Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika panMarek
4 miesiące temu Są gorsi od mordujących Niemców w czasie w IIWŚ Są gorsi od mordujących Niemców w czasie w IIWŚ. Podam tylko 3 znane mi przykłady - 2 w rodzinie 1 po sąsiedzku. - chora na raka żołądka - zbyt późno zdiagnozowana z powodu zamknięcia przychodni zmarła na jesieni - WPISANO KOVID - chory na raka mózgu + udar mózgu, zmarł w grudniu - WPISANO KOVID - chory na trzustkę ostatnio w styczniu - WPISANO KOVID po dwóch dniach w pierwszym szpitalu i przewieziono do kowidowego gdzie po tygodniu zmarł(?) Jak widać, WSZYSTKIM w szpitalach - dla dodatkowej kasy (skóry) - WPISUJĄ KOVID a rodzina nie może wejść i sprawdzić. Niemcy którzy zamordowali 9 lipca 1942 r. ze strony mego wuja Stanisława jego ojca, jego stryja i jeszcze jednego człowieka w Łosicach, za to, że dali jeść jakiemuś Żydowi, który schował się w ich stodole, przynajmniej dali pochować godnie ciała tych męczenników (są pochowani na cemenciarzu w Łosicach - ich groby są obok siebie). Ci są gorsi od tego zbrodniarza Eichmanna. Wszystkich zmarłych nakazują wrzucać do plastikowego wora jak jakieś ścierwo a nie ludzkie zwłoki i do ognia ... jak ten Eichmann. Placówka „A w sercu maj" zapewnia całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym i w podeszłym wieku. Działa w Woli Czołnowskiej w gminie Baranów. 19 stycznia zaszczepionych zostało 36 pensjonariuszy ośrodka. Jedenaście zgonów w domu seniora „A w sercu maj”. Sprawa dotyczy prywatnego domu seniora „A w sercu maj”, który działa w Woli Czołnowskiej w powiecie puławskim. Po pierwszych niepokojących doniesieniach o sytuacji w domu seniora, wojewoda lubelski polecił przeprowadzenie kontroli przez własne służby, jak i Państwową Inspekcję Sanitarną i Narodowy Fundusz Zdrowia.- Na podstawie już dokonanych ustaleń nie stwierdzono podstaw do bezpośredniego łączenia zgonów pensjonariuszy placówki z faktem przyjęcia przez nich pierwszej dawki szczepienia przeciwko COVID-19 - zaznacza Agnieszka Strzępka, rzeczniczka wojewody.Jak wyjaśnia wojewoda śmierć pensjonariuszy nie ma związku ze szczepieniami na Covid-19. Wiemy, że w ośrodku stwierdzono 23 przypadki zakażenia koronawirusem. Część z nich miała potwierdzonego koronawirusa - informuje Agnieszka Strzępka, rzeczniczka wojewody.
4
Szczepionka przeciw covid - jakim kosztem?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika panMarek
4 miesiące temu "zdrowy chłopski rozum" - dokładnie tak! Prości ludzie nie zdają sobie sprawy z tego jakby mogło być w naszym Kraju, gdyby pozbyć się potomków KPP/GL/NKWD/PPR/AL/IW/UB/KBW/SB/PZPR/MO/ORMO/ZNP/ZMS/ZSP czyli poprzebieranych w nowe nazwiska żydów. Nawet w snach tego sobie nie wyobrażają sobie jak bogatym, pięknym i spokojnym krajem byłaby Polska. O przeszło dwóch lat pisałem o takiej koalicji a dzisiaj życzę jaj "Szczęść Bożę". W tym UBeckim państwie piątej klepki wszystko działa tylko nie normalność. To jest dalej ciągłość z żydokomuną z roku 1944 poprzez ich dzieci i wnuki o zmienionych nazwiskach. Żydki tworzą nam tutaj państwo piątej klepki o nazwie Polin. Z czasem wykopią jak kukułka Piastów z Wawelu i za 300 lat nikt pod groźbą obozu koncentracyjnego bądź śmierci słowem nie piśnie o Słowianach. pisałem - między innymi - tak: To państwo to patologia stworzona przez wywiad sowiecki w latach 1984-90. A wywiad sowiecki od A.D. 1917 to byli wyłącznie żydzi. Wszyscy rządzący w PiS mają dusze nasiąknięte socjalizmem i komunizmem a ich kręgosłupy są przetrącone przez komunizm i jego operacyjne metody. To są chodzące szkielety i kompromisy z wszelakim złem. Dlatego nie nadają się do niczego poza wymianą. Trzeba nam Polaków – najlepiej tych od Brauna, z Ruchu Narodowego, ONR i Wolność JKM. To wszystko to żydokomuna która w ’89 przeszła do konspiracji i się utajniła przejmując praktycznie 100% Polski. Stara taktyka dobrego i złego policjanta. Podzielili się na PO i PiS i dymają naród w cyklach 8 letnich. Dowodem na prawdziwość tej tezy jest, że nikt (poza tymi co czymś się narazili) nie wylądował w pierdlu przez ostatnie 30 lat. Zmowa na 100% a naruszający ją naiwniacy jak Lepper czy gen. Petelicki lądują w piachu. Kto jest Polakiem a kto nie to Bóg jeden wie. A ja Wam powiem tak: Ludzie, wymagajcie i żądajcie niech każdy cwaniaczek – chcący Wami rządzić – pokaże świadectwo chrztu ojców i dziadków (po czym sprawdzać je w parafiach) i zaświadczenie od proboszcza, że chodzi do Kościoła. To jedyny pewny sposób! Nie chroni on w