|
|
15 lat temu |
RE:zwięźle |
Was wiele rzeczy dziwi jak widzę.
Moja radykalna postawa wobec penisorękiego idioty, nie wynika bynajmniej z jego języka.
Skoro uważacie, że całe zło, które dotyka dzisiaj Polskę, to jest język używany przez POlszewicką swołocz, to nic mi innego nie pozostaje, jak pogratulować wam POlotu.
Drgę sobie sam znajdę bez waszej wątpliwej szczerości pomocy. |
|
Byle nie wdepnąć |
|
|
|
15 lat temu |
Firley |
Kiedy i gdzie ?
I co pijemy ?
Pozdrawiam
Byle nie tak jak Morlocki !
|
|
SZMATY MAJĄ SIĘ DOBRZE |
|
|
|
15 lat temu |
Re: :) AKCJA -ja idę dopiero za godzinkę/półtorej |
Oj, pani Bbebciu, przesadziła Pani z tym POMSTOWANIEM, wyobraził mi się taki wyryty między domami od Muranowa do Krakowskiego przedmieścia rów jak po przejściu Godzilli i znowu ochlapałem monitor herbatą ;-(
Pozdrawiam rzeczywiście. |
|
Niech nas zobaczą :) - Sobota, 11.09.2010, godz. 12.00 |
|
|
|
15 lat temu |
Chyba tak |
UfkaSłyszę o nowych podwyżkach - tym razem opłat rejestracyjnych i przeglądów.Wk..ą się wszyscy |
|
No i po burzy |
|
|
|
15 lat temu |
Artus |
Hmmm... . Sądzę że nawet mataczenie swoje granice. A są nimi fakty. Mało istotne czy poznamy je tutaj czy gdzie indziej.
Prosty przykład to uwikłanie "rządzących" w tę sprawę. Tym bardziej że i są "kwity". A i wiele zdarzeń mających na nią wpływ jest udokumentowanych. Trzeba je tylko powiązać i szeroko nagłośnić. W sytuacji gdy nie da się już zachować pozorów winni pozostaną bez wyjścia i wsparcia. Bo w ich świecie można kraść, oszukiwać, zabijać ale trzeba zachowac pozory. Gdy ich braknie wówczas ci sami którzy ich dziś wspierają własnoręcznie ich wykończą. Bo pozwolić się odrzeć z pozorów to coś znacznie gorszego niż nawet złapanie na "gorącym uczynku". To w ich świecie jest niewybaczalne.
W. red |
|
Wreszcie JK mówi otwarcie i bez ogródek. Mam nadzieję że to dopiero początek. |
|
|
|
15 lat temu |
@triarius |
W tym przypadku się z Tobą zgadzam. W dodatku uważam, że Twoje stanowisko uzupełnia moje - jesteśmy "obrzydliwi" i "szkodliwi" oraz groźni (jątrzymy, dzielimy, zapomniałam co tam jeszcze - hihi), bo... wielu z nas stanowi elitę, w przeciwieństwie do elyty;)
W dodatku to słowo... wolne... Te oznaki myślenia (samodzielnego!)... Słowa nie można zabić... Słowa nie ma a jest...
NIe, Autor ma rację - nie stanowimy siły, nie mamy na nic wpływu, ale jesteśmy. Solą w oku. Nosicielami/depozytariuszami czegoś bardzo niebezpiecznego;)... |
|
Blogerska megalomania |
|
|
|
15 lat temu |
tu nie chodzio o kajanie, sorry, jeśli... |
... zrobiłem Ci przykrość!
Ja NAPRAWDĘ mam (podleczoną) dysleksję, zmęczone stare ślepia, a ekran (nawet porządnego) monitora, to jednak nie książka.
Dobrze, że poprawiłeś i warto o to w przyszłości dbać. Zgoda?
(Ja np. rżnę moje kawałki na naprawdę b. krótkie akapity, nawet nie bardzo przejmując się treścią. Cieszę się, trochę na siłę czasem, że to daje "synkopowany" efekt.)
Pzdrwm
triarius
-----------------------------------------------------
http://bez-owijania.blogspot.com - mój prywatny blogasek
http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów |
|
Brońmy tego co mamy choć to niewiele. Inaczej zostanie nam - nic. |
|
|
|
15 lat temu |
@triarius |
Kajam się i wstydzę bo masz rację. Poprawiłem co mogłem, ale i tak efekt nie jest zadawalający. Piszę w "Word Padzie", gdzie wszystko jest jak powinno. Dopiero po wklejeniu treści tutaj pojawiają się "kwiatki". Być może to kwestia wprawy z korzystania z w/w narzędzi lub też ...moich umiejętności. Nie wiem. Jeszcze raz ogromnie przepraszam za utrudnienia i dziękuję za zwrócenie uwagi. Bo wszak pisząc każdy stara się by zostać prawidłowo odczytanym i zrozumianym.
pozdrawiam
W. red |
|
Brońmy tego co mamy choć to niewiele. Inaczej zostanie nam - nic. |
|
|
|
15 lat temu |
Re: wydaje mi się, że nie... |
Absolutnie zgadzam się z tym, że wielu, może zdecydowana większość blogerów szeroko określanych jako prawicowi prezentuje wyższy poziom niż elity.
Nie jestem samobójcą, polemiki na ten temat nie rozpocznę :)
Potencjał - tak, jest,
W dużym stopniu potencjałem pozostaje, niestety.
Nie docieramy do większej ilości odbiorców. Piszę "my" czyli brać blogerska, szeroko pojęta, nie zaliczam siebie do koryfeuszy pióra.
Do FYM'a, ŁŁ czy IJ mógłbym spokojnie dorzucić jeszcze kilka osób, których teksty czytuję z przyjemnością, chociażby Coryllusa, Toyaha czy Ufkę... lista byłaby długa.
Jeden jedyny problem - część (nie wszyscy, zaznaczam!) ewidentnie osiadła "na laurach" przyjmując na wiarę przekonanie z cyklu "moje pisanie coś daje".
Na pewno, ale 10 razy mniej, niż niektórzy myślą.
Z drugiej strony mamy wielu, którzy na fali blogowania doszli do odkrywczych wniosków na temat własnych możliwości... hmm... analitycznych.
O tych dwóch zjawiskach, być może nie do końca jasno, pisałem.
A z komentarzem się jak najbardziej zgadzam...
Nie jest moim celem deprecjonowanie niezaprzeczonej klasy wielu publikacji internetowych, nie jest moim przesłaniem wezwanie: "nie piszcie, to bez sensu".
pozdrawiam
|
|
Blogerska megalomania |
|
|
|
15 lat temu |
Nieliniowy - no cos tam kombinujemy |
organicznego i u podstaw choć w trochę inny deseń.
Kto ciekaw z Niepoprawnych niech napisze do mnie na priv.
Kto już wie niech nie trąbi ;-)
A wszystkim polecam ten oto poradnik dla studentów pt "jak nie być wziętym za pisiora"
http://kreditor.salon24.pl/
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl |
|
Bieżączka, rzeżączka, głupstwa i kaszanka |
|