Korwin Mikke o seksedukatorach "Zabić kurwa tych ludzi "

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Idee

„Polskie niewolnice w Wielkiej Brytanii pozostawione bez pomocy”....”Polki są jednymi z najliczniej wykorzystywanych w Wielkiej Brytanii w charakterze współczesnych niewolnic - wynika z opublikowanych oficjalnych danych zgromadzonych przez resort spraw wewnętrznych tego kraju.”...(źródło )

Co najmniej 20 byłych i czynnych polityków, posłów, ministrów, sędziów i Lordów, jest na liście osób podejrzanych o molestowanie seksualne chłopców w latach 70-tych i 80-tych ubiegłego wieku. Trójka z nich prawdopodobnie została zamordowana. Zgłosiło się już ponad 140 ofiar- twierdzi brytyjski dziennik „The Daily Telegraph”. „...”Homoseksualni politycy podejrzani o udział w sieci pedofili, która miała być aktywnie chroniona przez brytyjski wywiad MI5, należą do trzech głównych partii w kraju – Partii Konserwatywnej, Laburzystów oraz Demokratycznych Liberałów (Lib Dem).  „...”Media usiłowały wówczas dociec tego, co dzieje się w „Elm Guest House”, ale służby specjalne wywarły na nie presję, by „nie zajmowały się tym tematem”. Dokumenty zaś, które zdołał na ten temat zebrać poseł Torysów Geoffrey Dickens i które złożył w 1983 r. w MSW, zniknęły. Teraz, gdy śledczy chcieli po nie sięgnąć, okazało się, że nikt nie wie gdzie są. Ponad 114 dokumentów uznano za „zaginione”. Albo zostały spalone, albo ktoś je przywłaszczył, prawdopodobnie w celu szantażu.„....”ewnętrzny audyt, przeprowadzony w resorcie zamiast zaginionych dokumentów ujawnił „szereg nowych informacji dotyczących aktów pedofilii, których mieli się dopuścić pracownicy MSW”. Dickens przekazał akta, które zawierały zeznania świadków, także ówczesnemu prokuratorowi generalnemu Sir Thomasowi Hetheringtonowi. Prokuratura także nie może ich dziś odnaleźć. „....”Sprawa jest poważna. Chodzi bowiem nie tylko o pedofilię, a także morderstwo. Co najmniej trzech chłopców, molestowanych seksualnie w „Elm Guest House” miało zostać zamordowanych.„...”Czterdziestokilkuletni mężczyzna o imieniu Nick, który był gwałcony przez posła Torysów w pensjonacie, twierdzi, że był świadkiem zabójstwa trzech chłopców. Jednym z nich miał być Martin.Jednego przejechali samochodem. Drugi został uduszony. Trzeci zmarł na oczach ministra. Mieli tak na oko między 10 a 14 lat”...(źródło ) 

„ Pedofilia oficjalnie uznana „...”Stało się to, przed czym ostrzegały środowiska prawicowe i katolickie, a co lewica wyśmiewała. Pedofilia została oficjalnie uznana za orientację seksualną przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne. Zdziwienie? Nie do końca... „...”W American Psychiatric Association można aktualnie zauważyć silny trend do normalizacji pedofilii. Naukowcy zastrzegają, że wykluczenie pedofilii z listy chorób nie oznacza jej akceptacji, lecz unikanie stygmatyzacji pedofili (identyczny argument używany był podczas głosowania nad usunięciem homoseksualizmu ze spisu chorób w roku 1973).“ „ ...(więcej )

Strona o charakterze pedofilskim nie narusza „standardów Facebooka „....”"Najseksowniejsze 4 5 i 6 latki" - tak nazywa się strona Facebooku, na której regularnie wrzucane są zdjęcia małych dziewczynek, a użytkownicy oceniają ich urodę. Bardzo często w bardzo niewybrednej formie. Mimo licznych zgłoszeń, administracja Facebooka. Ten sam profil wielokrotnie blokował użytkowników i treści krytyczne wobec homolobby. „...” Zapoznaliśmy się ze stroną zgłoszoną przez Ciebie, ale nie stwierdziliśmy, by naruszała ona Standardy Społeczności - taki komunikat od szefostwa amerykańskiego serwisu otrzymuje wielu użytkowników, którzy postanowili zgłosić stronę na Facebooku, publikującą zdjęcia kilkuletnich dziewczynek. Mimo ewidentnego jej charakteru (jeden z podpisów zdjęcia z oblaną mlekiem dziewczynką brzmi "wiek nie ma znaczenia"), strona nadal funkcjonuje.  ….(więcej 

