|
|
11 lat temu |
"... grożba odłączenia |
"... grożba odłączenia Szkocji budzi uzasadniony niepokój w Unii"
A ew. pójście Szkocji na swoje nie wpasowuje się właśnie w tę politykę "Europy Regionów", czyli rozwalenia dotychczasowych państw? Szkoci zdają się być bardziej pro-UE niż Londyn. RAŚ też za bardzo UE nie krytykuje, przynajmniej ja nic takiego nie słyszałem.
|
2 |
Szkocki precedens |
|
|
|
11 lat temu |
5/5. |
Cała prawda. Też za Brytyjczykami nie przepadam, ale zdecydowanie silna i zjednoczona WB jest b. ważna dla utrzymania odpowiedniego balansu sił na kontynencie. Zwłaszcza teraz, kiedy Francja (Sarkoziego lub Hollande'a - bez znaczenia) w stosunku do Niemiec jest po prostu tak beznadziejna, że aż ręce opadają.
|
2 |
Szkocja a sprawa polska, czyli łapaj złodzieja |
|
|
|
11 lat temu |
_ |
No, ale ci co w każdym "na nie" chcą widzieć wpływ ruskiej propagandy też miewają z tym kłopot. ;)
"Nie Stanisławie (może tak być?)"
Pewnie, może. ;)
Pozdrawiam.
|
-1 |
Pogarda i pycha |
|
|
|
11 lat temu |
A inni się łaszą do Ukraińców |
A inni się łaszą do Ukraińców...
Ja widzę równowagę w narodzie, część z nas lubi-kocha tę Ukrainę, część się jej obawia (nie bez powodu!), częśc jej nie znosi, część trzyma dystans. Czego chcieć więcej? Wszyscy mamy ją wielbić?
|
9 |
Pogarda i pycha |
|
|
|
11 lat temu |
No miejmy nadzieję. |
No miejmy nadzieję.
Też zwykle jestem optymistą co do Polaków, widzę pewne zalążki odnowy, ale czasem przeżywam też chwile zwątpienia, np. po lekturze komentarzy na onecie ;) (gdzie są trolle, ale szczerze antypolskich głupków też nie brakuje). Może nie trzeba "nawracać" Niemców, wystarczy bardziej zdemoralizować Polaków, tak że sami będą chcieli odrzucić polskość. Ducha wolności też można wypaczyć i wykorzystać w celu zdemolowania wspólnoty, co często ma miejsce.
|
2 |
Prusy Wschodnie – nowa Wunderwaffe? |
|
|
|
11 lat temu |
i TAK i NIE |
"...ale to nie ma przyszłości"
Oby, ale to nie jest jeszcze takie oczywiste. Skoro wierzymy w odrodzenie narodwe Polski, to znaczy, że i w Niemczech coś takiego jest możliwe. Poza tym, przecież w czasach poprzedzających III Rzeszę, Berlin był stolicą dekadencji i zgnilizny porównywalnej z dniem dzisiejszym (albo i większej) i to m.in też i takie postawy zrodziły w wielu bunt, który wykorzystali naziści - ten artykuł też wspomina o takim "mechanizmie" "moralnej odnowy".
|
4 |
Prusy Wschodnie – nowa Wunderwaffe? |
|
|
|
11 lat temu |
Atak ruskich trolli ma miejsce |
Atak ruskich trolli ma miejsce, to fakt - wystarczy popatrzeć na komentarze na popularnych portalach, niektóre to po prostu jakiś pro-ruski absurd lub/i antypolska wścieklizna (ale nie wszystkie!). Niestety Wam - ludziom bezkrytycznie popierającym Ukrainę - jest to chyba na rękę. Dzięki temu każdego, kto jest na "nie" możecie łatwiej zaszufladkować jako ruską wtykę. Nawet Wam się nie chce oddzielić ruskiego bełkotu od szczerych obaw Polaków. Nawet nie bierzecie pod uwagę tego, że Polacy mają pełne prawo nie ufać Ukraińcom. Nie mamy za co ich lubić, poza tym do "lubienia się" z kimś potrzeba minimum dwóch stron.
