|
|
15 lat temu |
Osiecki-PROBLEM |
Witam,
a ja jako newbie mam taki problem:
od wczoraj nie mogę zalogować się na S24 ("limit czasu operacji zostal przekroczony"), po tym jak:
1. skomentowałem "wypociny" JO pod jego wpisem następująco:
@Autor
Jak już z Pana taki śmieszek to zacytuj Pan ciąg dalszy TEGO SAMEGO ARTYKUŁU:
"Odnoszac sie do tej hipotezy, kpt. Janusz Wieckowski, doswiadczony byly pilot PLL LOT, uznal, ze nie majac informacji na temat parametrow lotu, bez znajomosci polozenia lotek na poszczegolnych sterach, parametrow predkosci maszyny i pracy silnikow, tego typu teorie pozostaja tylko kolejnymi domyslami. Jak zaznaczyl, opisywany przypadek teoretycznie jest mozliwy, choc doswiadczony pilot w warunkach braku widzialnosci ziemi nie pozwolilby sobie na ustawienie ujemnego ciagu na dwoch silnikach przy pozostawieniu maksymalnego ciagu na silniku srodkowym. - Kiedy wyrowna sie samolot i kola "klada sie" na pasie, w tym momencie wlacza sie rewers, do wyhamowania samolotu. Sugestia, ze taka procedura zostala wykonana w powietrzu, jest nieprawdopodobna, ale jesli taka sytuacja sie zdarzyla, to ona powinna byc widoczna w zapisanych parametrach lotu - ocenil pilot"
Czytajże, człowieku, ze zrozumieniem ! To chyba m.in. Pańska praca ???
Marek Dąbrowski
i tak:
@Edmund Dantes
Albo robi kolejne badanie
http://lubczasopismo.salon24.pl/Aksjologia/post/229559,wyznanie-trolla-czyli-eksperyment-w-salonie
Żenada.
2. Zaś przy innej okazji zjechałem Tomasza Hypkiego, co mogło nie spodobać się P.Leskiemu
tutaj
http://ludzki.salon24.pl/232471,kim-jest-niejaki-tomasz-hypki
@all
Hypki porusza się na dość śliskim gruncie bycia ekspertem i współpracy z ludźmi zwiazanymi z WSI.
Tomasz Hypki m.in. oskarża innego eksperta lotniczego-mjr Michała Fiszera o współpracę z WSI, której ten ostatni się nb nie wypiera,natomiast w Raporcie o WSI są wymienieni expressis verbis: współpracownik Hypkiego A.Hołdanowicz oraz A.Kiński- "Skryba" Z NTW.
Natomiast niektóre jego (tj.Hypkiego) teksty są ewidentnie inspirowane przez WSI. Ponieważ nie mam tych materiałów w komputerze, daję z szukajki:
>>artykuł "Na zachodzie bez zmian. W Polsce wraca stare?", w którym napisał m.in.: „Niewiele brakowało, by rząd PiS zniszczył Bumar, delegując do jego władz niekompetentne osoby z klucza partyjnego i niszcząc jego otoczenie, w tym struktury MON i służby specjalne (…). Co gorsza, wyciekały z niego ważne dane i dokumenty. Członkowie zarządu otwarcie przekazywali informacje zatrudnionym w mediach kolegom”. Według Hypkiego winnym złej sytuacji Bumaru było PiS. „Teraz zaś to Bumar jest celem. Atakują go wynajęci dziennikarze pod najbardziej absurdalnymi pretekstami” – pisał we wspomnianym artykule. Hypki zapomniał, że Tomasz Szatkowski, który był z nadania PiS w Bumarze, jako jedyny miał odwagę złożyć zawiadomienie do prokuratury o nieprawidłowościach mających miejsce w tym koncernie. Hypki nie chciał też pamiętać o bananowych interesach ludzi z WSI w Bumarze na nielegalnym handlu bronią, sprzedawaniu jej terrorystom, skandalicznym braku zabezpieczenia i kradzieży elementów Tafiosa (unikalnej polskiej technologii wojskowej do wykrywania skażeń, którą próbowali wywieźć za granicę, bez wiedzy autorów konstruktorów i MON, ludzie związani z WSI i Bumarem). |
|
"Kłamstwo smoleńskie" przez opary Pana Janka spowite |
|
|
|
15 lat temu |
@Autor |
Szanowny Panie,
Wpis dotyczy wersji A- wprowadzonej do użytku w II poł. lat 70-tych, uzbrojonej tylko w działko i rakiety na podczerwień (z radarem który nie był nawet w stanie naprowadzać rakiet np.AIM-7 czy AIM-120). I ta wersja to oczywiście złom. I z tytułem wpisu "F-16A to złom" nie można się nie zgodzić.
Natomiast wersje C/D od A dzieli przepaść technologiczna, (nowy radar, systemy celownicze, możliwość atakowania celów naziemnych, współpraca z rakietami pow.-pow. naprowadzanymi radarowo, GPS itd.itp-dużo by wymieniać) czego niestety Pan w tym tekście nie zauważa, troszeczkę IMHO generalizując.
Stąd krok do stwierdzenia że nasze C/D to złom. A to nie do końca tak...
pozdrawiam
Marek Dąbrowski |
|
F-16 to złom |
|