|
|
11 lat temu |
Oczy Putina |
To jest aktor, Jacku. Bardzo zdolny aktor.
Polacy nie są mściwi, ale pamiętliwi. Ja myślę, że to zaleta.
Pozdrawiam Cię serdecznie
|
2 |
Jutro pójdę z Cieniami |
|
|
|
11 lat temu |
Gorzka konkluzja |
Mija już dzień, który z racji swojej daty, zalicza się do tych ważniejszych. Zwłaszcza dla Polaków.
13 kwietnia 1943 roku, świat dowiedział się o Zbrodni Katyńskiej. Otwarto pierwsze groby.
Główne wydanie Wiadomości TVP, cały swój czas poświęciło różnym istotnym dla Polski i świata wydarzeniom, ale nie padła nawet wzmianka o Dniu Pamięci o Katyniu, w założeniu nawet, mającym stać się Światowym Dniem Pamięci.
Od rana TVP Info instruowała Warszawiaków o utrudnieniach w ruchu związanych z Wielkim Biegiem, zorganizowanym z okazji dziesięciolecia przynalezności do UE. To było ważniejsze niż Katyński Marsz Cieni, który rozpoczął się w czasie, gdy sportowcy opuszczali okolice stadionu narodowego. A przecież i Marsz spowodował przeorganizowanie ruchu ulicznego. Dlaczego nie zająknięto się nawet o tym?
Brak informacji w najpopularniejszym medium zrobił swoje.
Co rusz napotykaliśmy ludzi zaskoczonych posuwającym się pochodem. Co to za uroczystość?- pytali.Tłumaczyliśmy cierpliwie.
Pewien chłopak, na Placu Zamkowym, na lekkim rauszu, podejrzewam, zwrócił się z tego typu zapytaniem do stojącego obok mnie starszego mężczyzny.
- To upamiętnienie Katynia - odparł smutno człowiek. -Ale ty, pewnie nie wiesz, co to Katyń?
-Wiem!- żachnął się chłopak.
Mijana grupka młodych ludzi z uśmiechem obserwuje tłoczących się w ciasnej uliczce Starówki uczestników Marszu. Słyszę nagle, rzucone półgłosem: - Kto nie skacze ten za Tuskiem!
Zareagowałam. Uświadomiłam, kto idzie i po co. Zostali z głupimi minami.
Przykro mi bardzo, że media, mieniące się polskimi, zawiodły.
Celowe przemilczanie informacji, jej brak, jest równoznaczny z dezinformacją. Dezinformacja zaś, jest jedną z metod dywersji.
Komu służycie, panowie i panie z publicznej telewizji?
Komu przeszkadza pamięć o Katyniu?
|
3 |
Jutro pójdę z Cieniami |
|
|
|
11 lat temu |
Gorzka konkluzja |
Mija już dzień, który z racji swojej daty, zalicza się do tych ważniejszych. Zwłaszcza dla Polaków.
13 kwietnia 1943 roku, świat dowiedział się o Zbrodni Katyńskiej. Otwarto pierwsze groby.
Główne wydanie Wiadomości TVP, cały swój czas poświęciło różnym istotnym dla Polski i świata wydarzeniom, ale nie padła nawet wzmianka o Dniu Pamięci o Katyniu, w założeniu nawet, mającym stać się Światowym Dniem Pamięci.
Od rana TVP Info instruowała Warszawiaków o utrudnieniach w ruchu związanych z Wielkim Biegiem, zorganizowanym z okazji dziesięciolecia przynalezności do UE. To było ważniejsze niż Katyński Marsz Cieni, który rozpoczął się w czasie, gdy sportowcy opuszczali okolice stadionu narodowego. A przecież i Marsz spowodował przeorganizowanie ruchu ulicznego. Dlaczego nie zająknięto się nawet o tym?
Brak informacji w najpopularniejszym medium zrobił swoje.
Co rusz napotykaliśmy ludzi zaskoczonych posuwającym się pochodem. Co to za uroczystość?- pytali.Tłumaczyliśmy cierpliwie.
Pewien chłopak, na Placu Zamkowym, na lekkim rauszu, podejrzewam, zwrócił się z tego typu zapytaniem do stojącego obok mnie starszego mężczyzny.
- To upamiętnienie Katynia - odparł smutno człowiek. -Ale ty, pewnie nie wiesz, co to Katyń?
-Wiem!- żachnął się chłopak.
Mijana grupka młodych ludzi z uśmiechem obserwuje tłoczących się w ciasnej uliczce Starówki uczestników Marszu. Słyszę nagle, rzucone półgłosem: - Kto nie skacze ten za Tuskiem!
Zareagowałam. Uświadomiłam, kto idzie i po co. Zostali z głupimi minami.
Przykro mi bardzo, że media, mieniące się polskimi, zawiodły.
Celowe przemilczanie informacji, jej brak, jest równoznaczny z dezinformacją. Dezinformacja zaś, jest jedną z metod dywersji.
Komu służycie, panowie i panie z publicznej telewizji?
Komu przeszkadza pamięć o Katyniu?
|
3 |
Jutro pójdę z Cieniami |
|
|
|
11 lat temu |
Pamiętamy o Niej, Maruś |
Dzisiaj też była wyczytana.
Byłeś może na Marszu? Zwróciłeś uwagę, że w tym roku, tak jakby, przybyło młodzieży?
Pozdrawiam i dziekuję:)
|
2 |
Jutro pójdę z Cieniami |
|
|
|
11 lat temu |
Dziękuję, Ardawl |
Wspaniale jest wspominać Bohaterów. To wielki zaszczyt móc identyfikować się z nimi.
