Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Bogdan Jan Lipowicz
1 rok temu Marian Kołodziej "I taki nie wyrwie się z matni, bo jego (dobro)byt będzie zależny od "owoców" jego działania". Oczywiście.Kabotyństwo, czasami, tych ludzi, polega na tym, iż mówią, że "nie śpiewają czy grają dla pieniędzy", bo żyją sobie jakoś i tak itd. Ale mają dzieci, które uważają, że muszą "zabezpieczyć", natura,  i jak można zaobserwować w życiu, "dzieci" to niezłe wewnętrzne alibi dla pewnych kompromisów a czasami robienia świństw. Wewnętrzne "ja nie dla siebie", "wyższa" racja. itd.Dziękuję za dobre słowo. Tak, napisanie nawet na blogu jest czasami trochę absorbujące. Człowiek sobie mówi , żeby każdy temat zmieścić na  jednej stronie A4 a potem wychodzą dwie. Lecz ten rok postanowiłem poświęcić na "misję" pisania i gadania i udzielania się tu i tam. Sprawa wymaga.   I najmłodsi, młodzież, niewiele rozumieją. Choć wolę czytać. Pozdrawiam."Marian Kołodziej książka" wpiszę. książki to moja ulubiona dziedzina . I ciągle, pomimo lat, coś nowego i nowe odkrycie. I tak poznałem ostatnio np. nazwisko Friedrich Reck-Malleczewen. Niemiec "niezłomny". Ciekawe obserwacje o prusactwie i hitleryźmie,  "z pierwszej ręki", dziennik. Zapłacił za to życiem. 2 Muniek Staszczyk składa publiczną samokrytykę.
Obrazek użytkownika Marian Kołodziej
Obrazek użytkownika Bogdan Jan Lipowicz
1 rok temu Gawrion Może wariat, ale rozeznaje  gdzie są konfitury. Tym zagraniem z gaśnicą utorował sobie wygranie miejsca w europarlamencie. Reżyser sprawny i "wiarygodny". Ale tu ciekawostka, zebrał chyba ok 130 tys głosów, z czego większość na Podhalu? Czyli pragmatyczni górale też dostają kręćka , jak im kto pokiwa świętym obrazkiem i słowami  "Szczęść Boże". Jak Bolek - Wałęsa kiedyś matką Boska w klapie i wielgachnym długopisem z papieżem. Jesteśmy narodem coraz bardziej skołowanym, przeciwnik gra nami jak zechce. Nie wygląda to najlepiej. Prezydentura to tylko obrona tego niewielkiego stanu posiadania, tamy, która chroni przed zalaniem. 8 Braun zwariował
Obrazek użytkownika Gawrion
Obrazek użytkownika Bogdan Jan Lipowicz
1 rok temu jan patmo Dokładnie tak. Niemcy nie palili więźniów  w krematoriach, w obozach, swoimi rękoma, używali do tego "obywateli polskich", o "słabopolskich" korzeniach.  Dziś oddaje się  takim "obywatelom polskim" nadzór nad "polskim prawem", przecież pod niemieckim (niby UE) nadzorem. 3 Jeszcze Gmyz u Lisiewicza. I Niemcy
Obrazek użytkownika jan patmo
Obrazek użytkownika Bogdan Jan Lipowicz
1 rok temu Humpty Dumpty Przyznam, że autentycznie się uśmiałem. "Dobry żart tymfa wart" :) 2 A może jednak Trzaskowski?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Bogdan Jan Lipowicz
1 rok temu Jantar "Bo lubię tę różnorodność istniejących państw..."My możemy lubić, ale Ruscy za tą "różnorodnością" nie przepadają. :)  Czego dowody mamy, gdy na jakiejś ziemi położą łapę. Niech się Grenladczycy lepiej dobrze zastanowią. Bo wygląda, że już nie będą ziemią "niczyją". Ziemią "tutejszych". Ale... mają wybór. Wybór wyboru. Jak to w życiu.  2 Czy Amerykanie kupią Grenlandię?