pełni, ale jest wstępnym filtrem. Do tego czasu traktujcie go jako ciało obce z wszystkimi tego konsekwencjami. Trzeba się bronić. Wszystko co nie jest jest zgodne z optyką katolicką można od razu wrzucić do kosza bez specjalnego przyglądania się temu. Jest wiele dróg które prowadzą na manowce i nie należy nimi podążać. Barierą w zapewnieniu Polsce dobrobytu i bezpieczeństwa jest ulokowana na szczytach państwa 6 000 000 spuścizna po żydokomunie. To są beneficjenci i zstępni IW, UB, KBW, SB, MO, ORMO, PZPR, KBW, LWP, wywiadu PRL i WSI a nawet ZNP. PO to szajka dzieci i wnucząt UBowców, milicjantów, LWP, sędziów, prokuratorów, czerwonych nauczycieli z ZNP, PZPRowców i tym podobnego szajsu. Dopóki nie wymrze ten sowiecki twór to zawsze będzie maił 15 – 20% tzw. poparcia społecznego i 99% władzy. Ludzie nie tylko nie wiedzą jak takie kurewstwo zlikwidować, ale nie zdają sobie sprawy, że coś takiego istniej. Nie wiedzą nawet, że każdy ubek ma willę na Florydzie, czy to Czarnecki, czy Wałęsa, czy Petelicki czy ... A wszystkich dziwnym trafem ciągnie do Izraela.
1
Elity potrzebne od zaraz
Obrazek użytkownika Krzywousty
Obrazek użytkownika panMarek
4 miesiące temu MOSSAD Mossad nie próżnuje i Marka banuje.
2
Elity potrzebne od zaraz
Obrazek użytkownika michael-abakus
Obrazek użytkownika panMarek
4 miesiące temu Bo jest tylko jedna elita - izra-ELITA. Dlaczego sowieci mordowali elity "wkraczając" do innych państw? Bo jest tylko jedna elita - izra-ELITA. Budowa Izraela na Bliskim Wschodzie była największym błędem żydostwa na przestrzeni 2000 lat, — bo ich koczownicza i egoistyczna psychika połączona z niską inteligencją oraz patologiczną miłością własną czynią zamieszkanie samodzielne zbyt trudnym, — jak na ich niedostateczny intelekt i słabowite barki, — a co dało im genetyczny nawyk oglądania się na goja, którego w Izraelu nie ma w dostatecznej ilości. Zatem to, co obecnie widzimy w Polsce i Izraelu, to przygotowania do skorygowania tego błędu. Typowy przypadek kreacji nowych „polskich elit” w wyniku anihilacji starych polskich elit wyglądał mniej-więcej tak. Dla zilustrowania tej patologii podaję typowy przykład jak działa „polski sąd”: – 7 marca 1949 r. „polski sąd” zamordował Hieronima Dekutowskiego „Zaporę” – 23 maja 1994 r. „polski sąd” unieważnił zamordowanie Hieronima Dekutowskiego „Zapory, ale życia mu nie przywrócił (a więc brak sprawiedliwości wg Domicjusza Ulpiana, bo naszemu bohaterowi nie przywrócili życia które się Mu należy). Ten sam scenariusz zastosowali w przypadku tysięcy (200 000?) największych patriotów i najodważniejszych, ideowych Polaków. To tylko jeden przykład. Te wszystkie sądy to jest kupa gówna, śmierdzącego o rodowodzie KPP, PPr, Komintern, UB, NKWD …. Przypominam, że różne matoły uważają PRL za państwo polskie. Jest to wynikiem stanu, który trwa w Polsce od A.D. 1944 a który jest prostą kontynuacją działalności żydowsko-ubeckich dynastii, przywleczonych tu w ‘44 na sowieckich tankach, razem z wszami i Bolszewią. I tak jest do dzisiaj. I jeszcze powtórzę jak szukać Żołnierzy Wyklętych. W tym celu należy wyłapać całe “pokolenie marca ’68”, posadzić na nogach od stołków i trzymać dotąd aż powiedzą, gdzie ich dziadełłe i tatełłe pozakopywali okaleczone zwłoki zamordowanych przez nich naszych Bohaterów. Takie to działanie niewątpliwie czeka pierwsze pokolenie tych które przejmie władzę jako etniczni Polacy. Na razie od 30 lat rządzą podstawieni przez tych morderców naszych, polskich elit. Chrześcijaństwo jest elitarne , bo tylko najlepsi z najlepszych – tworzący prawdziwą elitę – potrzebują Boga także w szczęściu, zdrowiu i dostatku . Pan Jezus opisał takich ludzi w Kazaniu na górze – to ci, którzy są miłosierni, kochają pokój oraz łakną i pragną sprawiedliwości. Dla nich Bóg jest uosobieniem i źródłem wszelkiego dobra oraz prawdy, bez których nasze życie nie miałoby sensu. Niedoskonała reszta ludzkości odkrywa Boga dopiero w strachu i cierpieniu. To właśnie wtedy ukazuje się im wielkość Krzyża i wtedy potrzebny jest duszpasterz – ale nie z gitarą, tylko ze świętymi olejami i słowami pociechy. Nie muszą to być słowa nowoczesne ani uczone – wystarczą Ewangelie i stary, dobry Katechizm. Nie trzeba więc było niczego na siłę modernizować, wystarczyło przechować depozyt wiary i trwać w gotowości z napełnioną lampą (Dobrą Nowiną, która rozświetla mroki doczesności) – jak panny roztropne. Kiedyś byliśmy potęga a teraz mamy Dudę który mógłby pracować na poczcie i znaczki lizać ...
