Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika poeta
14 lat temu PISMO ŚWIĘTE MÓWI.....ZŁO W NIENAWIŚCI MIEJCIE..... Tak Andruch2001 Ja mam dokładnie to samo odczucie. To jest uosobienie i wcielenie... I zawsze jak myślę o tym wcieleniu, to narzuca mi się cytat biblijny....." wy zło w nienawiści miejcie "...... PS. I czasem wraca do mnie jak bumerang myśl, że on skończy jak biblijny Judasz. 1 Tusk nie czuje się Polakiem
Obrazek użytkownika Lilit
Obrazek użytkownika poeta
14 lat temu w temacie WYBORY - GRUBA KRECHA Szpilka, Jesteś Optymistką. Zejdź na ziemię. Ruskie powiedzonko mówi... głosowali jak chcieli a wybrali kogo trzeba. I jeszcze, tym razem batiuszki stalina albo tego drugiego gada....nie jest ważne kto głosuje i jak i ilu głosuje. WAŻNE JEST KTO LICZY GŁOSY ! Uważasz, że jakby głosowało 40 % czy 70% to wynik byłby inny ??? Powtórzę. Optymistka. a stara fraszeczka, którą gdzieś kiedyś widziałem wspomina : urna wyborcza - czarodziejska szkatułka : wrzucasz Mikołajczyk... Wychodzi Gomułka uwspółcześniając powiedzieć można : urna wyborcza - agentury robota wrzucasz Patriotów, wychodzi hołota ! A do władzy tego obcego nie wyniosło żadne 30 % a niejaki Gromosław Cz. generał, do czego się przyznał. I to on zrodził szmatławe PO i ciąga z ukrycia za sznurki. Z innymi tej samej spółki. Oni kreują obcych ! Mści się bolkowa i mazowiecka gruba krecha. I to byłoby na tyle. 1 Tusk nie czuje się Polakiem
Obrazek użytkownika Petronela
Obrazek użytkownika poeta
14 lat temu JAK AZJĘ..... Witaj Rospinie. Dzięki za wejście noworoczne ( u mnie jeszcze ). Wiesz, wystarczy popatrzeć na obrazek tego samolotu co zwalił się z góry z 10 kilometrów. I wszystko jasne. Szyby całe i calusieńki kokpit. A w Smoleńsku SPECNaz wytłukiwał łomem szyby a kokpita niet. Podobno dokonując autopsji zwłok, stwierdzono, że część pasażerów poniosła śmierć dopiero w momencie przyziemienia . A w Smoleńsku wsie pogibli co było wiadome w bula przemówieniu o 5 rano na parę godzin przed " katastrofą ", zanim jeszcze wylecieli z Warszawy. (i czy wyclecieli ? Oto jest pytanie... ) No i 132 gotowiuśkie trumny prosto od " krawca " czekały. To jest tak jawna zbrodnia, że brak słów na opisanie tej rzeczywistości oraz udziału tych " naszych " tuskoidów. oni wszyscy powinni wisieć !.... Zamiast liści. To i tak jest zbyt łagodna kara dla tych zbrodniarzy. Marzy się nawlekanie na pal jak Azję, włóczenie końmi czy też łamanie kołem..... Ach te czasy przeszłe. Mieli nasze praszczury wyobraźnię. Ojjj mieli. Nie to co my. Pozdrowienia ślę. P.S. Nie ma sposobu, żeby powiększyć ciut ten obrazek i czcionkę obok, by dało się czytać text ? To jest ponad moje siły. ( umiejętności wirtualne ) No bo stary człek jestem już. GDYBY TO KATASTROFA BYŁA...........+
Obrazek użytkownika Landryna
Obrazek użytkownika poeta
14 lat temu Do LEGES , ORZEŁ BIAŁY.....noworoczna opowiastka @ do poeta (Polak to brzmi dumnie) LEGES, 31 grudnia, 2011 - 20:55 Witam! Ślicznie dziękuję za patriotyczną pieśń.Niech ktoś powie,że nasz Orzeł w koronie nie wygląda jak KRÓL.Niech ten Orzeł wzleci dumnie nad tą naszą biedną i ograbianą przez łotrów Ojczyzną,niech rozpostrze z godnością skrzydła i okryje nimi nas.Tego życzę Tobie,, poeto" i wszystkim ludziom dobrej woli.Bóg,Honor,Ojczyzna i Prawda Smoleńska.Damy radę Polacy,damy radę!!! LEGES, Dziękuję Ci za życzenia i piękne słowa. Przyszłyście Jak Dwie Gracje z Limbą na Ten NASZ, portal Niepoprawnych.... I tak jakoś zrobiło się bardziej jeszcze sympatycznie Tutaj i ciepło. Matki Polki docierają tutaj, Gdzie Matka Polska Nasza Jest Wartością Największą i gdzie widać najlepiej te wszystkie zagrożenia serwowane dla niej z rąk