swiatowej zawdzieczymy Niemcom. „Hitlerowiec, nazista” – to belokot poprawny politycznie, ktorego zadaniem jest ukrycie prawdy. Nie dziwcie sie wiec, ze swiatowe media mowia o „polskich obozach koncentracyjnych” ale sami im w tym pomagacie.
|
|
Zachodzi słoneczko (Peru) |
|
|
|
14 lat temu |
Czy na tym sie skonczy ? |
Znalezione w Wikipedii:
W czasie wojny polsko-krzyżackiej w latach 1520–21, na zamku w Olsztynie w dniu 16 listopada 1520 roku własnoręcznie zredagował list do króla Zygmunta Starego prosząc go o pomoc zbrojną przeciw Krzyżakom i zapewniając o wierności pisał, że czynić będzie to, "co przystoi ludziom szlachetnym i uczciwym oraz bez reszty oddanym Waszemu Majestatowi – nawet jeśliby przyszło zginąć". List Kopernika został przejęty przez Krzyżaków i nie dotarł do adresata. Jednakże król inną drogą dowiedział się o zagrożeniu głównej twierdzy w południowej Warmii i w końcu listopada 1520 nadesłał posiłki – stu zbrojnych pod dowództwem Henryka Peryka z Janowic[12].
Dykusja rozpoczeta i po cichu najwyrazniej zakonczona juz w Niemczech odnosnie wektorow wyznaczajacych kierunkei polityki niemieckiej zwarta zostala w formule „Pomiedzy Bismarckem a Habermasem”. Profesor Krasnodebski odpowiedzial pytaniem „ale ile Bismarcka, a ile Habermasa?” Na razie wygrywa Bismarck, do zera...
|
|
Kopernikus, wielki niemiecki astronom |
|
|
|
14 lat temu |
Co robic |
A , co na to ambasada RP ? Odpowicie – nic, bo.... itd. W takim razie mam propozycje: moze by tak pisac listy ze sprostowaniami do mediow niemieckich (a rownolegle do autorow publikacji. To nic, ze beda nadal rżnęli głąba. Odpowiecie – bez sensu, i tak tego nie wydrukuja. I slusznie – sam tego doswiadczylem piszac komentarze pod najbardziej antypolskimi artykulami. W takim razie moze by zalozyc strone internetowa z tymi listami, wraz z informacjami dotyczacymi reakcji odpowiednich czynnikow niemieckich i polskich). Nie znam sie na tym, ale mogla by byc to rubryka na istniejacych portalach niepodleglosciowych wraz z informacjami w jezyku niemieckim (to bardzo wazne...). Dobrze by bylo, gdyby inicjtywa uzyskala poparcie pracujacych w Niemczech polskich nukowcow, np. Prof. Kranodebskiego, Bogdana Musiala, moze znajda sie tez inni – moze starczy im odwagi (ale to nie takie latwe, i ja to rozumiem).
PS. Wpis zamieszczam pod komentarzami dotyczacymi artykulu w „Der Tagesspiegel”. Moze warto o tym podyskutowac.
PS2.: Szczesliwego Nowego Roku dla wszystkich Niepoprawnych. becker
|
|
"Der Tagesspiegel" o prawicowych ekscesach w Polsce |
|
|
|
14 lat temu |
Co robic |
A , co na to ambasada RP ? Odpowicie – nic, bo.... itd. W takim razie mam propozycje: moze by tak pisac listy ze sprostowaniami do mediow niemieckich (a rownolegle do autorow publikacji. To nic, ze beda nadal rżnęli głąba. Odpowiecie – bez sensu, i tak tego nie wydrukuja. I slusznie – sam tego doswiadczylem piszac komentarze pod najbardziej antypolskimi artykulami. W takim razie moze by zalozyc strone internetowa z tymi listami, wraz z informacjami dotyczacymi reakcji odpowiednich czynnikow niemieckich i polskich). Nie znam sie na tym, ale mogla by byc to rubryka na istniejacych portalach niepodleglosciowych wraz z informacjami w jezyku niemieckim (to bardzo wazne...). Dobrze by bylo, gdyby inicjtywa uzyskala poparcie pracujacych w Niemczech polskich nukowcow, np. Prof. Kranodebskiego, Bogdana Musiala, moze znajda sie tez inni – moze starczy im odwagi (ale to nie takie latwe, i ja to rozumiem).
