|
|
6 lat temu |
Chory czlowieku, z nienawiści |
Chory czlowieku, z nienawiści to jeszcze innych żydami robisz.Weź się wybierz do Kościoła i nie zapomnij o narodowym różańcu.Mało, że obcy szkalują, mało lewackiej V. kolumny to jeszcze mamy tak "światłych" oczywiście prawicowcow, którzy zechcą opluwać Polaków. A potem sami będą jojczyć nad pedagogika wstydu i jak to z innymi nie da się budować.Za takie prowokacje sam zaslugujesz na order "żydowskiego dyletanta". |
2 |
"Skoro młodzi mężczyźni biorą do ręki Różaniec Święty" |
|
|
|
6 lat temu |
Durnoty, coś jak to prawicowe |
Durnoty, coś jak to prawicowe robienie ze służb nie wiadomo czego.Nie jest i nie był tajemnicą udział wywiadu austriackiego w powstaniu Legionów itp. Tak jak wszelka konspiracyjna robota Polaków, choćby "brac, byle nie kwitować" która w oczy kole różnych świrow, za ówczesnymi biernymi oraz kolaborantami. Druga sprawa to rodzaj projekcji, otóż konkurenci sami mieli dość nieciekawe pomysły, więc przypisują je innym a niektórych rzeczy do dziś zazdroszcza, np. zamachu stanu, na który sami byli zbyt nieudolni a który i tak wisiał w powietrzu ku radości bolszewików i francuzow.Tak prostackie pomówienia to możesz sobie... A wobec ogromu zasług i ówczesnej sytuacji nie takie rzeczy by przeszły, gdyby były konieczne. Nie ma to jak szkalowac w obcym interesie. Myslisz, że od tego sam będziesz bardziej święty czy raczej mniej. |
0 |
"Skoro młodzi mężczyźni biorą do ręki Różaniec Święty" |
|
|
|
6 lat temu |
Pan to jesteś naiwniak |
Pan to jesteś naiwniak pierwszej wody.Najlepiej to Panu odpowiem w formie osobnej notki w której wskazuję, że Polska jest, od r.1939 w ciągłym stanie wojny przybierającej rozmaite formy, od wojny gorącej, poprzez zimną aż do hybrydowej. Oczekiwanie, w tej sytuacji, że formalne instytucje państwowe, które nie funkcjonują jeszcze w pełni w interesie narodowym, będą funkcjonowały sprawnie jest wielką naiwnością. To wymaga czasu - przynajmniej jeszcze jednego pokolenia i paru kadencji rządów PIS. Uleganie bieżączce politycznej przyczynia się do maskowania tej sytuacji |
3 |
Z notatnika erotumana |
|
|
|
6 lat temu |
Zauważyłem ze zdumieniem, że rozumie panMarek to co mówi i pisze |
Szkoda tylko, że nie do końca. Użył panMarek słownikowej definicji pojęcia inwektywy. Znakomicie. Jest to świadectwo potwierdzające pierwszą część mojej tezy. Oraz drugą. Mianowicie rozumie panMarek, że inwektywa jest «zarzutem będącym obrazą, zniewagą słowna, obelgą». Ja w swoim tekście podałem wprost, wręcz literalnie, że użył panMarek w swoim tekście jednej konkretnie inwektywy i wskazałem co, zgodnie z moją oceną jest tą inwektywą - chodzi o "bantustan". A konkretniej "Prezydent "bantustanu" RP A. Duda". Nie da się powiedzieć tego jaśniej. Tym bantustanem, według panaMarka jest Polska. Nie przepadam za inwektywami w ten sposób określającymi Polskę.Jest w przedmiotowym tekście panaMarka parę innych inwektyw, ale nie mam ochoty na zanurzanie się w tym maglu.Co do pana Stanisława Michalkiewicza. Nie jestem bałwochwalczym czytelnikiem pana Stanisława, który nie jest dla mnie autorytetem, ale szanuję Jego myśl i publicystykę. Nie jestem pewien, czy rozumie panMarek, co oznacza słowo szacunek. Szanować można człowieka wtedy gdy uznajemy Jego argumentację, a