WIDZĘ i.......

Obrazek użytkownika poeta
Blog

 

- 20 Listopada, 2017 - 06:33

mimo nowego dnia,to i u mnie ciemniutko za oknami, tak ciemno i mroczno jak widzę przyszłość Tuska zwanego  podobno Oskarem 

czekam z niecierpliwością artykułu na temat wizji Baby Wangi :)

trochę je znam, wiec tym bardziej jestem ciekawa :)

serdeczności :)

gość z drogi
Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/mpyton/kanclerz-merkel-wysyla-tuska-na-wojne-...

DOCZEKANIE:

Ja Baba Wanga mówię dziś 

o Tusku zwanym Oskarem.

on wiele grzechów ma za sobą.

on zasługuje na karę.

 

I kara surowa go nie minie!

Za zło, którego się dopuścił.

Za TO co złego przez lata czynił,

W piekielnej znajdzie się czeluści.

 

TAM miejsce dla takich jest jak on.

TAM diabli smołę już gotują.

TAM ci co plwają na OJCZYZNĘ swą, 

ognie piekielne POczują.

 

Ja Wanga Baba widzę wszystko.

Ja Wanga Baba się nie mylę.

Złoczyńców miejsce w Piekle jest !

TAM zły człek Oskar spędzi wieczność............

 

Choć słowa moje brzmią tylko chwilę.

 

                                     widzenie dnia 20.11. Anno Domini 2017

 

 

 

 

 

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:3)

Komentarze

gdyż gołym okiem widać, że malarz kominów o ksywie Oskar kiepsko skończy:

- przestanie być "Figurą" w eurokołchozie;

- czeka go zdrada protektorki;

- trafi przed Trybunał Stanu;

- gnębić go będzie prokurator;

- będzie zwiedzał miejsca odosobnienia;

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1553287

"oskarowi" tego życzę 

pozdrowienia wtorkowe

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1553334

"Tusk idzie na wojnę z Polską"

wszystko na to wskazuje i jeszcze ten

ALARM

pozdrowienia

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1553335

Idzie na wojnę z Polską Napisałaś Gościu Drogi, więc..... 
Niechaj Mówią Słowa Św. JP II:
 

" To nasz naród upokarza, to wypacza prawdę historyczną, kreując najeźdźcę z obrońcą.
Nie tylko prawem, ale i obowiązkiem jest, aby osoba odpowiedzialna za życie drugiej osoby, za wspólne dobro rodziny, czy państwa, z powodu szkodzenia przez napastnika, lub zagrażająca życiu wspólnemu, wobec agresora na naród, z konieczności obrony własnej, czy najbliższych, prowadziła do pozbawienia tego osobnika życia. 
W takim przypadku agresorowi, czy napastnikowi spowodowanie śmierci przypisane jest jemu samemu, który naraził się na nią własną agresją, czy napaścią." Jan Paweł II

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1553443