Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Od zawsze kłamie... "W okresie, o którym mowa, Donald należy do szeregowych działaczy opozycji. Nie wyróżnia się niczym szczególnym. Akta policji politycznej – Służby Bezpieczeństwa, wymieniają go na liście kontaktów figuranta Sprawy Operacyjnego Sprawdzenia o kryptonimie „Prymus”, prowadzonej w latach 1979-1980. Chodzi o sprawę przeciwko współpracownikowi KSS-KOR i Towarzystwa Kursów Naukowych w Gdańsku Antoniemu Mężydle. Bezpieka nie demonizuje specjalnie Tuska. Podejrzewała go o „udział lub współudział w technicznym przygotowaniu nielegalnego czasopisma lub wydawnictwa”. W materiałach sprawy „Jesień’80”, dotyczącej zakłócania „porządku publicznego” po Sierpniu’80, w roli jednego z prowadzących spotkanie TKZ NZSP Uniwersytetu Gdańskiego w październiku 1980 r. w auli Wydziału Ekonomiki Transportu uniwersytetu. Wymienia się go także jako aktywistę NSZ w aktach Sprawy Obiektowej o kryptonimie „Klan” (od 1982 r. „Związek”) prowadzonej przeciwko działaczom „Solidarności” między 1980 a 1983 r. Powyższe stwierdzenia bezpieki są pewnym uproszczeniem. Rozumie się przez to pewien krąg towarzyski Tuska. Działaczem NZS być nie mógł, jako że studia skończył w roku 1980". http://alexjones.pl/pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/14566-%C5%BCyciorys-donalda-tuska Mam skpiowaną teczkę tuska, pochodzącą ze zlikwidowanego portalu obserwowani.teczki. Urywek: Jako były działacz Solidarności – Tusk od stanu wojennego miał problemy ze znalezieniem pracy, choć i tak powiodło mu się lepiej niż jego wielu kolegom, bo nie został internowany. Przez jakiś czas sprzedaje pieczywo w przejściu podziemnym pod dworcem kolejowym. A potem przychodzi czas Świetlika. Spółdzielnię Świetlik założyli gdańscy opozycjoniści. Świetlikiem kierował późniejszy marszałek Sejmu Maciej Płażyński, a zatrudniał kolegów z podziemia. Dzięki Świetlikowi mogli utrzymać rodziny, a ponieważ spółdzielnia przynosiła spore zyski, zostawało jeszcze na działalność podziemną. Zajmowali się głównie pracami na wysokościach: myciem kominów w kombinatach i rafineriach, malowaniem wielopiętrowych konstrukcji, czyszczeniem zbiorników po chemikaliach. Ciężka praca, rozłąka z rodziną i miesiące w plugawych robotniczych hotelach – taka była cena tej wolności. Dużo ryzykowali, dużo zarabiali i bardzo dużo pili. Kiedy wchodzili do knajpy, nie było mocnych. Budzili respekt, a kelnerzy tańczyli wokół stolików. Razem z innymi robotnikami i Romami mieszkali w baraku zbitym z desek. Na końcu ulicy była poradnia zdrowia psychicznego, a po drugiej stronie komisariat MO. W dzień piło się wódkę, piwo, grało w karty, dyskutowało o polityce, piłce, kobietach… A w nocy do roboty. Alkoholu – jak to w PRL – czasem brakowało. Znaleźli na to sposób: marihuanę. Marihuanę własnej hodowli dostarczał kolega Tuska, Mariusz Wilk, który do Świetlika trafił wprost z aresztu w 1983 roku. Do pracy miał podejście „artystyczne”, ale jak twierdził Donald Tusk – rozrywek dostarczał przednich. Tusk nigdy nie zaprzeczał, że zdarzało mu się palić trawkę. więcej: Pełny życiorys Donalda Tuska http://freeisoft.pl/2010/04/teczka-personalna-donalda-tuska-jaka-byla-droga-do-politycznej-kariery-pana-premiera/ *****************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Koniec Tuska spisany jego własnymi słowami
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Dałam 10, bo temat powinien być poruszany, ALE - cyt.: " Jeśli obecny minister Pan Bartłomiej Sienkiewicz chce spokoju i porządku , to niech czyści naszą Ojczyznę z dawnych sowieckich agentów, wiedzę na ten temat przecież posiadł w Ośrodku Studiów Wschodnich". I tutaj pytanie: w jakim celu go szkolono? Ja wiem, że każdy szkolony jest szkolony n i e o d w r a c a l n i e! Przynajmniej mają "haki", nie ma możliwości, żeby "czyścił Polskę", krzywdził sowieckich agentów. Gdyby nawet wykorzystał tą możliwość to nadal pozostałby agentem - a gdzie oczyszczenie Polski??? Tutaj kilka słów o Bartłomieju Sienkiewiczu, które to słowa wykluczają go jako czyściciela: BARTŁOMIEJ SIENKIEWICZ - FUNKCYJNY DYSPOZYTOR http://www.wis.org.pl/forum/viewtopic.php?f=137&t=181&p=18937&hilit=Bart%C5%82omiej+Sienkiewicz#p18937 Jakże byłoby szaro bez Sienkiewicza Jerzy Jachowicz http://www.wis.org.pl/forum/viewtopic.php?f=135&t=40&p=18761&hilit=Bart%C5%82omiej+Sienkiewicz#p18761 NASZ NEWS: Sienkiewicz już w styczniu wiedział, że będzie szefem MSW http://www.wis.org.pl/forum/viewtopic.php?f=142&t=211&p=16181&hilit=Bart%C5%82omiej+Sienkiewicz#p16181 Głos Polski pos. Antoni Macierewicz http://www.wis.org.pl/forum/viewtopic.php?f=135&t=40&p=16336#p16336 ******************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Nadchodzi czas oczyszczenia Polski
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Witam, tusku... może inaczej bym ujęła jego rolę. może już nawet zrozumiał, ale podpisał cyrograf i brnie w tym bagnie coraz głębiej. Już wydarzeń nie odkręci. POKAZAŁ POLAKOM I ŚWIATU JAK NALEŻY ROZMAWIAĆ Z ROSJĄ!!! ******************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Rosjanie pokazują kto rządzi w EuroPolGazie. Wszystko jest skutkiem porozumienia gazowego między RP i Rosją zawartego w 2010r.