0
Elity potrzebne od zaraz
Obrazek użytkownika panMarek
Obrazek użytkownika panMarek
4 miesiące temu Bo jest tylko jedna elita - izra-ELITA. Dlaczego sowieci mordowali elity "wkraczając" do innych państw? Bo jest tylko jedna elita - izra-ELITA. Budowa Izraela na Bliskim Wschodzie była największym błędem żydostwa na przestrzeni 2000 lat, — bo ich koczownicza i egoistyczna psychika połączona z niską inteligencją oraz patologiczną miłością własną czynią zamieszkanie samodzielne zbyt trudnym, — jak na ich niedostateczny intelekt i słabowite barki, — a co dało im genetyczny nawyk oglądania się na goja, którego w Izraelu nie ma w dostatecznej ilości. Zatem to, co obecnie widzimy w Polsce i Izraelu, to przygotowania do skorygowania tego błędu. Typowy przypadek kreacji nowych „polskich elit” w wyniku anihilacji starych polskich elit wyglądał mniej-więcej tak. Dla zilustrowania tej patologii podaję typowy przykład jak działa „polski sąd”: – 7 marca 1949 r. „polski sąd” zamordował Hieronima Dekutowskiego „Zaporę” – 23 maja 1994 r. „polski sąd” unieważnił zamordowanie Hieronima Dekutowskiego „Zapory, ale życia mu nie przywrócił (a więc brak sprawiedliwości wg Domicjusza Ulpiana, bo naszemu bohaterowi nie przywrócili życia które się Mu należy). Ten sam scenariusz zastosowali w przypadku tysięcy (200 000?) największych patriotów i najodważniejszych, ideowych Polaków. To tylko jeden przykład. Te wszystkie sądy to jest kupa gówna, śmierdzącego o rodowodzie KPP, PPr, Komintern, UB, NKWD …. Przypominam, że różne matoły uważają PRL za państwo polskie. Jest to wynikiem stanu, który trwa w Polsce od A.D. 1944 a który jest prostą kontynuacją działalności żydowsko-ubeckich dynastii, przywleczonych tu w ‘44 na sowieckich tankach, razem z wszami i Bolszewią. I tak jest do dzisiaj. I jeszcze powtórzę jak szukać Żołnierzy Wyklętych. W tym celu należy wyłapać całe “pokolenie marca ’68”, posadzić na nogach od stołków i trzymać dotąd aż powiedzą, gdzie ich dziadełłe i tatełłe pozakopywali okaleczone zwłoki zamordowanych przez nich naszych Bohaterów. Takie to działanie niewątpliwie czeka pierwsze pokolenie tych które przejmie władzę jako etniczni Polacy. Na razie od 30 lat rządzą podstawieni przez tych morderców naszych, polskich elit. Chrześcijaństwo jest elitarne , bo tylko najlepsi z najlepszych – tworzący prawdziwą elitę – potrzebują Boga także w szczęściu, zdrowiu i dostatku . Pan Jezus opisał takich ludzi w Kazaniu na górze – to ci, którzy są miłosierni, kochają pokój oraz łakną i pragną sprawiedliwości. Dla nich Bóg jest uosobieniem i źródłem wszelkiego dobra oraz prawdy, bez których nasze życie nie miałoby sensu. Niedoskonała reszta ludzkości odkrywa Boga dopiero w strachu i cierpieniu. To właśnie wtedy ukazuje się im wielkość Krzyża i wtedy potrzebny jest duszpasterz – ale nie z gitarą, tylko ze świętymi olejami i słowami pociechy. Nie muszą to być słowa nowoczesne ani uczone – wystarczą Ewangelie i stary, dobry Katechizm. Nie trzeba więc było niczego na siłę modernizować, wystarczyło przechować depozyt wiary i trwać w gotowości z napełnioną lampą (Dobrą Nowiną, która rozświetla mroki doczesności) – jak panny roztropne. Kiedyś byliśmy potęga a teraz mamy Dudę który mógłby pracować na poczcie i znaczki lizać ...
