|
13 lat temu |
@antysalon |
Jak do tej chwili, to Twoja propozycja wykorzystania sześciu miliardów euro(jak łatwo się to pisze!. TYLKO SZEŚĆ MILIARDÓW EURO czyli skromnie licząc po 4,3 PLN za euro to np. przy zadłużeniu Kłodzka i całego powiatu suma pozwalająca godnie żyć setkom tysięcy ludzi w dobrobycie przez kilka dziesiątek lat, ale przecież ważniejsza jest poprawność polityczna i prywatne plany Jaśnie Nam Panującego Donalda Posiadacza Toli) jest jak najbardziej godna powszechnego poparcia. Płacę podatki i jak mógłbym decydować, to moją część chciałbym oddać na Madziarów.
germario
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Skoro mamy taką możliwość, to Polska powinna te 6 mld euro pożyczyć Węgrom! Skoro mamy zaryzykować, to ryzykujmy nad Dunajem |
|
|
13 lat temu |
baca |
O wiele lepiej znam Góry Sowie, które są równie urocze i całkiem blisko.
pozdrawiam germario
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie. |
|
|
13 lat temu |
Re: Jan Pospieszalski i Viktor Orbán: Bliżej 19.01.2012 r. |
Oglądałem z rozdziawioną japą. Miałem wrażenie, że przez chwilę mogłem dotknąć wolności. Dalej jestem pod wrażeniem.
germario
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Jan Pospieszalski i Viktor Orbán: Bliżej 19.01.2012 r. |
|
|
13 lat temu |
Re: POlszewicki ciąg matactw pogrążających ich samych trwa!!! |
"Był by to niebywały skandal i dowód na arogancje władzy i brak poszanowania obywateli" w niepodległym kraju!
germario
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
POlszewicki ciąg matactw pogrążających ich samych trwa!!! |
|
|
13 lat temu |
Re: No kochani, zaczęło się, czyli, największy, niewidzialny kok |
Dopóty dzban wodę nosi....dopóki ktoś z tej Tuskobandy nie pęknie.
germario
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
No kochani, zaczęło się, czyli, największy, niewidzialny kokpit na świecie... |
|
|
13 lat temu |
Re: Zaczynają się we mnie budzić demony |
Pamiętacie "produkt czekoladopodobny"? Teraz mamy "czekoladopodobną Polskę" czyli jest słodko, przekaziory pokazują rzeczywistość zawiniętą w kolorowe sreberko, prawda jest chowana na dnie szuflady. Jesteśmy manipulowani, otumanieni "czekoladopodobną wolnością" i większość nawet jak to dostrzega, to nie chce niczego zmienić ponieważ wszelkie zmiany wymagają wyrzeczeń, a życie w "czekoladopodobnej rzeczywistości" pozwala być świnią z jednej strony i mieć czyste sumienie z drugiej.
Skoro nic nie jest prawdziwe, wartości świadomie są wyśmiewane, to jak w prosty sposób rozróżnić dobro i zło?
Wszystko to, tak ma się do Polski o którą walczyli nasi przodkowie, jak produkt "czekoladopodobny" do czekolady.
germario
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Zaczynają się we mnie budzić demony |
|
|
13 lat temu |
wlodeusz |
Spotkałem się niedawno z takim 100% lemingiem i byłem przerażony. Żadne argumenty nie docierały do niego poza tymi wdrukowanymi z WSI24. Mało tego, dostrzega pogarszającą się sytuację ekonomiczną i to, że jest mu gorzej, ale jedyną jego lemingową odpowiedzią na ten stan było: jakby rządził Kaczyński byłoby jeszcze gorzej!!!
germario
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Gen. Baraniecki: Należy wrócić do badania pomijanych wątków |
|
|
13 lat temu |
Re: Wałbrzych - prezydent do likwidacji |
Niedługo walka o szkoły zacznie się w powiecie Kłodzkim (dawne województwo wałbrzyskie).
germario
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Wałbrzych - prezydent do likwidacji |
|
|
13 lat temu |
Re: Majnstrim nie istnieje |
Przechodząc przez most łączący dwie strony miasta natknąłem się na kilku facetów, gdzie jeden z nich zagadał do mnie mniej więcej tak;"Szefie, rzuć zeta na wino, ELITA GRZECZNIE PROSI!"
germario
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Majnstrim nie istnieje |
|
|
13 lat temu |
Re: Pomysł jest świetny... |
Żeby akcja była dostrzeżona przez media to trzeba działać na ich poziomie tzn. trzeba brać przykład z lemingów i zorganizować to w formie zabawy np. demonstracja poparcia pod ambasadą ludzi przebranych za paprykę, kostkę Rubika, wino TOKAY - (wszystko w węgierskich barwach narodowych i w rytmie czardasza).Reszta z flagami, kotylionami, zielonymi szalikami, białymi czapkami i czymś czerwonym. Wszystko jako zabawę ogłosić na FB to nawet nieświadome lemingi się załapią :)
Że jakieś żarty, bez sensu, że jesteśmy zbyt poważni na takie zabawy? Pewnie tak, ale to jest sposób aby przekaz zaistniał w mediach.
germario
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Apel - Polak, Węgier - propozycja |
|