|
|
15 lat temu |
Mufti prosił, |
a esperance grymasiła.
A poważnie - właśnie Twoja prośba sprawia, że nie odważę się.
Ściskam zaintrygowana. |
|
Z pijanym nie tańczę, z głupim nie piję |
|
|
|
15 lat temu |
Znowu wybrałeś rolę enfant terrible! |
Czasami nadmiernie sięgamy po kalki i uproszczenia językowe, to fakt.
Ale chyba cenisz "Bluzg" Emiliana Kamińskiego?
:) |
|
Z pijanym nie tańczę, z głupim nie piję |
|
|
|
15 lat temu |
projekt pomnika |
Wówczas już nigdy nie przestałabym płakać będąc w tym miejscu. Ale tak chyba powinno być. |
|
Projekt Pomnika Ofiar Katastrofy Smoleńskiej |
|
|
|
15 lat temu |
pikieta |
Warto tam być w sprzeciwie do bezprawia. |
|
Warszawa - pikieta |
|
|
|
15 lat temu |
@Hm... |
Jest piąteczek i bajeczna pogoda. Może dlatego brak odzewu?
|
|
Akcja: Sami zbudujmy Pomnik Smoleński. Kamień do kamienia... |
|
|
|
15 lat temu |
co robić? |
Szczątków wolności już się nie da uratować, o ile nie stanie się cud.
Zakładam, że nie stanie się.
Musimy przygotować się na długie czekanie i pracę. Wrócić do wartości, zacząć od siebie. Tak już było, mamy tradycję i piśmiennictwo. Tylko czasy bardziej wredne, tragedia jawi się jako "konieczność dziejowa" i styl życia.
No, smętne to, co napisałam!
Uszczęśliwi mnie każdy, kto mnie zjedzie i przekona albo wręcz zachęci do innych działań. |
|
Połączył ich strach |
|
|
|
15 lat temu |
brezent |
też się dorzucę - z poczuciem dobrej inwestycji. |
|
Wstrząsająca konferencja prasowa komisji Macierewicza |
|
|
|
15 lat temu |
Raczej nie doczekasz się... |
Swą prośbą onieśmieliłeś mnie
Spłoszyłeś
Adieu...
Żartuję, ale tylko w kwestii "adieu".
Pędzę na ucztę - dalej czytać Twój blog.
PS. Od dzisiaj mogę oceniać. Zgadnij, ile Ci dałam. |
|
Co na to NATO? |
|
|
|
15 lat temu |
Masz nowego wielbiciela |
Myślisz, że możemy liczyć tylko na to, co sami z siebie damy?
Jeszcze w lipcu miałam wprost histeryczne, gdzieś „między uszami” i w trzewiach, przeświadczenie, że zmiana serc i rozumów jest nieunikniona. Dziś myślę, że nie nastąpi szybko. Brałam swoje pragnienia za nadchodzącą oczywistość historyczno-socjologiczną.
A teraz o Tobie, Maestro.
Dziś znowu czytałam Cię z zapartym tchem. Nic nie przesadziliśmy, chwaląc Cię za poprzedni tekst.
Pozdrawiam, nadal oczekująco.
|
|
Co na to NATO? |
|
|
|
15 lat temu |
To jest wciąż to samo! |
Czy jesteśmy na to skazani już na zawsze?
Nie mam obecnie większego pragnienia, niż doczekanie przełamania fatum ciążącego nad Polską! Każdym nerwem tego chcę najbardziej.
Na Krakowskim Przedmieściu przed pałacem wydaje się możliwe wszystko, co najpiękniejsze... Pomimo całej współobecnej ohydy. |
|
Niedzielny wieczór pod Kordegardą (krótka relacja) |
|