|
|
15 lat temu |
Jeszcze raz. |
Czuje nieodpartą potrzebę przekopiowania swojego komentarza z 14 kwietnia:
Oficjalna wersja i oficjalne dowody będą uzgodnione i tylko przez przypadek mogą pokrywać się z rzeczywistością. To polityka a nie teoria spiskowa.
Oto krótka analiza:
1) To był zamach.
a) Rosja się do tego nie przyzna z przyczyn oczywistych.
b) Polska tego nie ogłosi bo rząd musiał by coś zrobić a może Rosji nasypać soli na ogon (łącznie z wszystkimi sojusznikami i instytucjami międzynarodowymi – „nikt nie będzie umierał za Gdańsk”) – komunikat patrz punkt „2) Wyjątek”.
2) To była awaria samolotu lub infrastruktury na lotnisku (w tym błąd personelu naziemnego).
a) Rosja się nie przyzna ponieważ od wykonanego przez nich kapitalnego remontu samolot wylatał niecałe 150 godzin a to sugeruje punkt 1). Tak samo lotnisko i personel.
b) Polska tego nie ogłosi z tych samych przyczyn co punkt 1b).
Wyjątek: Polska ma twarde dowody że to rosyjski zamach, wtedy wynegocjuje wersje o wari na lotnisku lub personelu lotniska.
3) To był błąd naszej załogi.
a) Rosja szczęśliwa, podpiszę się pod tą wersją obiema rękami.
b) Polska ma gó..no do gadania, musi potakiwać.
Wyjątek: Polska dla świętego spokoju tuszuje sprawę i „opłaca się czymś Rosji” za milczenie, wtedy komunikat i dowody wskazują na przypadek (nap. ptica wpadła do silnika).
4) To był przypadek (nap. ptica wpadła do silnika).
a) Rosja szczęśliwa, podpiszę się pod tą wersją obiema rękami.
b) Polska szczęśliwa, podpiszę się pod tą wersją obiema rękami.
Podsumowując będziemy mogli się dowiedzieć:
1) To był przypadek (nap. ptica wpadła do silnika) – wersja dla wszystkich wygodna więc najbardziej prawdopodobna.
2) To był błąd naszej złogi – wersja gdy tak było a nasz rząd postanowił nie negocjować z Rosją.
2) Awaria samolotu, awaria na lotnisku, błąd personelu lotniska (ogólnie wina Rosjan) – tę wersje usłyszymy gdy był to zamach a Polska ma dowody.
To tyle na temat zgodności faktów z tym co usłyszymy.
"prawda przeciw wszystkim" |
|
"Spiskowa teoria" czy "praktyka dziejów"? |
|
|
|
15 lat temu |
No cóż |
Jako osoba pracująca wojskowych lotniczych zakładach remontowych i biorącej udziały w dochodzeniach powypadkowych wiem na czym się ono opiera. Wyobraź sobie że na tworzeniu „modeli sytuacji” i ich kolejnym odrzucaniu na podstawie bardzo różnych przesłanek. Bardzo często z „materii” (łącznie z czarnymi skrzynkami) nie da się wyciągnąć jednoznacznych wniosków (wskazać jedynego modelu zdarzeń). Jeżeli pozostało kilka konkurencyjnych teorii to albo się nie rozstrzyga albo wybiera „najładniejszą”, czyli najbardziej spójną i logiczną (jak w astronomii :). Tam gdzie samolot wbił się w ziemie i turbinę ze sprężarką wykopuje się z kilku metrów a pilota da się pozbierać do małego pudełka po butach niewiele zostaje „faktów”.
Nie wiedziałem że matematyka jest nauką empiryczną a astronomia rozwijała się przed fizyką i często stanowiła dla niej inspiracje (nap. trzy prawa Keplera dla grawitacji Newtona). Dalej problemy astronomów z modelami dają zajęcie fizykom.
ps.
Dalej nie wiem co zarzucasz mojemu pierwszemu wpisowi.
"prawda przeciw wszystkim" |
|
Trzęsienie ziemi w Polsce |
|
|
|
15 lat temu |
??? |
Niska podstawa chmur to znaczy jaka? 50, 100, 200 metrów? Nie wiesz że jak samolot schodzi przez chmury a lotnisko niema odpowiedniego systemu naprowadzani to nie schodzi poniżej pewnego pułapu (zależy od terenu i typu samolotu) o ile nie zobaczy ziemi? Jednocześnie zawiodły: wysokościomierz i radar lotniska a wieża podała błędny pułap chmur (nie licząc paru innych systemów)?
