|
|
12 lat temu |
Re: Upadek Solidarnej Polski |
Ziobrowcy zachowują się jak harcerzyki. Ich czas dobiega końca! |
-1 |
Upadek Solidarnej Polski |
|
|
|
12 lat temu |
Re: Kto się boi IV RP? |
Wywód prosty i logiczny. Portki się trzęsą pętakom! |
0 |
Kto się boi IV RP? |
|
|
|
13 lat temu |
Re: Nowe ciało Romana |
Tam także największy myśliciel polskiego Senatu JF Libicki!!!!
http://www.prawica.net/33222
Nadzieja, że dołączy Anna Grodzka. |
|
Nowe ciało Romana |
|
|
|
13 lat temu |
Re: W obronie sióstr Radwańskich ! |
Może władza polska parę słów by dorzuciła w odpowiedzi na wyczyny izraelskich KIBOLI? |
1 |
W obronie sióstr Radwańskich ! |
|
|
|
13 lat temu |
Re: Pokazał nam Godson, jak zwyciężać mamy! |
Wielkiego gieroja bym raczej w Godsonie nie widział. Zakochany ślepa miłością w Tusku, sam nie wie czego chce. Końcowa część jego rozmowy z Konradem Piaseckim wyglądała tak:
____________________
Nie zaczyna być panu ciasno i duszno w Platformie?
- Nie, nie.
Może jest tak, że Platforma stała się za mała dla liberałów i konserwatystów?
- Zawsze różnorodność była tą wartością, którą bardzo ceniłem w Platformie. Wydaje mi się, że różnorodność jest jej siłą, ale to zależy, w jaki sposób jest zarządzana.
A teraz jest dobrze zarządzana?
- Myślę, że mieliśmy ostatnio kilka takich potknięć, jeśli chodzi o sprawy światopoglądowe i w mojej ocenie nie jest dobrze zarządzana.
Ale kto jest winny temu złemu zarządzaniu? Donald Tusk?
- Nie. To raczej mówimy tutaj o szefostwie klubu. Uważam, że powinniśmy zrobić wszystko, najpierw wśród nas - rozmawiać, opracować wspólny punkt widzenia, zanim wyjdziemy na zewnątrz.
Szefostwo klubu powinno być zmienione czy powinno zmienić swoje postępowanie?
- Uważam, że powinno zmienić swoje postępowanie. Uważam, że powinno być więcej dyskusji, a nie tylko narzucania.
Ale jakbyście tak dyskutowali, to byście żadnej ustawy o związkach partnerskich nie zgłosili, bo zawsze byłoby tak, że jedna czwarta byłaby innego zdania niż trzy czwarte.
- Nie, ja uważam, że gdybyśmy powołali zespół, który by opracował takie minimum, które jest akceptowalne dla wszystkich członków, to da się.
A nie myśli pan, że Gowin z Tuskiem prędzej czy później będą musieli się rozstać?
- Ani nie jestem Gowinem, ani nie jestem Tuskiem. Chcę wspierać Tuska. Światopoglądowo bliżej jest mi do Gowina.
A pan by poszedł za Gowinem czy za Tuskiem?
- Bardzo ciężkie pytanie. Jestem w Platformie, chcę wspierać Donalda Tuska. Oczywiście światopoglądowo bliżej jest mi do Gowina.
A gdyby było tak, że Gowin idzie, zakłada własną partię wewnątrz koalicji rządzącej - poszedłby pan z nim?
- Bardzo dobre pytanie i na dzień dzisiejszy jest mi trudno na to odpowiedzieć. Żywię sympatię do pana ministra Gowina, ale żywię też podobną, czy nawet większą sympatię do pana premiera. |
|
Pokazał nam Godson, jak zwyciężać mamy! |
|
|
|
13 lat temu |
Re: NAUKOWCY W OBRONIE PROF. KRYSTYNY PAWŁOWICZ |
To już było:
http://niepoprawni.pl/blog/991/w-sprawie-naruszania-zasad-etosu-pracownika-nauki
i było także to:
http://niepoprawni.pl/blog/991/oswiadczenia-ako-w-sprawie-naruszania-zasad-etosu-pracownika-nauki-ciag-dalszy
|
|
NAUKOWCY W OBRONIE PROF. KRYSTYNY PAWŁOWICZ |
|
|
|
13 lat temu |
Re: Siwiec kłamie |
„Wszyscy posłowie Ruchu Palikota są po raz pierwszy w Sejmie, więc mówienie o ich braku doświadczenia parlamentarnego jest błędne.”