bandytów, łotrów, złodziei i przestępców co zawłaszczyli Naszą OJCZYZNĘ właśnie tak, po bandycku, mordując nam Patriotów, fałszując kolejne wybory, niszcząc prawo i sprawiedliwość w Naszym Kraju. I kręcą te łotry swoje lody wyprzedając wszystko co tylko im się nawinie pod te zbrodnicze paluchy. Oddają Naszą Suwerenność ościennym, od zawsze bandyckim, wrogim mocarstwom, co od wieków przelewały Polską Krew, wciskając nam kłamliwe słowa, że tak dla NAS lepiej ! I że tak trzeba ! ! !. I że tak być musi ! ! ! I to mówi ten łotr, dla którego POLSKOŚĆ to nienormalność. To wszystko trudne jest do pojęcia i ogarnięcia rozumem, no ale to dzieje się naprawdę. To rzeczywistość dzisiejsza. Paranoja tuskoidów. .Jak długo jeszcze pozwolimy im na to by niszczyli to co dla nas najcenniejsze ??? By niszczyli NASZĄ OJCOWIZNĘ ? ! By niszczyli NASZĄ OJCZYZNĘ ? ! By niszczyli NASZĄ POLSKĘ ? ! Wracając do Twoich słów LEGES O NASZYM Skrzydlatym Królu, Orle Białym..... Chciałbym pozostając w Tym temacie opowiedzieć Wam Kochani Moi Niepoprawni, Moi Najdrożsi " BANDYCI ", " FASZYŚCI", " OSZOŁOMY ", PiSiory i Mohery, chciałbym opowiedzieć Wam historię prawdziwą, moje " spotkanie " jedyny raz w życiu z Orłem Białym. Naszym Królewskim Ptakiem... Nasze, .... Białe Orły na sztandarach....Od czasów Kraka.. Od czasów Lecha...... Rzecz miała miejsce około 40 lat temu. Byłem wówczas pracownikiem Portu w Gdyni ( ... port to jest poezja, śpiewał kiedyś Krzysztof Klenczon z Czerwonymi Gitarami - może to wtedy się u mnie zaczęło ? ), który przypadkiem znalazł się na wczasach leczniczych w Krynicy jako członek Związku Zawodowego Marynarzy i Portowców. Miał jechać kolega zza biurka, no ale on nie mógł bo coś tam. Poprosiłem go tylko żeby nasikał do buteleczki zamiast mnie, no i analiza, wyniki , lekarz i skierowanie na wczasy - moje. I pojechałem. Oczywiście to nie ta Krynica nadmorska.. To ta druga, Krynica, gdzie Dom Zdrojowy Woda Jana i gdzie Patria mistrza Jana Kiepury. Naszego wielkiego śpiewaka. Ale miało być o Białym Orle, więc wracam do tematu. Któregoś pięknego zimowego poranka autobus pełen kuracjuszy zaczął wspinać się na przełęcz gdzieś na drodze z Piwnicznej do Słowackiego Popradu. Jechaliśmy popatrzeć na Tatry z drugiej strony, zobaczyć Szczyt Gerlacha i to słynne jezioro w górach... Szczyrbskie Pleso ? ( czy dobrze napisałem ? ) Minęliśmy przejście graniczne na którym WOP iści sprawdzali nasze dowody .osobiste. Jeden z tych panów mundurowych zakwestionował mój bo był ciut zniszczony. I z taka pogardą do swojego kolesia mowi..... oni myślą ( czyli my - pasażerowie ), ze, pokazując na dowód, że to do nich należy....Pomyślałem sobie do siebie " no to weź sobie palancie tę bumagę, ja nie zapomnę swojego nazwiska . Ale nie powiedziałem tego na głos. Pewnie gdybym, to wysadzili by mnie z autobusu i nie miałbym dziś o czym opowiadać. Więc autobus wspinał się na przełęcz. Ja siedziałem gdzieś w środku po prawej stronie przy oknie.. Autobus wspiął się na przełęcz, przestał rzęzić, kierowca wrzucił wyższy bieg. I wtedy gdzieś z przodu autobusu ktoś krzyknął... Zobaczcie.... Tam, po prawej stronie...... Spojrzałem w okno ..... Na przełęczy, czyli już na szczycie góry na skale przy drodze, może 3 metry od drogi Biały Orzeł stoi. Jak wykuty w skale monument... Ale to był żywy ptak. W momencie gdy moje okno znalazło się dokładnie naprzeciwko Króla Naszych Polskich Przestworzy on poderwał się do lotu. Niezwykły to był widok, uwierzcie mi. Niesamowity majestat Tego Bożego Dzieła...... Rozłożył skrzydła i wolno nimi poruszając spłynął w przestworze, poniżej, tam skąd my nadjechaliśmy. Tam GDZIE POLSKA..... Jakby chciał nam powiedzieć, powiedzieć do mnie,.... jedź na tę swoją wycieczkę. Ja MUSZĘ BYĆ TUTAJ .... Patrzeć muszę z góry na Mój Kraj. Na MOJĄ POLSKĘ....NA MOJE KRÓLESTWO....Chronić JE... ty powrócisz TU........... Takie było spotkanie z Białym Orłem. Jedyne w moim życiu. dawno temu, może 40 lat..... I nie zapomnę TEGO już nigdy. Korepetycje