Lekcje seksu dla czterolatka”...”Edukacji seksualnej powinny być poddane już małe dzieci – wynika z konferencji współorganizowanej przez MEN „.....”Już sześciolatek powinien rozumieć pojęcie „akceptowalny seks",”....”Była poświęcona prezentacji „standardów edukacji seksualnej w Europie", które WHO opracowałoz niemieckim Federalnym Biurem ds. Edukacji Zdrowotnej.„...”edukację należy rozpocząćprzed czwartym rokiem życia. W tym okresie dziecko należy nauczyć umiejętności, takich jak „rozmowa dotycząca prokreacji z wykorzystaniem określonego słownictwa". Dziecko powinno umieć też „wyrażać własne potrzeby, życzenia i granice, na przykład w kontekście zabawy w lekarza". „.....”Standardy WHO określają, co w dziedzinie seksu powinny umieć dzieci w kolejnych przedziałach wiekowych.Między 9. a 12. rokiem życia dziecko powinno nauczyć się już „skutecznie stosować prezerwatywy i środki antykoncepcyjne w przyszłości". Powinno też umieć „brać odpowiedzialność za bezpieczne i przyjemne doświadczenia seksualne". „.....”WHO radzi, by dziecko miedzy12. a 15. rokiem życia potrafiło samo zaopatrywać się w antykoncepcję. Zdaniem WHOmłodzieży w wieku powyżej 15. roku życia można dodatkowo wpoić „krytyczne podejście do norm kulturowych/religijnych w odniesieniu do ciąży, rodzicielstwa itp.". „...(więcej )

Grzegorz Górny „ Środowiska pedofilskie dążą również do obniżenia wieku prawnej dopuszczalności stosunków seksualnych „.....”Na Węgrzech zmniejszono niedawno do 14 lat wiek dzieci, które mogą brać udział w filmach pornograficznych. W Danii z kolei obniżonogranicę wieku, od której seks nie jest już zakazany, do lat 12.”...”W tym samym kraju na skutek ostrego protestu ruchu obrońców zwierząt zakazano pornografii o charakterze zoofilskim. „...(więcej ) 

„Czy za dwadzieścia lat pedofilia nie stanie się norma jak homo małżeństwa„....” Oburzenie homolobby wywołał amerykański, konserwatywny showman radiowy Rush Limbaugh, który porównał ruch na rzecz uznania społecznego dla pedofilii do ruchu na rzecz poparcia małżeństw homoseksualnych. A do tego stwierdził, żelewica może – krok po kroku – taki projekt przepchnąć „...(więcej ) 

Grzegorz Górny „Jednocześnie w świecie akademickim i kulturze masowej rozpowszechnia się klimat przyzwolenia na traktowanie dziecka jako obiektu seksualnego. „....”holenderski działacz gejowski i seksuolog dr Frits Bernard. To on ukuł pojęcie tzw. pedofilii pozytywnej, twierdząc, że współżycie z dorosłymi wyzwala w dzieciach osobowość i wspiera ich rozwój emocjonalny. Zapytany przed śmiercią, jaki czynnik może spowodować społeczną akceptację pedofilii, odpowiedział jednym słowem: "czas" …..(więcej

Bogdan Dobosz „lewicowy dziennik „Libération” promował jeszcze w 1977 roku „narodziny Frontu Wyzwolenia Pedofilów” (FLIP), publikując materiały zachęcające do refleksji nad depenalizacją pedofilii. W tym samym roku ten sam dziennik opublikował pedofilski coming out pisarza Gwidona Hocquenghema, kolejnego bojownika 68’, wcześniej współzałożyciela Homoseksualnego Frontu Akcji Rewolucyjnej. Pisarz w wywiadzie proponował odbieranie pociech matkom, które „wyobrażają sobie, że mają wyłączne prawo do swoich dzieci „...(więcej

Marzena Nykiel „.”W krótkim czasie zręczna i bystra kampania medialna może przemienić wspólnotę gejowską w matkę chrzestną cywilizacji zachodniej— pisał Marshall Kirk w 1987 r. na łamach gejowskiego pisma „Guide Magazine”. Swoje abecadło homopropagandy rozwinął w wydanej dwa lata później książce „Po balu. Jak w latach 90. Ameryka pokona swój strach i nienawiść wobec gejów”. ...”Aby skutecznie przebić się z przekazem, trzeba dotrzeć do najbardziej konserwatywnych struktur za pomocą mediów i „pożytecznych idiotów”. Jak to zrobić? Bardzo prosto:wykorzystać film i telewizję, atakować Kościoły”.Przepisy szczegółowe mówią o tym, by wplatać wszędzie wątki homoseksualne, zwłaszcza w filmach, reklamach, literaturze, programach telewizyjnych, pismach kolorowych. Przy rozmiękczaniu przekazu medialnego, należy budować front walki z Kościołem – ośmieszać, pomawiać, kompromitować, lekceważyć, mówić o zacofaniu i zaściankowości. Gdy już uda się osłabić jego autorytet, oddawać głos pseudo-katolikom, którzy będą mówić o tolerancji, zgodności też tu nieustanną walkę z Kościołem katolickim. Lobby homoseksualne podkopuje jego autorytet, wyciąga na wierzch bolesne, ale jednostkowe skandale i rozdmuchuje je do monstrualnych rozmiarów, przedstawia Kościół jako średniowieczny zaścianek, który nie nadąża za nowoczesną psychologią. „...(więcej )

