Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Mona, witam i dążę z pomocą :-) Zaczynam od nowa. Pisałam i nagle zobaczyłam, że wszystko "poszło" w kosmos. Chcę Ci wskazać sprawy, które PiS ma na uwadze i w programie, a poruszone powyżej. Jednak popieram wątpliwości, które widzimy na co dzień na swoich podwórkach - w terenie. Cyt.:"SZKOŁA – DOBRA NAUKA, DOBRE WZORCE • szkoła podstawowa od 7. roku życia; • likwidacja gimnazjum, przywracamy 8-letnią szkołę podstawową i 4-letnią szkołę średnią; • rozwój szkolnictwa zawodowego; • tańsze przedszkola – subwencja oświatowa na przedszkola; • ustawowe zagwarantowanie nauczania historii, religii i języka polskiego; • gabinety lekarskie w szkołach; • odejście od maturalnych egzaminów testowych, przywrócenie egzaminów sprawdzających rzeczywistą wiedzę ucznia; • status urzędnika państwowego dla nauczyciela; • koniec z szaleństwem podręcznikowym – minister będzie dopuszczał do użytku maksymalnie trzy z danego przedmiotu dla danego rocznika, a szkoła będzie miała obowiązek wybrać jeden, tak aby młodsze roczniki mogły z niego korzystać". To jest z "Zeszytów Politycznych" http://www.wis.org.pl/forum/viewtopic.php?f=135&t=357&start=80 Warto też zapoznać się z Alternatywą - zwłaszcza "debaty", w których znajdziesz wszystkie odpowiedzi i będzie Ci lżej na duszy. http://www.alternatywapis.pl/ Pozdrawiam, pozdrawiam też dziką puszczę, że też los nie rzucił mnie tam... *****************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Czy PiS nadaje na właściwych falach?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu A pewien internauta stwierdził wręcz, "A pewien internauta stwierdził wręcz, że "budka i tęcza to kropla w morzu potrzeb." Trudno nie przyznać racji". Okazuje się, że miał rację, inni myślą podobnie :-) niepoprawni.pl **********************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków 1 Gen. George Patton: "Problem w zrozumieniu Rosjanina jest taki, że nie bierzemy pod uwagę faktu że on nie jest Europejczykiem...
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Masońska ofensywa, Adam Kruczek Nowe loże i instytucje, wystawy muzealne, konferencje naukowe, kolejne publikacje – organizacje masońskie planują prawdziwą ofensywę promocyjną mającą zmienić ich publiczny wizerunek. W sukurs przychodzą im dwie wielkie instytucje państwowe: Muzeum Narodowe w Warszawie i Instytut Pamięci Narodowej. Ciekawe, że ten wiatr w żagle masonerii – tradycyjnego ideologicznego wroga Kościoła katolickiego – zbiega się z zaostrzeniem antykościelnego kursu rządu Donalda Tuska i pojawieniem się w Sejmie ugrupowania głoszącego expressis verbis masońskie „postulaty” względem Kościoła. Pamiątkowy medal wybity z okazji jubileuszu 20. rocznicy obecności w Polsce masonerii mieszanej – Droit Humain () Konferencja i wystawa W pierwotnych planach wolnomularzy wielka wystawa poświęcona masonerii w Muzeum Narodowym w Warszawie miała się rozpocząć pod koniec stycznia 2014 r., trwać trzy miesiące i zostać zwieńczona międzynarodową konferencją naukową. Plany te uległy przesunięciu w czasie i zmianie kolejności. Według obecnej wersji, najpierw w połowie maja 2014 r. odbędzie się dwudniowa konferencja naukowa we wrocławskim oddziale IPN pt. „Polskiego wolnomularstwa dzieje najnowsze”, a wystawa czasowa „Masoneria. Pro publico bono” przewidziana jest w preliminarzu muzealnym od września 2014 do stycznia 2015 roku. Co ma wspólnego IPN z masonerią, trudno zgadnąć, ale zapewne kluczem do zrozumienia tego związku jest osoba dr. Norberta Wójtowicza, laureata „Złotego Pióra Wolnomularza Polskiego” i członka zarządu Instytutu „Sztuka Królewska w Polsce”, a jednocześnie pracownika Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN we Wrocławiu, który wraz