|
|
13 lat temu |
@Mukuzani. |
Jestem na emigracji w USA już prawie 28 lat.Jest mi bardzo dobrze,materialnie.
Gdybym w 84-tym wiedział o rozterkach duchowych jakie będę przeżywał poza Ojczyzną-nigdy bym nie opuscił Kraju.Nawet mając świadomość klepania tam biedy,czy też narażania się ponownie na więzienie za działalność.
Rozterki są zbyt bolesne.
Pozdrawiam serdecznie |
|
Dynamika zaskakująca |
|
|
|
13 lat temu |
@Mukuzani.... |
...pytasz, czy długo byłem emigrantem ??
-Tak cholernie długo, 79-92 AD.
Tylko, ja miałem ułatwioną decyzję;
będąc na kontrakcie w Norwegii, zastał mnie tam Stan Wojenny.
Poza tym byłem piękny i młody :-))))))
Tam przyszła na świat moja DUMA/córusia.
Alle nie , okazało się ,że moje geny są "popieprzone",
-I po explozji Wolności w Polsce , zabrałem te moje Norweżki.....
i jestem tutaj .
to tyle w odpowiedzi na Twoje pytanie.
Marek
ps.
...alla, ale -napisałaś jeszcze :
..............
1/2 pozdrowię w czwartek, teraz "poza zasięgiem".
.........
qurczę, to tak Go puszczasz wolno poza zasięg ? :-)))))
M
|
|
Dynamika zaskakująca |
|
|
|
13 lat temu |
@Jacek Mruk :) |
gość z drogi
dzięki za piekne słowa wierszem napisane...to prawdziwy DAR,ja tak nie umiem :)
wracając do tekstu przez Ciebie cytowanego....
widocznie jestem "inna" skoro to świadectwo tak bardzo mnie poruszyło,że nawet nie komentowałam,GO
myślę ,ze w tekście nam podarowanym,każdy znajdzie coś dla siebie...i TO jest wielkim Darem...
zatrzymać się na moment w tym szalonym pędzie,
pędzie do CZEGO ?
wszak wszystkich czeka jednakowy KONIEC....
ja wiele znalazłam tak w pierwszym tekscie jak i drugim...
.bardzo wiele...
i dzięki za TAKIE właśnie Przystanki na naszej drodze ŻYCIA
Przystanki nie do komentowania,ale do zastanowienia się w głębi duszy nad sobą samym...nad naszą drogą przez ŻYCIE...
i mnie podarowano drugie życie....więc może dlatego łatwiej mi było Milczeć
nad tym świadectwem...bo tylko Milczeniem wewnętrznym możemy sobie odpowiedzieć
na pytanie ,a co ja mam do ofiarowania Bogu,gdy mnie do siebie przywoła ?
Każdy umiera samotnie...kiedyś nawet była taka książka...
ale o nią mi idzie,lecz o to ,
że w tłumie ludzi jesteśmy w tym MOMENCIE
zawsze samotni,sam na sam ze Stwórcą....
serdecznie pozdrawiam...i uważam ,ze Tekst bardzo jest potrzebny i nie do komentowania,ale do zamyślenia się nad samym sobą,w Ciszy...duszy naszej
serdecznie pozdrawiam :)
a 10 to tylko symbol,ale za to bardzo serdeczny :) |
1 |
Trafiona przez piorun część 1 |
|
|
|
13 lat temu |
@Maruś |
No widzisz, Maruś, a siwizny za grosz, mimo metryki.
A tak bym chciała zostać platynową blondynką :)))
1/2 pozdrowię w czwartek, teraz "poza zasięgiem"
Długo byłeś emigrantem ? |
|
Dynamika zaskakująca |
|
|
|
13 lat temu |
Wieczne odpoczywnie racz Mu dać Panie |
gość z drogi
serdeczny ZAL...Jego młodego życia i Jego bliskich,mam nadzieję,ze nie czytają
"trudnych i bolesnych wpisów" |
|
10 sierpnia 2009 zginął w zasadzce zastawionej przez talibów |
|
|
|
13 lat temu |
J. Mruk |
Choć nie nadążasz za myślą moją,
Postaraj się chociaż nadążyć za swoją:
"Czy w tobie zły się tylko mieści?" -
Przecież to Twoje bezsprzecznie treści.
Cóż to strasznego takiego zrobiłam?
To proste: w Glorię nie uwierzyłam.
Kto Glorii nie ceni, ten ma w sobie złego -
To jasny wniosek z... Ciebie, Kolego.
Pisać wierszyki każdy potrafi,
Nie każdy jednak umie w sens trafić.
Jeśli nie myślisz, kiedy rymujesz
Pomyśl, nim znowu rym zastosujesz.
Na tym zakończę, Panie Mrukliwy -
Pisanie z Tobą to zaszczyt wątpliwy.
Niezgrabne Twe rymy, niemiłe słowa,
Po co i mnie ma rozboleć głowa.
|
|
Trafiona przez piorun część 1 |
|
|
|
13 lat temu |
...JEŚLI tak,TO ZNACZY ZE "PRZEPIS NA ..." |
gość z drogi
wciąż ten sam....Efekty podobne...i TAK od lat tylko,ze une co RAZ młodsze
10 z pozdrowieniami... |
|
Marcin Stefański vel Plichta „słupem” ludzi starych służb? |
|
|
|
13 lat temu |
RAZ,super temat na książkę...:) |
gość z drogi
i byłoby" smieszno,gdyby nie było TAK straszno...."
22 listopada ,zanotowane w kalendarzu
a tak na marginesie tematu co słychać u Stalinowskiego Sędziego w szwecji,tego
który wydawał wyroki na Polskich Bohaterów i robił karierę w Stalinowskiej Polsce?
Już go prawie IPN miał...już gotowy był List Specjalny,czyli ścigający go ale skutecznie i Szwecja by mu nie pomogła,,,,
i co się stało ?
a no stało się SMOLEŃSK |
|
RAZ czyta pozew od A.M. czyli radość o poranku |
|
|
|
13 lat temu |
Re: Po co ten sarkastyczny i demagogiczny ton? |
zgoda co do tego że niezanjomość tych odpowiedzi niczego nie przesądza. Należy jednak przyznać że jeśli autor teorii 2M nie umie podać choćby jednej prawdopodobnej odpowiedzi na kilka z tych pytań, to teorię możemy uznać za niedojrzałą w głowie autora...
Jeśli zaś chodzi o dokonania Zespołu, do których ogóline mam szacunek, to w/g mnie należy powiedzieć że (1) wskazali bezspornie przy pomocy dokumentów jak wyglądało tło przed wydarzeniem, (2) wykazali w/w matactwo, (3) nie wykazali na razie co się właściwie wydarzyło. |
|
Zmutowany chromosom 2 M, czyli koniec maskierowki |
|
|
|
13 lat temu |
Martin Antofagasta: jeśli niczego nie przegapiłam, to Amerykanie |
zbadali dostarczone im urządzenie, przeanalizowali zapis i na podstawie tej analizy wysnuli wniosek o dwóch wybuchach.
Wiem, że zaprezentuję teraz postawę skrajną, ale...skąd mam mieć pewność, skąd pochodziło owe urządzenie?
Ja się wychowywałam na wierszach ze słowami: "Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga" a nieufność do bolszewików wszczepili mi Babcia i Dziadek, który walczył z nimi wręcz (że się tak wyrażę).
P.S. Mnie również zraża nachalność autora. |
|
Zmutowany chromosom 2 M, czyli koniec maskierowki |
|