|
|
15 lat temu |
Wysłałam. |
TVN24 potwierdziła, że dostała wiadomość. |
|
Wszystkie ręce na pokład - C.D. |
|
|
|
15 lat temu |
Smutne, ale prawdziwe |
Niedawno mój siostrzeniec zdradził, że będzie głosował na Komorowskiego. To student politechniki - niezbyt interesujący się polityką, ale dosyć inteligentny i (jak dotychczas myślałam) młody człowiek. Nie trafia do niego, że przeciwnik kandydata PO wygląda zupełnie inaczej, niż go pokazują, że jest jedyną szansą na niepodległą Polskę. TVN i GW, a potem prawie wszystkie inne media pokazały ludziom kaczki dwie, które są zakałą Polski, blokadą na jej drodze do cywilizowanej Europy. Kaczki-mohery, kaczki-oszołomy. "Rządowe" kabarety ewidentnie im w tym pomogły. "Jakże wdzięczny to temat - te koślawe kaczki". A duża część ludu, wypłukana już zupełnie nie tylko z patriotyzmu, ale (jak się okazuje) i z poczucia rzeczywistości, kupiła tę bajkę. |
|
Dehumanizacja przeciwnika |
|
|
|
15 lat temu |
Słuszne spostrzeżenie |
Z tym że nie do końca wyjaśniasz mechanizmy działania "propagandy sukcesu". Dlaczego na przykład kilka lat temu, za rządów PiS, było nam tak strasznie źle, pielęgniarki strajkowały, a premier Kaczyński strasznie je wszystkie gnębił. Dziś jest super. Nikt nie strajkuje, rząd radzi sobie świetnie - idzie w gumiakach do powodzian, jak kiedyś Gierek... A takie informacje jak ta, że właśnie straciliśmy praktycznie dostęp do morza (szerszych wód), bo przesunięto naszą granicę morską na rzecz Niemiec, przekazywane są wyłącznie mediami "pobocznymi" (takimi, którym dolepiono etykietę oszołomstwa). Takim mediom nikt nie wierzy, bo wiadomo że są "moherowe" czyli nic nie warte. Natomiast te "obiektywne" media - praktycznie wszystkie - chwalą rząd i jego wysiłki. Tylko że tym mediom na Polsce nie zależy, bo ich właścicielami są zagraniczne koncerny. Dlaczego zachodnie media uwielbiają obecny polski rząd, a nienawidziły i nadal nienawidzą Kaczyńskich? Bo ci dbają (dbali, jeśli chodzi o Lecha) o interesy Polski, odważali się protestować, kiedy podejmowano decyzje szkodliwe dla Polski - w kwestiach gospodarczych i politycznych. Tusk jest spolegliwy: cokolwiek mu podadzą, to weźmie, cokolwiek zażądają - odda. Polacy, dziś karmieni informacjami o dobrobycie i wspaniałych stosunkach z sąsiadami, pewnego dnia dowiedzą się, że Polski już nie ma. I nawet nie zapłaczą, bo media im wmówią, że Polska była nikomu niepotrzebna, "polskość to nienormalność" (cytat z Tuska), a i tak jesteśmy w EU - a to piękny kraj.
Piszesz, że media często bratają się z politykami. A ja powiem więcej: to one wybierają rząd i sterują nim. Jak jest niewygodny (odmawia współpracy), to go zmienią - tak jak było w przypadku rządu PiS. Szkoda, że Polacy są aż tak sterowni. Gdzie się podziała nasza "Solidarność"? Jej prawdziwa część, walcząca o prawdę i sprawiedliwość, wierna ideałom, była tam gdzie Anna Walentynowicz (dziś ta część nadal istnieje, ale jest bez głosu, bo nie ma dostępu do mediów). Wiadomo, co się stało z Wałęsą... Ten zbratał się z Okularnikiem i Kiszczakiem. Szkoda gadać, jak mawiał Rewiński. Dziś już nie mawia, bo zamknęli mu dostęp do mediów. Tak jak wszystkim "niepoprawnie myślącym".