W ramach empiryzmu rozbijesz eksperymentalnie jeszcze kilka samolotów? Jak nie dotkniesz, nie zobaczysz to nie uwierzysz? Co z geometrią? Takie rozumienie empiryzmu umarło na przełomie XIX i XX wieku, a wcześniej też nie bardzo było cenione (o cieniach na ścianie jaskini słyszałeś?). Rozumiem że takie nauki jak historia, socjologia, astronomia są niewiarygodne bo opierają się w większości na abstrakcyjnych modelach (empiryzm służy tylko do odrzucenia niektórych ale nie rozstrzyga o prawdziwości pozostałych)? Skąd wiesz że doświadczenie zmysłowe zawsze poprzedza idee w umyśle? Co najmniej od 3000 lat próbują to wyjaśnić a ty znasz odpowiedź? Trochę pokory.
ps.
Dalej nie wiem gdzie widzisz irracjonalność w moim pierwszym komentarzu? Może nie jest wyczerpujący ale miał być krótki, raczej pokazywać drogę niż ją budować.
"prawda przeciw wszystkim" |
|
Trzęsienie ziemi w Polsce |
|
|
|
15 lat temu |
DN |
Przeczytaj to co napisałem powyżej. To raczej racjonalne podejście.
ps.
Racjonalizm to podejście krytyczne (a nie bierne) do rzeczywistości (w tym do faktów). Zakłada aktywność poznawczą (co najmniej umysłową) a ludzka inteligencja przejawia się w możliwości przewidywania zdarzeń.
"prawda przeciw wszystkim" |
|
Trzęsienie ziemi w Polsce |
|
|
|
15 lat temu |
Nie bądź naiwny. |
Oficjalna wersja i oficjalne dowody będą uzgodnione i tylko przez przypadek mogą pokrywać się z rzeczywistością. To polityka a nie teoria spiskowa.
Oto krótka analiza:
1) To był zamach.
a) Rosja się do tego nie przyzna z przyczyn oczywistych.
b) Polska tego nie ogłosi bo rząd musiał by coś zrobić a może Rosji nasypać soli na ogon (łącznie z wszystkimi sojusznikami i instytucjami międzynarodowymi – „nikt nie będzie umierał za Gdańsk”) – komunikat patrz punkt „2) Wyjątek”.
2) To była awaria samolotu lub infrastruktury na lotnisku (w tym błąd personelu naziemnego).
a) Rosja się nie przyzna ponieważ od wykonanego przez nich kapitalnego remontu samolot wylatał niecałe 150 godzin a to sugeruje punkt 1). Tak samo lotnisko i personel.
b) Polska tego nie ogłosi z tych samych przyczyn co punkt 1b).
Wyjątek: Polska ma twarde dowody że to rosyjski zamach, wtedy wynegocjuje wersje o wari na lotnisku lub personelu lotniska.
3) To był błąd naszej załogi.
a) Rosja szczęśliwa, podpiszę się pod tą wersją obiema rękami.
b) Polska ma gó..no do gadania, musi potakiwać.
Wyjątek: Polska dla świętego spokoju tuszuje sprawę i „opłaca się czymś Rosji” za milczenie, wtedy komunikat i dowody wskazują na przypadek (nap. ptica wpadła do silnika).
4) To był przypadek (nap. ptica wpadła do silnika).
a) Rosja szczęśliwa, podpiszę się pod tą wersją obiema rękami.
b) Polska szczęśliwa, podpiszę się pod tą wersją obiema rękami.
Podsumowując będziemy mogli się dowiedzieć:
1) To był przypadek (nap. ptica wpadła do silnika) – wersja dla wszystkich wygodna więc najbardziej prawdopodobna.
2) To był błąd naszej złogi – wersja gdy tak było a nasz rząd postanowił nie negocjować z Rosją.
2) Awaria samolotu, awaria na lotnisku, błąd personelu lotniska (ogólnie wina Rosjan) – tę wersje usłyszymy gdy był to zamach a Polska ma dowody.
To tyle na temat zgodności faktów z tym co usłyszymy.
"prawda przeciw wszystkim" |
|
Trzęsienie ziemi w Polsce |
|
|
|
16 lat temu |
Przekaz do społeczeństwa |
Mnie zastanawia jedna rzecz. Jestem pewny że niema tygodnia by z cmentarzy nie ginęły mosiężne litery i żelazne elementy lub jakaś hołota nie urządzała na nim imprezy; miecz warszawskiej syrenki ginął wielokrotnie. Osobiście uważam że we wszystkich przypadkach sprawcą należy przykładnie połamać paluszki ale tylko w tym zdarzeniu służby wykazały się refleksem i operatywnością. Sprawa została mocno nagłośniona i w efekcie do publiki płynie przekaz kulturowy (nieważne czy wykreowany świadomie): wara od mienia, którym są zainteresowani Żydzi, Niemcy itp. bo nie unikniesz każącej ręki „sprawiedliwości”. W pozostałych przypadkach: „mała szkodliwość społeczna”.
