|
|
1 rok temu |
Zygmunt Zieliński |
(...) "co praktycznie oznacza doprowadzenia do dyktatury opartej na kulcie jednostki, (à la Łukaszenka)".Hm, otóż obawiam się, że może nie o Łukaszenkę tu chodzi, który jest spektakularnym ale tylko lokalnym epizodem w historii, a o realizację planu niemiecko - rosyjskiego sprzed II w. św. , dotyczącego Polski, z wykorzystaniem picu "demokracji" która była w Polsce, w ostatnich kadencjach Sejmu, "nie taka jak trzeba" (czyli wg. planu niemiecko-rosyjskiego). W 1989 roku demokracja w Polsce bynajmniej nie była przewidziana, pozory i owszem. Coś zaczęło się wymykać i iść nie według założonego planu. Na dziś , na ten moment, to jest próba realizacji planu niemieckiego na "tereny wschodnie", czy może docelowo tereny Europy Środkowej, przy użyciu zasobów także rosyjskich. Nie zdziwił bym się, gdyby "centrum dowodzenia" było w ambasadzie niemieckiej, przy użyciu swoistego gauleitera Tuska na nasz obszar. I wcale bym się nie zdziwił, gdyby on w sercu nienawidził Polaków, jak wiadomo ojciec "wschodniak" się nad nim brutalnie znęcał, matka Niemka otaczała go miłością, to z nią miał więź. A Niemki które zostały, po wojnie miały często b.trudne życie. Przecież ktoś, kiedyś, nie marsjanie, Tuska wytypował do wykonywania zadań dla Niemiec? A ponieważ jest "od Niemców" przysłany, to , moim zdaniem, po jego postępowaniu to widać, zagadnienie może przybliżać cytat ze znakomitej książki Hannah Arendt "Eichmann w Jerozolimie". Znakomitej m.in jako studium m.in "duszy niemieckiej" i braku w niej sumienia, przynajmniej wśród elit politycznych i gospodarczych wobec "żywiołu wschodniego". "Sumienie" wybiórcze. A brzmi to tak, jakaś próba wymuszenia zmiany stosunku do prawa w Polsce, zaprowadzenie "nowego prawa", co zresztą realizuje Bodnar "obywatel Polski", zakochany w prawie niemieckim.Cytat : >(...) zeznanie jednego z najwytrawniejszych znawców prawa konstytucyjnego Trzeciej Rzeszy, obecnie ministra kultury i oświaty w rządzie bawarskim (rok 1962!, B.L), Theodora Maunza, który stwierdził w roku 1943, w Gestalt und Recht der Polizei, że "rozporządzenie fuhrera [...] jest centralną osią obecnego porządku prawnego"< ( H.A.s.33) Co robi teraz Tusk plus realizuje Bodnar?Ale oczywiście jestem tylko dyletantem, który próbuje coś zgłębić. Z wyrazami szacunku, B.L. |
5 |
"Ciekawostki", od których skora cierpnie |
|
|
|
1 rok temu |
maciej1965 |
Będzie trudno. Ale to w naszych rękach. Damy radę. |
6 |
Do siego Roku! |
|
|
|
1 rok temu |
Mała Mi |
Piękne życzenia. I dla Redakcji wszystkiego co dobre, Wesołych Świąt i Błogosławieństwa Bożego na następny rok. |
6 |
Wesołych Świąt! |
|
|
|
1 rok temu |
Ryszard Surmacz |
" Bez podniesienia społecznej świadomości..." To prawda. Dużo pracy dla każdego, zwłaszcza zdolnych i pracowitych autorów. To nie ja. Ja jednak nawet nie próbuję wgłębiać się w zagadnienie w które "Czesław 2" próbuje nas wkręcić. Gdybym, patrząc po sobie, zaczął zbyt natrętnie patrzeć w przeszłość, a co było błędem, co niedoróbką, co złe, co zrobiłem nie tak, to nie zauważał bym bieżących niebezpieczeństw a i angażował świadomość w sprawy których przeżuwanie nie służy przyszłości. A jest jeszcze coś do zrobienie. Póki życia. Pozdrawiam. O, Morawiecki może będzie przewodził Europejskim Konserwatystom i Reformatorom w PE. I to dla polskich patriotów dobra wiadomość. Czy będzie robił w przyszłości jakieś błędy? Zapewne tak. Byle starał się, by było ich możliwie najmniej. Bo błędy są ZAWSZE. Ale błędem podstawowym, jest przesadne skupianie się na nich. |
|
Berlin zaniepokojony. Że PiS nie zostanie „dorżnięty” |
|
|
|
1 rok temu |
Humpty Dumpty |
Nie tak dawno ten osobnik "swoim autorytetem" wystawił " świadectwo Solidarnościowe" innemu osobnikowi nazywającemu się Michnik. Że Michnik to "kwintesencja Solidarności", coś tak. No i licealiści w takie bzdury wierzą. Ich wtedy nie było na świecie, ale jak "ambasador amerykański...".Ja byłem. I wiem jak było. Część przekrętu "okrągłego stołu". |