444Polska.bloog.pl |
|
Gorzej niż w ZSRR |
|
|
|
15 lat temu |
Wielki szacun za ten komentarz (walkę o prawdę w Rzepie), ale... |
Moim zdaniem Twoja opinia o gazecie jest trochę niesprawiedliwa. Trzeba wziąć poprawkę na to, że w tej chwili w Polsce nie ma właściwie niezależnych mediów "mainstreamowych". Mamy pod tym względem sytuację podobną do tej z PRL-u. Media są rządowe - choć dziś już nie dlatego, że bezpośrednio sterowane przez rząd, ale dlatego że to one tak naprawdę rządzą. To nie rząd wybiera media, a właściciele koncernów wybierają rząd (nie przypadkiem Wyborcza jest Wyborczą)... I sterują nim. W zależności od swoich zapatrywań, a przede wszystkim własnych interesów. Agora i ITI (niestety) rządzą w tym kraju.
Natomiast Rzeczpospolita... To odrębny problem. Odwrotnie niż Ty, ja do wczoraj myślałam, że należy właśnie do tych "rządowych" mediów. Ale zajrzałam na ich stronę internetową i byłam... w szoku, pozytywnym (o ile taki może być szok). Na stronie głównej - co najmniej 3 "nierządowe" komentarze felietonistów (m.in. Ziemkiewicza, Wildsteina i Gursztyna). Świadczy to o tym, że redakcja próbuje walczyć o prawdę, ma kilku niezależnych dziennikarzy. I chociażby dziś na tejże stronie Michał Szułdrzyński zadaje "kilka poważnych pytań ws. katastrofy". Nie daje odpowiedzi co prawda, ale trudno się tego spodziewać po gazecie, która usiłuje być mainstreamowa. Jak będzie się wychylać za bardzo, to zredukują ją do rangi "ND" (przypną jej etykietę tzw. prawicowego oszołomstwa). I tak publikacja kilku tekstów niezależnych dziennikarzy przez wydawcę - chociażby dziś (polecam tekst Semki) - graniczy w tej sytuacji (powrotu PRL-owskiego reżimu) z heroizmem.
444Polska.bloog.pl |
|
"A nam wsio rawno" |
|
|
|
15 lat temu |
Taki czy owaki "nie wierzy w przemianę Kaczyńskiego" |
Dzisiaj na wp.pl opublikowali blog, którego autor też w to nie wierzy i rzuca inwektywami w JK.
Przede wszystkim, nie widzę powodu, dla którego Jarosław Kaczyński miałby (musiałby) się jakoś gruntownie zmieniać. Nie jest ani gburem Palikotem, ani politycznym rozrabiaką Lepperem, ani notorycznie "mijającą się z prawdą" Piterą. Kaczyński jest uczciwym, prawym człowiekiem trzymającym się od lat tych samych zasad moralnych. To właśnie jest tą "wadą niemożliwą do zaakceptowania" dla niektórych. Przez to jest dla nich wyrzutem sumienia. Pewnie liczą na to, że się zmieni i przez to naród przestanie mu ufać. Tak jak im już nie ufa... To się przeliczą.
444Polska.bloog.pl |
|
Magiczna różdżka i cierpliwe usta |
|
|
|
15 lat temu |
Każdemu wolno marzyć |
Mnie nie marzy się koniaczek, bo nie piję. Ale co do pozostałych marzeń, mam podobne. Pomarzmy razem, a może to nie będą już tylko marzenia.
444Polska.bloog.pl |
|
Naczelny hydrolog IIIRP |
|
|
|
15 lat temu |
Mamy "wesołego" p.o. prezydenta z ramienia p.o. |
Zagarnia wszystko, co tylko da się wziąć póki ma ster w ręku - a nuż mu go odbiorą!
"Ale za to jak ładnie się uśmiecha, jaki on wesoły. Nie to co ten smutas Kaczyński." Tak sąsiad wczoraj mi tłumaczył decyzję o głosowaniu na Komorowskiego.