Obrazek użytkownika Johnny_B_Goode
Obrazek użytkownika poeta
14 lat temu LIMBA..... Pozwolisz, że jeszcze słów kilka dorzucę do mojego poprzedniego wpisu. Nawiązując oczywiście do słów Twoich pięknych o TYM słonecznym pałacu i rozsypujacej się chałupie. Otóż próbowałem w przeszłości zaflancować się również na kilku innych portalach jak niezależna czy też nowy ekran. To były jednorazowe próby bez żadnego powodzenia. Atmosfera na tych innych portalach w tych innych miejscach dziwna jest, nie czułem się tam dobrze. TUTAJ, jest specyficzna. Narzuca mi sie takie porównanie : ...water resistant... Czyli wodoodporne. Czasem mam wrażenie, że TO miejsce ma jakby specjalną protekcję z " Góry ".... I jak kiedyś pięknie pisał nasz wielki Henryk Sienkiewicz w " Potopie " o Klasztorze Jasnogórskim, Niepoprawni... to takie Wzgórze Klasztorne, gdzie żadne złe moce, diabelskie, bolszewickie, tęczowe i kolorowe nie mają przystępu i mieć nie będą. Tu jest tylko Biało Czerwono. Tu biją Gorące Polskie Serca i tu bardzo pięknie widoczne są wszelkie śmieci i wszelkie badziewie co czasem usiłuje sączyć tutaj swoje wstrętne jady... Ale TU jest jak TAKIE MIEJSCE: TU - SĄ POLSCY PATRIOCI ! TU - ŻYJE WOLNA POLSKA ! TU - BÓG, HONOR, OJCZYZNA ! Korepetycje
Obrazek użytkownika Arpad77
Obrazek użytkownika poeta
14 lat temu LIMBA..... Witaj w moim domu. Bo TU jest mój dom. A Cię miło widzieć raz pierwszy. I.... śpiewało się kiedyś Powrócisz TU.... Gdzie tyle.... tra la la. A Ty TU Pozostaniesz, bo to jest wyjątkowe miejsce i wyjątkowi TUTAJ są ludzie. ( nie mówię o sobie, ja zwyczajny taki człek ) Limba to tatrzańska sosna ? Dobrze pamiętam ? Potrafi się oprzeć i burzom i wichrom. I przez halnego bez stresu. To TY Jesteś ? To moje Hasła też. I...Damy radę. Pozdrawiam z daleka. Korepetycje
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika poeta
14 lat temu NO NIESTETY.... nic dodać nic ująć. Co nam pozostaje ? Chyba tylko KOSy na sztorc i odwaga, o której pięknie kiedyś powiedział Winston Churchil : ... żadne zwycięstwo nie jest zupełne i żadna klęska nie jest totalna. LICZY SIĘ TYLKO ODWAGA... Poloneza czas...kończyć
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika poeta
14 lat temu JA TAM BYŁEM.... zauważyłem podczas mego kilkutygodniowego pobytu, że Litwini cierpią na komplex Polski. Tam wszędzie jest Polska, choć to niby Litwa. Oni odreagowują rzeczywistość w ten sposób. Smutne, że Polacy z dziada pradziada tam mieszkający, którzy tam są u siebie tak samo jak Litwini, nie mają wsparcia od nas Polaków, od Polskiego Rządu. No ale przecież mieć nie mogą jak zauważyli moi przedmówcy. To przecież nie jest Rząd Polski. to rząd antypolski od początku do końca. To są przestępcy od kręcenia lodów a nie od dbania o interesy Polaków, Patriotów gdziekolwiek, czy to w Polsce czy w każdym innym zakątku na świecie. Wszak Polacy są wszędzie. Litwa: ile kosztuje mówienie po polsku?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika poeta