Obrazek użytkownika Jantar
Obrazek użytkownika Bogdan Jan Lipowicz
1 rok temu Leopold Ciekawe zagadnienia. "Może lepiej sprzedać Grenlandię Amerykanom zanim zajmą ją Rosjanie?" I  "Ekonomia wysp załamała się kompletnie i przez 150 lat Dania dokładała do interesu, podczas gdy inni koledzy kolonizatorzy (Hiszpanie, Anglicy, Francuzi, Holendrzy) zbijali fortuny na cukrze".Tam klimat ciepły. Przy całym szacunku dla ethosu pracy, gdybym był murzynem, też pewnie wolał bym leżeć pod palmą i od czasu do czasu przegryźć pożywnego banana / no i przecież rozmnażali się, ku chwale Bożej, to też zajęcie :) /, niż jako niewolnik, od świtu do zmierzchu pracować bez żadnych perspektyw jako niewolnik, na dobrobyt tych H, A, F i H . Inna sprawa, że nasze młode pokolenie samo wybrało sobie w roku 2023, docelowo i w przeważającej części,  niewolniczą i bez perspektyw pracę dla Niemiec i na swoich  karbowych , wywodzących się familijnie z UB, SB i TW. Z przerwami co najwyżej na piwko, pizzę i kopulację po powrocie do wynajętych od swoich współczesnych panów mini, mini kawalerek. I broń Boże jakieś fanaberie jak dziecko czy rodzina. Skrobanka.  Nic innego większość nie czeka. Tych murzynów to przynajmniej z Afryki siłą przywieziono, w ramach handlu, wiadomo kto  był najlepszy i najbardziej bezwzględny w tym biznesie. Nasi współcześni młodzi niewolnicy, aż się do tego, wiem, w nieświadomości, rwali."Może lepiej sprzedać Grenlandię Amerykanom zanim zajmą ją Rosjanie?". Oczywiście , że tak. I Grenlandczycy taki mają wybór. Już tam Rosja w Danii działa, by wzbudzać "oburzenie" przeciwko USA.Tak sobie chodzę z " obrazoburczą" myślą, że zanim Rosja znowu sfinalizuje to i nas weźmie pod swój krwawy but, na  następne prawie 200 lat, a pracują nad tym do spółki z Niemcami, może lepiej prewencyjnie zostać 51 stanem USA? Bo czy lepsza była i będzie ruska niewola? Lub niewolnicza praca dla szwabów, budowanie niemieckiej hegemonii? 6 Czy Amerykanie kupią Grenlandię?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Bogdan Jan Lipowicz
1 rok temu Leopold Absolutnie to prawda, i powtórzę tu jeszcze raz  cytat z pamiętników Paderewskiego, pobyt w Niemczech,  t.1, Prusactwo już 160 lat temu, ok 1864 r[...] "Wydano też wówczas  pewne zarządzenia polityczne, które wzbudziły we mnie  uczucie wstrętu do Niemców i ich regime'u, na przykład to, że ze wszystkich zagranicznych czasopism tylko polskie były zakazane. Na stacjach kolejowych ( stacje mają zawsze zagraniczne  pisma) polskich nie można było znaleźć." (s.93). 4 Cezary Gmyz trafił w dziesiątkę
Obrazek użytkownika Leopold
Obrazek użytkownika Bogdan Jan Lipowicz
1 rok temu Zygmunt Zieliński Tak, żeby zrozumieć Niemców, trzeba wiedzieć, co oni mówią o Polakach pomiędzy sobą. Tą prawdę w sytuacjach gdy Polak jest obecny, pokrywają specyficzną uprzejmością :). Co ciekawe, w ten sam sposób, spotkałem się z tym, zachowują się np. mieszkańcy Poznania, który tyle lat był pod zaborem pruskim, w stosunku do "wschodniaków",  mieszkańców wschodu Polski :)I jeszcze cytat z pamiętników Paderewskiego, t.1, gdy jako młody człowiek, chyba lat 24, przebywał w Niemczech. Cenił niektóre niemieckie rodziny, niektóre, muzyka,  a tak opisywał państwo, sprawa koresponduje z  tematem mojego  tekstu, czyli prasa, opisuje rok ok. 1864, 160 lat temu!! :) :[...] "Wydano też wówczas  pewne zarządzenia polityczne, które wzbudziły we mnie  uczucie wstrętu do Niemców i ich regime'u, na przykład to, że ze wszystkich zagranicznych czasopism tylko polskie były zakazane. Na stacjach kolejowych ( stacje mają zawsze zagraniczne  pisma) polskich nie można było znaleźć." (s.93). 