6 |
POżegnanie amerykańskiego kretyna |
|
|
|
1 rok temu |
Zygmunt Zieliński |
" W świetle tych działań obecność Polski w UE jest błędem, tylko kto będzie miał odwagę go naprawić.?" Oczywiście. Problem w tym, że w ogromnej większości kluczowych miast rządzi PO. Rządzący desygnują dyrektorów szkół, a ci egzekwują, zresztą bez problemu, od nauczycieli. "Unia" najlepsza, nie ma życia bez "Unii". jak młodzież ma w te bajki nie wierzyć? I że Niemcy to "największy przyjaciel Polski" któremu zawdzięczamy.. "wejście do Unii" :). Jak przerwać tą narrację w wychowaniu młodych? Do tego na uczelniach trwa prawdziwa tresura ( Od wielu lat zresztą. Autentyczne. Z pierwszej ręki od studenta medycyny pierwszego roku , opowiadał mi to kilkanaście lat temu. Pierwszy wykład w auli. Szum. Rozeźlony profesor medycyny komunikuje studentom: " Prosiłem o ciszę . Ale niektórzy są mądrzejsi. Nie rozumieją. Jak dziś ci z PiSu. Dla tych co nie rozumieją, nie ma miejsca na tej uczelni, czy każdy zrozumiał?" Cisza jak makiem zasiał. Profesor patrzy po sali okiem tresera. A tu przecież tyle lat przygotowań, by spełnić swoje marzenie i dostać się na te studia. 15-20 osób na jedno miejsce. Ta polityczna tresura potrwa kilka lat. Oczywiście, że da efekt."W okopie się strzela, a nie mierzy głębokości okopu" . Kupuję. Z poważaniem. |
2 |
Jakich polityków i jakiego rządu dziś potrzebujemy |
|
|
|
1 rok temu |
Ryszard Surmacz |
Po prostu, jak jedna partia reprezentuje przez całe lata interes Polski a druga interesy Niemiec, to każdy tzw. "symetryzm" jest nie na miejscu. PiS już od roku nie rządzi a spotykam ludzi którzy dzielą włos na czworo i analizują rządy PiSu. A tu czas protestować przeciwko nielegalnym działaniom dziś rządzących. Proponuję wspólnie razem pójdźmy pod Ratusz i zróbmy protest przeciwko aktualnemu rządowi. To będzie bardziej na czasie. I to nie będzie nasze pisanie ale działanie. Pozdrawiam. |
1 |
Jakich polityków i jakiego rządu dziś potrzebujemy |
|
|
|
1 rok temu |
Ryszard Surmacz |
Ani prof. A Nowak, ani J. Parys, ani J.Targalski (ani my) nie stworzyli partii, nie kierowali ją, nie realizowali żadnego programu przez lata i nie przetrwali systemu ataków niemieckiej, ruskiej i wewnętrznej agentury, są dyletantami w tej dziedzinie. To jak kronikarz polowy do kierowania walką. Niech kucharz gotuje, szewc zeluje, pisarz pisze książki, piłkarz gra w piłkę itd, . Bo to przypomina porady ze strony pasażera dla profesjonalnego kierowcy który na swojej profesji zjadł zęby. Ktoś wie lepiej jak, bierze się do roboty, tworzy partię, startuje, zdobywa głosy i empirycznie pokazuje jak działają jego teorie. To trochę, jak z krytykiem literackim, sam książki nie napisze bo nie umie, ale mądrzejszy od autora. To dotyczy także prof Nowaka. jego bieżące diagnozy są często beznadziejne. Niech lepiej pisze książki , podpuszczają go czasami, ciągną za język i wychodzą głupstwa. Na jednego prof Nowaka którego mu mamy, lewacy mają 100. Na Roszkowskiego, następnych 100. To są "prawdziwe elity". :) jakie czasy , takie elity. Powstawały 50 lat.Po co tworzyć "elity" jak są potem najbardziej sprzedajne, podatne na zastraszenie i chętne do współpracy z wrogiem. Ale oczywiście, PiS dopracował się wspaniałych elit gospodarczych dla Polski, Obajtek okazał się fantastycznym i utalentowanym menagerem. inni też znakomici, cóż, dlatego Niemcy przestali spokojnie spać i mamy co mamy. |
2 |
Jakich polityków i jakiego rządu dziś potrzebujemy |
|
|
|
1 rok temu |
Ryszard Surmacz |
