|
|
12 lat temu |
Matko Trzech Córek, |
masz rację, trzeba reagować na zło, a brak reakcji ośmiela agresorów - ale tu chyba jednak nie było szans. Ponoć 'władza' potrafi bić tak, że bitego boli, ale śladu na jego ciele nie widać. Ci dwaj też atakowali konkretne osoby, ale jakby w powietrze: "...instytucji, której przedstawicielka siedzi ...za tobą i ...obok ciebie" (pamiętam to zawieszanie głosu przed uderzeniem w danego adresata ciosu). Mogłam faktycznie zabić wzrokiem (ponoć potrafię) i pewnie automatycznie bym to zrobiła, gdyby nie to przedziwne straszne zrozumienie-uczucie, które nagle się we mnie zrodziło. Czułam nie tylko smak, ale i ciężar tego czegoś, jakby to było coś materialnego. Oni próbowali mi to zaszczepić. Jeszcze dziś widzę te bezczelne gęby i miny: "I co nam zrobisz?". Była między nami jakaś nić porozumienia - porozumienia kata z ofiarą. Oni wiedzieli, że ich przejrzałam i że wiem, że oni to wiedzą. Nie przesadzam - zapamiętałam ten epizod, bo związane z nim przeżycie było bardzo silne. Jednak strzelili sobie w kolano - bo przejrzałam nie tylko ich, ale też ich grę i właśnie wtedy zrozumiałam, czym jest antysemityzm: sztucznie generowanym towarem, niczym pieniądz elektroniczny. Wystawiać czeki, dawać oprocentowane kredyty może ten, kto zapewnił sobie ku temu prawo. Nieważne, czy ma pokrycie w sztabach, czy nie. Tak samo jest z antysemityzmem - dając się w to wpuścić, zadłużamy się u lichwiarzy, którzy utrzymują się z odsetek spłacanych przez nas. Mechanizm genialnie prosty, ale obrzydliwie perfidny. Na ile zdołam, nie dam się im (i nikomu) rolować, ale też nie wpuszczę się w łapicę wrogości przeciwko jakiemukolwiek ogółowi.
I ja serdecznie Cię pozdrawiam :)
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Czyja jest Polska? |
|
|
|
12 lat temu |
Muszę to napisać. |
Kilka lat temu jechałam autobusem MPK (Kraków). Siedziałam zaraz przy drzwiach, na miejscu przy oknie. Czytałam książkę. Obok mnie usiadł właśnie taki młody mężczyzna. Jego kolega stał naprzeciw drzwi, trzymając się poręczy. Rozmawiali - bardzo głośno i już samo to wkurzało, przeszkadzało. A rozmawiali właśnie o precjozach jubilerskich i wielkiej kasie. Starałam się skupić na lekturze, ale w pewnym momencie usłyszałam słowa, które piły do jakiejś "instytucji", jak się wyrazili. I zaraz padło doprecyzowanie z ust tego, który stał: "Instytucji, której przedstawicielka siedzi za tobą..." (czyli za siedzącym obok mnie). Odruchowo zerknęłam do tyłu po skosie i zobaczyłam, że idzie o siostrę zakonną. A więc już wiedziałam, w jaką "instytucję" uderzają. No ale uderzanie w KK to dzisiaj, niestety, norma, więc samo w sobie zbulwersowałoby mnie ogólnie, że się tak wyrażę. Jednak w tym wypadku chodziło o konkretną osobę, jadącą sobie w autobusie. Te rozwydrzone bogate młodziki pozwalały sobie na tak bezczelny, głośny atak słowny i na osobę, i na Kościół. Zatrzęsło mną, ale nie zdążyłam zareagować (zresztą nie wiem, czy i jak bym zareagowała - no bo co mogłam zrobić?) na tę uwagę wobec owej zakonnicy, gdy usłyszałam ciąg dalszy zdania wypowiadanego przez owego oprycha: "...albo obok ciebie". Walnął więc i we mnie.
Nigdy nie zapomnę tego, co wtedy czułam.
Pierwsza myśl: "Skąd wie, że jestem katoliczką?". Aha, mam na palcu pierścionek-różaniec, a książka, którą czytam, to książka religijna. Następnie poczułam-zrozumiałam coś strasznego, zupełnie mi obcego i niechcianego. Zrozumiałam, skąd się bierze antysemityzm i jak smakuje. Broniłam się przed tym i nadal się bronię - bo wiem (nie tylko z lektury nt. BH, ale i z tego właśnie osobistego doświadczenia), że antysemityzm jest właśnie wzbudzany - przez samozwańczych reprezentantów Żydów i twórców oraz beneficjentów BH. I że służy im, a nie nam. Służy im naszym kosztem, nie mówiąc o cenie, jaką zapłacili zamordowani przez Niemców - nie doczekawszy się pomocy od tych, którzy dziś chcą na tym mordzie zarobić.