z Agnieszką Klarman, też pracującą w tymże biurze, przedstawia założenia tej inicjatywy. „Mimo iż często wiedza na temat wolnomularstwa bywa ograniczona, to w ocenie społecznej wolnomularze mają udział nie tylko w sprawowaniu władzy i realizowaniu planów i programów politycznych, ale także w tworzeniu koncepcji ideologicznych założeń, które należą do myśli politycznej” – tak Klarman i Wójtowicz uzasadniają na stronie internetowej IPN celowość konferencji. „Wszystko to sprawia, że problematyka ta wymaga rzeczowej dyskusji, pozwalającej na uporządkowanie wiedzy poświęconej dziejom najnowszym polskiego wolnomularstwa w kraju i na świecie”. O tym, jak to się ma do celów statutowych i ustawowych IPN, organizatorzy nie wspominają. Nieznane są jeszcze tematy referatów i ich autorzy, ale już wiadomo, że do czynnego udziału w konferencji i edycji planowanej publikacji pokonferencyjnej solidnie szykują się sami masoni. Wolnomularze będą też współorganizatorami wystawy poświęconej masonerii w Muzeum Narodowym. Jej cel wytyczył jasno współautor scenariusza prof. Tadeusz Cegielski, były wielki, a obecnie honorowy mistrz Wielkiej Loży Narodowej Polski, jednej z dwóch – obok Wielkiego Wschodu Polski – największych organizacji masońskich w Polsce. „Zwiedzający wystawę będą mogli przekonać się, że masoneria, w polskiej tradycji nazywana wolnomularstwem (od angielskiego freemasonry), tworzy system wartości prosty i czytelny dla wszystkich, za to wyrażany na wiele sposobów. Wychodzi naprzeciw potrzebom ludzkim zróżnicowanym w czasie i kulturowej przestrzeni” – reklamuje na stronach Muzeum Narodowego masonerię prof. Cegielski. „Łączy w swych szeregach zarówno bywalców salonów czasów ’dawnego porządku’, jak i porwanych rewolucyjnym zapałem żołnierzy Napoleona; intelektualistów i artystów epoki romantyzmu na równi z zafascynowanymi ideą postępu uczonymi i przedsiębiorcami; legionistów Józefa Piłsudskiego wraz z pierwszymi skautami i harcerzami; przedwojennych budowniczych Gdyni wraz z odradzającą się klasą średnią obecnej III Rzeczypospolitej”. Tej apoteozie masonerii za państwowe pieniądze towarzyszyć ma publikacja pt. „Świat, świątynia, loża”, na którą złożą się eseje kulturoznawców, antropologów i historyków prezentujących masonerię „jako trwały element naszej kultury”. Nowe loże i Perspektywy Obecna ofensywa oznacza otrząśnięcie się polskich masonów z niepowodzeń ostatnich lat. Po okresie ogromnej ekspansji z lat 90., kiedy to jak grzyby po deszczu rosły kolejne loże, powstawały pisma i środowiska masońskie w znacznej mierze rekrutujące się z byłych członków PZPR, po 2000 r. nastąpił regres polskiego wolnomularstwa. Niektóre loże trzeba było zamknąć, na długie lata zniknęło najpoważniejsze masońskie pismo „Ars Regia”. Na dodatek wolnomularze przegrali spektakularny bój faktycznie o przejęcie, a formalnie o utworzenie w zespole parkowo-pałacowym w Dobrzycy Muzeum Oświecenia z ekspozycją masońską. Przeciwstawili się temu radni sejmiku wielkopolskiego i ostatecznie postawili na swoim. Muzeum zamiast wolnomularzom poświęcono ziemianom, mimo że wcześniej za rządów SLD przyznano już dotację na muzeum masońskie. Zdaniem dr. Stanisława Krajskiego, badacza masonerii, wolnomularze ponieśli w Polsce sromotną klęskę. Chcieli uzyskać – podobnie jak w całej Unii Europejskiej, USA czy Australii – status powszechnie uznanego autorytetu moralnego, a tymczasem dalej kojarzą się w Polsce ze złem, z szatanem, z totalitaryzmem i sekciarstwem. – Im bardziej masoni się ujawniali, tym bardziej rosło antymasońskie nastawienie – wskazywał dr Krajski. – W końcu się poddali i wrócili do starej propagandy: „Masonerii nie ma. To spiskowa teoria wymyślona przez grupkę antysemicko nastawionych oszołomów”. Wszystko wskazuje na