No, skoro takie mamy społeczeństwo, takimi kryteriami kierujące się w wyborze rządzących... Czarno widzę los Polski. Cała nadzieja w satyrykach (szacun dla Pana i np. Pietrzaka), tylko oni mogą nam dziś pomóc w otwieraniu ludziom oczu. Żałoba ludziom przeszkadza, kole w oczy... A po co to, na co. W zasadzie (zdaniem niektórych) nic się nie stało. To nic, że w zasadzie całe państwo polskie poszło do nieba pod Smoleńskiem; że rząd oddaje znów Polskę walkowerem Rosji i Niemcom; że głosi propagandę przyjaźni międzynarodowej kosztem prawdy i wolności. Niektórym to nie przeszkadza. Nigdy nie przeszkadzało. Nie oszukujmy się: byli tacy, którzy w ogóle nie chcieli dociekać, co się stało z ks. Popiełuszką, Suchowolcem i wieloma innymi. Nadal im nie przeszkadza. Im było dobrze i jest - w telewizji mówią, że wszystko jest OK, znaczy że jest. Po co jątrzyć? Dociekać prawdy? Cóż to jest prawda? Przypominam, że to pytanie Piłata. Nie pozwólmy piłatom wydawać wyroki. Im wisi, kto jest Jezus, a kto Barabasz. Musieliby stracić urząd, gdyby byli zbyt dociekliwi.
444Polska.bloog.pl |
|
Bronisław Komorowski – Tymczasowy Prezydent RP |
|
|
|
15 lat temu |
Msza św. za poległych 10 kwietnia |
Tym, których nie było 9 maja o 17.00 przed Pałacem Prezydenckim przypominam, że organizatorzy tego spotkania zapraszają na dzisiejszą mszę św. za ofiary katastrofy - w kościele na ul. Miodowej o 18.30. Potem uczestnicy przejdą na Pl. Teatralny, gdzie wystąpi m.in. Jan Pietrzak.
A propos wczorajszego zbierania głosów ws. powołania niezależnej międzynarodowej komisji dla zbadania przyczyn katastrofy, oficerowie straży miejskiej podobno spisywali dane zbierających podpisy. To kolejna rzecz w tym wszystkim, która mi przypomina rok 1981. Jest jedynie słuszna partia, jedyna słuszna racja (wszystko inne to teorie spiskowe), strategiczny sojusz, którego "trzeba bronić jak niepodległości" (kosztem prawdy), są wywrotowcy (PiS) godzący w ład społeczny itp.
444Polska.bloog.pl |
|
Kto ukradł rower, czyli dlaczego ONI tak się boją żałoby? |
|
|
|
15 lat temu |
Dobrze, że są jeszcze tacy jak Pan, |
czyli tacy, którzy nie zgadzają się na zakłamanie i ponowne podporządkowanie Polski Rosji. Oprócz tych spraw, o których Pan mówi - czyli pytań, których nie wolno stawiać pod groźbą wykluczenia z mediów i ogólnej anatemy (vide np. Jan Pospieszalski), boli mnie jeszcze to, że społeczeństwo polskie tak łatwo godzi się na taki rząd, parlament (upadł wniosek o żądanie od Rosji ujawnienia szczegółów śledztwa) - i w konsekwencji na niebyt. Jeżeli to prawda, że 50 proc. Polaków popiera Komorowskiego, to znaczy że praktycznie nie ma już Polski (bo ludzie jej nie chcą). Mam jednak cichą nadzieję, że te sondaże to manipulacja. Boli mnie też to, że Polska (ta część społeczeństwa, która jest jej sercem) jest osamotniona w tej walce o prawdę. Nie dość, że własny rząd torpeduje wszelkie wysiłki zmierzające do jej ujawnienia, to jeszcze inne rządy (z wyjątkiem Gruzji) wykazują całkowitą niemal obojętność wobec nas. Boją się pierdnąć, żeby nie urazić Putina. Jakoś wierzę w to, że jaka jest Polska, taki świat. I dlatego to wszystko mnie przeraża. Dobrze, że nie tylko mnie.
www.444Polska.bloog.pl |
|
Drugie kłamstwo katyńskie? Jan Pietrzak V felieton |
|