Danie specjalne - dialog po żydowsku

Obrazek użytkownika zetjot
Humor i satyra

Jak wyglądać miałby prawidłowy według Żydów dialog po żydowsku”

Przykład dał dziennikarz żydowski z NYT zadający pytanie Mateuszowi Morawieckiemu. Otóż nie zainteresowała go treść odpowiedzi i nie próbował wnikać w jej sens. Według tego pana MM powinien był udzielić takiej odpowiedzi, która wyrażałaby osobisty punkt widzenia pytającego. Zatem po co zadawał MM pytanie, skoro znał odpowiedź, którą chciał usłyszeć ?

https://wpolityce.pl/polityka/382063-bergman-skomentowal-odpowiedz-premiera-morawieckiego-na-jego-pytanie-mogl-odpowiedziec-inaczej-zamiast-tego-on-wszystkiemu-zaprzeczyl

Wygląda więc na to, że dialog z Izraelem ma być czymś w rodzaju ustawki. Potwierdzałoby to moje stwierdzenie, że Żydzi operują według standardów zupełnie innej cywilizacji. Jak jednak dowodzą rozmaite analizy, tego typu standardy okazują się samobójcze.

Z tego co rozumiem z wypowiedzi owego dziennikarza, to wg niego “wydawanie Niemcom” ma miejsce wtedy, gdy wydawani są Żydzi. Gdy wydawani są inni, nie mamy do czynienia z wydawaniem. Bardzo interesująca interpretacja. Wyłaniają się z tej sprawy dwa różne standardy wyznaczania statusu ofiar, a rolę głównego interpretatora statusu ofiar przypisuje sobie Izrael.

Większość głosów w tej kwestii zajmuje się tym co powiedział MM. Ale to błąd – należy uwagę skierować przede wszystkim na dziennikarza zadającego pytanie z gotową tezą. Otóż dziennikarz ten zadaje pytanie oparte na historycznej perspektywie indywidualnej, a zadaje je osobie reprezentującej polski rząd i polską wspólnotę, a to są przecież perspektywy niewspółmiene. Tak więc należałoby bardziej krytycznie zbadać stanowisko dziennikarza, jego wiedzę i jego kryteria.

Dzięki internetowi kompetnecje żydowskiego dziennikarza można łatwo określić, proszę zerknąć:

https://wpolityce.pl/polityka/382126-ronen-bergman-przylapany-na-klamstw...

A tu jest ciekwe rozwinięcie zaproponowanego przeze mnie wątku:

https://wpolityce.pl/historia/382108-dlaczego-nie-ma-zydow-w-yad-vashem-bo-mogloby-to-byc-obrazliwe-dla-ocalalych-ktorzy-nie-zachowali-sie-jak-nalezy

Z rozmaitych doniesień na temat konfliktu z Izraelem płynie jeden wniosek – Żydzi, wbrew swemu mniemaniu, mają spore kulturowe braki wynikające z ich modelu cywilizacyjnego – muszą nauczyć się zasady wzajemności – mutuality. Muszą postudiować prace teoretyków ewolucji, które opisują ludzką naturę, która wymaga repspektowania tej zasady. I jest jeszcze jedna istotna rzecz, na którą nie ma i nie będzie rady – żaden system nie może tolerować w swoich ramach dwóch różnych kultur i co za tym idzie dwóch porządków normatywnych. I z tym wszyscy, w tym także Żydzi, muszą się pogodzić. Żydzi mówią o “wrażliwości”. Ale wrażliwość nie może zastąpić wzajemności, która wymaga wrażliwości wzajemnej.

No i widać na przykładzie jak Żydzi traktują inne ofiary:

https://wpolityce.pl/polityka/382184-kneset-nie-uznal-rzezi-ormian-za-lu...

Ponadto trzeba wziąć pod uwagę, że Izrael i Żydzi generalnie padli ofiarą swojej narracji o wyjątkowości Holocaustu i wyjątkowej wrogości najpierw otoczenia europejskiego a potem arabskiego. To jest tabu, którego naruszenie powoduje ogromny rwetes. Wynika z tego zamieszania jedna rzecz – należy się poważnie przyjrzeć roli jaką odgrywa antysemityzm jako polityczny straszak.