to, że jednak już się od tego dna odbili. Powrócili do wydawania pisma „Ars Regia”, informują o powstawaniu kolejnych lóż. Jedną z nich o nazwie Wolność Odzyskana, nawiązującą do historycznej lubelskiej loży zamkniętej ok. 200 lat temu, otworzono w Lublinie. Okazało się, że została ona zasilona przez międzynarodowy fundusz, którego zadaniem jest wspomaganie wolnomularstwa. W Warszawie powstała loża Jan Henryk Dąbrowski, trzecia – po Ulu w Toruniu i Erasmusie w Ustroniu – należąca do francuskiej obediencji Wielkiej Loży Kultur i Duchowości – Grande Loge Des Cultures et de la Spiritualité (GLCS). W Polsce są też już dwie loże kobiece – Prometea i Gaia Aeterna. Najpopularniejsze pismo masońskie „Wolnomularz Polski” anonsowało niedawno, że nawet Polacy w Irlandii mogą wstąpić do masonerii, gdyż wśród założycieli nowej loży o nazwie Pillars of Dublin, należącej do Wielkiego Wschodu Irlandii, są emigranci z Polski. Niewątpliwie najbardziej spektakularną inicjatywą masońską ostatnich lat, świadczącą o tym, że masoni w Polsce zwarli szeregi, było powołanie w 2012 r. Stowarzyszenia Instytut „Sztuka Królewska w Polsce”. Weszli do niego najwyżsi przedstawiciele najważniejszych organizacji masońskich w Polsce, a także osoby niedeklarujące przynależności masońskiej. Stowarzyszeniem kieruje Tadeusz Cegielski. W planach mają zorganizowanie własnego centrum badań, archiwum, biblioteki oraz Muzeum Sztuki Królewskiej w Polsce. Zamierzają również wspólnie prowadzić działalność edytorską, wspomagać za pomocą grantów i stypendiów młodych naukowców i twórców podejmujących szeroko rozumianą problematykę związaną z wolnomularstwem, a także organizować obozy naukowe i plenery dla młodzieży. Cel – osłabienie Kościoła Wiele z tych celów już jest w stadium realizacji. Trwa intensywna działalność wydawnicza masonów, niekiedy przy wsparciu funduszy państwowych. W 2011 r. zostało wydane dzięki dotacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyż- szego tłumaczenie jednego z podstawowych tekstów masońskich – „Konstytucji Wolnych Mularzy” Jamesa Andersona. „Wolnomularz Polski” – główny periodyk masoński w kraju, ma już swój profil na Facebooku i trudno znaleźć na nim jakiekolwiek kontrowersyjne wypowiedzi czy ataki pod adresem Kościoła. Przeciwnie, ostatnio – jakby w ramach nowej strategii wizerunkowej – masoni emanują ogromną empatią wobec katolików, publicznie dziwią się, dlaczego obarcza się ich jakimiś antykatolickimi fobiami. Ale przecież wystarczy sięgnąć do nie tak odległych publicznych wypowiedzi, by odsłoniło się całkowicie inne oblicze polskich masonów. Jeszcze trzy lata temu Waldemar Gniadek, ówczesny wielki mistrz masonerii rytu francuskiego w Polsce, a obecnie członek komisji rewizyjnej tak pragnącego ocieplić wizerunek masonerii Instytutu „Sztuka Królewska w Polsce”, grzmiał w jednym z wywiadów, że „Kościół staje się coraz bardziej zachłanny”. – Mamy duszpasterstwo wojskowe, straży pożarnej, a nawet sportowe – wyliczał Gniadek. – Przeszło 20 tys. księży i zakonnic otrzymuje od państwa pobory nauczycielskie za naukę religii katolickiej. Nie mam nic przeciwko nauczaniu religii, ale nie w publicznej szkole i nie za publiczne pieniądze. Dlaczego muszą za to płacić ludzie, którzy należą do innego Kościoła lub nie są związani z żadnym Kościołem? Postrzegam Kościół katolicki jako niezależną siłę polityczną, która zamienia się w państwo w państwie. Przy tym państwo umacnia ten patologiczny układ. Czy w czasie kryzysu stać nas na ten ogromny strumień pieniędzy publicznych, który w rozmaity sposób trafia do Kościoła katolickiego? Wielki mistrz Gniadek mówił to na rok przed wyborami parlamentarnymi, które wprowadziły do Sejmu całkiem nowe ugrupowanie polityczne właśnie z tymi hasłami na sztandarach. Zdaniem