Polska traktowana jako "starsza siostra"? Przykro mi nie mam takich doświadczeń z Ukraińcami, mam wręcz odwrotne, ale to temat na inną rozmowę.
|
1 |
Klapa |
|
|
|
11 lat temu |
Co by nie mówić, to akurat |
Co by nie mówić, to akurat ten profil "Prawy Sektor Polska" wygląda na prowokację (tam jest nawet wpis ostrzegający przed prowokacją), ew. ktoś ze specyficznym "poczuciem humoru" robi sobie jaja.
|
0 |
Klapa |
|
|
|
11 lat temu |
Tylko jakoś mi trudno |
Tylko jakoś mi trudno uwierzyć w taką alternatywę dla Szkocji. Jak miałem okazję porozmawiać i poczytać tamtejszych zagorzałych separatystów, to oni właśnie są bardzo za UE (za całym tym "nowoczesnym" lewactwem), to jedna z przyczyn, dla których chcą się odłączyć, bo wg nich Londyn słabo się angażuje we wspólnotę europejską i nie chce Euro, a oni chcą. Oczywiście to są tylko pojedyncze opinie, no ale jednak trudno zauważyć tam jakiś bunt przeciwko Unii, na pewno nie jest on motorem tego całego zamieszana.
Słowami Barosso się nie przejmują, nie wnikałem dlaczego, może jak się sparzą, to faktycznie zmienią front. ;)
|
3 |
2 : 0 dla Putina, a to dopiero pierwsza połowa |
|
|
|
11 lat temu |
"Mój komentarz nie był za |
"Mój komentarz nie był za uprzejmy wobec Ciebie"
W ogóle tak go nie odebrałem. ;)
No cóż, jeśli chodzi o Stara, to żadnej porywającej historii teraz pod ręką nie mam, Chodzi głównie o parametry Stara 266, jego właściwości terenowe. To były świetnie przygotowane pojazdy, eksploatowane potem z powodzeniem w ciężkich afrykańskich warunkach. Również tzw. mobilne warsztaty budowane w Jelczu na podwoziach stara cieszyły się dużym powodzeniem za granicą. Stary 266 jeżdżą do dziś, a na bazie tych wycofywanych z wojska po latach służby buduje się nawet "nowe" ciężarówki, np. tu:
http://www.motodemont.com.pl/pl/podstrony/id/1_sprzedaz_star_266_star_744_star_244_zil_131.html
lub tu
http://starsanduo.pl/index.php/modernizacja
Miejmy nadzieję, że nowe Jelcze będą równie dobre.
Czesi w przemysłowej budowie samochodów mają doświadczenia sięgające XIX w, my nie, a mimo to po wojnie potrafiliśmy ich dogonić i stać się dla nich poważnym konkurentem. Tak na prawdę, z tego co można było kiedyś wyczytać w "Motorze" na przykładzie "małego fiata", to właśnie Czechosłowacja i NRD, bojąc się konkurencji, były często najbardziej zainteresowane w blokowaniu niektórych polskich inwestycji motoryzacyjnych.
Naszą konkurencyjność w latach 70. dostrzegali również np. w RFN - taki cytacik na koniec z zach. niemieckiego pisma "Lastauto Omnibus " z 1978 r. (autor-"branżysta" właśnie odbył jazdy próbne m.in. Starem 266):
"... Oznacza to, że w eksporcie producenci z RFN już za parę lat będą mieć do czynienia z konkurencją polskich pojazdów, przy czym ciężarówki i autobusy z PRL, będą mieć przewagę odnośnie ceny..."
I dalej:
"... Polskie samochody już dziś wytrzymują wszelkie porównania z produktami zachodnimi, co się tyczy solidności i wytrzymałości konstrukcji."
Oczywiście buble i wpadki wynikające m.in. ze specyfiki PRL też są faktem.
|
3 |
Polski Rolls-Royce czyli CWS-T1 |
|