|
|
15 lat temu |
Przyłączam się |
do tych opinii.
:-))) |
|
"Przerażający Rysio" i inne pouczające opowiastki (odcinek 3) |
|
|
|
15 lat temu |
Do następnej akcji |
Miło było pokonspirować!
:-))) |
|
ODESZLIŚMY SPOD PAŁACU SZCZĘŚLIWI, CHOĆ (...) |
|
|
|
15 lat temu |
Moja kandydatura |
to Klarenbach - za ambicję dorównania Lisowi i Żakowskiemu. |
|
ZAKAŁA TELEWIZYJNA |
|
|
|
15 lat temu |
Ale nie toczysz? |
Dotąd nie kłamałeś.
(Odróżniam kłamstwo od zmyłki, czasami też tak robię.)
Jednak faktycznie zawiodłam jako przyjaciel, bo teraz dopiero mówię:
Dziękuję! Bardzo.
Wciąż podziwiam Twój talent.
:-) |
|
Mgła |
|
|
|
15 lat temu |
Mój Miły M |
Czy Ty siedzisz w mojej duszy? |
|
Mgła |
|
|
|
15 lat temu |
Chciałabym się odnieść... |
Ten (ja) ludź to lubi
Nie jestem gotowa ani zdolna to opisywać ale
Nie odmawiam definitywnie
Przeoczyłam coś ciekawego, muszę nadrobić
Pozdrawiasz… inspirująco
A więc nie kolor! Super!
Ja też się czerwienię
Bardzo mi miło
Do następnej zaczepki
|
|
SPiSowacenie mózgowia |
|
|
|
15 lat temu |
M, chcesz się kłócić - ze mną? |
Twoją wielbicielką?
Przecież nie mam szans na wygraną.
Pogadamy innym razem.
Dlaczego liliowo? |
|
SPiSowacenie mózgowia |
|
|
|
15 lat temu |
Miało być tylko gościnnie |
Miło, że Pan odpowiada.
Mój, nie ukrywam, krzyk, był do wszystkich. (Co za śmiałość!)
Proszę mi wybaczyć, że nie pociągnę dyskusji na temat wpisu. Ani potrafię, ani chcę. Nie widzę drogi.
Tylko tak bardzo pragnęłabym odmiany i ratunku.
;;;
Esperance
|
|
SPiSowacenie mózgowia |
|
|
|
15 lat temu |
Krótki występ gościnny. |
Tylko jedno jest pewne - w życiu nie porozumiemy się wyłącznie metodą szarpaniny i wykazywania adwersarzom i czytelnikom faktycznych, lub nie, błędów.
Po obu stronach sporu widzę nieprzejednanie i „świętą rację”.
Zmęczenie może przynieść większą wzajemną wyrozumiałość, ale jest też ryzyko – zniechęcenie lub ostateczne okopanie się na bronionej pozycji.
Tylko kłócimy się, czy może coś zbudujemy?
Jest przecież coś, co nas łączy... |
|
SPiSowacenie mózgowia |
|
|
|
15 lat temu |
Szczerość do szpiku kości |
Czyżby Rymkiewicz "nie konsumował owoców transformacji"?!
Chyba rozpocznę kolportaż kopii. |
|
O wrógu wolności - list Rymkiewicza |
|