PS. Wpis zamieszczam pod komentarzami dotyczacymi artykulu w „Der Tagesspiegel”. Moze warto o tym podyskutowac.
PS2.: Szczesliwego Nowego Roku dla wszystkich Niepoprawnych. becker
|
|
Polska (prawie) w rękach faszystów |
|
|
|
14 lat temu |
Co robic |
A , co na to ambasada RP ? Odpowiecie – nic, bo.... itd. W takim razie mam propozycje: moze by tak pisac listy ze sprostowaniami do mediow niemieckich (a rownolegle do autorow publikacji). To nic, ze beda nadal rżnęli głąba. Odpowiecie – bez sensu, i tak tego nie wydrukuja. I slusznie – sam tego doswiadczylem piszac komentarze pod najbardziej antypolskimi artykulami. W takim razie moze by zalozyc strone internetowa z tymi listami, wraz z informacjami dotyczacymi reakcji odpowiednich czynnikow niemieckich i polskich). Nie znam sie na tym, ale mogla by byc to rubryka na istniejacych portalach niepodleglosciowych wraz z informacjami w jezyku niemieckim (to bardzo wazne...). Dobrze by bylo, gdyby inicjtywa uzyskala poparcie pracujacych w Niemczech polskich naukowcow, np. Prof. Krasnodebskiego, Bogdana Musiala, moze znajda sie tez inni – moze starczy im odwagi (ale to nie takie latwe, i ja to rozumiem).
PS. Wpis zamieszczam pod komentarzami dotyczacymi artykulu w „Der Tagesspiegel”. Moze warto o tym podyskutowac.
PS2.: Szczesliwego Nowego Roku dla wszystkich Niepoprawnych. becker
|
|
Adolf Hitler był Polką! |
|
|
|
14 lat temu |
Rzeczywistasc niemiecka |
Rzeczywistasc niemiecka wyglada w wiele gorzej dla Polski: W polowie lat 90 nastapil nagly zwrot w propagandzie niemieckiej, ktorego celem bylo budowanie obrazu Niemiec jako mocarstwa (chociazby europejskiego, choc historia uczy ze na tym sie nie konczy). Dlatego z kregow rzadowych – nie miejmy tutaj iluzji, media w Niemczech nie sa niezalezne, i nie kieruja sie w polityce zasada popytu czy przypadku – powolnej i systematycznej redefinicji sematycznej pojec relewantynych politycznie , a tym samym redefinicja sposobu patrzenia a historie (pisze o tym Joschka Fischer, Risiko Deutschland 1995). Stad tez – jako jeden z wielu przykladow – mowa o polskich obozach koncentracyjnych czy polskich neofaszystach. To ze dziennikarz niemiecki zamawia materialy w GW itp. wynika z faktu, ze istnieje takie zapotrzebowanie propagandy panstwowej Niemiec. Fakt ze pani Steinbach ze Zwiazkiem Wypedzonych maja taka wage polityczna, to efekt zamowienia klasy politycznej Niemiec, a nie zwyklej gry politycznej czy przypadku. Zwiazki Wypedzonych to projekt polityczny rzadu federalnego, i zostana zmarginalizowane dopiero wtedy, kiedy bedzie taka wola polityczna.Wskazywanie na ten fakt, konczy sie oskarzeniami ze strony niemieckiej o anty- niemieckosc i rozpowszechnianie przestarzalych schematow myslowych i stereotypow. Fatalne byloby poddawanie sie tego typu propagandzie i wiara w bezinteresowna polityke Niemiec w europejskim duchu. Idzie tylko i wylacznei ,jak napisala w ubieglym roku Frankfurter Allgemeine, o Macht und Einfluss (wladze i wplywy).