Minister Fuszara popiera kazirodztwo „Jan Hartman wezwał do dyskusji o „tabu kazirodztwa”. Wszyscy pytani o to politycy potępili wypowiedź Hartmana. Jednak minister polskiego rządu M. Fuszara taką dyskusję o kazirodztwie już podjęła J. Hartman tylko wzywał do podjęcia dyskusji na temat kazirodztwa. Minister Fuszara taką dyskusję już podjęła. Było to na konferencji naukowej "Nienormatywne praktyki rodzinne" na Uniwersytecie Warszawskim w maju 2012 roku. Konferencję zorganizowało Koło studentów gender / queer.  Minister Fuszara powiedziała tamm.inn.:"Pytanie, które na Zachodzie się w tej chwili stawia dotyczy innej takiej normy która jest rzadko dyskutowana, i uważana jest zwykle za niepodważalną, to znaczy zakaz kazirodztwa. I on jest w tej chwili dyskutowany w Wielkiej Brytanii i w Niemczech. ... Przede wszystkim podważa się sens utrzymywania zakazu kazirodztwa w kontekście rodzeństwa. I pytanie o to, czy w dzisiejszych czasach rzeczywiście taki jest sens utrzymywania zakazu małżeństwo między rodzeństwem. Z jednej strony mówi się, że ten podstawowy powód , dla którego takie zakazy zwykle obowiązują, czyli obawa o zdrowie dalszych generacji (tu na twarzy prelegentki pojawił się szeroki uśmiech) po pierwsze, daje się wyeliminować. Po drugie jest problemem nie tylko takich związków, a po trzecie w tej chwili podważa się jakby w ogóle sensowność takiego argumentu, ponieważ tu znowu musielibyśmy się odwoływać do tego, że tylko pewna norma potomstwa ma decydować o tym, w jakie związki ludzie między sobą mogą wchodzić, a przecież takich norm nie można z gówy jakby ustalać i odbierać innym osobom tutaj możliwości istnienia"... ..(wiecej ) 

Jan Hartman, kiedyś profesor, dziś polityk i jeden z liderów "Twojego Ruchu" Janusza Palikota na blogu portalu tygodnika "Polityka" wieszczy upadek "kazirodczego tabu".....”"legalizacja takich stosunków mogłaby doprowadzić do zwiększenia liczby par kazirodczych", ale "trudno zakładać, aby miało to jakiś dewastujący wpływ na życie ludzi, którzy na takie związki by się skusili, jakkolwiek dla innych członków rodziny świadomość o istnieniu takiej relacji w rodzinie może być trudna". Polityk Palikota przekonuje też, że "jeśli udaje się powiązać harmonijnie miłość macierzyńską albo bratersko-siostrzaną z miłością erotyczną, to osiąga się nową, wyższą jakość miłości i związku". „....”Ostatnio poważne państwa zaczynają przyglądać się swojemu surowemu prawu i zastanawiać się nad jego liberalizacją. Ostatnio Rada Etyki, organ doradczy rządu Niemiec, zaapelowała o zmianę prawa i dopuszczenie stosunków pomiędzy przyrodnim rodzeństwem, które nie wychowywało się razem. Nie jest więc tak, że nikt o tym dotychczas nie mówił publicznie. Jak dotąd drażliwa sprawa spoczywa jednak prawie wyłącznie na barkach artystów. Pomijając greckie i nie tylko greckie mity, mamy więc odważne interwencje artystyczne, otwierające nas na tę tematykę i dodające odwagi debacie publicznej, której bodajże jednak nigdy, aż do dziś, na serio nie podjęto. „....”W wolnym społeczeństwie nie wymagamy już od nikogo, aby w życiu prywatnym praktykował takie czy inne obyczaje, a od tego czy owego się powstrzymywał. Zgorszenie możliwe jest tylko co najwyżej publicznie. Argumenty obyczajowe mogą mieć siłę perswazyjną, lecz nie nadają się na uzasadnienie zakazów. „....”Czy powinniśmy zamykać drogę do takiego szczęsnego fenomenu, nawet jeśli statystycznie (w co wierzę!) związki kazirodcze są bardziej psychicznie obciążające, a nawet złe i toksyczne niż związki normalne? Swoją drogą, jeśli najczęściej są toksyczne, to raczej dlatego, że są zakazane, a nie odwrotnie. Nie mówię, że jestem za legalizacją związków kazirodczych. Twierdzę tylko, że warto rozpocząć dyskusję na ten temat.”. ...(więcej ) 

