WOLNOŚĆ SŁOWA??? W POlszewickiej POLSCE??

Obrazek użytkownika KUBA-1965
Świat

Kilka tygodni temu amerykańska organizacja Freedom House opublikowała raport za 2009 r. Wymienia w nim z nazwy np. Platformę Obywatelską i " Gazetę Wyborczą ", jako ODPOWIEDZIALNE za łamanie wolności słowa i praw człowieka w Polsce. Wylicza m.in. sprawę Pawła Zyzaka czy pro. Andrzeja Zybertowicza. Raport tradycyjnie pozostał "niezauważony" przez główne imperia medialne, choć gdy ten sam Freedom House informował o zmniejszaniu się demokracji w Polsce w 2007 r.wrzawa medialna trwała kilkanaście dni !!! Freedom House jest bardzo wpływową i niezwykle poważaną instytucja, założoną w 1941 przez małżonkę nieprzyjaznego Polsce prezydenta Franklina Delano Roosvelta, Eleonorę. ( Taki tekst zamieszczony w grudniowym " Opcja na Prawo " przeszedł w niezależnych mediach bez echa ) Dlatego POlszewicy skutecznie kontynuują przepierkę mózgów substancji narodowej. AMEN.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Nie wiem, w jakich niezależnych mediach było o sprawie cicho, skoro mowa o tym raporcie była nawet w "Warto Rozmawiać". Tak więc poproszę Autora, bądź kogoś z trójki czytelników, którzy przyznali temu tekstowi 10 pkt o rozwinięcie myśli, że skuteczność medialnego prania mózgów wynika z przemilczenia w niezależnych mediach raportu Freedom House. Rozumiem, że wg Was gdyby "niezależne media" (Gazeta Polska, Nasz Dziennik...?) o tym raporcie napisały - mi się zdaje, że GP pisało, ale się nie upieram) - to sytuacja byłaby inna. Chętnie dowiem się, co stoi za takim sposobem myślenia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#124092

POlszewiki chcą ograniczyć w Polsce wolność słowa i im się to nawet nieźle udaje. Niedługo prasa niezależna będzie zlikwidowana.

 Juz sie słyszy , ze ERA GSM  podsłuchuje rozmowy i po co ? Gdzie ta wolnosc?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#124133

Radziłbym, aby amerykańskie instytuty badawcze albo te badające tę wolność słowa poza granicami Stanów Zjednoczonych w pierwszej kolejności zajęły się w swojej ojczyźnie Zjednoczonych Stanów Ameryki Północnej najpierw swoją wolnością słowa oraz poświęcili trochę uwagi swojej amerykańskiej medialnej papce i dobrowolnej liberalnej cenzurze narzucanej sobie samym przez dziennikarzy amerykańskich, amerykańskich publicystów oraz przez amerykańskich pisarzy, którzy w większości przypadków są lewakami z krwi i kości. To samo dotyczy pisarzy amerykańskich i uniwersytetów amerykańskich, wszystkie te dziedziny w Ameryce zostały opanowane przez myśl lewicową ogarniętą ideą masońską kryjącą się pod hasłem i słowami pokój i wolność dla wszystkich narodów na świecie pod patronatem barci masonów. Część z tych ludzi nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że działają w imieniu przeróżnych lóż masońskich, sam podział na wolnych masonów, masonów regularnych, na masonów francuskich, angielski, polskich czy szkockich w tym przypadku nie ma moim zdaniem żadnego sensu ani znaczenia. Oni wszyscy na pierwszym miejscu mają jedną myśl i dążą do tego, aby wyzwolić wszystkich ludzi na całym świecie pod ich oświeconą kuratelą i chcą działać na rzecz całej ludzkości pod patronatem Wielkiego Konstruktora poprzez ich inicjację i potajemne stopnie wtajemniczenia, używając przy tym do tego ich okultystycznej satanistycznej oprawy.

Jeszcze raz powtarzam niech się Amerykanie najpierw zajmą zamordyzmem panującą w ich kraju, niech się zajmą ich amerykańską cenzurą i poprawnością polityczną, która m. in. objawia się poprzez narzuconą wszystkim wolność słowa oraz wolność myśli, ale tych myśli i takiej wolności jakiej sobie życzą żydzi oraz masoneria amerykańska. ;)))

To w Stanach nie wsadza się do więzień dziennikarzy, nie wyrzuca się ich z pracy, nie knebluje się im ust?

Nie działają tam te same niewidoczne zasady, które są obecne również w polskim dziennikarstwie? A niby, ile jest tych dominujących koncernów medialnych i wydawniczych w Stanach Zjednoczonych, które kontrolują cały przemysł wydawniczy i medialny w Ameryce i są jednocześnie właścicielami prawie wszystkich znaczących wydawnictw oraz całych mediów w prawie tzw. "wolnym świecie"?

Roosevelt był masonem, który sprzedał Polskę Rosjanom i oddał nas w niewolę bez zmrużenia swojego jednego oka, łażąc przy tym Polakom mieszkającym w Stanach prosto w oczy, że Polska po wojnie będzie w pełni suwerennym krajem i zostanie w przedwojennych granicach, to nam ten morderca i kłamca w białych rękawiczkach obiecywał i gwarantował, (na marginesie dodam, że Churchill też w ten sam sposób okłamywał Polaków i on też był masonem), co to jakaś masońska agitka z tym całym Freedom House?

Cała ta "Freedom House", to nic innego jak przykrywka masońska i żydowska do mieszania w ludzkich głowach. A niby, kto najbardziej zniewolił społeczeństwa w Ameryce Południowej i zainstalował w ich rządach masonów i komunistów, kto niby z Fidela zrobił masona, którego w żaden sposób nie można do dzisiaj ruszyć, kto na granicy meksykańsko-amerykańskiej potworzył obozy pracy i niezliczone fabryki, w których ludzie pracują za dolara na godzinę, kto ze społeczeństwa amerykańskiego zrobił i nadal robi na co dzień pół debili poprzez to, co się pokazuje i o czym się mówi w mediach amerykańskich?

Rozumiem, że akurat w tym przypadku ta organizacja krytykuje rządy Platformy Obywatelskiej w Polsce i samego Tuska oraz Komorowskiego i dlatego przy tej okazji zwolennicy pro żydowskiego PiS-u wykorzystują jej słuszne oburzenie. Jednak przy tym trzeba się zastanowić, dlaczego ta organizacja to w ogóle robi, organizacja na czele, której stoją dzisiaj byli dowódcy CIA.

To wcześniej nie wiedzieli kim jest ta cała "platformerska" zbieranina? Nie wiedzieli, że ją firmuje w Polsce żydostwo oraz polska masoneria? A teraz nagle są zdziwieni, że w Polsce jest zamordyzm i cenzura, to wcześniej jej w Polsce nie było?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#124245