także wtedy gdy się z nią nie zgadzamy. Uważam, że pan Stanisław jest świetnym analitykiem politycznym, jego wiedza jest ogromna, a jego błyskotliwość pięknie wspomaga jego sprawność publicystyczną. Ta moja część wypowiedzi jest uzasadnieniem mojego szacunku. Natomiast pan Stanisław jako analityk ekonomiczny najczęściej jest mało kompetentny, a jego opinie w tym zakresie bardzo często polegają na faktach, ale ich interpretacja i wnioski są niestety nie najlepsze. Zwracam uwagę na moje odniesienie "ad rem".I wniosek końcowy - ekonomika pseudo liberalna marki JKM jest niestety bardzo słabą stroną całej konfederacji myślicieli związanych z JKM. Niestety, nie jestem ekonomistą, ale prostym pracownikiem fizycznym wykształconym i zajmującym się czymś, co w obrocie międzynarodowym bywa nazywane mathematical physics. Jako pracownik fizyczny rozumiem polski system polityczny i ekonomiczny jako złożony i dość skomplikowany organizm z grubsza dla mnie zrozumiały.I dlatego uważam, że mogę rozmawiać o tym systemie, a nawet zaproponować jakieś rozwiązania, ale poziom rozumienia tego systemu na poziomie JKM uznaję niestety za śmieszny. Mimo to uważam, że warto rozmawiać. Ale ad rem a nie na poziomie inwektyw. |
2 |
Gdyby nie mężczyźni, kobiety wyginęły by już dawno |
|
|
|
6 lat temu |
Zauważyłem ze zdumieniem, że rozumie panMarek to co mówi i pisze |
Szkoda tylko, że nie do końca. Użył panMarek słownikowej definicji pojęcia inwektywy. Znakomicie. Jest to świadectwo potwierdzające pierwszą część mojej tezy. Oraz drugą. Mianowicie rozumie panMarek, że inwektywa jest «zarzutem będącym obrazą, zniewagą słowna, obelgą». Ja w swoim tekście podałem wprost, wręcz literalnie, że użył panMarek w swoim tekście jednej konkretnie inwektywy i wskazałem co, zgodnie z moją oceną jest tą inwektywą - chodzi o "bantustan". A konkretniej "Prezydent "bantustanu" RP A. Duda". Nie da się powiedzieć tego jaśniej. Tym bantustanem, według panaMarka jest Polska. Nie przepadam za inwektywami w ten sposób określającymi Polskę.Jest w przedmiotowym tekście panaMarka parę innych inwektyw, ale nie mam ochoty na zanurzanie się w tym maglu.Co do pana Stanisława Michalkiewicza. Nie jestem bałwochwalczym czytelnikiem pana Stanisława, który nie jest dla mnie autorytetem, ale szanuję Jego myśl i publicystykę. Nie jestem pewien, czy rozumie panMarek, co oznacza słowo szacunek. Szanować można człowieka wtedy gdy uznajemy Jego argumentację, a także wtedy gdy się z nią nie zgadzamy. Uważam, że pan Stanisław jest świetnym analitykiem politycznym, jego wiedza jest ogromna, a jego błyskotliwość pięknie wspomaga jego sprawność publicystyczną. Ta moja część wypowiedzi jest uzasadnieniem mojego szacunku. Natomiast pan Stanisław jako analityk ekonomiczny najczęściej jest mało kompetentny, a jego opinie w tym zakresie bardzo często polegają na faktach, ale ich interpretacja i wnioski są niestety nie najlepsze. Zwracam uwagę na moje odniesienie "ad rem".I wniosek końcowy - ekonomika pseudo liberalna marki JKM jest niestety bardzo słabą stroną całej konfederacji myślicieli związanych z JKM. Niestety, nie jestem ekonomistą, ale prostym pracownikiem fizycznym wykształconym i zajmującym się czymś, co w obrocie międzynarodowym bywa nazywane mathematical physics. Jako pracownik fizyczny rozumiem polski system polityczny i ekonomiczny jako złożony i dość skomplikowany organizm z grubsza dla mnie zrozumiały.I dlatego uważam, że mogę rozmawiać o tym systemie, a nawet zaproponować jakieś rozwiązania, ale poziom rozumienia tego systemu na poziomie JKM uznaję niestety za śmieszny. Mimo to uważam, że warto rozmawiać. Ale ad rem a nie na poziomie inwektyw. |