-2
Elity potrzebne od zaraz
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika panMarek
4 miesiące temu Ks. prof. Waldemar Chrostowski o eutanazji Ks. prof. Waldemar Chrostowski: ideologia gender to nic innego jak naganne parodiowanie Boga. Zdaniem kapłana, nie ulega żadnej wątpliwości, że początkiem obecnej wojny czy też rewolucji społeczno-kulturowej jest rok 1968. – Teraz tamto pokolenie wchodzi w starość naznaczoną dla niego bezsensem, który skutkuje samotnością, samobójstwami i eutanazją. Nieszczęśliwe też są, dorosłe już, dzieci tamtych rodziców, jeżeli nie wyzwoliły się z niewoli bezbożnej ideologii. Od pewnego czasu ukazuje ona swoje najmroczniejsze strony, a jej groźba polega na tym, że po wcześniejszych próbach chce wprowadzić podział najbardziej radykalny, oparty na narzucaniu odgórnie zaprogramowanej rywalizacji i walki płci. Odrywając płeć od biologii, traktuje ją instrumentalnie, uderzając w tożsamość i godność człowieka oraz niszcząc wartości i więzi społeczne – zaznacza. Dodam, że jedyna prawdziwa religia to Kościół Rzymsko-Katolicki sprawujący Najświętszą Ofiarę. Nie ma innej prawdziwej wiary i nie będzie. Reszta jest co najwyżej jej cieniem i majaczeniem. To są tylko wierzenia, odszczepieńcy i heretycy. Światopogląd pozostałości po Polakach a więc tego co zostało z dawnego narodu polskiego wygląda tragicznie o czym świadczy lista do wierzenia podawana przez żydów we wszystkich telewizjach i innych przekaziorach, lista która się przyjęła w resztówce Polski i Polaka: Wiara w Boga: nie Wolność religijna: tak, ale poza życiem publicznym Eutanazja: tak Wspomagane samobójstwo: tak Antykoncepcja: tak Aborcja: tak In vitro: tak Tortury: tylko w wyjątkowych sytuacjach Religia w szkole: nie Monarchizm: nie Szlachectwo: nie Demokracja: tak Państwo opiekuńcze: tak Totalna wolność pracodawców: nie Zakaz palenia w miejscach publicznych: tak Szeroki dostęp do broni palnej: nie Materializm filozoficzny: tak No, ale jak to mówią Rosjanie – „każdyj durak po swojemu z uma schodzi”. Laudetur Iesus Christus et Maria semper Virgo _____________________________ Uzupełnię aby podkreślić, że aborcja to także morderstwo to nie nazywajmy, aborcji z łona przyrody, schorowanych staruszków, eutanazją! Mamy do czynienia zawsze z aborcją czy to z łona matki, czy to z łona przyrody o ile musimy używać terminów eufemistycznych do określenia zwykłego bandyckiego mordowania gojów na skalę przemysłową. Reasumując, można śmiało zaryzykować tezę, że społeczeństwo osiągnęło już pełny wymiar zbiorowego obłędu, a w takim przypadku, jedynym rozwiązaniem jest eutanazja, którą już z rozmachem wdrażają oprawcy ze wszystkich „przodujących” państw świata, ku uciesze globalnej oligarchii. Mit 1: ”Nikt nie ma prawa kazać żyć człowiekowi, kiedy on nie ma już siły znosić swojego cierpienia”. Frazes ten ma uzasadnić upowszechnię eutanazji czyli zabijania ludzi chorych i starych. Mit 2: ”Eutanazja i tak jest praktykowana w szpitalach. Jej legalizacja pozwoliłaby ująć ten proceder w karby oraz ograniczyć go tylko do ekstremalnych przypadków”. Na podobnej zasadzie można było by zalegalizować i inne przestępstwa (takie jak kradzieże i morderstwa) z racji na to, że w wypadku i innych przestępstw zakazy nie działają odstraszająco. Agenda 2030 wśród swoich celów (Cel 11) wymienia następujące zadanie: „Uczynić miasta i osiedla ludzkie bezpiecznymi, stabilnymi, zrównoważonymi oraz sprzyjającymi włączeniu społecznemu”. Tyle program. A rzeczywistość? W realizowanych już po trosze wizjach, miasta mają być odpowiednio mocno zagęszczane, mają dawać mieszkańcom pracę i łatwą rozrywkę, mają ich wciągać w swoje życie – oczywiście wyłącznie na oferowanych przez lewicowo-liberalną agendę zasadach. Za komfort i „fajność” trzeba bowiem zapłacić choćby utratą wolności, tożsamości, prywatności, własności, zgodą na wszechobecną inwigilację, sterowanie nastrojami i decyzjami. Miasta bowiem promować mają rozwiązły tryb życia, a co za tym idzie łatwo dostępną antykoncepcję, aborcję, a dla „znudzonych życiem” i „niepotrzebnych” – eutanazję. Miasta-państwa mają być „udoskonaleniem” komunistycznej wizji świata. Bez Boga. Zastąpić ma go kult „Matki Ziemi”. To daje nomen omen „zielone światło” dla wszelkich inicjatyw spod znaku „eko”.
