|
|
14 lat temu |
Zasłona dymna |
Służalcze media w akcji.
bialogwardzista |
|
Murzynek posła Marka Suskiego |
|
|
|
14 lat temu |
Re: Re: Re: KAKAO U TUSKA I BALETNICE |
No, z paszportu, to chyba nie? ..chyba, że z "paszportu POlityki"? :)
Ale tak sobie myślę, że może on w zakamarkach swojego mieszkania przebiera się w damskie ciuszki?
edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5. |
|
KAKAO U TUSKA I BALETNICE |
|
|
|
14 lat temu |
@Thomas Jefferson |
Pożyteczny idiota? A może poputczik?
Proszę zwrócić uwagę na kolejne podchody do 50 procentowej stawki kosztów uzyskania przysługującej m.in. aktorom, filmowcom, pisarzom i dziennikarzom. Trwają już one ładnych parę lat, a końca nie widać. ;-)
Wydaje mi się, że swoista symbioza władzy i artystów - trwająca już od czasów Mecenasa ;-) - polega właśnie na tym, że obydwu stronom jest ze sobą "po drodze".
Tzw. autorytet aktora w wydaniu polskim to fenomen sięgający czasów PRL. Wywindowany dodatkowo bojkotem z czasów stanu wojennego i książką Torańskiej "Komedianci". O ile autorytet tzw. celebryty ma wiele wspólnego z kultem gwiazd, o tyle "autorytet" polskiego aktora to kolejny, starannie kultywowany mit minionej epoki. Obok mitu inteligenta, mitu żołnierza (LWP), etc.
Pozdrawiam. |
|
Aktor - POżyteczny Idiota. |
|
|
|
14 lat temu |
ALL - Pamięć o medialnym łajdactwie |
Opublikowany przez @JCh tekst jest cenną "pomocą naukową". Ale nasunął mi on refleksję o pamięci medialnych łajdactw. Kto z nas jeszcze pamięta "gwiazdy dziennikarstwa" z okresu stanu wojennego? Sądzę, że poza Urbanem - no może Passentem - niewielu może wymienić jakieś nazwiska i skojarzyć je z konkretnymi sprawami. Red. Samitowski (Tadeusz)? Red. Baranowski (Marek)? Red..red..red...?
A wcześniej? Grudzień 70? Czerwiec 76? Kto pamięta o red. Giełżyńskim (Wojciechu)? Red. Seidler (Barbarze)? Może ktoś pamięta marzec 68? Red. Kur, którego imienia sam już zapomniałem, a który stał się bohaterem jednego z najlepszych tytułów prasowych (Kur wie lepiej)? Redaktor Tycner (Henryk)? A może ktoś pamięta redaktora Mazowieckiego (Tadeusza) z WTK i jego artykuł o bp. Kaczmarku z 1953 roku? A red. Miecugowa (Brunona) ktoś kojarzy?
TAK, ZDECYDOWANIE WARTO PAMIĘTAC! |
|
Lista hańby |
|
|
|
14 lat temu |
czym jest telewizor ? czyli mundus i iluzjon |
Bardzo dziękuję za Pani komentarz.
Podzielam wyrażone w nim poglądy, choć ze sformułowaniami które wydają mi się nieco zbyt radykalne mógłbym podjąć
polemikę, pamiętając inną antyczną mądrość : LITTERA DOCET, LITTERA NOCET oraz własne doświadczenia czytelnicze sprzed kilkudziesięciu lat (i sprzed kilku tygodni), ale także - zwłaszcza - niedawne debaty połączonych komisji sejmowych
nad zagospodarowaniem "platformy cyfrowej" przez KRRiTV.
"Niepoprawni" zajmują się jednakowoż polityką, którą trudno dziś traktować poważnie, pozostanę więc przy formie lżejszej i powierzchownej, by jakoś dokończyć wywód o iluzjonizmie - bo telewizor, podobnie jak papier drukarski, to tylko środki
przekazu; to, czy są pożyteczne, czy szkodliwe, zależy od ich posiadacza i jego systemu wartości.