2 |
Gdyby nie mężczyźni, kobiety wyginęły by już dawno |
|
|
|
6 lat temu |
Obcy cytat - nie mój - choć się z nim zgadzam |
cyt. za: "Nikodem Dyzma"Za upadek II RP i 1939 rok odpowiedzialność ponosi właśnie J.Piłsudski. To destruktor zwłaszcza armii którą jako dyletant zniszczył strukturalnie i zacofał, gospodarki którą jako socjalista etatyzował oraz polityki którą po tzw "przewrocie" sprowadził do prywatnego folwarku niekompetentnych miernot które już po jego śmierci dobijały kraj. Piszą o tym P.Wieczorkiewicz czy niedawno S.Suchodolski. Ponieważ zmarł w 1935 (najprawdopodobniej syfilis, opisuje to głośna książka M.Kamińskiego z 2014 roku) próbuje się od lat ściągnąć odpowiedzialność z tego niekompetentnego i mającego wiele za uszami nieliczącego się z dobrem Państwa bandziora (dla przejęcia władzy zadawał się z czerwonymi, kazał zabijać ludzi i wzniecać zamieszki np.w 1905,1914, 1922,1923 czy w 1926). Niestety był chory na władze i na punkcie swego wizerunku, po przewrocie zaprowadził kult jednostki i terror, (nawet na lekcjach w.f. trzeba było chwalić mit Piłsudskiego i nauczyciele bali się o prace). W zasadzie państwo było typowo mafijne o czym mało się mówi, ochraniano aferzystów np.Miedzińskiego, Bussaca, Czechowicza czy Ruszczyńskiego...przyznawano monopole za łapówki, ochraniano nawet znajomych Piłsudskiego kryminalistów i grupy przestępcze np.Łokietka, Siemiątkowskiego mające na koncie gwałty,wymuszenia, handel ludźmi i morderstwa... Grasował seryjny samobójca np. Zagórski, Rozwadowski, Thulie, Lednicki, Głowacki i inni. Powstały setki kłamliwych propagandowych opracowań (zlecanych np.przez MSW, MSWojsk, GISZ itp), powstały liczne kłamliwe hasła np.oklepane kłamstwo "Legiony Piłsudskiego" (kiedy Legiony powstały dzięki Stefczykowi,Leo z Krakowa a sam Piłsudski dowodził tylko przez pewien czas 1 brygadą na stopniu cywilnego brygadiera, bo nie miał jakiegokolwiek(!!!) wykształcenia i przeszkolenia wojskowego). Za sprawą wielu kłamstw, machiny propagandowej i wymazania przez Piłsudskiego wielu zasłużonych postaci i prawdy (działalność min WBH i Świtalskiego a potem IJP) propagandowo ciągle robi się z niego bohatera wymazując jednocześnie prawdziwych mężów stanu min.Paderewskiego, Korfantego, Dmowskiego, Witosa, Rozwadowskiego, Hallera, Muśnickiego, Stefczyka, Leo, Lubomirskiego, Zamoyskiego, Sapiehy,nawet kompetentnych piłsudczyków odstawiono z zazdrości np. Berbeckiego i Sosnkowskiego...Na szczęście ulega to zmianie a ludzie tak jak na Wałęsę tak na Piłsudskiego otwierają oczy.Precz z tym oszustem. |
0 |
"Skoro młodzi mężczyźni biorą do ręki Różaniec Święty" |
|
|
|
6 lat temu |
Z Piłsudskim jak jak z syfilisem - chcesz się go pozbyć, ale ... |
