|
|
13 lat temu |
@ |
Truizm przestaje być truizmem jeśli pada z ust doświadczonego inżyniera- konstruktora samolotów z Boeinga.
Zapis dźwiękowy najprawdopodobniej będzie na Pomnikusmolensk. |
|
Pytanie do profesora Artymowicza (2) |
|
|
|
13 lat temu |
@all-dzisiejsze posiedzenie ZP |
W związku z nieobecnością profesora Artymowicza nie analizowano dziś wyników jego obliczeń. Świetne wystąpienie nowego eksperta ZP, doktora inż. Wacława Berczyńskiego, konstruktora z firmy Boeing. Konkluzje z jego ustaleń:
-obliczenia dotyczące możliwości utraty skrzydła na brzozie które wykonał profesor Binienda są rzetelne;
- tupolew przy utracie końcówki skrzydła straciłby ok. 3 ton siły nosnej. W tej konfiguracji i przy tej prędkości wykonanie przez ten samolot beczki jest niemożliwe;
- twierdzenia o 100g działających w momencie uderzenia w ziemię są bezpodstawne;
- stopień zniszczenia wraku jest nieadekwatny do upadku z wys. ok.30 m z v=250 km/h;
- liczne odłamki oraz wygląd wręgi ogniowej wskazują na działanie sił rozrywających od środka (wyrwane nity);
- raporty MAK i KBWL LP nie zawierają obliczeń, co jest niezrozumiałe, zaś oparcie się we wnioskowaniu wyłącznie na materiale zdjęciowym - wątpliwe;
- ukrywanie przez PW i KBWL LP danych wyjściowych i rysunków konstrukcyjnych tupolewa jest dla naukowca z USA niezrozumiałe (dlaczego mnie to dziwi?)
- profesor Artymowicz został zaproszony przez profesora Biniendę do Akron, gdzie będzie miał także okazję poznać profesora Brauna. |
|
Pytanie do profesora Artymowicza (2) |
|
|
|
13 lat temu |
@all |
Pan Profesor nie skorzysta z zaproszenia przewodniczącego ZP.
http://fizyka-smolenska.salon24.pl/426314,26-oswiadczenie-w-sprawie-zaproszenia-pana-posla-a-macierewicz |
|
Pytanie do profesora Artymowicza (2) |
|
|
|
13 lat temu |
Szczerze mówiąc... |
...zajmuję się tu symulacją profesora, a nie jego rodziną. W tej ostatniej sprawie nie jestem osobą kompetentną aby wyciągać wiążące wnioski, a i nie pamiętam takiej swojej wypowiedzi. Ponieważ ludzka pamięć bywa zawodna, prosiłbym o konkretny cytat i link gdzie coś takiego stwierdziłem.
Odkłaniam się nisko :-) |
|
Pytanie do profesora Artymowicza (2) |
|
|
|
13 lat temu |
@all |
Kolokwialnie mówiąc, model Pana profesora Artymowicza na samym początku symulacji wznosi się w położeniu podobnym do tego Longbowa:
|
|
Pytanie do profesora Artymowicza (2) |
|
|
|
13 lat temu |
@Nurni |
Gdyby Pan Profesor na swoich wykresach trajektorii pionowej w prezentacji dorysował wysokości odczytane przez RW, widzielibyśmy że na początku symulacji środek ciężkości samolotu jest powyżej odczytów RW, a zatem model Pana Profesora lecąc ma - zamiast podniesionego- opuszczony nos, jak nie przymierzając dzik szukający żołędzi ;-)
Już na brzozie środek ciężkości jest wg Pana Profesora ok. 9 metrów nad gruntem, a RW wskazywał w tym miejscu 6 metrów...
Oczywiście, zgodnie z życzeniem Pana Profesora, skomentowałem teraz wykres, a nie animację. |
|
Pytanie do profesora Artymowicza (2) |
|
|
|
13 lat temu |
@Nurni |
Pan Profesor Artymowicz doskonale wiedział, że gdyby w swojej animacji zastosował dane z RW znajdujące się w oficjalnych raportach (co do których jakości komisje nie miały zastrzeżeń), miałby ślady kół w poprzek ulicy Gubienki, a z tych drzew
zostałyby tylko korzonki.
Taka jest moja hipoteza robocza, ale jestem skłonny założyć się o dobrego łyskacza że mam rację ;-) |
|
Pytanie do profesora Artymowicza (2) |
|
|
|
13 lat temu |
Nie na cały. |
Częściowo.Wyjaśnił zamienione współrzędne drzew przed ulicą Gubienki, podał też, że dokładność lokalizacji drzew to kilka metrów. Tutaj nie widzę problemu.
Natomiast pojawia się on, gdy niedokładności trajektorii pionowej samolotu już w momencie rozpoczęcia symulacji wynoszą ok.75% w stosunku do zapisów rejestratorów, a w kolejnej niecałej sekundzie rosną do prawie 100%.
W takiej sytuacji trudno o prawidłowe wnioski. |
|
Pytanie do profesora Artymowicza (2) |
|
|
|
13 lat temu |
to nie jest takie proste |
ponieważ profesor Artymowicz na jednym ze swoich slajdów (38)stwierdził:
Zredukowana metoda symulacji (...)
Daje bardzo dobrą zgodność z zeznaniami świadków, danymi
powypadkowymi I zapisami CVR i parametrycznymi
co- w przypadku podanych w raporcie MAK zapisów radiowysokościomierza, a traktowanych przez obie komisje jak prawda objawiona (i służących do imputowania winy Załodze) - jest po prostu nieprawdą. Jeśli bowiem także w innych punktach trajektorii występuje błąd w wysokościach radiowych rzędu 75-100%, to taką "symulację" należy wyrzucić na śmietnik. |
-1 |
Pytanie do profesora Artymowicza (2) |
|
|
|
13 lat temu |
@Martynka |
Cokolwiek by się stało, jest im na rękę, a pomysł na terror "pseudokibiców" zapewne urodził się na Kremlu. Jest w stylu Władimira Kagiebowicza.
Nie należy dać się sprowokować i dać pokazać państwu, że znów zdało egzamin. Niestety, bo stanie się to kosztem zwykłych mieszkańców Warszawy. Tu nie ma łatwego wyboru. |
|
"Z BOLSZEWIKAMI NIE WALCZYĆ". |
|