Palikot „Inicjacja seksualna jest w 13-tym roku życia. To jest typowa katolicka obłuda, że jest niedozwolona. Zmieńmy prawo. „ ...(więcej ) 

Palikot „Jeśli już mówimy o legalizacji, to czy nie za bardzo Ruch Palikota odleciał chcąc zalegalizować sutenerstwo? - O legalizacji sutenerstwa mówił rzecznik Ruchu Palikota Andrzej RozenekAle ja się z nim zgadzam”....(więcej ) 

Żadne z imion należących do członków rodziny królewskiej, gwiazd sportu, kina czy muzyki nie cieszy się taką popularnością jak godność islamskiego proroka.Jak wynika z badań przeprowadzonych na Wyspach przez serwis internetowy BabyCenter, Mohammed zanotował skok w rankingu aż o 27 miejsc w stosunku do danych z 2013 roku.
To już kolejne badanie, które potwierdza znaczący wzrost liczby muzułmanów żyjących w Wielkiej Brytanii....(źródło )

Jarosław Kaczyński „Nie możemy się poddać, jesteśmy silnym Narodem, jesteśmy dumnymi Obywatelami, jesteśmy wolnymi Polakami. Już nie raz udowodniliśmy, że potrafimy się jednoczyć w tych przełomowych momentach. Dlatego 13 grudnia, gdy przez ulice Warszawy przejdzie pochód obywatelski, wtedy nie może zabraknąć żadnego z Was „....(źródło )

Zanussi „ Chrześcijaństwo odpowiedzią na dzisiejsze czasy „.....”Reżyser Krzysztof Zanussi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” opowiadał o swoim nowym filmie „Ciało obce”, w którym ukazuje życie kobiet w nowoczesnych korporacjach. Film ten, jak twierdzi reżyser, nie spodobał się polskiemu światkowi filmowemu. „...”Film „Ciało obce” nie jest poprawny politycznie, bo opowiada o katoliku niszczonym w korporacji. Przedstawia też negatywnie wizerunek współczesnej, polskiej kobiety biznesu. – Fala cywilizacyjna, która przyszła z Zachodu, przyniosła emancypację. Ale kobiety ucierpiały wtedy najbardziej, bo wiele z nich bezkrytycznie uwierzyło w te nowe reguły – powiedział Zanussi. Jak, zdaniem reżysera, wygląda ów model kobiety w biznesie? – To model kobiety (…), która ma być jak mężczyzna, tylko bardziej bezwzględna. Tego chce radykalny odłam feminizmu, który żąda zacierania różnic między płciami we wszystkich kwestiach. A jestem przekonany, że to napięcie między płciami jest czymś bardzo konstruktywnym dla świata – stwierdził. 
Zdaniem reżysera, dzisiejszym czasom najlepiej odpowiada „chrześcijańska doktryna społeczna, która ma wielką siłę”. Twierdzi jednak, że obecnie w polskich elitach dominują przekonania antychrześcijańskie. – Taka fala się podnosi (…), ale początkowo było to niezauważalne prawie. Do wartości chrześcijańskich odwoływali się też niekatolicy, np. Bronisław Geremek czy Adam Michnik. Ale teraz fala idzie w przeciwną stronę i jest bardzo mocna. Dlatego żartuję w filmie z zakazu noszenia oznak przynależności wyznaniowej. Bo to jest jedno ze sztandarowych haseł tego nurtu, o którym mowa: nie można dopuścić, żeby gdzieś wisiały krzyże.”....(źródło ) 
 

Gabriele Kuby” Globalna rewolucja seksualna”...”Likwidacja wolności w imię wolności”...”Przedmowa