MACKIEWICZ JÓZEF – LEWA WOLNA(fragment opisujący „geniusz” wojskowy tego żydowskiego dyletanta Piłsudskiego)„Uzgodnione wytyczne planu przewidują skoncentrowania głównych sił sowieckich na białoruskim odcinku frontu przeciwpolskiego. Natomiast ukraiński odcinek frontu przeznaczyć jedynie dla związania przeciwnika, a nawet wciągnięcia go, jeżeli się to uda, w głąb. Główne uderzenie ma pójść od Witebska i Orszy na Mińsk, oraz z Potocka na Wilno – Lidę, w głębokie obejście frontu polskiego. Za czym koncentrycznym atakiem zdobyć Warszawę.O tych zamiarach i przygotowaniach uzyskuje informacje wywiad francuski; rezydujący w Berlinie kapitan Rollin, przekazuje te wiadomości wywiadowi polskiemu. Jednocześnie II-gi Oddział sztabu generalnego w Warszawie otrzymuje z Ekspozytury w Wilnie ważne wiadomości. Bardzo pilna, zalakowana przesyłka, z pieczątką: „Ściśle tajne”, którą kurier wewnętrzny Karol Krotowski, odwoził do Warszawy, zawierała meldunek:„Nr. 17462/II – Trwa nadal koncentracja wojsk bolszewickich do rejonu Witebsk – Orsza – Borysów. W rejonie tym, zajmowanym dotychczas przez 53. dyw. piechoty i 23. brygadę, skoncentrowano: 56. dyw. piech., 18. dyw. piech., 48. dyw. piech., III bryg. 1-szej dyw. piech., oraz 15. dyw. kaw. Do rejonu Połock – Dryssa przybyła 55. dyw. piech.”Wywiad polski po tamtej stronie pracuje na ogół nieźle. Naczelny wódz zbywa składane mu w tej sprawie meldunki mruknięciem w nastroszone wąsy. Nie ulega wątpliwości, że waży jakoweś wielkie decyzje. Upływa jednak kilkanaście dni, i wiadomości o koncentracji wojsk sowieckich na północy stają się już alarmujące, a jednocześnie odsłaniają prawie jawne teraz zamiary dowództwa sowieckiego. Wytworzona sytuacja wydaje się groźna. Donosi o tym generał Szeptycki, wskazując że naprzeciw tej koncentracji, wojska polskie stoją wyciągnięte cienką, wybrzuszoną ku wschodowi linią, „jak nagonka na polowaniu”, na przestrzeni 600 kilometrów od granicy łotewskiej do Polesia; i nie posiadają praktycznie żadnych odwodów.Wreszcie Wódz Naczelny decyduje się sam pojechać do kwatery generała Szeptyckiego w Mołodecznie. W naradzie odbytej 20-go kwietnia, bierze udział dowódca 1-ej armii gen. Majewski i dowódca 4-tej armii gen. Szeptycki. – Gen. Majewski, którego armia stoi bezpośrednio naprzeciw głównej koncentracji bolszewickiej Orsza – Witebsk, pyta:– Co mam czynić, panie Naczelniku, jeżeli te wszystkie siły sowieckie nas przycisną?– Musicie się trzymać – odpowiada Piłsudski. Poczem wpada na pomysł rozpuszczenia wśród oddziałów 1-ej armii pogłosek, że ona sama ma zamiar pierwsza uderzyć na bolszewików.– Co nam to da, panie Naczelniku?– Pogłoska taka przedostanie się tajnymi kanałami do przeciwnika.Po wydaniu tych dwóch strategicznych decyzji, Naczelny Wódz, nie wtajemniczając dowódców armii we własne plany, które zachowuje w dalszym ciągu w największej konspiracji, zarządza:Wycofać z północnego frontu najsilniejszą 1-ą dywizję piechoty legionowej, 41-y suwalski pułk piechoty, oraz VII-mą brygadę kawalerii z Wilna w składzie I-go pułku szwoleżerów i 17-go pułku ułanów, i – przerzucić na południowy, ukraiński odcinek frontu.Dowódcy armii spoglądają po sobie, ale nie znając planu strategicznego naczelnego wodza, nie mogą go też krytykować.” |
-1 |
"Skoro młodzi mężczyźni biorą do ręki Różaniec Święty" |
|
|
|
6 lat temu |
Problem tkwi nawet nie w szeregowych Policjantach |
- tylko komendantach tych jednostek. To tam się ulokował cały wykolejony aparat zboczeńców i wrogów Polaków.