"Kogo popieram? Popieram tego, który daje większą szansę na odrodzenie się Polski, na niepodległość....".Od ok 100 lat, mamy w Europie i pewnej części świata rządy tzw. demokracji. Piszę "tzw". bo rożne struktury despotyczne w rożnych miejscach, widać to dziś i w Polsce, nauczyły się tą demokrację markować, a w gruncie rzeczy nie uznawać. Demokracja zaś, wyraża się współcześnie poprzez działanie takich czy innych partii politycznych. I ich program i działanie. Więc kto konkretnie dziś "daje większą szansę na odrodzenie się Polski, na niepodległość"?? Nie PO, nie PIS, to kto.Krytykowanie polskiej partii, która rządziła i już nie rządzi, a/bo została wprost zaatakowana przez odwiecznie wrogiego sąsiada/sąsiadów (bo jeszcze i Rosja) i jawnie skazana na unicestwienie, a która broniła polskich interesów i zrównywanie z partią która wprost broni interesów niemieckich, jest nie tylko bujaniem w chmurach ale wprost defetyzmem. Defetyzmem czasu wojny którą wypowiedziano polskiemu państwu i narodowi. A to nie jest czas na subtelne, intelektualne tworzenie "elitarnych" konstrukcji społecznych. Np. dziś elitą jest ten, co opiera się Niemcom. W czasach wojny, elitaryzm jest sprawą charakteru. A sprzedajny profesor który znałby i dziesięć języków i zajmował katedry a kolaborował z wrogiem jest z punktu widzenia potrzeb narodu mniej niż kozim bobkiem. Polski elitaryzm wyrażał się zawsze w polskim charakterze, a cała reszta zawsze była wtórna i zależna od epoki. (status społeczny i ekonomiczny, wykształcenie itd). Elita charakteryzowała się tym, że narodowi przysparzała, inaczej traciła legitymację, stawała się elitą samozwańczą. Zresztą samo powstanie elit społecznych wszędzie z tego się brało, z większej niż inni gotowości i umiejętności do przysparzania swoim współplemieńcom.Nikt nikomu nie zabrania być czy czuć się elitą, czy tworzyć elity jak ma taką potrzebę, ale nie partia jest od takich rzeczy, tak jak nie jest od spraw religijnych. Partia jest od zapewnienia zupełnie innych rzeczy, z dziedziny np. obronności, ekonomii czy prawa i sprzyjania obszarom aktywności obywateli wyrażających się w różnych formach ich życia, także np. religijnego.Współczesne nowe "elity" powstają, powstają, od dziesięcioleci tworzą je odpowiednie kadry w miastach i na uczelniach :). Właśnie nam zafundowały to co mamy. W tej "elitarności" są mocni. Kuźnie elitarnych kadr. Stały się głośne swego czasu, gdy PiS chciał tam przeprowadzić "lustrację" elit :). |
3 |
Jakich polityków i jakiego rządu dziś potrzebujemy |
|
|
|
1 rok temu |
Ryszard Surmacz |
"...20-letnia wojenka PO z PiS-em.." ?? W ogóle "wojenki" są męczące. A wieloletnia "wojenka" między Niemcami a później UB a Armią Krajową ? To dopiero była "wojenka". / Na szczęście dziś "pokój" przyniosła "Trzecia Droga" :)) /. Chciałbym nieśmiało zauważyć, że Niemcy jawnie wydali rozkaz eksterminacji politycznej partii PiS. Na którą ja głosowałem. A mam wrażenie, że po cichu może i fizycznej eksterminacji czołowych jej postaci. A na pewno udręczenia. Zrównywanie roli katów i ofiar biorących udział w "wojence" jest trochę dziwne.No , ale aby było konstruktywnie, prosiłbym o propozycję, kto ma rządzić. Kto jest faworytem autora. Do dyspozycji mamy PO, PiS, Polska 2050, PSL, Konfederacja i Lewica. Kogo autor popiera. Oczywiście Marsjan zostawiamy w spokoju. Ja popieram PiS. Kogo popiera autor. Dopiero wtedy, gdy się określi pozycje, można dyskutować. Inaczej to są jak od tysięcy lat wzdychania młodych panien, jaki powinien być przyszły mąż. Wiadomo , przystojny, mądry, dobry, troskliwy, bogaty, wykształcony no i jeszcze "z dobrego rodu" :), miejsca zabraknie. A tu tylko Ziemia. I trzeba na niej żyć. Jak będzie naród o zajęczych sercach, to i dziesięć fakultetów nie pomoże. Będą niewolnicy z fakultetami. Komunę z posad ruszyła "Solidarność", której członkowie w 95 iu procentach mieli wykształcenie podstawowe, zawodowe , i średnie. Dali sobie dołożyć 'elity" kuroniowo-michnikowo-geremkowe i ich ograno. Jedynymi, którzy się za nimi ujęli byli bracia Kaczyńscy, to przynajmniej dziś "Jeszcze Polska nie zginęła" Ot, tak mi się nasunęło. Pozdrawiam. |
5 |
Jakich polityków i jakiego rządu dziś potrzebujemy |
|