Fragmnety”...”(...) Jeśli popatrzymy trzeźwo na stan naszego społeczeństwa, na rozbite rodziny, na matki i ojców samotnie wychowujących dzieci, na młodych z głębokimi zranieniami duchowymi, na miliony uzależnionych od pornografii, na miliony wykorzystywanych seksualnie dzieci, na miliony dzieci zabitych w wyniku aborcji i na nasze własne życie, jeśli popytamy nauczycieli, lekarzy, psychiatrów, terapeutów, pracowników socjalnych i pracowników urzędów do spraw młodzieży, to „szczęście” tego rodzaju wydaje się przerażająco dalekie od wolności. Traktujemy młodość jako gwarancję szczęścia, ale tworzymy społeczeństwo, w którym jest coraz mniej śmiejących się dzieci i coraz więcej smutnych starszych.
To wszystko widać jak na dłoni. Szuka się więc przyczyn tego i dyskutuje na ich temat, ale bodaj najważniejsza przyczyna pozostaje tematem tabu: jest nią rozregulowanie norm seksualnych, prowadzące do erotyzacji społeczeństwa. Ponieważ te normy należą do jego „systemu operacyjnego”, są one w każdym społeczeństwie chronione przez sankcje społeczne i prawne. O ile dotychczas głównym miernikiem normalności była monogamia, o tyle teraz jej miejsce zajmują permisywne normy hedonizmu i promiskuityzmu seksualnego, których panowanie narzuca się społecznie i prawnie pod hasłami równości i tzw. antydyskryminacji.
Bajka Andersena Nowe szaty cesarza to genialne ujęcie zakazu przyjmowania rzeczywistości takiej, jaka jest, jej tabuizacji. Tabu pojawia się wtedy, gdy mówienie prawdy zagraża strukturom władzy, która jednak właśnie wskutek tego odcięcia się od prawdy i tak musi wcześniej czy później upaść.
W bajce oszuści wmawiają cesarzowi, że potrafi ą uszyć najpiękniejsze w świecie odzienie, obdarzone tą cudowną właściwością, że będzie ono niewidzialne dla każdego ewidentnego głupca oraz dla wszystkich, którzy nie nadają się na swój urząd. Zatem stwierdzenie, że to, co rzeczywiście nie istnieje, nie istnieje, będzie miało dotkliwe konsekwencje. Dlatego też sam cesarz, który nie chciałby stracić tronu i okazać się głupcem, łapie się na lep oszustów. Wszyscy dają się wplątać w sieć kłamstwa i wzajemnie się upewniają, że widzą to, czego nie ma. Cesarz popada w sytuację przymusu, w której każdy wie, że kłamie. I tylko dziecko odważa się zawołać: „Patrzcie, cesarz jest całkiem nagi!”. Nie ma ono żadnego urzędu do stracenia i żadnej opinii do nadszarpnięcia…
W tej książce przyjmuję właśnie postawę dziecka, opisując demoralizację przez władzę polityczną – demoralizację w podwójnym tego słowa znaczeniu: dobro zostaje nazwane złem, a zło dobrem (demoralizacja poprzez kłamstwo), tak że odbiera się ludziom punkt orientacyjny i odwagę do realizacji powołania do miłości (demoralizacja poprzez zniechęcenie). Opisuję globalną rewolucję seksualną, która postawiła sobie za cel zniszczenie przekazanych przez tradycję systemów wartości wszystkich kultur i religii; ukazuję jej ideowych pionierów, począwszy od rewolucji francuskiej aż do postmodernistycznej ideologii genderowej Judith Butler; wsparcie udzielane agendom tej rewolucji przez międzynarodowe elity polityczne; jej totalitarne oblicze, widoczne na przykład w dokumencie programowym Zasady z Yogyakarty; konkretne formy forsowania ideologii genderowej w społeczeństwie aż po, motywowane politycznie, zmiany języka; zarazę pornografii, przed którą nie chroni się już dzieci i młodzieży; ruch homoseksualny jako aktywny motor napędowy tej rewolucji. Choć zdaję sobie sprawę, że dyskusja o istotnych aspektach tego ruchu nie jest już dziś możliwa bez narażania się na osobiste przykre konsekwencje, w tym obszernym rozdziale przedstawiam fakty, wyniki badań naukowych i moje własne zastrzeżenia. Osobno omawiam chrześcijański stosunek do homoseksualizmu i postawę Kościołów wobec roszczeń ruchu homoseksualnego. Rozdział pod tytułem Edukacja seksualna w szkole i przedszkolu dowodzi szczegółowo, że obligatoryjna szkolna pedagogika seksualna dzieci i młodzieży to aktywna inicjacja do seksualności hedonistycznej, wskutek czego w młodych nie rozwijają się hierarchie wartości i postawy umożliwiające małżeństwo i rodzicielstwo. W przedostatnim rozdziale pokazuję na konkretnych przykładach, że rewolucja seksualna oznacza w sferze politycznej atak na podstawowe wolności demokratyczne, atak skierowany zwłaszcza przeciw chrześcijanom. Wszystko to prowadzi w ostatnim rozdziale do właściwej intencji książki: ostrzeżenia przed nowym totalitaryzmem, który w imię wolności niszczy wolność.
Czytelnik ma prawo wiedzieć, z jakiego punktu widzenia autorka wychodzi. Otóż jako socjolog obserwuję tendencje rozwojowe w społeczeństwie; jako matka trojga dzieci angażuję się w walkę o przyszłość następnych pokoleń; jako katoliczka (od 1997 roku) staram się żyć tak, jak wierzę. Do tego dochodzi życzliwość wobec każdego człowieka, nawet gdy nie podzielam jego poglądów, a on moich. (...)