prof. Ludwika Hassa, autora licznych prac na temat historii masonerii w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, wolnomularstwo w Polsce zawsze było znacznie słabsze niż na zachodzie Europy głównie z powodu silnie zakorzenionego polskiego katolicyzmu. Z szacunków prof. Hassa wynika, że o ile w Europie Zachodniej masoni stanowili ponad 1 proc. społeczeństwa, w Polsce nigdy nie przekraczali 0,03 proc. populacji. Te dane jednoznacznie wskazują, kogo masoni w Polsce muszą wyeliminować lub przynajmniej osłabić, aby rozwinąć skrzydła. Obecnie podobno nie jest ich w Polsce wielu. Gniadek podaje, że liczba wszystkich aktywnych wolnomularzy różnych lóż waha się w granicach 500. Nie sposób ich policzyć, gdyż w wolnomularstwie obowiązuje zakaz publicznego ujawniania członkostwa innych osób. Ale siła masonerii nigdy nie tkwiła w liczbie członków, lecz w ich pozycji w państwie i wpływach. Masoni wskazują, że kierują się zasadą, zgodnie z którą z chwilą uzyskania mandatu parlamentarzysty lub nominowania na wysokie stanowisko państwowe następuje tzw. uśpienie ich członka. Pytany, ilu jest wolnomularzy wśród polskich polityków, jeden z najbardziej wpływowych rodzimych masonów Adam Witold Wysocki, redaktor naczelny „Wolnomularza Polskiego”, odpowiada znacząco: „Za mało”. http://naszdziennik.pl/wp/59756,masonska-ofensywa.html ***************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Zjednoczeni w lożach
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu . .http://prawy.pl/z-kraju/4259-ks-rafal-trytek-wolno-palic-tecze Ks. Rafał Trytek: Wolno palić tęczę
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Re: Drzwi dla gender otwierają się coraz szerzej Fundusze Unijne na nowe programy wprowadzające ideologię gender? prof. Ryszard Legutko, poseł do PE http://www.radiomaryja.pl/wp-content/uploads/2013/11/2013.11.14.akt-Legutko.mp3 http://www.radiomaryja.pl/multimedia/fundusze-unijne-na-nowe-programy-wprowadzajace-ideologie-gender/ *********************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Drzwi dla gender otwierają się coraz szerzej
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Może jeszcz dodam, musimy wiedzieć co dzieje się w USA! Jednak naszym nieszczęściem jest UE, którą powołano do zniszczenia Europy tak jak niszczą USA. http://abceblog.com (link od Archiwum.X)   *************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Rząd USA dalej przygotowuje się na stan wojenny.
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu :-)))))))))))))))) Niestety, kilkakrotnie próbowałam trochę "teorii spiskowych" wpisać, ale zauważyłam, że nikt nie podejmuje tematów, chociaż wpisy dotyczyły faktów, czyli teorie spiskowe ziściły się. Prawdopodobnie niewiele osób wie, że prawo USA pozwala na aresztowanie bez uzasadnienia, każdego, na całym globie.... Każdy z nas może stać się terrorystą i wylądować w obozie FEMA. Dziękuję za link. *************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Do jakiego globalnego wydarzenia przygotowują się służby USA?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Niech Aniołowie zabiorą Niech Aniołowie zabiorą Ją do Nieba. ********************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków SAWICKIEMU MARKOWI serdeczne wyrazy współczucia z powodu
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Trochę więcej :-) Donald Tusk kryptonim OSCAR akta MfS ; STASI ; http://www.wis.org.pl/forum/viewtopic.php?f=142&t=211&p=18694&hilit=Oskar#p18694 Merkel ma akta Oscara vel D.Tuska ☚ przeczytaj ! http://wzzw.wordpress.com/2013/05/10/merkel-ma-akta-oscara-vel-d-tuska-%E2%98%9A-przeczytaj/ *********************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Koniec Tuska spisany jego własnymi słowami
