|
6 lat temu |
@pacyna - pamięć zawodzi? za komuny sklepy były zamknięte |
Jeśli były otwarte to były to wyjątki. A jeśli chodzi o biednych ludzi z prowincji, to lepiej niż sklepy otworzyć w niedzielę urzędy, wtedy będą mogli załatwić swoje sprawy nie zwalniając się z dobrze płatnej pracy. Chyba nawet w "Chacie Wuja Toma" murzyni w niedzielę mieli wolne. |
2 |
Sukces wolnych niedziel |
|
|
6 lat temu |
Oczywiście, że nigdy w |
Oczywiście, że nigdy w niedzielę nie robię zakupów. Ale tu chodzi o trendy cywilizacyjne, których Pani nie dostrzega..A szczególnie chodzi o paradoksalne pogłębienie peerelu w postpeerelu. W peerelu władza komunistyczna nie ośmieliłaby się na wprowadzenie handlu w niedziele. Ale Magdalenka uwolniła nomenklaturę od kłopotów z władzą polityczną i dała jej władzę ekonomiczną, a więc pod pozorem demokracji pozwoliła na wprowadzenie kołchozu w niedziele.Niedziela jest czasem na aktywność zwiążaną z życiem rodzinnym i regeneracją organizmu i umysłu. A to jest zupełnie coś innego niż zakupy w galeriach czy hipermarketach. |
1 |
Sukces wolnych niedziel |
|
|
6 lat temu |
zalezy kiedy |
w średniowieczu tak było, ale później już nie. Handel został oddany Żydom, więc kościół nawet gdyby chciał nie miał z handlem nic wspólnego. Przynajmniej detalicznym, bo wiadomo, że zbiory z dóbr musiały być sprzedawane, ale nie na zasadzie jarmarcznej. A szlachta miał zakaz handlu. |
2 |
Czego nie rozumieją niektórzy moi komentatorzy? |
|
|
6 lat temu |
@pacyna - jakieś nowości... |
Jakieś targowiska w niedzielę? To chyba nowe nauki historii. Handel, w dawnych czasach był praktycznie wyłącznie w rękach żydowskich, więc karczmy, knajpy, czy sklepiki i drobne rzemiosło mogło funkcjonować. To nie było ich święto. Kościół był stawiany w centrum, targowisko wymagało rynku/placu, więc też bywało w centrum, ale i poczta, czy urzędy są zwykle w centrum. Nie oznacza to wcale, że poczta, czy bank ma związek z wiarą i kościołem - to są powierzchowne skojarzenia. A co do niedzieli - czasem to jest jedyna okazja żeby wyjść i kupić na przykład ubrania dzieciom. W soboty też bywają sprawy do załatwienia, a czasem praca. Trochę starano się dać związkom coś ugrać żeby wzmocnić Dudę. |
1 |
Czego nie rozumieją niektórzy moi komentatorzy? |
|
|
6 lat temu |
W tym komentarzu widzę |
W tym komentarzu widzę naiwność strukturalną. W różnych okresach te same pozornie elementy mogą spełniać odmienne funkcje i być inaczej powiążane z pozostałymi. Żyjemy nie w epoce braku i niedosytu, lecz w epoce gospodarki konsumpcjonistycznej, a więć w epoce nadmiaru i zbytku, która narzuca pozostałym elementom rolę służebną. W ten sposób, ujęty w taką nową strukturę Kościół spełniałby funkcję służebną wobec bożka Mamony. Taka jest logika systemu. |
2 |
Czego nie rozumieją niektórzy moi komentatorzy? |
|
|
6 lat temu |
Porównałbym handel do wody |
Porównałbym handel do wody deszczowej, wdzierającej się do chałupy wszelkimi dostępnymi szczelinami. I choć deszcz jest potrzebny, warto troszczyć się o dach.
Nie wydaje mi się prawdopodobne, by to kościoły budowano w pobliżu sklepów. To raczej handel penetrował te obszary, które były zasobne w potencjalnych klientów. A, że kościoły gromadziły największe rzesze ludzi, zrozumiałym jest, że handel pojawił się przy kościołach.
Symbioza handlu i kościoła była jednak możliwa tylko dlatego, że zachowywano określone proporcje.
Handel nie pojawił się przy kościele po to, by nakarmić pielgrzyma, lecz by robić kasę. Że jednak, choć pojawił się by robić kasę, nakarmił przy tym pielgrzyma, kościół tolerował jego obecność.
Wieki patologii przesunęły granice tych proporcji na tyle, że obecnie próbuje się z Handlu zrobić sakrum, Kościołowi jednocześnie doczepia się gębę profanum.
Obecna batalia nie dotyczy dylematu: handlować w niedzielę, czy nie. Walka toczy się tylko o przywrócenie właściwych proporcji świętowaniu niedzieli.
Pozdrawiam.
dratwa3 |
2 |
Czego nie rozumieją niektórzy moi komentatorzy? |
|
|
6 lat temu |
Wrak Tupolewa odgrzeje się chyba wcześniej |
Kto uprawia „maskirówkę” smoleńską?Jarosław Kaczyński nie pozwolił zbadać fachowcom „telefonicznej rozmowy z bratem w samolocie”, która budzi dużo podejrzeń. Nie kazał natychmiast udokumentować, nie zrobił sensacji, gdy już w Polsce po otwarciu trumny brata zobaczył nogę w generalskim mundurze, z lampasem. Tu pasuje generał Kwiatkowski ze względu na wzrost.Natomiast Antoni Macierewicz nie chciał widzieć, skąd pochodzą „elektroniczne zapisy zdarzeń” (a pochodzą z MAK); zrobił prawie wszystko, by NIKT nie zajął się dokładnie zbadaniem przygotowań do wizyty w Katyniu, przygotowań lotu oraz jazdy pociągiem i samochodami, czy to w kancelarii Prezydenta, czy wreszcie na Okęciu, a także, by nie wchodzono poza quasi -dogmat o „rozbiciu tutki” – i badano tylko kilkadziesiąt sekund tego „zdarzenia medialnego”.Wygląda na to, że w tych ramach pozwolono im na wszelkie „obliczenia” i hipotezy, bo wszystko to da się później podważyć. Stąd taka panika w drużynie AM i w służącej jej grupie dziennikarzy, szczególnie z GaPol-a, gdy pojawiają się (liczne i częste) wskazania na niewyjaśnioneZjawiska Dalsze (w czasie i przestrzeni). Czy da się taką „maskirowkę” uprawiać dalej? -TAK, ale aż do całkowitej kompromitacji i ośmieszenia tej grupy ludzi. I utraty zaufania Polaków do niej.http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=24453&Itemid=100 |
-1 |
Jak PiS zraża do siebie ludzi.. |
|
|
6 lat temu |
dokładnie... |
... sami specjalnie oporu w sprawach ważnych nie czyniąc...https://www.magnapolonia.org/rosjanie-przejeli-ukrainskie-okrety-marynarze-wzieci-do-niewoli/ |
4 |
Chcieli nakręcić etiudę z okazji 100 lecia obrony Lwowa, grozi im 4 lata więzienia... |
|
|
6 lat temu |
:))Pacyna... |
Masz racje, ale tytuł bardziej zrobiłem pod wyborców PiS...dla nich koniec ballady...bo cóż się może stać czego by nie ogarnął nawet mniej kumaty umysł...TVN nie do ruszenia, ponieważ to własność "hamburgerowych sojuszników". Amberg Gold "wyjaśniony" na oczach całej Polski, dzięki temu ryży, niemiecki kutas wypracował sobie pierwszorzędną linię obrony...Krajowa Administracja Skarbowa otrzyma 660 zł brutto podwyżki na twarz dla każdego funkcjonariusza, coby więcej keszu wyrywać od głupich gojów nadwiślańskich...wolne raczej w soboty na szabasy...ale to już nie będzie ballada, ale prawdziwy "koshmar z ulicy wiązów"... |
3 |
Koniec Ballady o Dobrej Zmianie... |
|
|
6 lat temu |
Szwajcaria... |
Szwajcaria ma bankowość, a to klucz, do spokojnej demokracji...zresztą patrząc nawet przez pryzmat dostępu do broni Szwajcarów, to należy stwierdzić, że nikomu tam nie będzie zależeć na skłócaniu czterech nacji, bo tyle ich tam jest...a przecież z punktu widzenia praktycznego te cztery nacje można by było siarczyście i lekko skłócić :))))...ale tyle bandziorów deponuje tam kasę, więc wiadomo o co chodzi...pozdrawiam |
3 |
Podzieleni-rozpracowani, czyli kozak ten, kto zakończy wojnę polsko-polską... |
|