Justyna Kowalczyk stwierdziła, że spośród sześciu pierwszych zawodniczek, które brały udział w biegu 2 X 7.5 kilometra tylko ona nie jest "chora" na astmę.
To ja się pytam, czy to jest olimpiada kalek zwana też paraolimpiadą, czy też występy wyczynowców - ludzi o ponadprzeciętnym zdrowiu i tężyźnie fizycznej.
A może komitet olimpijski by się na coś konkretnego zdecydował, bo przecież podczas...