Są naszym Skarbem Narodowym.
Tamci, z Katynia, mogli żyć, gdyby zdradzili.
Andrzej Przewoźnik nie zdążył ukończyć książki o ich niezłomności. Na ponad dwadzieścia tysięcy oficerów, zaledwie stu kilkunastu poszło na układy z Sowietami.
Chwała Bohaterom!
Pozdrawiam serdecznie. Gratuluję Córek!
|
3 |
Jutro pójdę z Cieniami |
|
|
|
11 lat temu |
eskalacja napięcia |
20 minut temu
Członkowie "ludowej milicji" czy też "pospolitego ruszenia" w Sławiańsku, których pokazują rosyjskie kanały telewizyjne, są ubrani i nowiutkie mundury rosyjskie. Mają najnowsze automaty, których raczej "w sklepie", jak mówił Putin, nie kupisz. Wyglądają na dobrze wyszkolonych i starannie dobranych. Korespondenci mówią, ze to miejscowi weterani wojny w Afganistanie. Tamta wojna skończyła się w 1989 r., jej weterani mają więc pod 50-tkę. A ci, co są w Sławiańsku wyglądaja na o 20 lat młodszych.
Mamy więc do czynienia z tymi samymi, co na Krymie, jak się ich nazywa, "uprzejmymi zielonymi ludzikami". Rosja i ZSRR przy pomocy anonimów w mundurach bez znaków rozpoznawczych działały wiele razy. Pierwszą próbę zajęcia Groznego w 1994 r. przeprowadziła kolumna czołgów prowadzonych przez umundurowanych ludzi "niczyich", do których Moskwa się potem nie przyznała - informuje Radziwinowicz.
Skomentuj
Podziel się
Fajne to
Smutne to
Wkurza to
21 minut temu
Paweł Pietrow, który podaje się za dowódcę plutonu "pospolitego ruszenia" dyżurującego przy wjeździe do Słowiańska od strony wsi Siemionowka (tam rano były już starcie) mówi telewizji Rossija 24, że na jego ludzi idzie osiem BTRów (bojowy transporter zwiadu) i około 150 ludzi. Interfax podaje, że budynki administracyjne zostały zajęte tez Mariupolu na południu Ukrainy - donosi Radziwinowski
Skomentuj
Podziel się
Fajne to
Smutne to
Wkurza to
28 minut temu
Według ministra Awakowa, separatyści z Słowiańska wykorzystują do obrony przed antyterrorystami żywe tarcze utworzone z popierających ich ludzi. "W Słowiańsku popiera ich około tysiąca osób" - poinformował.
Skomentuj
Podziel się
Fajne to
Smutne to
Wkurza to
49 minut temu
Według portalu "Nowosti Donbassa" ukraińskie służby specjalne opanowały już większą część Słowiańska. W Krasnym Łymanie, kolejnym mieście, które według mediów miało być opanowane przez siły prorosyjskie, mieszkańcy "przegonili separatystów-terrorystów" - czytamy w serwisie.
|
1 |
Czy to już? |
|
|
|
11 lat temu |
Nie zdziwiłabym się |
Stąd moje pytanie: co zrobi Prawy Sektor?
Pozdrawiam
|
1 |
Czy to już? |
|
|
|
11 lat temu |
Bibrus |
Dzisiejsze wystąpienie Jarosza jest bardzo wymowne. Czy wstrzemieźliwość Kijowa może być podyktowana wytycznymi Zachodu?
Znaczyłoby to ni mniej ni więcej, ale cichą zgodę na rozbicie państwa. Kompromis z Rosją?
Co zrobi Prawy Sektor?
http://www.kresy.pl/wydarzenia,ukraina?zobacz%2Fjarosz-oskarza-wladze-ukrainy-o-biernosc-video#
Pozdrawiam
|
1 |
Czy to już? |
|
|
|
11 lat temu |
Szok |
Gazeta w te pędy wyjaśniła Polakom, o co chodzi.
Okazuje się jednak, że pomimo wieloletniego, intensywnego prania mózgów, coś nie wyszło z tą indoktrynacją.
Świadczy o tym poniższy komentarz, zamieszczony przez czytelnika pod tekstem o Heideggerze:
mondokane
4 godziny temu
Oceniono 166 razy 118
Polski czytelnik dostał właśnie wstępnie przemieloną i przetrawioną papkę z zachodnich gazet w postaci artykułu p. Burasa
Nie chciało wam się nawet przetłumaczyć ani jednego fragmentu oryginału dziennika Heideggera - polski czytelnik ma mieć wszystko "podane do wierzenia". Samodzielne wyciąganie wniosków jest niebezpieczne, od tego są dziennikarze w stylu p. Burasa.
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,15785610,Czarne_mysli_geniusza__czyli_wydane_wlasnie_zapiski.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk#ixzz2yfVTAdXb
|
1 |
Sieg Heil ...degger! Skowyt Niemców! nad brunatnym sturmerem SA/SS |
|
|
|
11 lat temu |
Przecież my to wszystko wiemy |
i tylko...nic nie możemy z tym zrobić, bo nieprawdopodobieństwo tego stanu rzeczy wyklucza każde przeciwdziałanie. Oczywiście, pod rygorem utraty prestiżu i wiarygodności.
Na przykładzie Antoniego Macierewicza widzimy, jak trudno jest forsować niepopularne opinie i jaka jest cena determinacji.
Pozdrawiam, z nadzieją i optymizmem
|
5 |
Ukraina z "Bolkiem" w tle |
|