|
|
14 lat temu |
Haft miejski??!! |
Przynajmniej nazwa trafiona. W czasach mojej młodości "chmurnej a durnej" haft był synonimem pawia. Dla niezorientowanych - paw to "niekontrolowana i gwałtowna emisja treści jelitowo-żołądkowych poprzez otwór gębowy, najczęściej wskutek nadmiernego spożycia napojów wyskokowych". |
|
Tu jest wasz raj! |
|
|
|
15 lat temu |
Tragedia |
Chyba Cysorzowi już całkiem bezpieczniki na rozumie wywaliło. To by było śmieszne gdyby nie było tragiczne. Czy on zawsze taki durny był, czy ciężkie życie mu rozum ze łba wyjadło? |
|
Na kłopoty - KOMUNIZM |
|
|
|
15 lat temu |
@Tetsujiro |
Nie wywołuj wilka z lasu i nie wymieniaj w jednym zdaniu tych dwóch tytanów intelektu. Jeszcze Sławku Nowaku to zobaczy i ściągnie Cysorza na doradcę do kancelarii p.rezydenta. Jak powstanie taki think-tank to się nie pozbieramy. Jeszcze Kononowicza dokooptują i wtedy ratuj się kto może. Może tak wysłać to trio do Rady Mędrców czy jak to się tam nazywa? |
|
ARMATA W KRZAKACH |
|
|
|
15 lat temu |
y?Rehabilitacja? |
Co do tych "mord kałmuckich", to w pełni się zgadzam ;) Co do rehabilitacji - może ktoś z Was wie, czy fakt rehabilitacji nie otwiera przypadkiem drogi do żądania odszkodowań? Może tu jest pies pogrzebany? |
|
Rehabilitacja |
|
|
|
15 lat temu |
Nie ma się czym podniecać... |
To tylko drobna zmiana. Nie wyobrażam sobie aby Meller zagłosował na PiS. Jeżeli zagłosuje na PJN to też bardzo się zdziwię. Jak dla mnie to tylko zmiana partii/frakcji rządzącej. Do łask wróci środowisko dawnej UW, u Bronka w gabinecie już siedzą, teraz czas na rząd. Jakoś mi się to kojarzy z wojenkami w PZPR (np. "żydzi" vs "partyzanci") - pożarły się kundle między sobą i tyle. |
|
Marcin Meller jak Mohamed Bouazizi? |
|
|
|
15 lat temu |
To dobra wiadomość. |
Chcą karać? Świetnie, oby tak dalej. I więcej Dziurawego Stefka poproszę. I jeszcze delegalizację PiS-u i zapis o wiecznej przyjaźni z Rosją w konstytucji. Może wtedy te cholerne lemingi wytrzeźwieją a rudy łeb potoczy się po bruku. |
|
Kneblowanie opozycji czyli wolność słowa w/g platfonsów |
|
|
|
15 lat temu |
Coś tu nie pasuje... |
Nathanel - nie bierz do siebie tego co napiszę, bo nie Ciebie mam na myśli, tylko autora notki, z której zaczerpnąłeś informację. Jak zwykle kiedy pismak weźmie się za temat, na którym się nie zna, wychodzą głupoty. Szyfry nie-do-złamania istnieją już od dawna. I nie pomogą tu żadne super-hiper komputery ani nawet całe stada tychże. Jeżeli np. wraz ze wzrostem długości klucza złożoność rosnie wykładniczo to nie ma na to siły. Wszystkie te cudne algorytmy szyfrujące mają jedną zasadniczą wadę - w praktyce są trudne (kosztowne) w zastosowaniu. A to proces szyfrowania/deszyfrownia jest zbyt wolny, a to dystrybucja kluczy zbyt kłopotliwa. Z drugiej strony takie szyfry tez się łamie, ale nie "na chama" tylko sposobem. Może to być np. bląd w implemenatcji algorytmu - przykładem może być sprawa z PGP sprzed kilku lat.
OK, do rzeczy. Nie wydaje mi się, żeby na WAT-cie wynaleziono kolejny algorytm szyfrujący, którego jedyną zaletą jest siła szyfrowania. To musi być coś ciekawszego. Może sposób na zastosowanie kluczy asymetrycznych do szyfrowania całej komunikacji w czasie rzeczywistym na urządzeniach o małej mocy obliczeniowej? Jak dotąd, kluczami asymetrycznymi zabezpieczano jedynie wymianę kluczy symetrycznych, którymi szyfrowano właściwe dane. Wszystko przez tę nieszczęsną złożoność obliczeniową.
Chętnie dowiedziałbym się czegoś więcej ale chyba marne szanse. Jeżeli o takich rzeczach pisać będą pismacy-CHumaniści, którzy przy każdej możliwej okazji z dumą opowiadają jakimi to debilami byli z przedmiotów ścisłych (to jakaś nobilitacja czy co?) to liczyć można jedynie na niezły ubaw. |
|
Polacy stworzyli nową Enigmę. Tylko po co? |
|
|
|
15 lat temu |
Cysorz... |
Wczoraj Lara zamieściła filmik z archiwum IPN-u na którym Cysorz Walens opowiada skąd i od kogo pochodzi. Warto zobaczyć. Takiego idioty i bufona jak żyję nie widziałem. Warto rozpowszechniać ten filmik - jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś złudzenia co do tego pajaca, może w końcu pójdzie po resztkę rozumu do głowy. |
|
Dr Hab Lech Wałęsa znów straszy Naród na łamach "Wirtualnej Platformy" |
|
|
|
15 lat temu |
Nic z tego nie wyszło... |
Valezy był zdeklarowanym homo. Złodziejem też był. Ukradł nam klejnoty koronne i ... widelec(!!!). Do tego czasu kulturalna i europejska Francja żarła mięso łapami jak dzikusy.Widelec trafił tam dopiero z tym pedalskim złodziejem. |
|
AVE BOLEK! |
|
|
|
15 lat temu |
Mamy do odegrania tylko epizody. |
Uważasz, że każdy z nas musi odegrać jedną z głównych ról? Ilu Kościuszków było potrzebnych pod Racławicami? Dwóch? Dziesięciu? Tysiąc? Po co? Żeby się za łby wzięli? Pracowałem kiedyś w jednej firmie. Pewnego dnia dali nam aneksy do umów o pracę i nowe wizytówki. Okazało się, że w naszym pokoju wszyscy dostali awans. Kolega celnie to skomentował: same kierowniki i dyrektory, nawet nie ma kogo po fajki wysłać. To samo zjawisko jest chyba polityce - każdy nadęty jak świński pęcherz, lista wydumanych tytułów juz im się na wizytówkach nie mieści tylko robić nie ma komu. Kolektywne kierownictwo już przerabialiśmy i może do tego nie wracajmy.
Co do podziału, który opisujesz: Jesteś pewny, że to taka wyraźna linia pomiędzy "sercem" a "zołądkiem"? Jeżeli tak, to można wyciągnąć wniosek, że w Polsce została juz tylko sama "ekstrema".
Jesteś pewny, że to tylko drobny margines sporu o władzę? Bardzo fatalistyczne podejście. Chcesz powiedzieć, że niezależnie od tego kto ma władzę to albo jest skończonym łajdakiem albo wkrótce takim się staniebo przecież władza deprawuje? To może lepiej się położyć i nic nie robić? Przecież nic nie znaczymy. Albo zgarniać pod siebie ile się da, bo i tak to ktoś ukradnie więc dlaczego nie ja? |
|
„Szkło kontaktowe”, czyli Polska z serca i z żołądka (o dyskusji) |
|