3. Nowy, „miękki” totalitaryzm?

Wydaje się, że nasze dzisiejsze stosunki są odległe o lata świetlne od nazistowskiego i komunistycznego systemu terroru. Niemniej należy stwierdzić, że pole wolności staje się coraz węższe. Zauważają to najpierw ci, których wartości stają na drodze „możnych tego świata” – dziś są to przede wszystkim chrześcijanie. Włoski pisarz Ignazio Silone, były komunista, wypowiedział myśl: „Nowy faszyzm nie powie: »Jestem faszyzmem«; on powie, że jest antyfaszyzmem” [cyt. w: F. Bondy, Pfade der Neugier, Zürich 1988]. Nie ma dziś żadnego dającego się pokazać palcem państwowego reżimu, który dążyłby wyraźnie do panowania nad światem, ale istnieją „globalne sieci” reprezentowane przez agendy o jednolitym, wszędzie tym samym obliczu.
Wydaje się, że nie ma takiej państwowej ideologii, której uznawanie wymuszano by siłą, ale to złudzenie: nowa genderowa ideologia ugruntowała się mocno w polityce i na uniwersytetach, jakkolwiek de facto najskuteczniej działa w ukryciu. Choć społeczeństwo prawie nie zna tego pojęcia, jest – i to jako całość – po cichu „genderyzowane”. Jak każda ideologiczna utopia, gender chce stworzyć „nowego człowieka”: takiego, który sam siebie kształtuje według własnego upodobania.
Obecnie nie tępi się w Europie jawnie żadnych grup ludności, ale jest ukryty wyjątek: co roku na całym świecie ponad 40 milionów dzieci zostaje przed urodzeniem zabitych w łonach swych matek.
Istnieje zasadniczy porządek demokratyczny, ale istnieją też niekontrolowane przez społeczeństwo siły, które sprawują władzę nad wyborcami i nad wybranymi przez nich politykami: mass media i oligarchia finansowa.
Nie ma dziś żadnej „jedynie słusznej” partii, ale coraz więcej ludzi czuje, że rządzące partie ich nie reprezentują, co wyraża się w rozczarowaniu polityką i w malejącej frekwencji wyborczej.
Nie istnieje żadne ministerstwo propagandy takie jak w III Rzeszy, ale ma miejsce coraz większe ujednolicenie mass mediów, które jednomyślnie propagują rozregulowanie norm seksualnych.
Nie ma urzędu cenzury państwowej, ale jest państwowa i uniwersytecka polityka językowa, która forsuje zasady „nowego języka” w celu stworzenia nowego, „genderowego” człowieka.
Nie ma systemu tajnych służb i jawnej policji stosujących terror, ale wskutek cyfrowego gromadzenia danych stajemy się ludźmi „przezroczystymi”, którym nie pozostawia się już żadnej niszy prywatności – to wstęp do zupełnie nowych form totalitarnej obserwacji i kontroli.
Nie ma sfanatyzowanych mas ludzkich manipulowanych przez przywódcę, ale są zatomizowani, wykorzenieni ludzie, których na razie jeszcze manewry finansowe państwa pozwalają utrzymać w ryzach, ale ich potencjał radykalizacji w przypadku krachu gospodarczego jest nieobliczalny.
Nie ma zakazu wyznawania religii, ale wolność religijna jest chyłkiem redukowana w imię „antydyskryminacji” i podważa się warunki społeczne przekazywania wiary następnym pokoleniom.
Tendencje totalitarne zmieniły kostium i ukazują się dziś w przebraniu wolności, tolerancji, sprawiedliwości, równości, antydyskryminacji i wielości – ideologiczne ruchome dekoracje, które przy dokładniejszym spojrzeniu okazują się pojęciami okaleczonymi i wypaczonymi.
Te procesy są globalne i przeprowadzane w międzynarodowych instytucjach przez wpływowe lobbies. Jądrem tej globalnej rewolucji kulturowej jest rozkład norm seksualnych. Tak jak deregulacja rynków fi nansowych wywołuje nienasyconą pogoń bogatych za coraz większymi pieniędzmi i coraz większą władzą, tak też deregulacja norm seksualnych wywołuje nienasyconą żądzę zaspokojenia seksualnego. Zniesienie ograniczeń moralnych seksualności wydaje się przyrostem wolności, ale prowadzi ostatecznie do niezdolności wiązania się z innymi ludźmi i nawiązywania z nimi twórczych relacji, a tym samym do ruiny struktur podstawowych dla egzystencji społeczeństwa.
Ten, kto dziś na gruncie politycznym, akademickim, medialnym, a nawet kościelnym przedstawia racje za tym, że akt seksualny należy wyłącznie do małżeńskiej relacji mężczyzny i kobiety i że powinien być otwarty na przyjęcie dzieci; kto naukowo rozważa kwestię źródeł, ryzyka i skutków stosunków nieheteroseksualnych albo nawet wręcz przeciwstawia się strategiom rozregulowania seksualnego, naraża się na niebezpieczeństwo wykluczenia z publicznej debaty, napiętnowania obelżywymi słowami, utraty pozycji zawodowej, mobbingu i dyskryminacji, w wieloraki sposób, przez określone grupy interesów. Penalizacja pod zarzutem takich karalnych czynów, jak „homofobia”, „mowa nienawiści” czy naruszanie praw antydyskryminacyjnych, to już w niektórych krajach rzeczywistość – a ich liczba będzie z pewnością rosnąć.
Czy ci, którzy zapewne uważają się za stojących po stronie dobra, gdy dziś tak mężnie potępiają państwowy terror minionego stulecia, są tak samo gotowi przeciwstawić się rosnącemu ograniczaniu wolności w naszych czasach? Granica między opowiadaniem się za wolnością a rezygnacją z niej wyraża się w gotowości zapłacenia za nią dziś ceny, której ona wymaga, a nie w przyłączaniu się do śpiewającego unisono chóru. (…)....(źródło )  
--------- 
Ważne 