2
Eutanazja - wspomagane samobójstwo czy zwykłe zabójstwo?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika panMarek
4 miesiące temu Zielony Ład w wydaniu ministra Michała Tadeusza Kurtyki to: W związku z publikacją dokumentu rządowego pt. „Program polskiej energetyki jądrowej” opublikowanego dnia 16 października 2020 r. w MONITORZE POLSKIM, DZIENNIK URZĘDOWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Poz. 946, gdzie to została opublikowana UCHWAŁA RADY MINISTRÓW NR 141 z dnia 2 października 2020 r. w sprawie aktualizacji programu wieloletniego pod nazwą „Program polskiej energetyki jądrowej” a w nim w czwartym scenariuszu - Rysunek 8. Modelowa struktura mocy zainstalowanej w KSE na lata 2021-2045 [GW]; Scenariusz IV-Brak en. jądrowej (Ml) – widzimy o (olbrzymiej) mocy zainstalowanej 21 000 MW, EWL (elektrownie wiatrowe lądowe). Pytanie brzmi: Którą połowę Polski zamierza Minister Klimatu i Środowiska, pan Michał Tadeusz Kurtyka, zabudować wiatrakami lądowymi o łącznej (olbrzymiej) mocy zainstalowanej 21 000 MW? Tę, która głosuje na PO, czy tę, która głosuje na PiS? Pytanie jest zasadne, bo zgodnie z obowiązującą ustawowo „regułą 10-H”, proponowane w tym scenariuszu przez Ministra Klimatu i Środowiska wiatraki lądowe dla poszczególnych mocy 0,5 / 2 / 3 MW zajmą odpowiednio: wiatrak 0,5 MW/odległość od domów 1 km - 21 000 MW / 0,5 MW x 4 km2 = 168 000 km2 wiatrak 2,0 M MW/odległość od domów 1,5 km W - 21 000 MW / 2 MW x 9 km2 = 94 500 km2 wiatrak 3,0 MW/odległość od domów 1,8 km - 21 000 MW / 3 MW x 12,96 km2 = 90 720 km2 a więc ponad połowę terytorium Polski jak w przypadku elektrowni 0,5 MW i przeszło ¼ terytorium Polski w przypadku elektrowni 2 i 3 MW. Co prawda zajmą teren tylko na 20 lat ich eksploatacji, tym niemniej jako Konfederacja, chcielibyśmy poznać, w której części Polski zostanie zabetonowane i zniszczonej pod głębokie i silnie zbrojone fundamenty 210 km2 pól uprawnych i innej ziemi, polskiej ziemi, nie do odzyskania na zawsze, jak też zostanie wyłączone 168 000 km2 z normalnego użytkowania. Co więcej, to biorąc pod uwagę powierzchnię lasów w Polsce równą 92 000 km2 (26,9% terytorium) w których nie wolno budować wiatraków, zastanawia nas gdzie będą żyć Polacy, na tej resztówce równej 51 000 km2? Pytanie w związku z ustawą: USTAWA z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych Art. 4. 1. Odległość, w której mogą być lokalizowane i budowane: 1) elektrownia wiatrowa – od budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa, oraz 2) budynek mieszkalny albo budynek o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa – od elektrowni wiatrowej – jest równa lub większa od dziesięciokrotności wysokości elektrowni wiatrowej mierzonej od poziomu gruntu do najwyższego punktu budowli, wliczając elementy techniczne, w szczególności wirnik wraz z łopatami (całkowita wysokość elektrowni wiatrowej).
4
Ekologizm napiera na polskie rolnictwo i rolników
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika panMarek
4 miesiące temu Ależ oczywiście ten trop jest właściwy również dla "Więzi" Już Józef Mackiewicz pisał w swoich artykułach do prasy emigracyjnej w latach 1958 - 70, że "Więź" to komunistyczna agentura stworzona po zgranym agenturalnie "Pax". Dawał na to liczne przykłady (patrz książki "Wieszać czy nie wieszać? Artykuły z 1950-1959" i "Szabla i pałka gumowa" Tom 23). Taki Noskowski to tylko kontynuacja takich wcześniejszych konfidentów: Zawieyskich, Mazowieckich, Kisielewskich ... Przypomnę, że Zawieyski po homoseksualnej orgii śpiewał Te Deum. Nagrało to na taśmę filmową SB i podesłało kardynałowi Wyszyńskiemu. Zrobili nagranie, bo inaczej kardynał Wyszyński nie uwierzyłby żadnym słownym ich informacjom mając je za fałszywki. Po śmierci Zawieyskiego kard. Wyszyński zabronił w swojej diecezji wszystkim kapłanom katolickiego jego pochówku. "Chował" tego zwyrodnialca ks. Boniecki z Tygodnika Powszechnego z Krakowa. Opisuje to Joanna Siedlecka w swojej książce "Biografie odtajnione. Z archiwów literackich bezpieki".
5
Ilu chrześcijan myśli podobnie?