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Czyja jest Polska? |
|
|
|
12 lat temu |
Jest oczywiste, |
że wydawca powinien uznać swój błąd i natychmiast go naprawić poprzez odpowiednie oświadczenie, a przede wszystkim - korektę tego tekstu.
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
-1 |
Wielka Księga Patriotów Polskich pod lupą patriotów |
|
|
|
12 lat temu |
Widzę różnicę |
między walczącymi o Polskę a kręcącymi na Polsce czy Polakach biznes - i właśnie dlatego uważam za istotne oddzielenie jednych od drugich i poparcie tych pierwszych. To nie jest jeden wór samych lodziarzy czy zdrajców - gdyby tak było, sprawa byłaby prosta.
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Zawrót głowy od sukcesów |
|
|
|
12 lat temu |
Nie, Grzybie, to nie jest tak, jak z tym ukradzionym rowerem - |
że kradzież to kradzież i nie ma znaczenia, czy to ja go ukradłam, czy mnie go ukradziono. Nie jest tak, że wojna to wojna i nie ma znaczenia, kto jest agresorem, a kto musi się bronić.
Niezależność nie idzie w parze z obojętnością na to, co się wokół dzieje. W każdym razie mnie nie jest obojętne, czy ten lub tamten walczy po stronie - trzymając się Twojego rozróżnienia - partii pro-polskiej czy po stronie partii anty-polskiej.
Rozumiem, że ktoś inny może inaczej widzieć ten konflikt niż ja czy inaczej niż ja kwalifikować jego uczestników, ale nie zgadzam się z apelem o obojętność na ich poczynania. Jeśli mamy przyczynić się do - jak piszesz - rozpirzenia obecnego systemu, to nie możemy stać obok lub zajmować się tylko swoimi osobistymi gałgankami.
Hasło 'prawica się dzieli' ukuli lewacy, którzy ją dzielą. Jeśli uda im się osiągnąć efekt zniechęcenia osób niezaangażowanych w te rozgrywki bezpośrednio - osiągną dodatkowy efekt: zniechęcenia prawicowców do prawicy!
Wiem, że rozgrywający się właśnie spektakl jest nieciekawy, a nawet gorszący (lewacka perfidia), ale to walka na finiszu, i to bezpardonowa. I nie jest obojętne, kto pierwszy wpadnie na metę - kto konkretnie. Bo pod szyldem 'naszych' wystartowali także 'nie nasi'. Jest to nie tylko oczywiste i zrozumiałe, ale i widoczne. Musimy angażować się w ten konflikt, a przynajmniej widzieć, co jest grane, jeśli nie chcemy obudzić się w III PRL.
Pozdrawiam
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Zawrót głowy od sukcesów |
|
|
|
12 lat temu |
Mam ten problem z pocztą i jest to chyba kwestia przeglądarki - |
proszę spróbować w innej, może tekst nie zniknie.
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Po co sie uczyc? |
|
|
|
12 lat temu |
Wracajcie z tej szalupy do Łodzi Piotrowej! |
Jezus:
"Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt 16,17-19).
Św. Paweł:
"Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty! Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście - niech będzie przeklęty!" (Ga 1,6-9)
Papież Franciszek (z ostatniej katechezy):
"Nikt w Kościele nie jest bezużyteczny! Każdy z nas jest potrzebny, by budować tę świątynię! Nikt nie jest drugorzędny! Jestem najważniejszy w Kościele - nie, wszyscy jesteśmy równi w oczach Bożych, wszyscy! wszyscy! Ktoś spośród was mógłby powiedzieć, ależ Ojcze Święty - nie jesteś z nami równy! Ależ tak, jestem jak każdy z was! Wszyscy jesteśmy równi! Jesteśmy braćmi! Nikt nie jest anonimowy: wszyscy tworzymy i budujemy Kościół. Zachęca to też nas jednak do refleksji nad tym, że jeśli brakuje cegły naszego życia chrześcijańskiego, to pięknu Kościoła czegoś brakuje. Niektórzy mówią - ja z Kościołem mam niewiele wspólnego, ale w tej pięknej świątyni brakuje cegły Twojego życia. Nikt nie może sobie pójść. Wszyscy musimy zanieść do Kościoła nasze życie, serce, naszą miłość, pracę, myśl - wszyscy razem".
Pozdrawiam
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
25 lat temu |
|
|
|
12 lat temu |
Myślę podobnie. |
Arytmetyka jest bezwzględna.
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Przyszedł człowiek i odstawił końskie zaloty |
|
|
|
12 lat temu |
Często tego doświadczam, |
ale nie wiedziałam, że ma swoją nazwę :)
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
1 |
Głupszy niż ustawa przewiduje |
|
|
|
12 lat temu |
Proszę |
Przemówienie JK:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=JYEc0NYbg_g#at=47
Przemówienie DT:
http://www.youtube.com/watch?v=L9-tYVZ7O4A
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Przemówienia Kaczyńskiego i Tuska - analiza porównawcza |
|