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ciociababcia
12 lat temu Ks. bp Egbebo w Polsce W najbliższą niedzielę (10 listopada br.) na całym świecie chrześcijanie będą obchodzić Międzynarodowy Dzień Modlitwy za Prześladowany Kościół. Z tej okazji w Polsce na zaproszenie międzynarodowego dzieła katolickiego Pomoc Kościołowi w Potrzebie przebywa biskup nigeryjski, ks. bp Hyacinth Egbebo. Będzie on mówił Polakom o tragicznej sytuacji, w jakiej znajdują się chrześcijanie w Nigerii, szczególnie ci żyjący na północy kraju. www.archidiecezja.pl/-   Kiedy ks. bp Egbebo przyjechał po raz pierwszy do naszej Ojczyzny, w marcu 2012 r. znalazł czas, aby udzielić mi krótkiego wywiadu, który wyemitowało Radio Watykańskie. JE ks. bp Egbebo opowiadał o pladze przemocy islamskiego terroryzmu i sekcie Boko Haram. Podkreślał, że niegodziwi ludzie wykorzystują naiwność, ufność, brak wykształcenia młodych muzułmanów (32 proc. społeczeństwa to analfabeci), którzy wpadają w sidła zła islamistów. Młodzi chłopcy przechodzą pranie mózgu w szkółkach Boko Haram na północy kraju, a następnie w imię Allaha wysadzają się w powietrze w kościołach wypełnionych po brzegi wiernymi. – Kiedyś, dosłownie przed kilkoma laty, napastnicy nie mieli żadnej broni, dysponowali ewentualnie nożami, maczetami, drewnianymi kijami, to było wszystko. Dziś posiadają potężny arsenał: karabiny maszynowe, granatniki, pojazdy, umiejętności w konstruowaniu potężnych bomb. Paradoks polega na tym, że fanatycy z Boko Haram wykluczają jakąkolwiek współpracę z Zachodem, uznając wszelkie nowinki z Zachodu za grzech. Tak, ale w takim razie dlaczego używają z taką zawziętością zabójczych wynalazków z Waszego świata? – mówił ks. bp Hyacinth Egbebo. W tym miejscu ks. bp Egbebo nawiązywał do nazwy Boko Haram. Różnie można interpretować te grę słów, sami zainteresowani podkreślają zazwyczaj swoją nienawiść do zachodniej cywilizacji i jej edukacji. Relacje Boko Haram z Al-Kaidą są tajemnicą poliszynela, od kiedy sama Al-Kaida oficjalnie uznała Boko Haram za swoje skrzydło w Afryce Zachodniej. – Kiedy rozmawiam z ofiarami tej nieludzkiej przemocy, którym terroryści zamordowali najbliższych, to krwawi mi serce. Kiedyś przyszła do mnie smutna kobieta, zrozpaczona i mówi do mnie: Księże biskupie, ksiądz mi powie, czy ja naprawdę mam kochać moich nieprzyjaciół? Jeden wybuch, jedna sekunda, a ja straciłam wszystko, wszystko w moim życiu, męża i czworo dzieci, których szczątków musiałam szukać w pogorzelisku kościoła. I co ja mam jej powiedzieć, bracie? Odpowiadam, że tak, trzeba się modlić i przebaczyć, ale uwierz mi, Tomasz, jakie to jest bolesne, ten cały realizm straty. Niewątpliwie bez Chrystusa nie da się tego przejść, z nimi, z prześladowanymi jest sam Chrystus – mówi ks. bp Egbebo. Biskup Egbebo brał ze mną także udział w spotkaniu Zespołu Parlamentarnego ds. Obrony Chrześcijan w Świecie. Mogłem ponownie wysłuchać jego słów, skierowanych przede wszystkim do polskich polityków. Oto co wówczas powiedział: „Serdecznie dziękuję za zaproszenie i możliwość spotkania z Wami! To wspaniałe, że mogę być głosem mojego uciskanego ludu. Nigeria cierpi. Wykrwawia się. Nasz kraj jest bogaty w ludzi i złoża naturalne. Od czasu, gdy prezydentem kraju został chrześcijanin, muzułmanie chcą wywrócić ten porządek. Dlatego atakują chrześcijan. Przemoc i terror są wszechobecne w Nigerii, szczególnie na północy kraju. Muzułmanie chcą sprowokować chrześcijan do akcji odwetowych, ale my ich nie atakujemy. Jednym z wielkich problemów jest islamska sekta Boko Haram, współpracująca z Al-Kaidą. Wiedzę zdobywają w Jemenie, tam się szkolą. To muzułmańscy ekstremiści, z którymi większość muzułmanów jednak się nie identyfikuje, z rąk fanatyków giną także