Iluzjonizm to epoka, w której PAŃSTWO i MEDIA zamieniły się
rolami : państwo znane jest obywatelowi głównie lub jedynie z mediów, przekazujących taki jego wizerunek, jaki zechcą.
Kiedy obywatel próbuje "doprecyzować" relację PAŃSTWO-MEDIA i dociec, kto jest ważniejszy - czy owe media są w państwie, czy raczej państwo w mediach, może w wyniku rozterek dojść do pesymistycznego wniosku, że jedno i drugie powinien mieć w nosie, w pięcie, albo jeszcze gdzie indziej.
To, co minister spraw zagranicznych wyraża na "Twitterze" czy w korespondencji dyplomatycznej ze Stolicą Apostolską, w polskim Sejmie czy też w Berlinie, stanowi fakt medialny równej lub niższej rangi jak konstatacje pana Tomasza Lisa czy pani Moniki Olejnik, a że dyplomaci i dziennikarze nie są wynagradzani za mówienie prawdy, wiedzą nawet dzieci.
Świat potrzebuje, być może, iluzjonu - ale dziś iluzjon ów sam staje się światem.
"Świat" zgadza się być oszukiwany przez tych, którzy robią to ładnie i fachowo; takich sobie wybiera aktorów i pisarzy, prezydentów i posłów, dostawców wędlin i informacji, takich "partnerów" politycznych, biznesowych czy brydżowych; bywa, że tych wyborów nie żałuje.
To, co dzieje się obecnie z moim niewielkim światem, bardzo mnie niepokoi, bo choć wybór miałem i dotąd niewielki, dziś widzę, że wkrótce nie będę miał żadnego.
Dworaków jest wielu.
|
|
iluzjonizm - wyższa forma obskurantyzmu |
|
|
|
14 lat temu |
To nawet nie "sex grupowy" |
lecz uliczne łajdactwo w ....fekaliach.
Dla Autora - 10pkt i ...
serdeczne pozdrowienia. |
|
Seks grupowy dziennikarzy |
|
|
|
14 lat temu |
yupiter |
Jan Bogatko
Ten pan nie będzie nas reprezentował w żadnej sprawie. Ale z petycją w sprawie tragedii smoleńskiej to inna historia.Bardzo dobry pomysł. Obu tych kwestii nie wolno pod żadnym pozorem łączyć ze sobą, bo jeszcze bimbrownik będzie się tym kiedyś chwalił, jak będzie miał w tym interes.
Pozdrawiam, |
|
Warszawa, niedziela, 18.30, rozbić wiec hitlerka przed ambasadą USA |
|
|
|
14 lat temu |
>LEGES |
Tak właśnie się zastanawiałam, co też mogło się wydarzyć, że Ty - nałogowa Czytelniczka i bywalczyni portalu zniknęłaś na tak długo.
Okazuje się, że po prostu realizujesz swoje motto" "DAMY RADĘ, RODACY, DAMY RADĘ. OJCZYZNA WZYWA". Oj, gdyby nasza Ojczyzna miała więcej takich Dzieci, jak TY...byłaby naprawdę SILNA.
Pozdrawiam bardzo serdecznie. |
|
Ruszmy dupy jest kawałek roboty do zrobienia !!!! |
|
|
|
14 lat temu |
@faxe |
Idioci w mediach mimo wszystko dają nam nadzieję, że może być lepiej. W starciu z profesjonalistami nie mamy szans. Pozdrawiam. |
|
Seks grupowy dziennikarzy |
|
|
|
14 lat temu |
Czy NIENORMALNOŚCIĄ ? |
gość z drogi
i ja gorąco wierzę,ze damy radę,dzisiaj Młodzi i Kierowcy,jutro Następni NORMALNI,czyli CI,dla których słowa
Bóg Honor i Ojczyzna są święte...
serd pozdrawiam
10 |
|
Dzwony na Wawelu potrafią budzić |
|