W jaki sposób Naród, w którym dzietność wynosi 1,4 dziecka na rodzinę, w którym trzy osoby pracują na jednego emeryta, a na każdego obywatela poniżej 18. roku życia przypada 90 tys. zł długu publicznego, ma z optymizmem patrzeć przyszłość?
Od dwudziestu lat polskie finanse publiczne są niezbilansowane. Nasze państwo żyje na kredyt. W 2010 r. po raz pierwszy ten deficyt przekroczy 100 mld w jednym roku.