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Jak to dobrze, chyba, że ktoś uszkodzi zamek i wejdzie, też pani, ale po zmianie płci. Najlepiej byłoby panią dyrektor tam posłać. ***************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Dość płciowej stygmatyzacji!!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Ja też wysyłam kartkę. I wszystko jasne ********************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Kartka do III RP z okazji 11-go listopada
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Ja mam problem z koedukacyjnym wychodkiem... Jak mam korzystać z pisuaru? Boję się, że będę miała mokre buty... ***************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Dość płciowej stygmatyzacji!!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Sytuację Górali w czasie IIWŚ można było poznać . O wojnie na Podhalu i w Tatrach pisała Maria Kann i Jalu Kurek. Ponadto istotnym faktem były doświadczenia laboratoryjne na Góralach. Kto podpisał zgodę na przyjęcia goralenvolk-u, ten nie był zmuszany do doświadczeń medycznych. Nic w życiu nie jest czarno-białe. ************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Oj Wacuś, Wacuś będziesz wisiał za cóś
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Oj, oj, cierpliwości! Miejmy nadzieję, że spadek przyspieszy :-) *************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Katastrofalne wyniki "Gazety Wyborczej"
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Re: Lustracja pod strzechy! Cenckiewicz: to wygrana bitwa, ale wojna z pogrobowcami KGB i GRU wciąż trwa Nie ukrywam, że ucieszyła mnie wiadomość o rezygnacji prokuratora Krzysztofa Kucińskiego z prowadzenia śledztwa w sprawie WSI. Sposób, w jaki prowadził to śledztwo, zachowanie, mowa ciała, wypowiadane słowa i komentarze oraz stosunek do świadków był skandaliczny, nacechowany nieskrywaną niechęcią i przypominał czasy PRL - mówi portalowi niezalezna.pl Sławomir Cenckiewicz. Prokurator Krzysztof Kuciński, który starał się o uchylenie immunitetu poselskiego Antoniemu Macierewiczowi i chciał postawić mu zarzuty za sprawę raportu WSI, nieoczekiwanie zrezygnował ze śledztwa, a cała sprawa może zostać umorzona - poinformował dziś TVN24. Portal niezalezna.pl pisał wcześniej o tym, że prok. Kuciński zachowywał się skandalicznie wobec przesłuchiwanych osób. Podczas przesłuchania Sławomira Cenckiewicza, który kierował pracami komisji likwidacyjnej WSI, odmówił mu nawet podania tytułu prowadzonego śledztwa; nie panował również nad nerwami, był impertynencki, agresywny i groził historykowi. Cenckiewicz napisał więc skargę do Andrzeja Seremeta, gdzie oświadczył, że z relacji, które zna "wynika, iż niektórzy z Prokuratorów Apelacyjnych stosują metody przypominające praktyki z czasów stalinowskich. Wiem, że prokurator Kuciński obrażał moich kolegów i podczas przesłuchań zachowywał się wobec nich prowokacyjnie i arogancko” - pisał Cenckiewicz. Portal niezalezna.pl zapytał go o komentarz dotyczący dzisiejszej rezygnacji prok. Kuchcińskiego. - Nie ukrywam, że ucieszyła mnie wiadomość o rezygnacji prokuratora Krzysztofa Kucińskiego z prowadzenia śledztwa w sprawie WSI. Sposób ,w jaki prowadził to śledztwo, zachowanie, mowa ciała, wypowiadane słowa i komentarze oraz stosunek do świadków był skandaliczny, nacechowany nieskrywaną niechęcią i przypominał czasy PRL. Jeszcze kilka tygodni temu straszył mnie więzieniem, był brutalny, a z policji i mojego dzielnicowego uczynił pocztę kurierską, która czy to w późny wieczór, czy w sobotnie popołudnie, wjeżdżała mi do domu z kolejnym wezwaniem na przesłuchanie - powiedział nam historyk. Sławomir Cenckiewicz dodał: - Determinacja w ściganiu tych, którzy likwidowali złogi długiego ramienia Moskwy - dodajmy, że Kuciński prowadził postępowanie na wniosek takich person i dinozaurów komunistycznych tajnych służb jak Dukaczewski i Makowski - była tak wielka, że przysłaniała prokuratorowi reguły prawa i zasady dobrego wychowania. To wszystko sprawiło, że zdecydowałem się skierować za pośrednictwem posła Kaczmarka skargę do Prokuratora Generalnego Seremeta, który