|
|
13 lat temu |
gość z drogi |
Jan Bogatko
...dziękuję mocarnie,
pozdrawiam, |
-1 |
Hej, kto Polak, na saksy! |
|
|
|
13 lat temu |
>Jan Bogatko |
Jeśli nasz Pan Prezydent był dla agentury takim zagrożeniem, to wyobrażam sobie, jak bardzo obawia się Pana J.Gaucka cała postkomunistyczna Europa. Moim zdaniem nie powinien odwiedzać krajów zwłaszcza tych, gdzie najbardziej rozbudowana agentura.
Mam nadzieję, że mądrzy ludzie odradzą Panu Gauckowi wizytę szczególnie w Polsce.
Pozdrawiam. |
|
Gauck, ten nowy, także i naszą nadzieją |
|
|
|
13 lat temu |
Bardzo kiepsko niektórzy |
Bardzo kiepsko niektórzy chcą nam Polakom posłać do snu wespół z tym "przyjacielem" Gauckiem.
Obyśmy się nie obudzili w matrixie podobnym do tego z 1.09.1939 r.
Pozdrawiam,
Obibok na własny koszt
======================================================
Nunquam sapiens irascitur. |
|
Gauck, ten nowy, także i naszą nadzieją |
|
|
|
13 lat temu |
@ Stanislawos |
Polacy nie połapali się,że sprawy zaczęły się znacznie wcześniej.W Magdalence to było już tylko "zaklepanie" i "oblewanie" wcześniejszej umowy,która pod zdradzieckimi
Solidarnościowymi hasłami,przez obłudne media była przedstawiana jako odrodzenie Polski.Może byłoby odrodzenie
Polski,gdyby przywódcą Solidarności była A.Walentynowicz lub
A.Gwiazda.Ale przywódcą był "bolek".Wyskoczył jak królik
z kapelusza,Wielki "intelektualista i patriota".Polakom wszystko można wmówić,nawet że czarne to białe,bo są naiwni
i łatwowierni.Dzisiaj pokrzykiwanie i potrząsanie patykiem
nic nam nie da.Sytuacja jest bardzo trudna.Kraj jest zniszczony i rozgrabiony.Potrzebna nam jest mądra głowa i
wiele naszych śpiących rycerzy,których nie daje się dobudzić.Tylko dlaczego za gapiostwo trzeba czasem słono zapłacić.Dzisiaj wyciągnięcie kraju z ruiny i tego okropnego bagna wymaga wyjątkowego wysiłku.Wszyscy się tego boją,bo to jest kosztowne działanie Można próbować system islandzki,ale
trzeba myśleć co się robi.
pozdrawiam. |
|
Zamiast czerpać ze zdroju wolności Polacy po 89r. zadowolili się kałużą-III RP! |
|
|
|
13 lat temu |
Contessa poetycka ? |
Bardzo mi sie podobal ten wiersz.
Czy moge go przeslac znajomym lewakom ku przestrodze ?
Czy to jest calosc wiersza ? |
|
WOJCIECHA MŁYNARSKIEGO PRZYTUPY |
|
|
|
13 lat temu |
A co by było, gdyby urodził? |
Bilans noworodków by się nie zgadzał i ...wtedy lekarz nie miałby już żadnych argumentów na swoją obronę.
Artykuł - poezja. Na zakończenie smutnego dnia zdrowo jest się pośmiać.Dziękuję pięknie.
Serdecznie pozdrawiam.
"limba"
10pkt, już na liczniku :) |
|
Entuzjaści identyfikacji noworodków |
|
|
|
13 lat temu |
niby tak ale |
Z tym zaręczonym Jezusem to przegięcie.
Niema wiarygodnych źródeł na ten temat.
Zatem ciężko powiedzieć czy tak było czy nie.
Osobiście uważam że nie, bo:
1. brak danych
2. Jezus raczej wiedział kim jest i dokąd zmierza więc trochę bez sensu byłoby się wiązać z kobietą w sytuacji gdy horyzont czasowy niezadługi
3. nie widzę powodów aby taki fakt ukrywać (jeśli by tak było naprawdę)
A braki w życiorysie Jezusa mogą brać się z tego że między urodzeniem a działalnością mesjańską nic szczególnego się nie działo.
Normalnie chłop wstawał rano, mył się, jadł śniadanie, robił z Józefem w warsztacie, jadł obiad, coś tam poczytał i szedł spać.
Na drugi dzień to samo i tak przez 20 lat.
Ludzkie życie przeważnie tak wygląda :)
Remek.
"Pieniądz jest nerwem wojny" |
|
ks. Isakowicz-Zaleski, homoseksualizm w kościele, życie Jezusa Chrystusa |
|
|
|
13 lat temu |
Smoku |
i ja pozdrawiam. bardzo:)
oraz dziekuję! |
|
witaj energio, witaj słońce |
|
|
|
13 lat temu |
Re: niezrozumiałe |
W relacji wkradło się trochę nieścisłości.
Otóż flaga z napisem po polsku i po węgiersku SOLIDARNOŚĆ nie była niesiona przez komunistycznego opozycjonistę, który pomylił adresy ale przywieziona z Polski z Gliwic. Na jednym maszcie napisy charakterystyczną czcionką.
Następnie z muzeum wcale nie poszliśmy pod parlament ale olbrzymi pochód ruszył na Wzgórze Zamkowe - szło nas ok 3 tys. Polaków. Dołączali do nas przechodnie węgierscy. Pochód rozciągnął się na 2 km. Klaskano nam. Niektórzy Węgrzy płakali. Częstowano nas ciastkami, przypinano węgierskie kokardy. Ze wzgórza zamkowego o 13.30 ruszył pochód pod Parlament. Na przedzie oddział konny w historycznych strojach wojsk węgierskich. Odśpiewaliśmy I Kadrową i Węgrzy puścili nas na przedzie pochodu. O 15 rozpoczęły się uroczystości na placu przed Parlamentem. Na placu było mnóstwo polskich flag!
Niezapomniane przeżycie. Szczęśliwa jestem, że tam byłam.
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart |
|
Wielki Przyjazd do Budapesztu |
|
|
|
13 lat temu |
Przemek_K |
Jan Bogatko
Nie zna Pan tej sprawy. Litwini nie odzykali Wilna, bo było to polskie miasto, a jedynie tylko podbili z miejsca przystępując do prześladowań mieszkańców miasta.
No, jeżeli Pan stawia na taką potęgę, jak Litwa, w ewentualnym sporze, to gratuluję.
Zawsze pisałemo o tym, że tylko mocarstwo może posiadać wiernych sojuszników.
Pozdrawiam, |
|
Wilno: polskie miasto pod polską okupacją (1938) |
|