6 Cezary Gmyz trafił w dziesiątkę
Obrazek użytkownika Zygmunt Zieliński
Obrazek użytkownika Bogdan Jan Lipowicz
1 rok temu Zbyszko Sulima Cóż, katastrofa dla nas nastąpiła, gdy przewagę a w końcu faktycznie władzę nad niemieckimi państwami zdobyło prymitywne ale zdyscyplinowane i skuteczne prusactwo. Jednak zawsze biorę poprawkę na to, że jakiś może minimalny odsetek, czasami więcej, można zaliczyć do ludzi porządnych. I trochę rozdzielam, wiem, nie można za bardzo, społeczeństwo od klasy rządzącej. Ci na dole w Niemczech w dużej części są manipulowani, ( elity formowane ), jak przekazał Gmyz, tylko  państwowe radio ma prawo nadawać w Niemczech na "cały kraj", nikt inny nie ma takiego prawa i koncesji. A tzw. "edukacja domowa" jak u nas, jest w Niemczech nie do pomyślenia. Często widziałem, jak ten zwykły człowiek jest urabiany, manipulowany medialnie. A tak na marginesie polecam "Dziennik lat trwogi. Świadectwo wewnętrznej emigracji" Fridricha Reck-Malleczewena, Prusaka z urodzenia, (Prusy Wschodnie),lekarz i autor bajek dla dzieci, który wyrzekł się prusactwa, przeszedł na katolicyzm i zamieszkał w Monachium (Hitlera, zwycięstwo NSDAP,  wygłosowali protestanci ). Dwa cytaty:(Monachium 11.08.1936 )[...]" ..nie udało mi się dostać noclegu w hotelu przy dworcu, gdzie zawsze się zatrzymuję, kwaterę zastępczą znalazłem na Starym Mieście naprzeciw budynku szkoły, w którym teraz, gdy trwają ferie, zakwaterowano wędrowny oddział Hitlerjugend. Zobaczyłem wtedy jednego z tych chłopców,  jak zrzucił właśnie tornister, rozejrzał się po pustej klasie, jak jego wzrok padł na krucyfiks wiszący nad katedrą i jak w jednej chwili jego młodą twarz[...]wykrzywił grymas wściekłości, i jak zerwał ze ściany ten symbol[...] i wyrzucił go przez okno na ulicę... Z okrzykiem: "Tam jest twoje miejsce , ty świński Żydzie!" (s.19)09 wrzesień 1937: "U teologa T.H. prowadzącego dziennik obecnego czasu, pojawiło się nagle, zapewne wskutek denuncjacji, Gestapo w poszukiwaniu jego dziennika (nie znaleźli, B.L)[...]Przypadek ten dał asumpt moim przyjaciołom, by mnie ostrzec.[...] Dlatego co noc, zachowując  nieustannie czujność [...] i ciągle zmieniając miejsce pobytu, ukrywam głęboko w lesie i w polach to, co kiedyś ujrzy światło dzienne" (s 40).Autor tego dziennika dożył do końca 1944 r. , gdy zadenuncjowany i aresztowany przez Gestapo zginął w Dachau w lutym 1945, 3 miesiące przed końcem wojny.  5 Cezary Gmyz trafił w dziesiątkę
Obrazek użytkownika Zbyszko Sulima
Obrazek użytkownika Bogdan Jan Lipowicz
1 rok temu sopociak Wszyscy źli, a kto ten dobry? Wygląda na to , że tylko "sopociak" :). Cóż, dobrze że chociaż jeden Polak dobry. 3 Cezary Gmyz trafił w dziesiątkę
Obrazek użytkownika sopociak

Strony