|
|
11 lat temu |
lewica zaczęła promować ludobójstwo jako narzęd |
Podczas spotkania o którym pisze "elig" panowie Lisiak i Żebrowski powiedzieli wprost o..."likwidacji niepożądanych ludzkich odpadków" jako założeniu rewolucji p-rzedstawione przez Engelsa w tekście " Der magyarische Kampf", który został zamieszczony w lutym 1849 roku w "Neue Reinische Zeitung"-red. naczelny K. Marks. Engels napisał wprost, że "narody niezdolne do przeprowadzenia rewo;lucji socjalistycznej, jako ludzkie odpadki, nie idącę z postępem winny być zlikwisowane. Ludobójstwo w takim przypadku jest usprawiedliwione". Nawet podał listę "narodów do likwidacji". Co ciekawe, na tym spotkaniu nabyłem książke I. Lisiaka p.t. Nie musimy płacić Żydom"- głównie dlatego, że zamieszczona jest tam umowa pomiędzy USA a PRL w sprawie odszkodowań za mienie pozostawione w Polsce. I znalazłem tekst p.t. "Kto wymyslił Holocaust". Ta książka to zbiór publikacji p. Lisiaka w tygodniku "Mysl Polska" z ostatniego 15-lecia, teksty, które przetrwały próbę czasu i są aktualne nawet dziś!!!
I taka uwaga na marginesie- słuchałem p. Lisiaka i stwierdzam, że on lepiej pisze niż mówi, choć i w tym przypadku nie można mu pod względem wiedzy i merytoryczności nic zarzucić. Ale pisze bardzo zajmująco.
|
2 |
"Źródła antypolonizmu" - Lisiak, Michalkiewicz, Żebrowski |
|
|
|
11 lat temu |
Hehehe, Tequila - powinni go w Vivie wybotoksować trochę |
Pani premiera, ministry i panie pełnenocniczki takie "napompowane", a męski personel wygląda jak przebite opony...
Pozdrawiam.
|
4 |
Ja pitolę! Lecę do całonocnego po flaszkę! |
|
|
|
11 lat temu |
@tequila |
zenujaca ustawka -trener Górski sie w grobie przewraca
|
9 |
Ja pitolę! Lecę do całonocnego po flaszkę! |
|
|
|
11 lat temu |
Super historia, Tequila :) Operatywny gość |
Jagiełło! Jak to brzmi! :)
Nie wiem, czy znana jest Ci postać Henryka Sławika?To nasz bohater. Ocalił życie wielu ludzi. Wiesz jakie nazwiska nadawał żydowskim uchodźcom? Takie jak Jagiełło, nie były wyjątkiem. Teraz żyją gdzieś w świecie całe rzesze "polskiej arystokracji".
I na jej rachunek produkują co się da: czyny chwalebne, czyny haniebne.
Pozdrawiam:)
Tu link do tekstu o Henryku Sławiku. Ale o nazwiskach cisza. Ciekawe, dlaczego?
http://nowahistoria.interia.pl/polska-walczaca/news-henryk-slawik-piekna-przemilczana-postac,nId,1537146
|
2 |
Korzenie |
|
|
|
11 lat temu |
Dlaczego nie powstał film o Rotmistrzu Witoldzie Pileckim ? |
Nad sprawą Witolda Pileckiego ciaży "długi cień" Józefa Cyrankiewicza, więznia KL Auschwitz, długoletniego premiera PRL.
Józef Cyrankiewicz trafił do KL Auschwitz z więzienia na Montelupich w Krakowie 4 wrzesnia 1942 [nr 62933]. W obozie Cyrankiewicz współpracował z socjalistami oraz z komunistami niemieckimi i austriackimi, których podejrzewano o współpracę z Politische Abteilung [obozowym Gestapo].
26 czerwca 1944, przed transportem do Buchenwaldu, Henryk Baroszewicz, członek kierownictwa ZOW, wtajemniczył Cyrankiewicza w konspirację obozowa ZOW. Wkrótce potem nowy więzień Auschwitz, inspektor katowicki AK, Wacław Stacherski, przekazał mylna informację jakoby Cyrankiewicz był przywódca ZOW. Na podstawie tej informacji, latem 1944, komendant Okręgu slaskiego AK, płk. Zygmunt Janke "Walter" mianował konspiracyjnie Józefa Cyrankiewicza "Rota" dowódca ZOW.
Tak zrodziła się legenda "Cyrankiewicza-bojownika oswięcimskiego",
rozdmuchana natychmiast po wojnie przez komunistyczna propagandę. Po wojnie Cyrankiewicz odszukał prawdziwego Tomasza Serafińskiego i dowiedział się od niego o roli Pileckiego w Auschwitz. Po powrocie samego Pileckiego miał mu posrednio zaproponować ujawnienie się i milczenie w zamian za zapewnienie bytu materialnego. W meldunku nr 6 z 4 wrzesnia 1946, Pilecki wspomina "C" i to, iż ten spotkał się z Serafińskim i szukał materiałów do referatu "Oswięcim walczacy".
Maria Bielecka wspomina:
"Kiedy po powrocie do Polski [1946] odwiedził mnie Witold Pilecki, powiedziałam mu, że straciłam okazję do wysłuchania relacji o Oswięcimiu. Witold usmiechnał się: "Ten odczyt się nie odbył. Miał go wygłosić Cyrankiewicz. Kiedy dowiedziałem się o tym, napisałem do niego, że jestem w posiadaniu dokumentu dotyczacego jego pobytu w Oswięcimiu. I jeżeli on osmieli się mówić o konspiracji w Oswięcimiu, to ja opublikuję posiadany dokument. Odczyt się nie odbył"...
Już w więzieniu mokotowskim Pilecki powiedział do współwięznia, ks. Czajkowskiego:
"Jeżeli Cyrankiewicz dowie się o moim [tu] pobycie - będę zgładzony". Cyrankiewicz odmówił prosbom oswięcimiaka Tadeusza Pietrzykowskiego i
Ludmiły Serafińskiej o ratowanie życia Pileckiemu!
Od Października 1956 blokował wszystkie wysiłki córki Pileckiego, Zofii, walczącej o rehabilitację ojca. Stan ten utrzymywał się jeszcze długo po smierci Cyrankiewicza, do roku 1990. Rehabilitacja rtm. Witolda Pileckiego przez Izbę Wojskowa Sadu Najwyższego nastapiła dopiero 1 pazdziernika 1990 roku.
W styczniu 1993 roku morderstwo sadowe na Witoldzie Pileckim posłużyło jako jeden z trzech przykładów w liscie otwartym kombatantów i historyków "O sprawiedliwosć i prawdę", domagajacych się wymierzenia sprawiedliwosci żyjacym jeszcze w Polsce zbrodniarzom stalinowskim. Rotmistrz Witold Pilecki nie "wyszedł" przez komin krematorium w Auschwitz, nie zginał w Powstaniu Warszawskim. Zginał za wolna Polskę z rak polskich komunistów, a zwłoki jego pogrzebano gdzies na wysypisku smieci...
Przesłuchiwany 7 czerwca 2003 przed Sadem Rejonowym w Warszawie, były prokurator Czesław Ł[apiński] - oskarżony o udział w "morderstwie sadowym"
- zeznał:
"Zażadałem dla Pileckiego kary smierci, po solennym przyrzeczeniu Prokuratora Generalnego, że wyrok ten nie zostanie wykonany"...
Jego nazwisko trafiło na listę najbardziej ocenzurowanych ludzi przez reżim komunistyczny w Polsce. Na pół wieku bodaj największy bohater II wojny światowej zniknął z książek, gazet i programów szkolnych.
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=6324
i jeszcze to dość dziwne źródło, jednak bardzo wiarygodne:
http://www.bognalewtakb.dt.pl/wikipedia.php.htm
|
4 |
Tędy, owędy, byle do celu |
|
|
|
11 lat temu |
tequila |
Nie wszyscy wybaczyli i dobrze to o nich świadczy.
Z pochopnego przebaczania rodzi się wielka demoralizacja, nawet narodowe zaprzaństwo. Dopiero co rozwijałem temat: http://niepoprawni.pl/blog/miarka/pseudo-milosierdzie.
Pozdrawiam
miarka
|
-2 |
To teraz banderowiec to ten dobry jest ? |
|
|
|
11 lat temu |
Hej |
Hehe :)
Dlatego trzeba rzeczy nazywać po imieniu. Kazdy powinien wiedzieć że śmierdząca baba to śmierdząca baba i nawet jak śmierdzaca baba się kamufluje to powinniśmy to wytykać. Oczywiście nie można też odgradzać się od smrodu, bo byle niedomyty osobnik spowoduje że będziemy wymiotować. Powinniśmy mieć jednak granice ustawione racjonalnie, tak aby za chwilę w autobusie nie jechały same śmierdzące baby. :)
|
9 |
Bez patosu |
|
|
|
11 lat temu |
tequila |
Dziękuję za ten komentarz. Jest obszerny, ale właśnie przy moim poście stanowi idealne jego uzupełnienie. Też wiele słyszałem, że W. Pilecki miał wiedzę na temat konfidentów w obozie, w tym też o takiej ewentualności wobec takich osób jak Cyrankiewicz czy Bartoszewski. Być może był to - w przypadku Cyrankiewicza - jeden z kolejnych powodów jego śmierci podobnie - jak w przypadku Bartoszewskiego - powód wściekłego zamazywania pamięci o W. Pileckim w III RP.
Pozdrawiam
|
7 |
Dlaczego nie zaproszono rodziny W. Pileckiego na rocznicowe obchody w Auschwitz? |
|
|
|
11 lat temu |
Zbiorowa pamięć |
jest pojemniejsza.Pozdrawiam serdecznie.Lwow47
|
4 |
JEŻELI CHCECIE ZAKOPYWAĆ KŁAMSTWO |
|
|
|
11 lat temu |
@tequila |
Witaj
Rzeczywiście, fajnie tam było za Odrą. I jako Andżela też z dedeerów, to pewnie też sama na siebie donosiła? Zresztą pewnie tak, jako przodująca komsomołka, czy tam pionerka
|
4 |
Los kapusia |
|