Obrazek użytkownika Alina@Warszawa
Obrazek użytkownika panMarek
4 miesiące temu O kapłanach w „Gdy Pan mówi do serca” - ks. Gaston Courtois Skoro nawet biskupi tak się angażują w DEMOKRACJĘ: "Arcybiskup Jose Gomez, przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych, powiedział , że „musimy ponownie zaangażować się w wartości i zasady naszej demokracji i zjednoczyć się jako jeden naród pod Bogiem”. Arcybiskup Lori z Baltimore wezwał Amerykanów, aby „zjednoczyli się w celu zapoczątkowania pokoju, pojednania i uzdrowienia naszego zranionego i złamanego narodu”. A biskup Nicolas Di Marzio z Brooklynu powiedział : „Jesteśmy lepsi od tego. Jako naród zawsze szanowaliśmy nasze różnice ”." - to widać, że nic nie zrozumieli do czego powołał ich Jezus Chrystus w stanie kapłaństwa. [43.] Cieszą mnie kapłani, którzy - wierni Duchowi Świętemu i mojej Matce - z każdym dniem coraz bardziej dostrzegają moją obecność i świadomi jej działają. W każdym środowisku, we wszystkich krajach cieszą Mnie dusze pełne prostoty, które nie ulegają pokusom pychy, nie przejmują się swoją własną osobą, nie tyle myślą o sobie, ile o bliźnich, jednym słowem te dusze, które chętnie o sobie zapominają, by żyć oddane służbie mojej miłości. [67.] Jestem „nieużywany", bo tak wielu ludzi, nawet kapłanów, Mnie nie potrzebuje. [150.] Świat strasznie cierpi z powodu braku przewodników duchowych albo dlatego, że ci, którzy powinni być mistrzami, nie są nimi. Żeby bowiem być prawdziwym duchowym wychowawcą, trzeba pokornie prosić Mnie o światło i w wytrwałej kontemplacji moich tajemnic ewangelizować wszystkie sfery swojego życia. Bardziej potrzebuję apostołów, którzy będą świadkami i ludźmi kontemplacji, niż socjologów i teologów za biurkami, którzy nie przemodlili swojej teologii ani nie kierują się we własnym życiu zasadami, których uczą innych. Zbyt wielu ludzi, zbyt wielu kapłanów pysznie uważa się dziś za uprawnionych do reformowania mojego Kościoła zamiast zacząć od reformowania samych siebie i zamiast z pokorą zacząć formować wokół siebie wiernych uczniów, nie po to, żeby myśleli tak jak oni, lecz po to, żeby myśleli tak jak Ja. Mówiłem ci już o tym i sam to stwierdziłeś, że ludzie przechodzą dziś przez kryzys szaleństwa, biegają we wszystkie strony, nie mając żadnej duchowości, która pomogłaby im odetchnąć i uspokoić się we Mnie. [...] [154.] ... Chrześcijanie są zbyt rozbiegani, zbyt rozproszeni - dotyczy to także wielu kapłanów i zakonnic. Tymczasem życie chrześcijańskie, życie apostolskie wypełnia się radością i przynosi owoce na taką miarę, na jaką człowiek Mnie przyjmuje, pragnie, i stara się otwierać na moją miłość. Tylko Ja czynię dobro trwałe. Potrzebuję narzędzi i sług, którzy będą kanałami łaski i którzy nie będą sobą przesłaniać moich duchowych dobrodziejstw przez rozproszenia, brak jednoznaczności i szukanie samych siebie w działaniu. Istotnie, pragnę moich wiernych przyjaciół uczynić współtwórcami Bożego planu. Niech jednak nigdy nie zapominają, że nawet jeśli powołałem ich do współpracy ze Mną, zawsze pozostają tylko ubogimi sługami. Ich życie przynosi owoce tylko wtedy, gdy trwają we Mnie i gdy pozwalają Mi w sobie działać. [158.] Łagodność i pokora idą w parze. Bez tych dwóch cnót serce zatwardza się tym bardziej, im bardziej człowiek błyszczy swoimi ludzkimi i duchowymi zaletami. Na co przyda się człowiekowi sława, reklama, oklaski i komplementy, jeśli utraci sekret swojego dobroczynnego wpływu na świat i Kościół? Dość powiedzieć, że nie ma nic bardziej podstępnego niż trucizna pychy w duszy kapłana. Często tego doświadczałeś. Przynoś Mi swoich współbraci, szczególnie tych, którym pozorne i ulotne sukcesy grożą, że przewróci im się w głowie. O ileż lepiej byłoby, gdyby ludzie więcej myśleli o Mnie niż o sobie! Życie kontemplacyjne, wiernie przeżywane, daje poczucie bezpieczeństwa i cenną równowagę wewnętrzną. [245.] We wszystkich środowiskach i krajach najważniejsze dla ludzi świeckich i kapłanów jest to, by było wśród nich jak najwięcej dusz prawych i prostych, zdolnych do wsłuchiwania się w moje myśli i pragnienia i do wypełniania ich całym swoim życiem. Dzięki temu mogą oni objawiać Mnie swojemu otoczeniu bez hałasu i przyciągać do Mnie wszystkich, którzy stają na ich drodze. Na tym polega prawdziwe apostolstwo w duchu zaparcia się siebie w służbie bliźnim. Któż lepiej ode Mnie może podsunąć wam nie tylko rozwiązania problemów, ale też dać środki do realizacji tych rozwiązań? [247.] ... Jakże niewielu ludzi myśli o Mnie chociażby z odrobiną miłości. Dla tylu ludzi pozostaję Nieznanym albo wręcz Niepoznawalnym. Zdaniem niektórych nigdy nawet nie istniałem i nie zawracają sobie Mną głowy. Jeszcze inni boją się Mnie i oddają Mi pokłon ze strachu. A przecież nie jestem surowym Panem, nie czyham na wasze upadki i błędy ani ich skrupulatnie nie liczę. Znam - lepiej od was - wszystkie okoliczności łagodzące, które w większości przypadków zmniejszają faktyczną winę. Na każdego