Pojawia się pytanie: czyżby stopień szkodliwości czynu zależał od tego jakiemu społeczeństwu się szkodzi (są równi i równiejsi)?
"prawda przeciw wszystkim" |
|
Odzyskano napis z Auschwitz. |
|
|
|
16 lat temu |
Raczej nie o to. |
To metoda na zachowanie obecnego odsetka zwolenników w społeczeństwie, chyba że będziemy mieć wyższą liczbę dzieci niż oni ;) Ale tu pokolenia nie wystarczą. Raczej tysiąclecia.
"prawda przeciw wszystkim" |
|
Nie ufam rządowi Donalda Tuska. Drugi poziom nieufności |
|
|
|
16 lat temu |
Kuman |
Podbijasz bębenek? :-)))
"prawda przeciw wszystkim" |
|
Likwidacja ZUS, KRUS i OFErm |
|
|
|
16 lat temu |
No i się zaczęło. |
1)„leseferyzm ekonomiczny? Jeżeli tak, to dlaczego miałby być on niebezpieczny”
Leseferyzm to postulowanie działań w oparciu o uproszczony model świata. Nawet z punktu widzenia ekonomi ma on ograniczoną stosowalność i to tylko w odniesieniu do XIX wiecznej rzeczywistości ekonomicznej. Lansowanie go jako jedynie słusznego to próba zaprowadzenia utopi społecznej. Spójrz w głąb historii to zobaczysz jak takie próby się kończyły. Leseferyzm ma dużo wspólnego z austriacką szkołą ekonomi na której oparła się chicagowska szkoła ekonomi M. Friedmana. A ta nie jest już żadną utopią. Leseferyzm jest jej tylko użytecznym sztandarem. Naprawdę to traktuje ona prawa ekonomi (zresztą bardzo dobrze wykładanej) jako jedno z narzędzi inżynierii społecznej której celem wcale nie jest wolny rynek a co najwyżej nieskrępowany kapitalizm (stojący w doskonałej opozycji do wolnego rynku i demokracji). Wież mi że niechciał byś żyć w „ich świecie”.
2) „Jeżeli ograniczenia wolnego rynku to jakie? Wynikające z samego mechanizmu?”
Lepkość cen, lepkość płac, problem kosztów wewnętrznych i zewnętrznych przedśębiorstwa, niesymetryczny dostęp do informacji, mniejsza mobilność pracy i produkcji niż kapitału, itd. itp. (z grubsza kilkadziesiąt pozycji)
3) „Moim zdaniem gospodarka działa jak przyroda”
Nie działa. Analogie prowadzą cię na manowce.
4) „To państwo poprzez nieustanne wtrącanie się do gospodarki prowadzi do monopolizacji lub oligopolizacji rynku.”
Ciekawa teoria. Potrafisz ją udowodnić? Państwo oczywiście może tworzyć monopole ale wolny rynek wcześniej lub później tworzy je zawsze (bo jest niedoskonały, a doskonały to jest tylko na kartkach kiepskich podręczników). Wolny rynek nie może istnieć bez kapitalizmu a ten zawsze dąży do monopoli.
5) „Wiem jedno, jeżeli sieci kanalizacyjne będą prywatne, to będzie to kosztować około dwóch razy mniej. Taka bowiem jest zależność, że państwowa przedsiębiorstwa są dwa razy droższe w eksploatacji niż prywatne.”
Ciekawa zależność. Sam ją wymyśliłeś? Mogę się na nią powoływać w swoich pracach i analizach ekonomicznych? No i pomiędzy własnością państwową a prywatną jeszcze jakieś typy własności istnieją?
6) „Poza tym złą firmę można zawsze wymienić na inną. W przypadku państwowego monopolisty jest to niestety niemożliwe.”
A w przypadku prywatnych monopoli jest to możliwe?
ps.
Proponuje zapoznać się na początek z „Kultura materialna, gospodarka i kapitalizm XV-XVIII wiek” F. Braudela. Trudno dostępna, obszerna i pierwszy tom wydaje się nudny ale naprawdę warto.
pps.
Proponuje zakończyć polemiki pisemne bo stają się zbyt obszerne a i tak nie ogarną tematu. Może kiedyś przy….;)
"prawda przeciw wszystkim" |
|
Likwidacja ZUS, KRUS i OFErm |
|
|
|
16 lat temu |
Bóg? |
Ciekawe kto miałby być tym obiektywnym i bezstronnym rozbijaczem/sklejaczem?
Oj żeby nas ktoś niedługo nie porozbijał i kawałków po „nowemu” nie poprzyklejał.
"prawda przeciw wszystkim" |
|
Osiem lat po WTC |
|