14 lat temu Rospinie....JAK TSUNAMI BIAŁO CZERWONE Witaj poświątecznie. Zazdroszczę szczerze umiejętności wygaszania emocji.... Wracając do Twojej analizy. Jesteśmy w stanie wojny. To fakt niepodważalny. Sądzę jednak, że ten stan wojny trwa permanentnie od TAMTEGO, 1 Września 1939. ta wojna przybierała różne oblicza i różne fazy. Na Syberię patriotów zsylano przeciez jeszcze w 1956. Zauważ, że wciąz na przestrzeni tych dziesiątków lat są zawsze ofiarami POLSCY PATRIOCI. a oprawcy mają się dobrze i tylko zmieniają sobie szyldy. Przemalowując się dla zmyłki. Kiedyś byli brunatni, czerwoni, poźniej różowi a teraz tęczowe mamy badziewie. Przestępcze. Albo gwiaździste. W kolorze blue. Gdy oglądałem i oglądam filmy z Marszów 10 - tych, czy też tego z 11.11.11., czy z 13 Grudnia ostatniego, a także tych wszystkich skropionych łzami Wielesettysięcznych Tłumów, krótko po Smoleńsku, mam wrażenie, że NAS, Patriotów, Polaków jest więcej, dużo więcej niż to co chwytają obiektywy kamer. W kwestii wodza. Myślę, że nie musimy szukać. I czekać. Mamy Jarosława. ON tylko potrzebuje naszego wsparcia. I trwania. Niezłomnego TRWANIA. Bo ON taki jest. NIEZŁOMNY. A jako ciekawostkę i jeden jeszcze z argumentów za wyeliminowaniem tuskoidów z NASZEJ POLSKIEJ rzeczywistości, wieszam poniższy filmik, który wpadł mi w oko przed chwilą. Mając nadzieję, że wszystko może być iskrą, która zapali Nasz Płomień. A później już tylko WOLNA POLSKA. Bo to będzie tsunami.... BIAŁO CZERWONE. GRUDNIOWA PIOSENKA
Obrazek użytkownika jwp
Obrazek użytkownika poeta
14 lat temu A MIAŁO BYĆ DELIKATNIE.... Dzięki za odwiedziny Rospinie i za Świąteczne pozdrowienia. Wybacz, że nie zareagowałem natychmiast. Niestety, nie byłem u siebie no i komputer w "gościach" nie bardzo był posłuszny mojej rodzimej ortografi. Ale nie ma tego złego podobno, coby na dobre nie wyszło. Nawiązując nieco do Twojej wieży Babel i jej budowniczych. Miałem okazję porozmawiać trochę z człowiekiem, Amerykaninem, praktykującym adwokatem chyba no i prawnikiem o raczej dużej znajomości wszelakich aspektów tyczących Kodeksu Karnego, prawa międzynarodowego itd, itp. Gdy opowiadałem jemu o tych naszych smoleńskich wydarzeniach, tej całej paranoi związanej ze śledztwem, tych wszystkich przekrętów, ruskiej jurysdykcji nad polskimi trumnami, wraku, szczątków ludzkich i braku autopsji natychmiast po przewiezieniu zwłok do Polski, to facet łapał się za głowę i zakrywał dłońmi twarz. To daleko wykraczalo poza jego zdolność pojmowania. Zapytał mnie czy rząd Polski zwrócił się o pomoc w śledztwie do Amerykanów. Powiedziałem, że Amerykanie jak i NATO sugerowali pomoc zaraz na początku ale czubek Tusk odmówił, oddając całe śledztwo kagiebiście Putinowi. Moja opowieść nie była do pojęcia dla tego prawnika. Mówił, że niezbędna jest niezależna międzynarodowa komisja śledcza. Wszedłem mu w słowo sugerując by był pierwszym członkiem takiej komisji i dokooptował swoich kolegów. Powiedział, że nie zna nikogo odpowiedniego. Naciskałem, sugerując, że życie mamy tylko jedno i może tak wlaśnie czasem należy czynić w sprawach trudnych i jakby beznadziejnych. Myślę, że zasiałem jakieś ziarno. Spróbuję podesłać jakieś bardziej szczegółowe namiary i linki do informacji. Może Wiesz, gdzie mogłbym znaleźć anglojęzyczne wpisy dotyczące Smoleńska ? Jak najwięcej i jak najbardziej drastyczne. Wczoraj oglądałem takie zdjęcia gdzieś w necie. Mózg się lasuje. A ci bandyci bredzą o katastrofie lotniczej i brzozie, uderzyło to się urwało. Trzeba być kompletnym kretynem używając takiej argumentacji, gdy fakty, czyli zdjęcia są jakie są. Czyli samolot rozczłonkowany na miliony kawałków. oni powinni wszyscy wisieć. I to bez żadnych trybunałów i sądów. Jak to kiedyś się śpiewało..... A na drzewach zamiast liści. I to byłoby na tyle. Mało świąteczny akcent do mojej grudniowej piosenki... A miało być zwiewnie i ulotnie. I delikatnie. Przepraszam. Te cholerne emocje. One silniejsze niż ja. Spóźnione Świąteczne ślę... No i te na czasie. Dosiego, 2012 GRUDNIOWA PIOSENKA
Obrazek użytkownika Stanislawos

Strony