|
|
Czego niemiecki konsument prasy mógł się dowiedzieć o 11.11. z gazety Die Welt? |
|
|
|
14 lat temu |
Dziekuje Panu za |
Dziekuje Panu za przypomnienie polskiemu czytelnikowi kto jest kto w Niemczech. Moze choc na niepoprawnych bedziemy mieli do czynienia ze swiadomym i krytycznym konsumentem papki medialnej serwowanej przez "wolne " media niemieckie. Nalezaloby zaczac od podstawowego aksjomatu: kazda realna w tej chwili sila polityczna w Niemczech wraz ze stojacymi za nimi grupami medialnymi prezentuje tylko i wylacznie germano- (w sensie niemiecko-) centryczne spojrzenie na swiat. Nikt nie dowie sie , jakie sa interesy polityczne krajow srednich i mniejszych w EU, chocby nawet kraje te reprezetowaly wiekszosc ludnosci. Licza sie tylko i wylacznie interesy Niemiec. Niemcy jednoczesnie przedstawiani sa w kazdym kontekscie jako ofiary wrazych sil zewnetrznych . Dlatego tez obrona poststalinowskich band niemieckich palkarzy, Niemcy jako wylacznie ponoszacy ciezary kryzysu w EU oraz finansujacy darmozjadow z biednieszych krajow (nota bene spustoszonych przez germanska furie niszczenia w XX w.) to nastepny aksjomat wbijany w glowy niemieckiej publicznosci. W tym sensie polityka niemiecka to polityka nacjonalistyczna z odcieniami slabo ukrywanego szowinizmu (niewybredne Polen- jesli nie Polacken - Witze). I dobrze by bylo gdyby polska publicznosc nazywala wreszcie rzeczy po imieniu.
PS. Polecam Panu caly numer Handelsblatt z 22.12. tam kawa na lawe wylozone zostalo, jaki los gotuja nam przedstawiciele niemieckiej finansjery oraz panowie przemyslowcy- jak ich tam nazwano: die neuen Staatsmänner (nowi mezowie stanu). Pozdrawiam. |
|
Czego niemiecki konsument prasy mógł się dowiedzieć o 11.11. z gazety Die Welt? |
|
|
|
14 lat temu |
Przepraszam za literowki we |
Przepraszam za literowki we wspisie, ale komputer zastrajkowal, pewnie tresc niepoprawwna. Pozdrawiam autora, bardzo cenny wpis. Ciekawe jaki bedzie odzew czytelnikow ???:) . |
|
Niemcy, Europa, przestroga |
|
|
|
14 lat temu |
W stercie starych ksiazek w |
W stercie starych ksiazek w jednej z ksiegarni w B.... wygrzebalem ksiazke niejakiego Joschki Fischera "Risiko Deutschland. Krise und Zukunft (przyszlosc) der deutschen Politik." Polecam wszystkim zainteresowanym - w powazny sposob - polityka NIemiec , napisana w 1995, a wiec trzy lata przed objeciem przez Fischera urzedu wice-kanclerza oraz federalnego ministra spraw zagranicznych. Autor wie o czym mowi (tytul jasny i czytelny) , w przeciwienstwie do polskich i miedzynarodowych obserwatorow np. zjazdu SPD. Przemowienie Schmidta pozostaje bez echa, a zurnalistyczna gawiedz ekscytuje sie na zamowienie , wydarzeniami bez znaczenia -vide R. Sikorski - przyjmujac bez sprzeciwu jezyk narzucony przez administracje EU oraz panstwa wiodace Unii (Niemcy i Francja - np. w sprawie tego co jest pro europejskie, a co nie; co sluzy bezpieczenstwu tych krajow a co nie, czym jest interes wspolny, a czym partykularny itd. ) . Niestety nikt nie ma w POlsce odwagi nazwac polityki niemieckiej - polityka na wskros N A C J O N A L I S T Y C Z N A, i to niezaleznie od tego jaka partia jest w Berlinie u wladzy. (Pan Fischer jest w tym temacie rowniez nie bez winy. A Schröderuznawany jest powszechnie za "Polityczbnego wnuka" Willy Brandta ). Niestety wiedzy na temat NIemiec jest rowniez nieielka, w ocenach dominuja emocje. (Autor niniejszego bolga pozostaje chlubnym wyjatkiem.) |
|
Niemcy, Europa, przestroga |
|