Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Marek Dąbrowski
13 lat temu @ Truizm przestaje być truizmem jeśli pada z ust doświadczonego inżyniera- konstruktora samolotów z Boeinga. Zapis dźwiękowy najprawdopodobniej będzie na Pomnikusmolensk. Pytanie do profesora Artymowicza (2)
Obrazek użytkownika all10101
Obrazek użytkownika Marek Dąbrowski
13 lat temu @all-dzisiejsze posiedzenie ZP W związku z nieobecnością profesora Artymowicza nie analizowano dziś wyników jego obliczeń. Świetne wystąpienie nowego eksperta ZP, doktora inż. Wacława Berczyńskiego, konstruktora z firmy Boeing. Konkluzje z jego ustaleń: -obliczenia dotyczące możliwości utraty skrzydła na brzozie które wykonał profesor Binienda są rzetelne; - tupolew przy utracie końcówki skrzydła straciłby ok. 3 ton siły nosnej. W tej konfiguracji i przy tej prędkości wykonanie przez ten samolot beczki jest niemożliwe; - twierdzenia o 100g działających w momencie uderzenia w ziemię są bezpodstawne; - stopień zniszczenia wraku jest nieadekwatny do upadku z wys. ok.30 m z v=250 km/h; - liczne odłamki oraz wygląd wręgi ogniowej wskazują na działanie sił rozrywających od środka (wyrwane nity); - raporty MAK i KBWL LP nie zawierają obliczeń, co jest niezrozumiałe, zaś oparcie się we wnioskowaniu wyłącznie na materiale zdjęciowym - wątpliwe; - ukrywanie przez PW i KBWL LP danych wyjściowych i rysunków konstrukcyjnych tupolewa jest dla naukowca z USA niezrozumiałe (dlaczego mnie to dziwi?) - profesor Artymowicz został zaproszony przez profesora Biniendę do Akron, gdzie będzie miał także okazję poznać profesora Brauna. Pytanie do profesora Artymowicza (2)
Obrazek użytkownika Krystian Frelichowski
Obrazek użytkownika Marek Dąbrowski
13 lat temu @all Pan Profesor nie skorzysta z zaproszenia przewodniczącego ZP. http://fizyka-smolenska.salon24.pl/426314,26-oswiadczenie-w-sprawie-zaproszenia-pana-posla-a-macierewicz Pytanie do profesora Artymowicza (2)
Obrazek użytkownika AdamDee
Obrazek użytkownika Marek Dąbrowski
13 lat temu Szczerze mówiąc... ...zajmuję się tu symulacją profesora, a nie jego rodziną. W tej ostatniej sprawie nie jestem osobą kompetentną aby wyciągać wiążące wnioski, a i nie pamiętam takiej swojej wypowiedzi. Ponieważ ludzka pamięć bywa zawodna, prosiłbym o konkretny cytat i link gdzie coś takiego stwierdziłem. Odkłaniam się nisko :-) Pytanie do profesora Artymowicza (2)
Obrazek użytkownika ma
Obrazek użytkownika Marek Dąbrowski
13 lat temu @all Kolokwialnie mówiąc, model Pana profesora Artymowicza na samym początku symulacji wznosi się w położeniu podobnym do tego Longbowa:   Pytanie do profesora Artymowicza (2)
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Marek Dąbrowski
13 lat temu @Nurni Gdyby Pan Profesor na swoich wykresach trajektorii pionowej w prezentacji dorysował wysokości odczytane przez RW, widzielibyśmy że na początku symulacji środek ciężkości samolotu jest powyżej odczytów RW, a zatem model Pana Profesora lecąc ma - zamiast podniesionego- opuszczony nos, jak nie przymierzając dzik szukający żołędzi ;-) Już na brzozie środek ciężkości jest wg Pana Profesora ok. 9 metrów nad gruntem, a RW wskazywał w tym miejscu 6 metrów... Oczywiście, zgodnie z życzeniem Pana Profesora, skomentowałem teraz wykres, a nie animację. Pytanie do profesora Artymowicza (2)
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Marek Dąbrowski
13 lat temu @Nurni Pan Profesor Artymowicz doskonale wiedział, że gdyby w swojej animacji zastosował dane z RW znajdujące się w oficjalnych raportach (co do których jakości komisje nie miały zastrzeżeń), miałby ślady kół w poprzek ulicy Gubienki, a z tych drzew   zostałyby tylko korzonki. Taka jest moja hipoteza robocza, ale jestem skłonny założyć się o dobrego łyskacza że mam rację ;-) Pytanie do profesora Artymowicza (2)
Obrazek użytkownika krzysztofjaw
Obrazek użytkownika Marek Dąbrowski
13 lat temu Nie na cały. Częściowo.Wyjaśnił zamienione współrzędne drzew przed ulicą Gubienki, podał też, że dokładność lokalizacji drzew to kilka metrów. Tutaj nie widzę problemu. Natomiast pojawia się on, gdy niedokładności trajektorii pionowej samolotu już w momencie rozpoczęcia symulacji wynoszą ok.75% w stosunku do zapisów rejestratorów, a w kolejnej niecałej sekundzie rosną do prawie 100%. W takiej sytuacji trudno o prawidłowe wnioski. Pytanie do profesora Artymowicza (2)
Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
Obrazek użytkownika Marek Dąbrowski
13 lat temu to nie jest takie proste ponieważ profesor Artymowicz na jednym ze swoich slajdów (38)stwierdził: Zredukowana metoda symulacji (...) Daje bardzo dobrą zgodność z zeznaniami świadków, danymi powypadkowymi I zapisami CVR i parametrycznymi co- w przypadku podanych w raporcie MAK zapisów radiowysokościomierza, a traktowanych przez obie komisje jak prawda objawiona (i służących do imputowania winy Załodze) - jest po prostu nieprawdą. Jeśli bowiem także w innych punktach trajektorii występuje błąd w wysokościach radiowych rzędu 75-100%, to taką "symulację" należy wyrzucić na śmietnik. -1 Pytanie do profesora Artymowicza (2)
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Marek Dąbrowski
13 lat temu @Martynka Cokolwiek by się stało, jest im na rękę, a pomysł na terror "pseudokibiców" zapewne urodził się na Kremlu. Jest w stylu Władimira Kagiebowicza. Nie należy dać się sprowokować i dać pokazać państwu, że znów zdało egzamin. Niestety, bo stanie się to kosztem zwykłych mieszkańców Warszawy. Tu nie ma łatwego wyboru. "Z BOLSZEWIKAMI NIE WALCZYĆ".
Obrazek użytkownika Starlight

Strony