Mamy więc oto do czynienia z szansą na odczarowanie kwestii antysemityzmu i na poważną refleksję teoretyczną w tym temacie. Zasadne jest przyjęcie założenia systemowego, że w danym systemie nie mogą występować dwa podsystemy kulturowe prowadzące do istnienia dwóch odrębnych i konkurujących porządków normatywnych. Mamy na to empiryczne dane – pod koniec okresu średniowiecza Żydów wypędzano z większości krajów europejskich i przeważnie emigrowali oni do Polski. Nie można tego rodzaju zjawiska w skali międzynarodowej tłumaczyć mglistym pojęciem antysemityzmu, które ma oczywisty charakter tautologii.

Generalnie, możemy przewidywać, że konsekwencje tej hucpy będą niemiłe, ale nie dla nas, lecz dla Izraela.

Chciałbym też zwrócić uwagę na przekłamania w wypowiedzi rabina Schudricha, dotyczące odpowiedzi MM.

Jest to niezmiernie istotne, żeby zrozumieć, że oczywiście nie będzie postrzegane jako działalność przestępcza, jeżeli ktoś powie, że byli polscy zbrodniarze, tak samo jak byli żydowscy zbrodniarze, rosyjscy, ukraińscy, nie tylko niemieccy

mówił premier.”

A co zrobił z tym rabin Schudrich? Popatrzmy:

Polscy i niemieccy „perpetretors” w jednym zdaniu to też zafałszowanie historii. (…) Byli polscy szmalcownicy, ale porównać z niemieckimi w jednym zdaniu, to wygląda, jakby byli podobni. Mówienie polscy, niemieccy i żydowscy „perpetrators” to jest złamanie nowej ustawy o IPN”

https://wpolityce.pl/polityka/382151-naczelny-rabin-polski-przyznaje-mam...

Premier wyraźnie zaakcentował, że nie tylko Niemcy byli przestępcami, czyli poszedł dość daleko. Ale to panu rabinowi nie odpowiadało, bo wymienił także Żydów. No i wyraźnie już widać, jaka jest żydowska logika.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:7)

Komentarze

https://wpolityce.pl/polityka/382081-naczelny-rabin-polski-poucza-premie...

"Co to w ogóle znaczy „żydowski sprawca”? Oczywiście, byli policjanci gettowi, członkowie niektórych Judenratów, czy zdrajcy na własną rękę. Ale niemiecki wyrok śmierci był wydany na każdego Żyda, także i na nich"

Tak mówi naczelny rabin Polski. A może tak mówić, bo od wielu lat wiedza na temat życia okupacyjnego jest sprowadzona do oglądania filmów.

Żyjących uczestników tamtych dni jest coraz mniej, a przecież opowiadali, że za posiadanie żaren, radia i w wielu innych przypadkach karą był obóz, czyli w praktyce kara śmierci dla całej rodziny. Jak do tego dołożyć łapanki, pacyfikacje, masowe egzekucje, bo zginął jakiś niemiecki żandarm, i wiele innych akcji okupanta niemieckiego przeciwko polskiej ludności cywilnej, to sielankowy obraz życia Polaków podczas wojny, malowany przez niektórych Żydów, staje się oczywistą bzdurą. 

Wiele lat po wojnie ludzie się bali. Wojna pozostawiła lęki i koszmary, z którymi wielu jej uczestników nie poradziło sobie do końca życia. Z czego skwapliwie korzystali komuniści. Efektem wielkiego terroru była wielka trauma.

Codzienne życie Polaków podczas okupacji zostaje powoli zapominane, ponieważ wszyscy koncentrują się, co zresztą jest zrozumiałe, na ważnych wydarzeniach historycznych. Dlatego Żydzi licytują się z Polakami, komu było gorzej, w coraz bardziej bezczelny sposób.  Ta ich wyłączność na męczeństwo jest jednak obecnie zagrożona i - jakby im się grunt spod nóg usuwał - wpadają w histeryczne tony. Ale w tej sprawie nie można im ustąpić. Ustawa IPN-u już dawno powinna obowiązywać. Szkalowanie Polaków trwa od wielu lat.

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Jacek Trzaska

#1558299

Dlatego uważam, że historii jest w szkole nie tylko za mało, ale jest nauczana zbyt mechanicznie. Historia powinna być tak nauczana, by uczeń posiadał bliską pamięć dotyczącą losu własnej rodziny sięgającą co najmniej do pokolenia prapradziadka.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1558300