zresztą niezwłocznie przyjął ją, o czym powiadomiło mnie jego biuro. Aktualnie całe nasze środowisko - osób zaangażowanych w likwidację i weryfikację WSI z ministrem Antonim Macierewiczem na czele - musi dążyć do zabezpieczenia wszystkich akt śledztwa, tak by w przyszłości stały się one świadectwem opresji systemu Tuska i Platformy Obywatelskiej, która przez wiele lat nękała nas podsłuchami, kontrolą operacyjną i medialnym polowaniem na czarownice. Tak więc to wygrana bitwa, ale wojna z pogrobowcami KGB i GRU wciąż trwa - podkreślił Cenckiewicz w rozmowie z portalem niezalezna.pl. Autor: JW Żródło: niezalezna.pl foto: Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska http://niezalezna.pl/47940-cenckiewicz-wygrana-bitwa-ale-wojna-z-pogrobowcami-kgb-i-gru-wciaz-trwa *****************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Lustracja pod strzechy!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Trzeba dokończyć lustrację, Wiesław Johann Polska jest jedynym krajem z dawnych „demoludów”, który z oporem przeciwstawia się rozliczeniu dawnych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa i ich współpracowników. Uchwalona z wielkim trudem ustawa z 1997 r. o ujawnianiu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne, zwana ustawą lustracyjną, nie wprowadziła żadnych sankcji wobec osób ujawniających służbę w organach bezpieczeństwa lub osób z nimi współpracujących. Idea ustawy była banalnie jasna. W demokratycznym państwie obywatele mają prawo wiedzieć, kto zajmuje najwyższe funkcje, kto pełni służbę publiczną. Już w pierwszym okresie obowiązywania ustawy pojawiły się krytyczne głosy, natychmiast skierowano do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie jej konstytucyjności. Skarżący m.in. zarzucali brak precyzyjnego określenia pojęcia „współpracy” z organami bezpieczeństwa. Trybunał wyjaśnił wszelkie wątpliwości. Rozpoczął gigantyczną pracę powołany z mocy ustawy Rzecznik Interesu Publicznego. Udało mu się doprowadzić do ujawnienia współpracy z tajnymi służbami wielu prominentnych działaczy i osób zajmujących znaczące stanowiska w aparacie państwa. Do świadomości społecznej z trudem docierała intencja ustawy, że nie chodzi o fakt pracy w służbach czy współpracę z nimi, lecz o publiczne ujawnienie tych okoliczności. Nikt w Polsce nie został ukarany z tego tytułu, chyba że popełnił w trakcie służby przestępstwo. Wojna środowisk lewicowych z lustracją trwała blisko 10 lat. W 2006 r. ustawa lustracyjna została uchylona, a jej miejsce zajęła ustawa o ujawnieniu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz o treści tych dokumentów. Trudno jest zrozumieć stanowisko niektórych polityków, a w ślad za nimi pewnych mediów wołających o zakończenie lustracji. Jawność działalności organów władzy publicznej i osób sprawujących funkcje publiczne jest wpisana w zasady funkcjonowania demokratycznego państwa prawnego. Mamy prawo wiedzieć, czy posłowie, senatorowie, ministrowie, sędziowie czy prokuratorzy, a także samorządowcy, którzy otrzymują mandat działania w naszym, obywateli, imieniu – działając w imieniu państwa, nie mają za sobą dwuznacznej przeszłości. Pomimo że sposób przeprowadzania w Polsce lustracji nie spełnia społecznych oczekiwań, pomimo że zapadają niejednokrotnie orzeczenia budzące sprzeciw (np. zupełnie niezrozumiałe orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie Mariana Jurczyka – działacza „Solidarności” ze Szczecina; oczywiste dowody współpracy z SB, w tym pokwitowania wynagrodzeń za donosy, nie przekonały sądu, że Jurczyk jest kłamcą lustracyjnym), lustracja jest konieczna i należy ją tak długo przeprowadzać, aż każdy z nas będzie miał świadomość i pewność, że osoby piastujące najwyższe godności w państwie spełniają wymagane od nich kryterium uczciwości lub – jak to ujmuje ustawa – nieskazitelności charakteru. Autor jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku. http://naszdziennik.pl/wp/58677,trzeba-dokonczyc-lustracje.html ******************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Lustracja pod strzechy!
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony