|
|
14 lat temu |
Będę w Warszawie 10 IV |
Będę w Warszawie już 9 IV późnym wieczorem i przez cały dzień 10 IV. Przyjadę z żoną i czwórką swoich dzieci...
pozdrawiam z Wrocławia
i do zobaczenia |
|
10 Kwietnia i Niepoprawni |
|
|
|
14 lat temu |
jakiś dziś Pan taki nerwowy... |
[quote=Harcerz]Tak sobie myślę (PO ostatnich wizytach w pokojach nauczycielskich) - Kasta nauczycielska to zaprzańcy narodu. Ciemniaki i nieroby, nygusy i sługusy, podpierdalacze i zwykłe ciule (choć stanowcza większość nosi stany).[/quote]
Widzę, że jakiś dziś Pan taki nerwowy... Choć chyba znacznie lepiej od Pana orientuję się jak wygląda środowisko nauczycielskie, to jednak nie wejdę z Panem w polemikę. Po prostu język niesiołowskiego mi nie podchodzi...
Dla ukojenia Pańskich nerwów proponuję oderwać się od irytujących efektów rządów Platformy i przejrzeć kilka poniższych stron:
tą (proszę przeczytać przynajmniej dwa pierwsze akapity):
http://lo17.wroc.pl/index.php?&lo=prezydentrp
Szczególnie polecam też /proszę o cierpliwość, trochę wolno się wczytuje, ale warto zaczekać/:
http://upload.lo17.wroc.pl/upload/Odsloniecie_tablicy_13.12.2010.pdf
i ewentualnie tą:
http://www.galeria.lo17.wroc.pl/thumbnails.php?album=65&page=1
|
|
Panie Prezydencie, wstyd nam |
|
|
|
14 lat temu |
Czy widział Pan transparenty lekarzy, prawników...? |
[quote=Mix]Niestety ponad połowa nauczycieli w Polsce nie powinna uprawiać zawodu nauczyciela. Praca w szkole jest misją i jednym z najwazniejszych ogniw przygotowania do życia przyszłych pokoleń. W większości postawa nauczycieli jest pozbawiona patriotyzmu, godności i honoru. Nauczyciel powinien być przykładem do naśladowania, wychowywać i uczyć swoich uczniów szacunku do własnego kraju, patriotyzmu przekazywać wartości i wiedzę w taki sposób by dzieci widziały sens nauki również w przełożeniu dla własnego kraju. Nauczyciel powinien bronić polskiej szkoły przed degradacją i niszczeniem. Ilu nauczycieli było 10 każdego miesiąca na miesięcznicach w Warszawie. Czy widział ktoś transparent z napisem środowisko nauczycielskie protestuje przeciwko kłamstwu,zbrodni, niszczeniu kraju i utracie niepodległości. Ilu nauczycieli mieszka w Warszawie.? Powinni być tam zawsze wszyscy. [/quote]
Nie będę się odnosił do większości Pańskich opinii. Nie wiem na jakiej podstawie twierdzi Pan, że "ponad połowa nauczycieli w Polsce nie powinna uprawiać zawodu nauczyciela", a zaraz potem twierdzi, że "w większości postawa nauczycieli jest pozbawiona patriotyzmu, godności i honoru". Wynika z tego, że jakieś 40 % nie jest patriotyczna, ale może zachować pracę...
Ale ja nie o tym. Zarzuca Pan nauczycielom nieobecność z transparentami. Zadam wobec tego pytanie: Czy widział Pan transparenty lekarzy, prawników, biznesmenów, tramwajarzy, kolejarzy itd. Ten zarzut uważam za niezbyt trafiony. Nie wiem dlaczego ma Pan obiekcje do nauczycieli, a nie wyrzuca tego samego np. lekarzom. Zastanowił się Pan czego mogliby się tacy nauczyciele spodziewać? Zostaliby pokazani przez TVN, a następnie jako pierwsi do odstrzału. Zamiast "kilku procent" zostałoby jeszcze mniej... Odniosę się jeszcze do Pańskich słów "praca w szkole jest misją". Choć w jakiejś części zgadzam się z tą opinią, to jednak jestem trochę wobec niej podejrzliwy... Jakoś tak mi się kojarzy z pracą za darmo... A nauczyciele to nierzadko ludzie mający rodziny na utrzymaniu... |
|
Panie Prezydencie, wstyd nam |
|
|
|
14 lat temu |
O nauczycielkach uwag kilka... |
[quote=Katarzyna](...) 1. zachowawczy stosunek do pracy, wręcz paniczny lęk przed jakimiś zmianami, które wymagałyby pewnego poświęcenia czasu, aktywności większej niż lekcje. 2.brak własnego rozwoju intelektualnego (nie mówię tu o przygotowaniu pedagogicznym,bo tu z dużym nakładem własnych pieniędzy nauczyciele w siebie inwestują, ale życiowej pasji). Od czasów komuny w tym środowisku była ujemna selekcja. (...). Padły przede wszystkim związki, które nie są w stanie zmobilizować to środowisko do solidarności zawodowej.(...) Katarzyna[/quote]
Jest sporo racji w tym co Pani pisze. Moim zdaniem znaczący wpływ na jakość środowiska nauczycielskiego ma wysokość zarobków. I nie porównuję ich do zarobków pracowników niewykwalifikowanych z wykształceniem podstawowym, tylko do osób z identycznym wykształceniem pracujących w jakimkolwiek biznesie. Różnica jest znaczna na niekorzyść nauczycieli. To powoduje, że Ci przedsiębiorczy i gotowi do ryzyka są raczej słabiutko reprezentowani w środowisku nauczycielskim. Kolejna sprawa - mająca sporo związków z poprzednią kwestią - to patologiczna wręcz feminizacja środowiska. I tu mamy kolejną przyczynę "zachowawczego" zachowania nauczycieli. W zasadzie należałoby powiedzieć: nauczycielek. Kobiety - nauczycielki wbrew opowieściom feministek nie są fighterkami. Tak to widzę na podstawie osobistej wieloletniej obserwacji. 29 VIII 2008 r. uczestniczyłem w olbrzymiej demonstracji nauczycieli w Warszawie. Oprócz mnie naszą szkołę reprezentowała jeszcze jedna osoba. Jednak próby namówienia bodaj kilkunastu koleżanek na wyjazd do Warszawy spełzły na niczym ("nie mogę", "jestem umówiona do lekarza", "nie mam z kim zostawić dzieci" itd, itp.). Nawet sympatyczki PiS i Solidarności są zbyt wygodne, aby zrywać się o trzeciej rano, jechać sześć godzin, odstać na demonstracji kilka, a następnie kolejnych sześć godzin wracać. Trzeba przyznać - żadna frajda. To już osobny wątek, że demonstracja licząca około 10 tys. uczestników została w mediach praktycznie niezauważona (rzecz jasna z premedytacją, ale to już zupełnie inna historia).
Do tego dochodzi sprawa dość sporej reprezentacji w środowisku nauczycielskim sympatyków PO, a może i SLD. Sympatycy PO gotowi byli przez ostatnich kilka lat klepać biedę, byle tylko PiS nie wrócił do władzy, bo wiecie co się wtedy będzie działo? Aresztowania o szóstej rano i te rzeczy... Naiwnych łudzących się jakimiś pozytywnymi efektami rządów PO już jest niewielu, ale jak się zachowają w zbliżających wyborach? Te sympatie do wskazań Gazety Wybiórczej są w środowisku dość rozpowszechnione, ale to przynoszą z uczelni, których są absolwentami.
Jak ktoś chce poobserwować poglądy nauczycieli, to proponuję wybrać się do szkolnej biblioteki. Klepią one przeważnie biedę, ale innego dziennika niż GW przeważnie tam się nie uświadczy. Uczniowie z takim widokiem są oswajani... Jako rodzice wybierajcie się do szkolnych bibliotek i interesujcie się z czym się uczniów oswaja. Oczywiście są wyjątki, ale chyba tylko wyjątki. |
|
Panie Prezydencie, wstyd nam |
|
|
|
14 lat temu |
zwracam uwagę na smutne, ale prawdziwe zdanie sgosi |
Podpisuję się pod słowami Twojego protestu.
Abstrahując od meritum zwracam uwagę na smutne, ale prawdziwe zdanie: "Zauważmy, że wielu młodych ludzi nie czyta książek, ani gazet, nie ma własnego zdania, bo po co? Natomiast ogląda głupawe programy typu X-faktor i chłonie postawy swoich „idoli”".
W sytuacji, kiedy ktoś nic nie czyta (BO NIE CHCE), ale chętnie karmi się prymitywną rozrywką z Wojewódzkim w roli głównej to trudno jest do takich osób dotrzeć, bo praktycznie nie ma sposobu. Dlatego sceptycznie podchodzę np. do akcji drukowania ulotek z adresami wartościowych stron internetowych. Moim zdaniem Ci, którzy na takie strony nie zaglądają - nie zaglądają, bo ich one nie interesują. Oczywiście jest szansa, że jeden na stu zerknie i już z nami pozostanie, ale 99 % potraktuje to jak zwykłą makulaturę. Oczywiście warto nawet dla tego jednego procenta takie inicjatywy podejmować, ale nie spodziewam się jakiejś olbrzymiej fali "nawróconych". Po prostu orka na ugorze. Aby jednak nie "wrzucać" tylko młodym, to dodam, że i od tych, którzy mają już siwe włosy też nie można tak łatwo liczyć na wsparcie. Jest co prawda pewna ilość naszych rodaków, także obecnych na tym portalu, którzy posługują się buńczucznymi frazesami o "Narodzie", "Patriotyzmie" często zarzucając przy okazji, że PiS "nic nie robi". Ale ta buńczuczność wychodzi na każdym kroku jak szydło z worka. Niedawno było we Wrocławiu spotkanie z B. Wildsteinem (fotorelacja: http://www.piswroclaw.pl/main.php?page=multimedia&action=show&id=65). Przyszło jakieś 250 osób. Może nawet 300. Super. Tyyyle ludzi. Na spotkanie z T. Sakiewiczem podobnie (http://www.piswroclaw.pl/main.php?page=multimedia&action=show&id=68). No, ale jeśli się to zestawi z ilością mieszkańców Wrocławia - ponad 600 tys. (+ studenci) to jest to garstka. W dużej mierze ci sami uczestnicy. A informacja i zaproszenia "szły" do ludzi wielotorowo. Jest na szczęście wielokrotnie więcej głosujących na prawicę, choć chyba nigdy nie uczestniczących w jakichkolwiek wydarzeniach. Ale ciągle jest to za mało. W rywalizacji z lewackimi mediami po prostu ciągle przegrywamy. Niestety taka jest prawda. Nie oznacza to, że mamy się poddawać. Widać stopniowy progres, ale ciężko jest pozyskać nowych "twardych" wyborców. Dlatego każde realne działanie, jak choćby e-mail sgosi należy pochwalać i naśladować. Każdy powinien zakasać rękawy i do roboty! Nie czekać, aż samo się zrobi, albo ktokolwiek inny. |
|
Skandaliczna, ale marketingowa wypowiedź Wojewódzkiego |
|
|
|
14 lat temu |
"Wiele na to wskazuje" |
Dodałbym jeszcze komisję ds "nacisków", która dzielnie proceduje. Raportu można się spodziewać w ostatnich kilku dniach przed wyborami parlamentarnymi. Cytuję projekt wstępu do tego raportu (mojego autorstwa): "Wiele na to wskazuje".
"Dziennikarze" ujmą to newsowo: Były naciski!
W tekście (między wierszami) dowiemy się, że "Wiele na to wskazuje". Ale czy "ciemny" lud to kupi? |
|
Nie ma afery, jest afera... |
|
|
|
14 lat temu |
absolwentka przedszkola im. Donalda z Krainy Czarów |
Jak doczytać się można w wikipedii Pani Henryka to "Absolwentka szkoły podstawowej dla pracujących (1971)".
Nie wiem czy cóś jeszcze p. Krzywonos skończyła, ale salon rekomenduje do władzy coraz bardziej wykształconych. Mieliśmy prezydenta elektryka po zawodówce, teraz zapowiada się minister "Minister Pracy i Spraw Socjalnych" po podstawówce. Czy następnym krokiem będą np. wojewodowie, których "zdobyte" wykształcenie to: "absolwent/-ka/ przedszkola im. Donalda z Krainy Czarów"? Gdyby ktoś uznał to za szczytowe osiągnięcie salonu, to zawsze można być też "absolwentem żłobka im. Lecha Majsterklepki". |
|
Koło Gospodyń Jewropejskich |
|
|
|
14 lat temu |
Pejoten to efemeryda |
Zgadzam się ze wszystkimi uwagami autora. Pejoten to efemeryda, która zniknie w momencie kiedy salonowi przestanie być użyteczna. Gdyby pejotenowcy chcieli i potrafili urwać cokolwiek Platformie, to nawet byłbym ich choćby cichym kibicem. Jednak takie teksty jakimi wali np. Migalski (który przecież dostał od Jarosława życiowy prezent) nie wróżą zbyt dobrze. Lider partii z zasadami jaką jest Prawo i Sprawiedliwość musi mieć to coś co ma Jarosław. Jarosław Kaczyński jest mężem stanu, a Pani Kluzik może być co najwyżej ministrem. Pani Kluzik, ani nikt z jej otoczenia nie ma zadatków na lidera prawicy. Nie ma bo nie może mieć. Na taki dar trzeba sobie zasłużyć, a jeszcze lepiej się z nim urodzić. |
|
Skin doktorzy z Pejotenu |
|
|
|
14 lat temu |
ułaskawienie odbyło się w 100 % zgodnie z obowiązującym prawem |
Słuchałem wczoraj jednego z byłych najbliższych współpracowników Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który na pytanie o ułaskawienie stwierdził, że ułaskawienie odbyło się w 100 % zgodnie z obowiązującymi procedurami i żaden przepis obowiązującego prawa nie został złamany. Warto dodać, że ułaskawienie dotyczyło zatarcia karalności, a nie zwolnienia z więzienia jakiegoś groźnego kryminalisty. Sprawa jest nadmuchana, wyłącznie ze względu na przypadkowy kontekst Dubienieckiego.
Ma rację autor powyższej notki, że "wyjaśnianie" będzie wałkowane, a tu do wyjaśniania zbyt wiele nie ma. Pewnie wystarczy zapoznać się z dokumentacją, a to nie powinno zająć Panu Nałęczowi więcej niż jeden dzień. No ale Nałęcz będzie zapoznawał się ze sprawą przynajmniej do wybor9ow parlamentarnych. O swoich wątpliwościach zapewne po raz ostatni poinformuje w ostatnim dniu kampanii wyborczej. |
|
Prawo łaski i obrona pamięci – uwag kilka |
|
|
|
14 lat temu |
msza powinna mieć specjalny, odświętny charakter |
Warto jednak "zamawiając" mszę udać się do proboszcza, najlepiej w kilka osób i wytłumaczyć mu, że msza powinna mieć specjalny, odświętny charakter. Warto też dopilnować, aby wyraźnie o intencji mszy wcześniej poinformować wiernych. Piszę o tym, gdyż zamawiałem w ubiegłym roku w swojej parafii dwie msze św. poświęcone ofiarom katastrofy smoleńskiej. W trakcie jednej z nich intencję odczytywał ksiądz, który najwyraźniej sprawy nie "czuł" (był w ramach zastępstwa). Przedstawiając intencję mszy coś wybełkotał, pomylił się. Wypadło to fatalnie. Warto dopilnować, aby ksiądz miał świadomość niecodzienności odprawianej mszy. Może wyraźnie mu zaakcentować, że to powinna być msza za Ojczyznę w intencji ofiar katastrofy. |
|
TO CZYTA ELITA cz.5 Kup los na loterię swojemu sąsiadowi. |
|