z was patrzę bardziej przez pryzmat wewnętrznego dobra niż przez pryzmat wad. W każdej duszy szukam głębokich dążeń ku dobru, to znaczy nieświadomie ku Mnie. Jestem Miłosierdziem, jestem Ojcem syna marnotrawnego zawsze gotowym przebaczać. Mniej zwracam uwagę na wasze kategorie teologii moralnej, a jeszcze mniej na ich geometryczne zastosowania. Jestem Bogiem dobrej woli, który otwiera ramiona i serce przed ludźmi dobrej woli, żeby ich oczyszczać, oświecać, przygarniać i włączać w moją miłość ku Ojcu, który jest też ich Ojcem. Jestem Bogiem przyjaznym, pragnącym szczęścia, pokoju i zbawienia dla wszystkich i wyczekującym, kiedy dusza człowieka otworzy się na moje orędzie miłości i przyjmie je. [323.] Jak bardzo chciałbym, żeby kapłani i osoby konsekrowane nie szukały poza Mną źródła jedynej prawdziwej i głębokiej płodności! Moc jest we Mnie. Włączcie się we Mnie, a dam wam udział w mojej mocy. Niewieloma słowami będziecie zdolni zapalać w duszach światło. Niewieloma gestami będziecie torować drogi mojej łasce. Niewieloma ofiarami będziecie solą chroniącą świat od zepsucia. Niewieloma modlitwami będziecie zaczynem, od którego ludzkość będzie rosła ku Mnie. [325.] Czas ucieka a ludzie nie starają się nawet usłyszeć mojego głosu. To dlatego tylu z nich błądzi i marnuje swoje życie. Jednak najbardziej ranią moje Serce i największą szkodę mojemu królestwu przynoszą dusze konsekrowane, które przez brak wiary i miłości nie wsłuchują się we MNIE. Mój głos trafia w próżnię. Ileż bezproduktywnych dusz kapłańskich i zakonnych żyje na świecie! Niech kapłani wystrzegają się komplementów i oznak szacunku pod swoim adresem. Najzdradliwszą trucizną dla ludzi Kościoła jest „kadzenie" im. Pochwały są jak ulotny narkotyk, który ogłupia i może uzależnić duszę. [327.] Potrzebuję kapłanów, których życie jest czytelnym wyrazem mojej modlitwy, mojego uwielbienia, mojej pokory i mojej miłości. Potrzebuję kapłanów, którzy delikatnie i z wielkim szacunkiem zajmują się malowaniem dzień po dniu mojego obrazu na twarzach ludzi, których powierzam ich trosce. Potrzebuję kapłanów oddanych przede wszystkim sprawom nadprzyrodzonym, którzy potrafią prześwietlać wiecznością doczesne sprawy współczesnego człowieka. Potrzebuję kapłanów specjalistów od duchowości a nie urzędników czy zarozumialców; potrzebuję kapłanów łagodnych, życzliwych, cierpliwych, kierujących się nade wszystko duchem służby i nigdy nie mylących autorytetu z autorytaryzmem; jednym słowem, potrzebuję kapłanów głęboko miłujących ludzi, których jedynym pragnieniem i celem jest to, aby Miłość była bardziej miłowana. W kilka minut, bez twojego wysiłku, mogę uczynić to, nad czym ty musiałbyś trudzić się przez wiele godzin by zdobyć dusze. Mów ludziom, a szczególnie kapłanom, że ich duchowa płodność mierzy się nie tyle pragnieniem skuteczności, ile otwartością ich duszy na działanie mojego Ducha. [328.] W moich oczach nie liczy się ilość przeczytanych książek, wygłoszonych kazań, czy podjętych dzieł, lecz wasza zgoda na to, abym przez was działał. [329.] Możesz być pewien, że jeśli zajmuję w życiu, w sercu i w modlitwie kapłana tyle miejsca, ile pragnę, to kapłan ten będzie człowiekiem zrównoważonym i spełnionym, prawdziwym ojcem duchowym. [330.] Kapłaństwo jest czymś wielkim i niebezpiecznym zarazem! Kapłan może dawać Mnie ludziom i ludzi do Mnie przyciągać, lecz może też - niestety! - zawieść i oddalać ludzi ode Mnie, chcąc przyciągać ich do siebie. [331.] Kapłan bez miłości jest jak ciało bez duszy. Bardziej niż ktokolwiek inny, kapłan winien bez reszty oddać się Duchowi Miłości, by Ten go prowadził i działał przez niego. Pomyśl o tylu kapłanach, którzy szukają mnóstwa usprawiedliwień dla swoich upadków: brak formacji, ascezy, ojcowskiego i braterskiego wsparcia, złe wykorzystanie własnych możliwości, co prowadzi do frustracji, zniechęcenia, pokus itd. Nigdy nie czuli się szczęśliwi, chociaż tak często tęsknili za Bogiem! Czyż nie mam w Sercu większej zdolności przebaczania niż oni zdolni są do popełniania grzechów! Myśl o nich i módl się za nich jak brat. Także przez nich - bo przecież nie są do końca źli -dokonuję dzieła zbawienia świata. Staraj się dostrzec Mnie w tych kapłanach -czasem poranionych i zeszpeconych - adoruj Mnie w ich sercach, a sprawisz, że dokona się w nich cud zmartwychwstania. [332.] Tak naprawdę zasmuca Mnie tylko jedna kategoria kapłanów. To są ci, którzy przez stopniowe zniekształcanie swojego kapłaństwa stali się pyszni i zatwardziali. Chęć panowania na innymi i potwierdzania własnej wartości pozbawiła ich duszę głębokiej miłości, która powinna kierować wszystkimi ich postawami i czynami. Jak wiele złego czyni kapłan zatwardziały! Jak wiele dobra czyni kapłan dobry! Wynagradzaj za pierwszych. Wspieraj drugich. [333.] Wiele przebaczam kapłanowi, który ma dobre serce. Usuwam się od kapłana zatwardziałego. W duszy takiego kapłana nie ma dla Mnie miejsca. Duszę się w niej.
0
Dokąd zmierza świat, czyli My.