muzułmanie, określani jako zbyt umiarkowani, bo np. bronią chrześcijan (chronią kościoły, podczas gdy chrześcijanie się modlą). Moi ludzi się boją. Są zaniepokojeni, gdyż ekstremiści się zbroją. W ubiegłym roku do kraju przybił okręt z amunicją i bronią. Zniknął, nie wiadomo, co się z nim stało, kto posiada jego zasoby? A bomby wybuchają. Cały majątek i bogactwo, na przykład z mojej południowej diecezji, przesyłany jest na północ, do muzułmanów. My nic nie otrzymujemy, a przecież również potrzebujemy szkół, klinik, elektryczności, technologii, chociażby po to, żeby móc zainstalować kamery przed kościołami, alarmy w budynkach chrześcijańskich, aby nas chroniły. Ochrona ludzka jest zawodna. W święta Bożego Narodzenia islamiści zabili ponad 40 osób, 11 marca znowu zaatakowali kościół katolicki w Jos. Co zrobić, gdy w wybuchu bomby ginie matka i czworo jej dzieci? W jednej chwili mąż traci wszystko. Nie tylko katolicy są prześladowani, także protestanci. Potrzebujemy pomocy. Zadanie podstawowe to zdemaskowanie tych ludzi, którzy wyrządzają całe to zło. Również na arenie politycznej. W imieniu każdego Nigeryjczyka apeluję do Was, przybądźcie do nas i pomóżcie nam. Ludzie uciekają z północy na południe. Nawet prezydent nie jest w pełni bezpieczny. Chrześcijanie na północy są bezkarnie zabijani!”. Zapytał także retorycznie: „Gdzie są ci liderzy podczas wybuchów bomb, ataków, egzekucji, bezkarnych, masowych morderstw kobiet i dzieci chrześcijańskich? Gdyby władza była zdrowa, nie było korupcji, nigdy bym tu przed Wami nie stał i nie prosił: pomóżcie nam. W naszej diecezji nie ma ryb, bo woda została zanieczyszczona przez wydobycie ropy naftowej, która i tak idzie na północ, a moi ludzie nie mają z tego żadnej korzyści i zysku. Dzieci umierają. UNICEF nic nie może zrobić. Państwo nam nie pomaga. My dopiero potrzebujemy liderów! Na północy jest jeszcze gorzej. Nie wolno nam budować kościołów, chociaż wszędzie są meczety, nie można zmieniać wiary muzułmańskiej na chrześcijaństwo, bo grozi za to śmierć, nawet jeśli posiadamy ziemię, to zabrania nam się kłaść fundamenty pod świątynie chrześcijańskie. Jeśli te trudności będą wciąż narastać, może rzeczywiście dojść do gwałtownej wojny domowej, kto wie, może nawet do podzielenia się kraju, co byłoby katastrofą humanitarną”. W Nigerii żyje ok. 160 mln ludzi, z czego nieznaczną większość stanowią chrześcijanie, to 45,5 proc. populacji. W jednej trzeciej stanów władze stanowe wprowadziły prawo szariatu, któremu poddawani są nie tylko muzułmanie, ale również chrześcijanie. W muzułmańskich stanach chrześcijanie są obywatelami drugiej kategorii, oprócz terroru islamskiego, dotyka ich dyskryminacja na obszarze publicznym, politycznym, kulturowym i społecznym. Zachęcam wszystkich do wsłuchania się w słowa JE ks. bp. Egbebo. Poniżej niektóre punkty planu wizyty ks. bp. Hyacintha O. Egbebo MSP w Polsce: – 7 listopada, czwartek, godz. 11.00 – Konferencja prasowa w gmachu KEP – 9 listopada, sobota, godz. 21.00 – Apel Jasnogórski, Częstochowa (transmisja Radio Maryja, Telewizja Trwam) – 11 listopada, poniedziałek, godz. 9.00 – Msza św. w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie – 14 listopada, czwartek, godz. 18.15 – "Rozmowy niedokończone" – Telewizja Trwam i Radio Maryja dr Tomasz M. Korczyński http://naszdziennik.pl/wiara-przesladowania/58946,ks-bp-egbebo-w-polsce.html ************************************************   Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart ---------------------------------- Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków Trwa rzeź chrześcijan.Co 5 min.mordowany jest chrześcijanin za to, że wyznaje Chrystusa.Od lat,na naszych oczach,które odwracamy
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony