RP Saska Danielsowa,czyli państwo rozpasanej magnaterii,szarych eminencji i obcych służb

Obrazek użytkownika wawel24
Idee

Na razie czekamy, który rząd od 1989 będzie tym pierwszym, któremu uda się złapać izraelskiego szpiega. To będzie pierwsza jaskółka jakiejś przyszłej wiosny. Wszędzie łapią, a u nas jakoś ryba nie bierze.

A może wędkarzy nie ma? Albo wmówiono wędkarzom, że tu ryba nie bierze, choć przechodnie widzą, że aż... woda furczy od rybich ogonów... Kto wmówił? Komu wmówił? Entliczek-pentliczek...na kogo wypadnie na tego bęc.

========================

Po czym poznać poważne państwo? Np. po tym, że jego premier nie prowadza się ze spadłym z księżyca typem, który publicznie podważa samostanowienie narodu w państwie, w którym kosi kasę. Nawet jeśli 40 mln Polaków podpisze apel o ekshumację w Jedwabnem, to jej nie będzie, mówię to ja, wasz przyjaciel Jonny Daniels Friend. Tak powiedział i powolnym krokiem wyszedł z biura firmy pod której bramą kornie czekał na niego Prezes Rady Ministrów RP. Co tam Mati, idziesz ze mną do Ministerstwa Finansów, czy masz dziś homilię? Idę – odpowiedział garniturowiec.

Być może tak by zaczął swoją powieść współczesny Dołęga-Mostowicz, gdyby dzisiaj żył. A może byłby to jakiś anglojęzyczny autor powieści szpiegowskich... Dziś nikt w żaden swobodny sposób nie zacznie tekstu o podejrzanym przybłędzie śmiejącym się w twarz Polakom prawie każdego dnia publicznie. Dzisiaj dziennikarze „prawi” zapraszają go jak celebrytę, obchodzą się z nim jak z jajkiem, traktują nabożnie i bezwstydnie wciskają Polakom bajki o kolejnych wyciągniętych z szemranych środowisk „przyjacielach Polski" polsko-żydowskiego pochodzenia. I nie jest usprawiedliwieniem dla żurnalistów, że przykład daje im sama głowa rządu zabierając tupeciarskiego infiltratora na spotkania w ministerstwie finansów i w podróże zagraniczne. Jeden z dziennikarzy zadaje Jonnemu pytanie: - Czy jesteś z Mossadu? Typ odpowiada: - Tak. I z CIA i z MC5.

I tak to się właśnie odbywa. Kpią. W żywe oczy. Patriotyczne państwo teoretyczne. Polak potrafi. Potrafi kupić wiele poniżeń. Do czasu?

Jonny Rympał Daniels oprócz wszystkich technik gier w trzy kubki cmentarzowo-holokaustowe ma już takie bardziej... profesjonalne zainteresowania (jak to mawiają „służba, nie drużba”). Otóż uczy Polaków Jonathan Daniels budzić się i zasypiać z myślą nie o Polsce (jak śpiewał Ciechowski), lecz o bezpieczeństwie Izraela, o ochronie przed „muzułmańskimi fanatykami” tej „forpoczty cywilizacji na Bliskim Wschodzie” (absurdalny refren propagandy syjonistycznej, zaimplementowany, zaindukowany Jarosławowi Kaczyńskiemu i kilka razy użyty przez niego w wystąpieniach). Mało znany jest fakt, jak to Dżony, niczym Ali-Baba powiódł jako przywódca do Izraela grupę uzbrojonych polskich ochroniarzy. „Przy współpracy z From the Depths rozpoczęliśmy proces wysyłania do Izraela naszych najlepszych ochroniarzy (...) Terroryzm w Europie się zmienia, — a my jesteśmy odpowiedzialni za tych których chronimy – dodaje Beniamin Krasicki, właściciel firmy ochroniarskiej.

No to już wreszcie niejasności są rozwiane: Polacy chronią izraelskich Żydów i są za ich życie odpowiedzialni. Dzięki ci Jonny, co wyskoczyłeś z głębi, prezesie fundacyjny natchniony duchem proroczym swych mocodawców, by objawić nam, Polakom ich najgłębsze przeznaczenie – jak podczas wojny – ratowanie żydowskich dusz. Jesteśmy gotowi, wszak gorąco tam u was i linia jest cienka czerwona między pokojem i wojną. „Ochroniarze odbyli szkolenie z udziałem izraelskich antyterrorystów, poznali procedury działania w sytuacjach zagrożenia terrorystycznego na ulicach, — spotkali się także z wiceministrem obrony Izraela Eli Ben Dahan oraz wiceprzewodniczącym Knesetu i członkiem władz izraelskiej Partii Pracy – Hilikiem Barem”.

Cała ta prawdopodobna akcja penetracyjna na ciele żywej Polski służb obcego państwa (mniejsza o to, czy obecnych, czy czynnych czy... zjednoczonych) czyniona jest na rympał pod szyldem i kryszą oficjalnie działającej agencji PR. Jest to tak, jakby schować krowę na pastwisku albo konia w stajni. Agencje pijarowskie jako przykrywka dla obcych służb wykorzystywane są od kilku dekad. Więc nasz Jonny może całkiem jawnie się zatrudnić i śmiać się nam w twarz. Bo ma przychylną atmosferę. Bo wierchuszka aktualnej RP ma sentyment do tej części świata z której Jonnego przywiały wiatry biznesowo-międzynarodowe. I doradzać LOT-owi (w branżę lotniczą wciągnęła go była szefowa jego izraelskiej żony, A.Hytrek, ongiś rzecznik prasowy K.Janika z SLD). Kiedyś wyjdzie na jaw, dlaczego pozwala się mu na to wszystko. I będzie to wiedza równie przykra, jak ta o Art.-B, Amber Gold i Get Back. Interesy spryciarza Jonnego już dzisiaj na powierzchowny rzut oka wydają się mętne porównywalnie z Bagsikiem i Gąsiorowskim (z którym się od lat przyjaźni). Wynalazek jego jest jednak inny, jest to oscylator cmentarzowo-leśno-holokaustowo-informatyczny. Zmieniają się czasy, to i ewoluują oscylatory. Przemija postać świata... Zakłada firmę, w której 49% udziałów ma dziwna firma widmo (Virego) dziwnego człowieka (Michał Cencek), gubiąca tropy w Londynie. Sam Michaś Cencek rezyduje w ulubionym hrabstwie i mieście lobbysty M.Dochnala, czyli Berkshire i Windsor. Jaki to świat jest mały, czyż nie panowie Krzysztofie Janik i Michale Kamiński, panie Aleksandrze Kwaśniewski?


Ilustracja. Promotorka żony Danielsa, p.Alicja Hytrek w stopniu podpułkownika policji (dzisiaj ekspert od... PR), w tle tej konferencji w MSWiA Ryszard Kalisz.

Nasi lewantyńscy chłopcy-radarowcy zaczynają akcję na odcinku Polska ze słusznym, wręcz podręcznikowym rocznym wyprzedzeniem w 2014 r. Żona Jonnego pseudo Daniels – Lena Klaudel pojawia się w tym roku na odcinku działalności PR. Nadszedł więc rok polskich podwójnych wyborów, rok otwarty wiosennym sukcesem p.A.Dudy, nieuleczalnego filosemity stopnia wyższego (wszak okres wspólnych perypetii zwanych przez niego „wspólną historią Polaków i Żydów” zwiększył z realnego i obecnego w wystąpieniach L.Kaczyńskiego okresu 800 lat do... hojną NEOFICKĄ, zakochaną ręką rzuconego i z palca wyssanego tysiąca lat). I w tym oto 2015 r. tak fetowanym przez Polaków, bo jeszcze nie wiedzących z kim będą musieli dzielić owe dwa zwycięstwa tego roku – nasz windsorczyk p.Michał Cencek tworzy polską filię spółki Virego Europe Limited. Gdy czas dojrzał (czytaj, gdy dojrzały wrześniowo-październikowe anno domini 2017 pertraktacje pokojowe pomiędzy JK a szantażystą AD), M.Cencek 31 października likwiduje polską filię Virego E.L., by w listopadzie współtworzyć firmę Danielsa, który „rusza do boju”  zakładając swoją spółkę JD Public Relations, w której 49% ma londyńska firma księgowa Virego, zaś sam Jonny - o cudzie nad cudami - nie ma... żadnych udziałów. Siedziby wszystkich firm Cencka „mieszczą się w Londynie pod adresami firm wynajmujących przestrzeń biurową lub wirtualne biura”. Jak zauważa Stanisław Balcerac w artykule „Tajne operacje aktorów drugiego planu” lokowanie siedziby firmy pod adresami firm od wynajmu wirtualnych biur kopiuje technikę znanej izraelskiej firmy wywiadowczej Black Cube, założonej w 2010 r. przez dwóch byłych oficerów wywiadu Izraela (lub też, jak ostatnio zaczął mówić J.Kaczyński: „państwa żydowskiego”). Firma działała m.in. na rzecz sponsora Clintonów, wieprzowatego (sorry) hollywoodzkiego degenerata H.Weinsteina. Firma zatrudniała funkcjonariuszy wywiadu (Mosad), kontrwywiadu (Shin Bet) i wywiadu wojskowego (Aman, nie mylić z Hamanem, Haman to biblijny archetyp „antysemity”). Godne uwagi jest, że mundurowa izraelska firma Black Cube pracowała dla braci Tchenguiz, „których firma krzak Rotch Energy miała być „inwestorem” Grupy Lotos (wówczas Rafinerii Gdańskiej)” w czasach Millera i Kulczyka (za: S.Balcerac). Dwa lata temu dwaj agenci Black Cube zostali aresztowani w Rumunii pod zarzutem szpiegowania i stalkingu wobec prokuratora naczelnego Rumuńskiej Agencji Antykorupcyjnej. Lipcowe wydarzenia w Rumunii i wyrzucenie owej prokurator mogą wskazywać, że lewantyńscy radarowcy-mundurowcy lubią ustawiać i układać sobie rządy (pod przyszłe... biznesy) nie tylko w Polsce, lecz i np. w Rumunii. Ale czy nam z tego powodu ma być bardziej wesoło? Więcej b.interesujących informacji o Michale Kamińskim jako izraelskim lobbiście, o jego szefowej w izraelskiej firmie wywiadowczej, znowu o SLD, o TVN w tle i o Alicji Hytrek (emerytowany podpułkownik policji i ekspert od...PR), dla której pracowała żona Danielsa – znaleźć można w w/w artykule.

Ostatnio dochodzą do nas wieści, ogromnie niepokojące o finalizacji różnych kooperatyw Polski z Izraelem z zakresu cyberbezpieczeństwa a nawet możliwości podłączenia się przez wojskową izraelską firmę do bazy danych ZUS (za pośrednictwem wspólnego ogniwa jakim byłoby Asseco). Cały ten kram oddano w ręce minister Emilewicz-Szyler, osoby zielonego pojęcia nie mającej o cyberbezpieczeństwie. Ci, którzy tę postać dopuścili do najbardziej wrażliwego wywiadowczo działu w państwie – jestem tego pewien – odpowiedzą kiedyś za to... To była decyzja (sygnował ją MM) na temat której najostrzejsze słowa cisną się na usta. Tę osobę nieprzypadkowo wyznaczono do tych zadań.

Mówiąc językiem filmowym, skok na bank planuje się w czasie, gdy dyżur ma i robi obchód najbardziej tępy i najmniej ruchliwy strażnik. Sapienti sat. Aa, i mający wspólnych dalszych kuzynów z planującymi skok, co może się przydać w razie wpadki. Że przesadzam? Hmm. Jest gorzej niż myślimy. Póki co poprzez ekstrapolację tegorocznych zdarzeń w Rumunii możemy wyobrazić sobie potencjalne wejścia w polski system.


Ilustracja. Info z rumuńskiego portalu Aktual24 o aresztowaniu dwójki szpiegów izraelskich po ich cyberataku na Urząd d/s Korupcji i na prokurator Laurę Kovesi

Ron Weiner i David Geclowicz, dwaj izraelscy agenci (byli, obecni? To bez znaczenia, agentem się umiera, nazywani są „ex-Mossad agents”, to „ex” koliduje z ich młodym wiekiem...) pracowali dla w/w firmy Black Cube (Israeli business intelligence firm) mając za cel hakowanie, inwigilację, pissing i inne działania szpiegowskie podejmowane względem rumuńskiej prokurator ds. korupcji oraz ośmiu podległych jej urzędników. Dyrekcja ds. Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej i Terroryzmu ogłosiła, że 3 kwietnia prokuratorzy nakazali zatrzymanie Weinera i Geclowicza za popełnienie przestępstw związanych z utworzeniem zorganizowanej grupy przestępczej, nielegalny dostęp do systemu informatycznego, nieautoryzowany transfer danych IT, zmiany integralności danych i nielegalne operacje z urządzeniami i oprogramowaniem, wykradanie e-korespondencji, kopiowanie i nieuzasadnione przekazywanie ich treści. Następnie Sąd w Bukareszcie wydał nakaz aresztowania prewencyjnego w/w dwóch Izraelczyków działających dla zarejestrowanej pod londyńskim adresem firmy wynajmującej wirtualne biura.


Ilustracja. Chłopcy-mosadowcy z Rumunii lubili się fotografować i wieszać fotki na fejsie

Akcja dwuosobowej siatki szpiegowskiej przebiegała tak sprawnie, że zhakowane zostały nawet skrzynki mailowe kilku krewnych prokurator ds. korupcji.  Pozdrowienia dla pani Emilewicz-Szyler, która już zajmuje się CYBERSECURITY, a dopiero uczy się trzymać konsolę do gier i wątpię czy w życiu słyszała o konieczności szyfrowania rządowej korespondencji z pewnych zakresów. Ważne, żeby strażnik, który ma OWEGO wieczoru obchód banku był nieruchawy i zajadał się na dyżurze parówkami, lub oglądał koncert Eurowizji menadżerując kulturze – a reszta już sama pójdzie. W Rumunii nie było happyendu. Laura Codruta Kovesi zwalczana przez żydowskich szpiegów została odwołana przez rządzących socjaldemokratów (nasi SLD-owcy jak widać z historii żony Danielsa też lubili wtyczki izraelskie...).


Ilustracja. Moment aresztowania  dwójki szpiegów Mossadu w Rumunii

Odwołano ją bezczelnie za pomocą oświadczenia rzecznika prasowego. Od razu przypomina mi się styl niektórych ze styczniowych odwołań rządu rekonstruowanego po wyszynku u Danielsa. Podobnie jak w Polskiej rekonstrukcji błosławieństwo prezydenta w Rumunii było szybkie. „ Na stronie Administracji Prezydenta, ukazał się następujący komunikat prasowy: "Prezydent Rumunii, Klaus Iohannis, podpisał dekret o odwołaniu Głównego Prokuratora Krajowej Dyrekcji Antykorupcyjnej Laury Codruta Kovesi w poniedziałek, 9 lipca”. Czy długie ręce izraelskiej Black Cube odegrały się na młodej prokurator za kwietniowe aresztowania? W każdym razie na pożegnalną konferencję L.Kovesi przyszło wielu popierających ją prokuratorów a ona zakończyła swe wystąpienie słowami: „Korupcja zostanie pokonana!” przy oklaskach zgromadzonych prokuratorów.


Ilustracja. Ostatnia konferencja prasowa prokurator Kovesi po jej odwołaniu (rekonstrukcji), prawdopodobnie będącym rewanżem lobby żydowskiego za aresztowanie dwójki szpiegów

Na razie czekamy, który rząd od 1989 będzie tym pierwszym, któremu uda się złapać izraelskiego szpiega. To będzie pierwsza jaskółka jakiejś przyszłej wiosny. Wszędzie łapią, a u nas jakoś ryba nie bierze. A morze wędkarzy nie ma? Albo wmówiono wędkarzom, że tu ryba nie bierze, choć przechodnie widzą, że aż... woda furczy od rybich ogonów... Kto wmówił? Komu wmówił? Entliczek-pentliczek...na kogo wypadnie na tego bęc.

Niedawno (w sprawie E.Kurek) widzieliśmy w akcji dwa odwody szarogęsich szarych eminencji biednej RP (E.Junczyk-Ziomecka, Schudrich). Toż to Rzeczpospolitej profanowanie. Dla własnej prywaty. Istnieje nie tylko prywata materialna, jest też prywata emocjonalna, uwikłanie w irracjonalne sieci towarzyskich sympatii realizowanych obok albo i wbrew państwu, wbrew dobru państwa a ku zaspokojeniu lokalno-etnicznych koterii. Czy coś się od czasu Zyty Gilowskiej (kiedy to Lejb Fogelman usiłował się zaprzyjaźniać z kluczowymi dla finansów państwa osobami) zmieniło w zakresie dopuszczania cywili pochodzenia żydowskiego do poufnych spraw państwa polskiego kończącego się prędzej czy później wypływem gotówki znad Wisły lub jadowitym antypolonizmem? Wszystkie oznaki na niebie i ziemi wskazują, że nic, a nawet, że jest chyba niewyobrażalnie gorzej w tym względzie. M.Morawiecki jest przyjacielem Fogelmana (obsługującego i wzbogaconego na obsłudze większości prywatyzacji polskich zakładów przez jego kancelarię prawniczą, aż człowiek chciałby się zapytać, czy teraz wskrzeszenie Stoczni Gdańskiej znowu obsłużą te same kancelarie, które ją likwidowały? Strażak-podpalacz to sztandarowy zawód pookrągłostołowej RP), Fogelmana, który mu doradza w wielu sprawach. Oprócz tego Premier RP zyskał osobistego doradcę izraelskiego, jakim jest konfabulant Jonathan Daniels. Jakie są przyczyny takiego otwarcia RP na obcą agenturę i lobbystów? Naiwność? Jednoosobowe zarządzanie państwem? Słabość i brak niezależności służb? Sentyment do przyjaźni z lat szkolnych? Przecież to niepoważne i w najwyższym stopniu nieodpowiedzialne. Igranie państwem, ojczyzną dla zaspokojenia swych czułostek i wspomnień. Gdzie my jesteśmy? Bantustan?

Kto jest królem Polski od kwietnia 2010 r.? Może August II Mocny, albo... jego duch, jego widmo? Widmo czasów saskich. August musiał włamać się do skarbca koronnego, by dobyć z niego insygnia do koronacji, tak jak Komorowski, który bezprawnie wdarł się do kancelarii i na stanowisko. (I od tego czasu Aneks WSI zniknął). W zeszłym roku naród został obdarowany gorszącym widowiskiem konfliktu urzędów i pyskówki Prezydenta i Naczelnika. Od tego czasu Rzeczpospolita rozerwana. Po budynkach Najjaśniejszej szwenda się obca agentura skryta w garniturach. Cenzurować, delegalizować chce w swej opętańczej ekspansji wrodzonego szowinizmu. Dwuwładza to, internacjonalny triumwirat czy... zwykłe gminne bezhołowie?! Jeśli czasy saskie się powtarzają, to już jako karykatura, choć trudno sobie wyobrazić, czy rozpasanie magnackie może mieć swoją karykaturę. A poza tym ci magnaci tacy... ludomaniacy (od „ludomania”, por. Wyspiański, Wesele), tacy dobrzy dla ludu, że grzech się wtrącać w ich... strategiczne sojusze. Strategiczne sojusze gołębi z sępami... Magnaci gubią siebie i Polskę ogłaszając sukces za sukcesem i sypiąc z okien magnackich alkow miedziane, inflacyjne monety, gmin po ulicach się awanturuje, chłopi próbują zrzucić z siebie pijawkę pośredników a szlachta śpi. Zbudź się szlachto...

W poprzednim tekście (https://niepoprawni.pl/blog/wawel24/trzyglowy-smok-i-drobna-zmiana-czyli...) zacytowałem teksty odsłaniające sposób inwigilacji i ekspansji wywiadowczej prowadzonej przez 3 bardzo niebezpieczne organizacje pozarządowe dla każdego państwa z wyjątkiem macierzystego. Były to Bnai Brith (tak, tak, loże wolnomularskie mają status prawny NGO!), ADL i AJC. Co jest ważne dla tematu tej notki, to fakt, iż owe organizacje, a zwłaszcza paramasońska ADL są w zasadzie prywatnymi agencjami wywiadowczymi. Fundacje i stowarzyszenia pozarządowe są niezwykle efektywnym narzędziem infiltracji ideologicznej, swego rodzaju sektami oraz orężem działalności wywiadowczej. Polska do spenetrowania przez fundacje sorosowe i dziesiątki ich dzieci dodała jeszcze BB, ADL i AJC. I stała się jako szpiegowskie igrzysko. Owe 3 fundacje prowadzą – jak podaje The American Mercury cytowane w w/w moim tekście identyczną działalność jak profesjonalne służby wywiadowcze, wysyłają agentów, szpiegów, prowokatorów i "mącicieli". Sądzę, że samobójcza utrata instynktu samozachowawczego na szczeblu rządowym spowodowała, iż tego typu agentury kręci się wokół najwyższych urzędników RP sporo. Jest to upadek i kompromitacja, realna sromota, niezależnie od tego z jak szerokim uśmiechem witają się z nimi ci, których ktoś wyrekonstruował ze swoich sentymentów, fantazji i nierozpoznań i wystrugał z cienkich gałązek.

Kiedyś Bagsik, Gąsiorowski oraz wywiady izraelskie wraz z polskimi, ich byli i czynni oficerowie (jak wiadomo służby wtedy zasługują na miano poważnych, gdy zatrudnieni w nich nigdy nie mogą o sobie powiedzieć „były agent”, niezależnie od tego, czy służba jest restrukturyzowana, rozwiązana – jak WSI – czy istnieje nieprzerwanie od 100 lat – jak GRU) organizowali izraelską akcję przesiedleńczą za pieniądze wykradzione z polskich banków. Jakie operacje będą organizowali ludzie, których animatorem będzie doradca w sprawie wyboru dizajnu przeznaczonej do sprzedaży w Izraelu linii produkcyjnej spinek do mankietów z podobizną Trumpa. Doradzanie czy na męskich spinkach gęba Trumpa ma być w sepii, czy fiolecie i czy ¾ profilu, czy en face – rzeczony Jonathan Daniels w swoich CV z kosmicznym tupetem nazwał „doradzaniem Trumpowi”, a w brukowcach używał formuły o przyjaźni z Trumpem tylko dlatego, że kilka razy był w biurze Trumpa towarzysząc wiceministrowi obrony Izraela z partii Likud. O tempora, o mores! I pół Rzeczpospolitej pada na twarz przed takim bezczelnym nic! To tak, jakby ktoś kto po pijaku przewrócił się na stóg siana, rano wstał, otrzepał się i nazwał się Prezesem Banku Zbożowego po Oksfordzie i wybrał się na podbój pałacu prezydenckiego, budynków administracji rządowej i parlamentu... A w tych urzędach "polskie elity" na wyścigi by mu czapkowały. Nisko Polska upada. Kto ją prowadzi w takie poniżenie? W imię czego tam prowadzi? Skąd w królewskich komnatach ta obca, wroga zbieranina i co ładuje w worki? Skąd ta buta w oczach przybłędów? Kto ich o ś m i e l i ł? Kto ich wpuścił? Mówicie, że  nie musiał nikt wpuszczać, bo mają osobiste, prywatne klucze... Wręczone im uroczyście.  O, mój Boże. To nie jest prawda. To nie może być prawda... To nie jest pełna godności Polska. To jakaś hybryda... A kysz!

Notka powstała w oparciu o w/w artykuł S.Balceraca z tygodnika Warszawska Gazeta, Nr 28, 13-19 lipca 2018 r. oraz o materiały własne.

http://www.ziare.com/laura-codruta-kovesi/revocare/cine-urmeaza-la-condu...

http://www.aktual24.ro/surprinzator-cati-bani-au-primit-israelienii-pent...

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.5 (głosów:16)

Komentarze

Ooo, tak wcześnie rano a jak widzę posterunkowy już na posterunku i leje pałą gumową kogo się da :)). Szacunek, kolego od jedynek. Kiedy przychodzi zmiennik, by Pana zwolnić do domu?

pzdr.

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
-1

wawel24

#1570664

bo posterunkowych się przez ostatni tydzień tu namnożyło.

Nie przejmujmy się; publikuje się przecież własne spostrzeżenia/przemyślenia z potrzeby sumienia i ku pokrzepieniu i nauce - nie dla dropsów o smaku ohyda-eukaliptusowym.
Nic tak nie formatuje pozytwywnie szarej substancji, pod jeszcze nie kompletnie zaoranymi jarmułkami na tym portalu, jak Twoje teksty.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0
#1570684

Czego jak czego, ale agentury wszelakiej maści w Polsce, szczególnie w okresach przełomu, nie brakowało, przed  czym tak dobitnie ostrzegał Józef Piłsudski. Tym bardziej Autorowi należą się słowa uznania za rozwinięcie tematu coraz bezczelniejszego panoszenia się żydowskiej agentury w Polsce, który podjęła Warszawska Gazeta. Nic bowiem dobrego dla Polski nie wyniknie z przyzwolenia na jej niczym nie ograniczone działania w Polsce!

Nie chciałbym rozwijać tutaj wskazanej przez Autora kwestii negatywnego wpływu magnaterii w czasach saskich, a ściślej niektórych jej przedstawicieli. Wskazałbym raczej na decydującą wówczas rolę polityki dworu petersburskiego w utrącaniu prób jakichkolwiek reform podejmowanych przez oświeconych sarmatów. Nic się w tym względzie w polityce Rosji w stosunku do Polski nie zmieniło od tamtego czasu, a jeśli już to z czasem na coraz gorzej - często zresztą wbrew rosyjskiej racji stanu -  dlatego jakakolwiek równoprawna relacja z Rosją nie jest i nie będzie w przyszłości możliwa.

Pozdrawiam     

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

jan patmo

#1570688

To brzmi jak nazwa trunku - którym się upajają pislamiści. 

Ponoć 40 tysięcy agentów Mossadu działa w Polsce, a więc faktycznie kłębowisko, a Mateuszek sprowadza ich jeszcze więcej. 

Obawiam się, że polskich ochroniarzy nie wysłano na szkolenie do Izraela po to, aby jak podaje prasa, „pomagać izraelskiej policji w zabezpieczeniu bezpieczeństwa obywatelom Izraela”, ale po to, aby pomagać polskiej policji w zabezpieczeniu bezpieczeństwa obywatelom Izraela we właśnie tworzonym państwie Polin.

„Jakie są przyczyny takiego otwarcia RP na obcą agenturę i lobbystów? Naiwność? Jednoosobowe zarządzanie państwem? Słabość i brak niezależności służb? Sentyment do przyjaźni z lat szkolnych?”

No niezupełnie. Oni wiedzą, że nie są na swoim miejscu, że w wyniku szeregu uwarunkowań i przypadków sprawują władzę, ktorej sprawować nie powinni. Wiedzą, że nie są częścią narodu, który rzekomo reprezentują, ze są nowotworem, który się rozrasta i który przez organizm nigdy nie zostanie zaakceptowany z prostej przyczyny, ze sam nie czuje się częścią tego organizmu.

Mazowiecki, tak spięty jak petent, siedzący w garniturze i pod krawatem przy jednym stole z bandą żydów w swetrach i koszulkach polo, powinien być tak spięty przed suwerenem, którego i którego interesy powinien reprezentować, gdyby czuł się Polakiem. Tak jednak nie jest i zamiast tego ten rząd żydowskich szmat, który jest okupacyjnym rządem, a nie polskim, bierze stronę nie Narodu polskiego, a międzynarodowego żydowskiego syndykatu zbrodni, który właśnie Polskę i Ukrainę sobie upatrzył jako nie tylko kolonię, ale także siedzibę. Robią to z nadzieją na to, że nadal będą w Polinie rządzili i na związane z tym konfitury. Rządzili nie będą, a konfitury może się znajdą, ale też tylko tak długo, dopóki posłusznie będą wykonywali wszystkie rozkazy, tak jak to zrobili ci dwaj, którzy „negocjowali” z Izraelem. 
To są gnoje, którzy z Polski powinni zostać wywiezieni na taczkach z gnojówką, a nie zasiadać w rządzie, sejmie, senacie, prokuraturze, sądownictwie i na wszelkich wpływowych i intratnych stanowiskach w Polsce.

Organizm musi zwalczyć chorobę, albo zginąć. Innego wyjścia nie ma. 

Potrzebny i pouczający artykuł, 5.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-6
#1570693

Tylko trzeba zmienić przynętę, bo tą co promuje rząd pro koszerną za bardzo śmierdzi i nawet ryby nie dają się na nią nabrać. Prócz jednej flądry z miasta przy Bałtyku, która wciska innym i promuje i zachwala te pro koszerne paskudztwo 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1570694

Ale dzięki żydowskim "planom kolonizacyjnym" odnośnie zwłaszcza Ukrainy, kraj ten zwrócił się zdecydowanie przeciwko Rosji, co całkowicie zmieniło geopolityczną sytuację w tej części Europy (i nie tylko). Zdaję sobie sprawę, że rublołapy na samo tego wspomnienie dostają apopleksji!       

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

jan patmo

#1570701

Szemrany sąsiad nasz, chlubiący się zapluskwieniem swojego domostwa, wpuścił kolonię szczurów, które hasają swobodnie i po naszym podwórku oraz piwnicach.

A wypielęgnowany kocur naszego gospodarza ogląda sobie cały ten zgiełk przez szybkę na poddaszu.

Natomiast sympatyczna pani manicurzystka tłustych kotów, żona starego kolegi o szczurzym ryju, jest bezwzględnie najlepszym przyjacielem rodziny.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1570738

I co do tej apopleksji połączonej z "furią pały", nic się nie pomyliłem! 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

jan patmo

#1570751

Tu właściwie wypada tylko załamać ręce i wyć z rozpaczy.

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=23616&Itemi...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1570735

Jeszcze daleko pilnemu uczniowi do prześcignięcia mistrza, czyli Rosji!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

jan patmo

#1570752

 Oto jaki stosunek mają Żydzi do holokaustu.

Ważne tylko żeby strumień pieniędzy miał odpowiedni kierunek?

https://www.prawdaobiektywna.pl/polska/dwoch-uczniow-z-izraela-tanczylo-...

PS

Czy zapłaci li tylko grzywnę ~1000 ILS?

https://demotywatory.pl/4861884/Belgijka-rozsierdzila-Zydow-Pozowala-nag...

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

casium

#1570948

Natomiast nie przepadam za takimi tekstami chociaż blog to nie artykuł dziennikarza śledczego zatem całkiem na miejscu. Pisanie o Danielsie jest na tym etapie na jakim było pisanie o Owsiaku przed Matką Kurką. Tu był O! i tam był i tu się spotkał a tam pokazał. Aż się pojawił jeden bloger co dokładnie opisał gdzie się wyjmuje i jak kasę. I wszyscy się rzucili na gotowe, rozdmuchiwać i opisywać co już opisane. A potem zapał opadł bo okazało się ...legalne. I znów Matka Kurka był prekursorem gdy powiedział - hola! tak ogólnie to legalne ale w szczegółach! 

Przypadek Danielsa jest znacznie trudniejszy. Zobaczmy na sprawie łatwej do analizy: W sprawie Jedwabnego twierdzi,że to jego PRYWATNA opinia , motywowana RELIGIJNIE. I co z tym zrobić? Gdzieś obok jest inna rozwlekła , pełną szczegółów i emocji narracja , która ma jakoby dowodzić ,że SPRAWA WYJAŚNIONA,że Najważniejsi polscy politycy UZNALI I  PRZEPROSILI..Ale wcale nietrudno ją podważać więc się kolportuje w zaprzyjaźnionym "środowisku" . Powiedzmy,że dojdzie do ekshumacji i ona zmieni wiedzę o przebiegu zdarzenia - zaszkodzi to w czymś Danielsowi?

Niejasne finanse fundacji i lobbing jaki uprawia Daniels to niestety wpada w próżnię prawną spraw w Polsce od lat nieuregulowanych. 

Spotkania polityków z Danielsem (po co?) wcale im nie szkodzą. Są pozbawione tego ryzyka jakie towarzyszy całkiem oficjalnym i nieuniknionym , gdzie pani ambasador, czy pan prezydent "zaprzyjaźnionego kraju" ni z gruchy ni z pietruchy wyskoczy z Polakami mordującymi Żydów.  

Wszystko to przypomina stara grę w dobrego i złego policjanta. Takiej gry się nie łamie udowadniając że dobry policjant nie jest dostatecznie dobry (bo niby jak?) ale łapiąc złego na czymś  naprawdę złym.   

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1570955

Gdy w sierpniu ubiegłego roku pojawiły się informacje, że był na spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim, też zostało to odebrane z mieszanymi uczuciami. – Dziwna postać: zjawił się w Polsce, doradzał prezydentowi USA, przyjechał z Wielkiej Brytanii, był też w Izraelu. Taki spadochroniarz, który pojawił się znikąd i od razu zaczął ustawiać się w roli reprezentanta polskich Żydów – mówił wtedy naTemat Sergiusz Kowalski, przewodniczący polskiego oddziału najstarszej na świecie organizacji żydowskiej.

Pojawił się nawet w polskim Sejmie, gdzie opowiedział o tym, że jego rodzina pochodziła z Polski, a on czuje się i Polakiem, i Żydem. "Jest bez wątpienia najaktywniejszym współpracownikiem Mateusza Morawieckiego" – takie zbiera opinie.

TVΠ Korea @tvpiKorea

Pan Jonny Daniels jest bez wątpienia najaktywniejszym współpracownikiem Mateusza Morawieckiego.

3:38 PM - Feb 5, 2018

Marek Owczarz@Marcogor72

ktoś mi w końcu wyjaśni kim jest Jonny Daniels i czemu polski premier i prezydent oraz Rydzyk do niego jeżdzą na spotkania? Nowy król Polski?@kontrowersje @ChiefRob3 @smok05 @CesarzowaIwona @polskapartia @SedziaPolski

11:12 PM - Dec 27, 2017

Albert Rychard@Albert301271

Lobbing czy wrogi atak? Komu służy Jonny Daniels?#DoDyskusjihttp://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2017/12/lobbing-czy-wrogi-atak-ko...

8:04 PM - Feb 4, 2018

*

Cyt. „Spotkania polityków z Danielsem (po co?) wcale im nie szkodzą.”

Jak się spotka żyd z żydem to robi geszeft. A geszeft żydowi nie szkodzi. Ba, geszeft kreuje żyda c.b.d.u.

"Kim jest Jonny Daniels, tajemniczy PR-owiec, który ubrał w kipy połowę rządu PiS?"

PS

https://www.wprost.pl/tylko-u-nas/10118394/jonny-daniels-polakow-ktorzy-...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

casium

#1570993