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika panMarek
5 miesięcy temu No właśnie to, bo nikt jeszcze nie zmierzył CO2 w atmosferze No właśnie to, "jak powinniśmy dokonywać pomiaru zawartości atmosfery", bo nikt jeszcze nie zmierzył CO2 w atmosferze a wszyscy się na tym znają nie mając pojęcia np. co to jest tolerancja przyrządy pomiarowego podają tak jak Wyborcza wartość stężenia CO2 równa 411,12 ppm. Dobrze jest w końcu coś konkretnego wiedzieć więc dlatego to napisałem. Dodam jeszcze więcej i - jak sądzę - jeszcze ciekawiej. Cytuje Autor Klub Jagielloński (masoneria): "Wynika z nich, że rezygnacja z węgla jest niezbędna, jeśli chcemy zatrzymać zmianę środowiska i ograniczyć wzrost temperatur do 1,5 stopnia Celsjusza." A ja znowu napiszę metodyce pomiaru "średniej temperatury Ziemi" jak to nazywają zielonoładowcy. Mamy więc takie oto wymogi metodyki do prawidłowych pomiarów temperatury* powietrza całego globu na wysokości 2 m nad gruntem zwanego przez zielonoładowców „temperaturą ziemi” OPIS BADANEGO OBIEKTU Badanym obiektem jest cała powierzchnia globu ziemskiego – lądy z rzekami i jeziorami, górami i oceany oraz morza. Powierzchni Ziemi równa jest 510 072 000 km² w tym: • 148 940 000 km² lądu (29,2%) • 361 132 000 km² wody (70,8%) Razem obiekt pomiarowy stanowi powierzchnia 510 072 000 km² *Temperatura definiowana w ramach termodynamiki klasycznej (makroskopowej) to parametr opisujący stan równowagi termodynamicznej układu. Prędkość średnia kwadratowa dla temperatury „pokojowej”, T=300K dla gazu: Wodór = 1920 [m/s] Hel = 1370 [m/s] Para wodna = 645 [m/s] Azot = 517 [m/s] Tlen = 483 [m/s] Dwutlenek węgla = 412 [m/s] Dwutlenek siarki = 342 [m/s] Prędkość średnia kwadratowa jest miarą prędkości cząsteczek gazu w określonej temperaturze. Ale jest to wielkość ŚREDNIA, a więc poszczególne cząsteczki mogą mieć RÓŻNE prędkości. ROZMIESZCZENIE PUNKTÓW POMIAROWYCH NA BADANYM OBIEKCIE W przypadku pomiaru „temperatury Ziemi” założenie skoku odległości rozmieszczenia punktów pomiarowych nie może przekraczać 100 mb – patrz Rys. 10.1. i Rys. 10.2. (Wykresy temperatury przy budynku w śródmieściu Warszawy, gdzie na różnicy wysokości 75 m, różnice temperatur sięgają przez prawie cały czas kilku stopni i dwukrotnie zamieniają znak w ciągu doby) i wnioski tam zapisane. Wydaje się racjonalne dla tego typu pomiarów proponowane te 100 mb skoku siatki pomiarowej. Należałoby więc wyznaczyć w siatce 100-metrowych kwadratów takie punkty, w ilości 51 007 200 000 szt. i zainstalować w każdym z nich mierniki/laboratoria rozmieszczone po jednym na jeden punkt. Razem 51 007 200 000 mierników/laboratoriów do pomiarów temperatury powietrza z pomiarem okresowym w odstępie np 1 min. I znowu każdy rozumie, że jest to niemożliwe z powodów oczywistych, więc podejdźmy do tego bardziej racjonalnie, ale tak aby coś sensownego zmierzyć. Niestety, ale w tym przypadku, skoro chcemy mówić o pomiarze temperatury warstwy przyściennej powietrza do gruntu/wody na całym globie w warunkach spełniających choćby tylko w zarysie wymagania metrologii, to nie możemy postąpić podobnie jak zaproponowano w przypadku CO2 i „zakotwiczonych statków, w ilości przynajmniej 20 szt., rozstawione np. wzdłuż dwóch południków na Oceanach Atlantyckim i Spokojnym”, bo nie ma to najmniejszego sensu w przypadku pomiaru temperatury. Musi bezwzględnie być zachowany ten 100 m skok siatki pomiarowej. WYKONALNOŚĆ POMIARÓW TEMPERATURY POWIETRZA CAŁEGO GLOBU NA WYSOKOŚCI 2 M NAD GRUNTEM Pomiary temperatury powietrza całego Globu na wysokości 2 m nad gruntem są niemożliwe do wykonania. Nie jest możliwe określenie jakiejkolwiek średniej „temperatury Ziemi” ani teraz ani w dowolnej przyszłości. Samo mówienie o tym, że można zmierzyć „temperaturę Ziemi” to jest niebywały idiotyzm a co dopiero mówienie, że wzrosła ona o np. 1,5 ˚C przez ostatnie 100 lat. Każdy kto tak mówi to nie ma wszystkich klepek podobnie jak Aleksiej Anatoljewicz Nawalny, który wrócił z Niemiec do Rosji, chyba tylko po to żeby odwieszono mu wyrok karny i mógł trafić na kilka lat do koloni karnej. No chyba, że chce się nauczyć konkretnego zawodu podobnie jak nauczył się Michaił Chdorkowski krawiectwa.
1
Dwutlenek węgla nie szkodzi... jeśli jest z plastiku
Obrazek użytkownika Krzywousty

Strony