Bogdan Dobosz „lewicowy dziennik „Libération” promował jeszcze w 1977 roku „narodziny Frontu Wyzwolenia Pedofilów” (FLIP), publikując materiały zachęcające do refleksji nad depenalizacją pedofilii. W tym samym roku ten sam dziennik opublikował pedofilski coming out pisarza Gwidona Hocquenghema, kolejnego bojownika 68’, wcześniej współzałożyciela Homoseksualnego Frontu Akcji Rewolucyjnej. Pisarz w wywiadzie proponował odbieranie pociech matkom, które „wyobrażają sobie, że mają wyłączne prawo do swoich dzieci „...(więcej

Minister Fuszara popiera kazirodztwo „Jan Hartman wezwał do dyskusji o „tabu kazirodztwa”. Wszyscy pytani o to politycy potępili wypowiedź Hartmana. Jednak minister polskiego rządu M. Fuszara taką dyskusję o kazirodztwie już podjęła J. Hartman tylko wzywał do podjęcia dyskusji na temat kazirodztwa. Minister Fuszara taką dyskusję już podjęła. Było to na konferencji naukowej "Nienormatywne praktyki rodzinne" na Uniwersytecie Warszawskim w maju 2012 roku. Konferencję zorganizowało Koło studentów gender / queer.  Minister Fuszara powiedziała tamm.inn.:"Pytanie, które na Zachodzie się w tej chwili stawia dotyczy innej takiej normy która jest rzadko dyskutowana, i uważana jest zwykle za niepodważalną, to znaczy zakaz kazirodztwa. I on jest w tej chwili dyskutowany w Wielkiej Brytanii i w Niemczech. ... Przede wszystkim podważa się sens utrzymywania zakazu kazirodztwa w kontekście rodzeństwa. I pytanie o to, czy w dzisiejszych czasach rzeczywiście taki jest sens utrzymywania zakazu małżeństwo między rodzeństwem. Z jednej strony mówi się, że ten podstawowy powód , dla którego takie zakazy zwykle obowiązują, czyli obawa o zdrowie dalszych generacji (tu na twarzy prelegentki pojawił się szeroki uśmiech) po pierwsze, daje się wyeliminować. Po drugie jest problemem nie tylko takich związków, a po trzecie w tej chwili podważa się jakby w ogóle sensowność takiego argumentu, ponieważ tu znowu musielibyśmy się odwoływać do tego, że tylko pewna norma potomstwa ma decydować o tym, w jakie związki ludzie między sobą mogą wchodzić, a przecież takich norm nie można z gówy jakby ustalać i odbierać innym osobom tutaj możliwości istnienia"... ..(wiecej )

Lekcje seksu dla czterolatka”...”Edukacji seksualnej powinny być poddane już małe dzieci – wynika z konferencji współorganizowanej przez MEN „.....”Już sześciolatek powinien rozumieć pojęcie „akceptowalny seks",”....”Była poświęcona prezentacji „standardów edukacji seksualnej w Europie", które WHO opracowałoz niemieckim Federalnym Biurem ds. Edukacji Zdrowotnej.„...”edukację należy rozpocząćprzed czwartym rokiem życia. W tym okresie dziecko należy nauczyć umiejętności, takich jak „rozmowa dotycząca prokreacji z wykorzystaniem określonego słownictwa". Dziecko powinno umieć też „wyrażać własne potrzeby, życzenia i granice, na przykład w kontekście zabawy w lekarza". „.....”Standardy WHO określają, co w dziedzinie seksu powinny umieć dzieci w kolejnych przedziałach wiekowych.Między 9. a 12. rokiem życia dziecko powinno nauczyć się już „skutecznie stosować prezerwatywy i środki antykoncepcyjne w przyszłości". Powinno też umieć „brać odpowiedzialność za bezpieczne i przyjemne doświadczenia seksualne". „.....”WHO radzi, by dziecko miedzy12. a 15. rokiem życia potrafiło samo zaopatrywać się w antykoncepcję. Zdaniem WHOmłodzieży w wieku powyżej 15. roku życia można dodatkowo wpoić „krytyczne podejście do norm kulturowych/religijnych w odniesieniu do ciąży, rodzicielstwa itp.". „...(więcej ) 
---------- 
Mój komentarz