Zdanie nielogiczne, gdyby było prawdziwe - powinno być "Nie wszyscy ..."
Siwiec to chytry lis jakich mało. Wie gdzie sięgać po konfitury |
|
Siwiec kłamie |
|
|
|
13 lat temu |
PiS na dwa głosy |
Wojciech Wybranowski 01-02-2013, ostatnia aktualizacja 01-02-2013 02:17
Partia miała „mówić Glińskim”. Ale wszyscy cytują prof. Pawłowicz
– Co do zasady prof. Pawłowicz miała rację. Ale wszyscy wiemy, że ma nieprzewidywalny temperament, poniosły ją emocje, przegrała i obrywamy w wojnie, która mogła być wygrana – mówi „Rz" członek Komitetu Politycznego PiS.
Według działaczy partii Kaczyńskiego, z którymi rozmawiała „Rz", wystąpienie prof. Krystyny Pawłowicz w debacie o związkach partnerskich raczej nie było celowym zabiegiem wzmacniającym prawe skrzydło, lecz błędem, za który odpowiada szef klubu.
Ziobro zniknął
Od czasu komentarzy PiS po publikacji „Rz" o trotylu było to najostrzejsze wystąpienie polityka tej partii. W piątkowej debacie prof. Pawłowicz mówiła m.in., by nie fundować „słodkiego życia nietrwałym, jałowym związkom osób, z których społeczeństwo nie ma żadnego pożytku".
Politolodzy zastanawiają się, czy nie było to celowe zagranie partii, która na tydzień przed wnioskiem o wotum nieufności dla premiera Tuska i zgłoszeniem kandydatury prof. Piotra Glińskiego, uchodzącego za „umiarkowane centrum", robi ukłon w stronę prawego skrzydła.
– Warto zwrócić uwagę, że mocne wystąpienie prof. Pawłowicz miało miejsce, gdy ponownie aktywizować się zaczął Ziobro. Posłanka PiS całkowicie go przykryła, mówi się o niej, prawa strona jest zadowolona, Ziobro zniknął – zauważa dr Maciej Drzonek z Uniwersytetu Szczecińskiego.
– Pojawiają się różne teorie. Jedna mówi, że to może być próba przebicia Gowina, druga, bardziej spiskowa, że PiS chciał tak zaostrzyć poziom dyskusji, by w efekcie doprowadzić do tego, że związki partnerskie przejdą. Wtedy mówiłby: „widzicie, gdzie sytuuje się Platforma" – dodaje dr Jarosław Flis z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
On sam ma jednak wrażenie, że był to „element swobodnej ekspresji prof. Pawłowicz". Jak wynika z ustaleń „Rz", właśnie to jest najbardziej prawdopodobne. Po sejmowym wystąpieniu Pawłowicz w partii Kaczyńskiego zapanowała konsternacja. Wczoraj w radiu RMF przeprosił za nie prof. Piotr Gliński. Zastrzegł, że nie popiera ustawy o związkach partnerskich, ale dodał, że słowa prof. Pawłowicz paść nie powinny.
– Ja się z tymi wypowiedziami nie zgadzam – właśnie jeśli chodzi o formę czy o niekulturalny styl wypowiedzi – mówił prof. Gliński. I dodał, że zdegustowało go, iż cała debata toczy się wobec dość abstrakcyjnego problemu, a nie realnych kłopotów ludzi w Polsce.
– Z profesorem Glińskim często się spieramy, ostatnio krytykowałam jego wizję społeczności obywatelskiej. Mam wrażenie, że w ogóle mojego wystąpienia nie słuchał, tylko zna je z medialnych relacji – mówi „Rz" prof. Pawłowicz. Dodaje, że ze strony innych posłów PiS docierają do niej wyrazy uznania.
– Od kolegów mam pełne poparcie. Niektórzy może się trochę wahali, ale jak jest zmasowany atak na jedną osobę, to widzą, jak to wygląda, i mnie wspierają – dodaje.
Rzeczywiście, oficjalnie władze PiS po medialnych atakach stanęły w obronie swojej parlamentarzystki.
Miał być nowy język
Ale nieoficjalnie politycy odpowiedzialni za strategię i działania marketingowe partii, choć są zdecydowanie przeciwni legalizacji związków partnerskich, nie ukrywają, że są wściekli. Nie tyle na prof. Pawłowicz, co na szefa klubu Mariusza Błaszczaka, który pozwolił jej wystąpić w dyskusji na tak drażliwy temat, choć nie jest specjalistką.
Członek Komitetu Politycznego PiS mówi „Rz", że sytuacja może zaszkodzić przygotowanej na początek lutego nowej ofensywie partii. Główną bronią w niej miał być – jak ujawniała wcześniej „Rz" – nowy język polityki: dyskusji o programie, eksperckich debat i paneli programowych.
– Nie możemy mówić o nowej jakości języka w polityce, a później pozwalać na tak konfrontacyjne zachowania – dodaje.
– Obowiązuje dyrektywa, że nie wolno wypowiadać się posłom na tematy, na których się nie znają. Mamy wyznaczone swoje specjalizacje. Prof. Pawłowicz nie jest od wojen kulturowo-światopoglądowych – wyjaśnia inny nasz rozmówca z partii Kaczyńskiego. – Błaszczak to wiedział, ale nie dopilnował.
Partia miała „mówić Glińskim”. Ale wszyscy cytują prof. Pawłowicz
Z Mariuszem Błaszczakiem nie udało nam się porozmawiać. Nie odbierał telefonu.
– Prof. Pawłowicz wyrażała „oczywiste oczywistości", ale zrobiła to zbyt ostro. W efekcie mogła zrazić słuchaczy do siebie, głoszonych treści i partii, która jest z nią utożsamiana – mówi dr Drzonek.
Rzeczpospolita
|
|
Profesor Krystyna Pawłowicz, posłanka PiS |
|
|
|
13 lat temu |
Re: RE : Jerzy Zerbe |
Z takimi ludźmi, zacietrzewionymi i bezrozumnymi nie wygramy kolejnych wyborów!
A skoro jest Pan czytelnikiem NP od kilku miesięcy, ma pan prawo nie znać moich wpisów zamieszczanych od kilku lat.
Amen. |
|
Profesor Krystyna Pawłowicz, posłanka PiS |
|
|
|
13 lat temu |
Re: Jerzy Zerbe |
Szanowny Pan Aster myli się zasadniczo. Pan Jerzy Zerbe dotąd wielokrotnie rugał Niesiołowskich, Palikotów, Kutzów i innych typków - głównie na portalu Niepoprawni.pl i Prawica.net za ich sposób funkcjonowania w życiu publicznym i chamski język. Łatwo to sprawdzić. Widocznie Pan Aster jest na tych stronach nowicjuszem.
Bredni proszę nie wypisywać.
Razi mnie forma rozmowy lub dyskusji. Jestem przyzwyczajony do spokojnej szermierki słownej, a nie do zachowań bazarowych. Można to robić tak, jak np. również wyrzucony z Uniwersytetu Warszawskiego filozof prof. Bogusław Wolniewicz: stanowczo, dobitnie, ale spokojnie i z dużą kulturą.
Merytorycznie jestem za poglądami p. prof. Pawłowicz, uważam jednak, że sposób ich artykułowania może nie razić PRZEKONANYCH o słuszności linii politycznej PiS, a niestety odpychać tych nieprzekonanych. Wszyscy moi oponenci i krytycy należą zapewne do przekonanych.
Chodzi jednak o zdobycie głosów osób wahających się.
To warto zrozumieć i zapamiętać. |
|
Profesor Krystyna Pawłowicz, posłanka PiS |
|