Błaszczaki inne zagubione ludziki tego nie widzą i ugrzęźli "jak czołg w błocie".
Nawet Generałowie Policji nie mają takiej władzy bezpośredniej jak komendanci jednostek bo to tam się te wszystkie krętactwa i mataczenie dochodzeń odbywa. Tych komendantów jest łatwo wymienić bo jest ich w Polsce nie więcej niż 2 tysiące tylko coś na litość Boską trzeba z tym robić !!!
Owszem - Prokurator zleca zadania Policji ale jak tylko taki Prokurator "coś kombinuje" to Policja to widzi i może powiadomić przełożonych a nawet łącznika w Ministerstwie.
Wiem jedno - naprawa Policji w Polsce jest arcy pilnie potrzebna.
|
13 |
"Skoro młodzi mężczyźni biorą do ręki Różaniec Święty" |
|
|
|
6 lat temu |
Zastanawiałem się nad logicznym komentarzem |
Przedtem napisałem tekst o polskiej opozycji, której od 2015 nie ma, nie istnieje. To co siebie nazywa totalną opozycją, bez względu na nazwę i chorągwie, tęczowe, czerwone z sierpem i młotem i bez, zielone i w kratkę a nawet w muszce to zapyziała kleptokracja, kompradorska gromada zaprzańców i sługusów współczesnego neokomunistycznego kolonializmu. Wyjaśniam panuMarkowi: "kompradorska gromada zaprzańców" - to własnie ten bantustan, do którego on sam należy. Kompradorski bantustan to ta gromada zaprzańców, która uważa, że nasze można zawsze kraść, ponieważ w panaMarkowym bantustanie pieniądze państwowe należą do tubylców, których można okradać. Taka jest logika tego złodziejskiego liberalizmu Resztę bardzo dokładnie wytłumaczył pan Norwid.Piszę tak, ponieważ panMarek napisał coś, co nie nadaje się do logicznego komentarza. Jest tak, ponieważ są to tylko i jedynie inwektywy i to obrzydliwe. Ten bantustan, na przykład. Na inwektywy odpowiedź możliwa jest tylko w maglu. Ale inwektywę można zawsze odwrócić, by przywrócić właściwe proporcje. Więc odsyłam panaMarka do panaMarkowego bantustanu, tam gdzie jego kompradorscy zaprzańcy chorują na parapet od antypolskiej pogardy. |
5 |
Gdyby nie mężczyźni, kobiety wyginęły by już dawno |
|
|
|
6 lat temu |
Panie Marku |
Dzieki za komentarz; nie zdawałam sobie sprawy z proporcji, to "armia". Gdy dodać "armię" urzędników to mamy na utrzymaniu kilka dywizji :) Ponoć w policji jest jeszcze wiele wolnych etatów. Argument siły w razie .... |
5 |
"Skoro młodzi mężczyźni biorą do ręki Różaniec Święty" |
|