Jaki są granice przemocy seksualnej wobec dzieci socjalistycznego reżimu III RP obecnie identyfikowanego z Tuskiem i Kopacz. W tej chwili mamy do czynienia z seksualnymi gwałtami psychicznymi i emocjonalnymi jakich dokonują w polskich szkołach lewaccy seksedukatorzy gender .Ale jeśli ktoś myśli ze na tym koniec to się grubo myli .Bo pedofile planują dokonywania fizycznych gwałtów seksualnych na na polskich i nie tylko polskich dzieciach , siłą odbieranych rodzicom, którzy by chcieli swoje dzieci przed gwałceniem przez pedofilów gender uchronić 

„ W tym samym roku ten sam dziennik opublikował pedofilski coming out pisarza Gwidona Hocquenghema, kolejnego bojownika 68’, wcześniej współzałożyciela Homoseksualnego Frontu Akcji Rewolucyjnej. Pisarz w wywiadzie proponował odbieranie pociech matkom, które „wyobrażają sobie, że mają wyłączne prawo do swoich dzieci „...(więcej

Jak widzimy lewacy , pedofile roszczą sobie większe prawo do dzieci niż rodzice . Proszę zwrócić uwagę na pedofilski charakter rządu Kopacz ,a wcześniej Tuska. 

Wypowiedź Korwian Mike oczywiście najlepiej wysłuchać w kontekście i na filmie video,który pod spodem umieściłem . 
Rodzi się pytanie , jakie są granice gwałtu seksualnego emocjonalnego , intelektualnego a w końcu fizycznego , których przekroczenie uzasadniałoby przemoc fizyczna rodziców w stosunku do gwałcicieli w ramach obrony koniecznej. Czy już w momencie , kiedy pedofil , przestępca seksualny zwany często dla niepoznaki seksedukatorem w szkole molestuje seksualnie polskie dziecko, małą polską dziewczynkę każąc jej dotykać i bawić się sztucznym fallsusem , czy dopiero wtedy , kiedy jak postulują to pedofile za kilka lat pedofile , seksedukatorzy będą fizycznie gwałcić dzieci w szkołach w ramach jakiś obłąkanych orgii edukacyjnych . 

Lewactwo to żyjący w „oparach obłędu „ fanatycy oddani bez reszty , bez rozumnie wyznawanej przez siebie religii politycznej , jak jest polityczna poprawność i gender. I musimy wiedzieć ,że ci chorzy , obłąkani ludzie gotowi są do popełnienia każdej niegodziwości, każdej zbrodni w imię swoje lewackiej religii . Czego najlepszym przykładem, jest ogrom krzywd jakie już w tej chwili wyrządzają polskim dzieciom . 

video"...Zabić kurwa tych ludzi." - Janusz Korwin-Mikke ostro nt. ustroju niewoliczego i seks-edukacji
video Łódzkie spotkanie z Krystyną Pawłowicz - wykład o gender
Marek Mojsiewicz
Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka 
Marek Mojsiewicz Twitter 
Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „
rozdziały 1
„ Dobre złego początki „ Na końcu którego będzie o bogini Kali „ Nie należy nerwosolu pić na oko „ O rzeźbie Niosącego Światło Impreza u Starskiego „ Tych filmów już się oglądać nie da „ 7. „ Mutant „ „ Anne Vanderbilt „ „ Fenotyp rozszerzony.amborghini„ 10. „ Spisek w służbach specjalnych „ 
Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . Facebook „ Klechda Krakowska
Ci z Państwa , którzy chcieliby wesprzeć finansowo moją działalność blogerską mogą to zrobić wpłacając dowolną kwotę w formie darowizny na moje konto bankowe
Nazwa banku Kasa Stefczyka , Marek Mojsiewicz , numer konta 39 7999 9995 0651 6233 3003 0001 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:13)

Komentarze

... przemoc wobec dzieci?!?

Otóż absolutnie LIBERALNEGO - "socjalizm" bowiem bez kwantyfikatora to tylko wata słowna (którą tak kochają prowokatorzy i świry w rodzaju Korwina).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#1453872

... problemach rodziny w liberaliźmie ("socjaliźime" wedle zaczadzonych korwinowską propagandą), a to jedna z takich rzeczy:

http://bez-owijania.blogspot.com/2009/07/takie-tam-w-sam-raz-na-sezon-og...

Może to kogoś zainteresuje.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#1453873

W USA bedzie bardzo trudno odmowic szczepienia dzieci nawet z powodu pogladow religijnych. Rzad bardzo naciska na to twierdzac ze to z powodu chorob zakaznych.

Ja sie tylko zastanawiam dlaczego akurat teraz i takim wielkim naciskiem.  Cos mi tu

smierdzi. Jesli nie zaszczepisz dziecka to nie wejdzie do szkoly. Ot wolnosc i demokracja.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

casey

#1464319