Aktorzy nie wytrzymali antysemityzmu, czyli hucpy w Teatrze Starym cd.

Obrazek użytkownika tequila
Kraj

Ostatnie wydarzenia w Teatrze Starym w Krakowie upewniły mnie, że Zdrojewski rękami Klaty niszczy scenę narodową.
Teatr narodowy staje się teatrem POlitycznym - przybudówką PO !!!
Pozwalam sobie przytoczyć szokujące cytaty:

Jeszcze we wtorek o godz. 13.30 na stronie internetowej teatru można było znaleźć w obsadzie "Nie-Boskiej komedii" nazwiska Bolesława Brzozowskiego, Anny Dymnej, Mieczysława Grąbki, Tadeusza Huka, Ryszarda Łukowskiego, Jacka Romanowskiego i Krzysztofa Zawadzkiego. Dwie godziny później zniknęły i obsada zmalała z 18 do 11 osób.

Niestety pozostali w obsadzie: Juliusz Chrząstowski / Zygmunt Józefczak / Urszula Kiebzak / Ewa Kolasińska / Błażej Peszek / Anna Radwan-Gancarczyk / Michał Majnicz / Krzysztof Zarzecki / Marta Nieradkiewicz / Paulina Puślednik / Szymon Czacki

Aktorzy nie chcą mówić pod nazwiskami o powodach rezygnacji. Wiemy jednak nieoficjalnie, że nie chcieli brać udziału w spektaklu, który - wszystko na to wskazuje - jest wielką prowokacją, niemającą nic wspólnego z tekstem wieszcza, ani z inscenizacją jego tragedii, wystawioną na tej scenie w 1965 roku przez Konrada Swinarskiego.

Spektakl od półtora miesiąca powstaje bez scenopisu. W sztuce nie ma też postaci z dramatu. Zdania, jakie padają, są efektem improwizacji aktorów na temat POLSKIEGO ANTYSEMITYZMU, rzekomo obecnego w inscenizacji Swinarskiego. - Ani raz nie pracowaliśmy z tekstem Krasińskiego, ale uczestniczyliśmy w kolejnych prowokacjach, z których miała się wyłonić teza o współodpowiedzialności narodu polskiego za antysemityzm - mówi jeden z aktorów.

Podczas prób zacierają się granice między teatrem i rzeczywistością. Artyści, prowokowani do prywatnych wypowiedzi, otrzymują je potem jako tekst sztuki. Uwaga jednej ze starszych aktorek: "Zostawmy w ogóle Swinarskiego, to w tym teatrze świętość", była kontrowana przez młodego aktora: "Gówno, nie świętość!". W dyskusjach plącze się Swinarski, Jedwabne, film "Pokłosie". Wszystko w ramach realizacji "Nie-Boskiej komedii" Krasińskiego.

a teraz najlepsze (najohydniejsze):

W jednej ze scen młody aktor mówi: "Zygmunt Krasiński napisał »Nie-Boską komedię«, która jest straszliwym paszkwilem na Żydów, to sztuka antysemicka". Następnie każdy z tej grupy przedstawia się z imienia i nazwiska i mówi: "W związku z tym, że »Nie-Boska komedia« jest tekstem antysemickim, nie chcę być Polakiem, chcę być Żydem". Tylko jedna aktorka się wyłamuje: "Jestem Polką, to reżyser kazał mi mówić, że jestem Żydówką, ale ja tego nie zrobię". Po czym grupa młodych rozbiera się i pisze sobie na piersiach "Holocaust = towar". Następnie sięga po mydło (z tłuszczu Żydów) i zmywa napis.

Brzmi i hymn Polski. "Mazurek Dąbrowskiego" śpiewany jest po rosyjsku, ale i po polsku, na melodię "Deutschland, Deutschland über alles", co poprzedza scenę gwałtu zbiorowego na jednej z młodych. Następnie bierze ona ślub w obrządku katolickim (w tragedii Krasińskiego jest to ślub hrabiego Henryka z Marią), po czym uczestnicy obrzędu plują na młodą parę, by następnie przebrać kobietę w welon ikonograficznie upodabniający ją do Maryi Niepokalanej.

http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/kultura/1296007-nieboska-p...

Jak widzicie "Damaszek" to pikuś przy tym CZYMŚ(?)
Damaszek to był sondaż na przyzwolenie zeszmacenia polskiego widza, więc Klata pojechał PO bandzie.
To już druga prowokacja Klaty w jego 11-miesięcznym dyrektorowaniu !
Przy dotacjach od ministra kultury w wys.14 255 000,00 (14 mln 255 tys)można robić co się chce. W dodatku Zdrojewski utożsamił się z Klatą: "Staję po stronie Jana Klaty, zespołu Starego Teatru i jego dorobku".

Jedynie rezygnacja moich ulubionych aktorów - Dymnej, Huka, Grąbki daje nadzieję na opamiętanie szkodnika z ministerstwa kultury(?) i dziedzictwa narodowego(?).
Myślę, że lubiany aktor Globisz Krzysztof również się opamięta, można mu dać drugą szansę.

Czy obecny rząd realizuje myśl pewnego historyka ?

W 1987 r. w ankiecie miesięcznika „Znak” na temat polskości wypowiedział się 30-letni historyk: „Polskość to nienormalność – takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg co jeszcze wie wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo wszystko?), wypaliły znamię i każą je z dumą obnosić”. Historyk ów nazywał się Donald Tusk.

Donald Tusk nie rozwinął się jako myśliciel, zapragnął władzy. Dwie dekady po sformułowaniu tezy, że „polskość to nienormalność”, jako premier polskiego rządu rozpoczął realizację szeroko zakrojonego programu uzdrowienia krajan z owej niechcianej i nienormalnej przypadłości. Czyli leczenia Polaków z polskości. A także zredukowania Polski do roli peryferyjnego, bezsilnego, bezwolnego i całkowicie podporządkowanego centrali zaplecza, rezerwuaru taniej siły roboczej i drenowanego bez cywilizowanych standardów rynku zbytu. Od sześciu lat Donald Tusk konsekwentnie, krok po kroku, z niesamowitą skutecznością pozbawia Polskę i Polaków kolejnych elementów decydujących o niepodległości, sile, zamożności, bogactwie kultury, bezpieczeństwie, tożsamości i szansach na cywilizacyjny rozwój.

http://wpolityce.pl/wydarzenia/63084-tygodnik-wsieci-cwierc-wieku-temu-d...

na zakończenie dwa wpisy internautów:

Marek J. Wagner
2013-11-22 21:17:16

Nie znam szczegółów inscenizacji, to jednak, co się pisze w Dzienniku Polskim, jest doprawdy szokujące. W jednej inscenizacji antagonizuje się Polaków z Żydami, jest tam watek Rosyjski, Włoski (Hymn Polski to przecież element historyczny Polski i Włoch), są tam elementy antagonizujące pokolenia Polaków i Artystów. Nie wiem kto jest reżyserem i jakie są intencje, być może jest to bardziej “spontaniczna” adaptacja, aniżeli przemyślana próba interpretacji sztuki teatralnej. Kocham Kraków, i sledze od lat, choć z dystansu, bardzo wnikliwe wysiłki w kierunku spychania i dopisywania Polsce antysemityzmu, oraz niekończący się proces rozliczania Polski z Drugiej Wojny Światowej. Kraków staje się ofiara, stopniowo, lecz progresywnie, z determinacja przeprowadzanej akcji ulepiania karykatury historycznej, w której Kraków, dziedzictwo całego narodu, ma stać się główna “atrakcja”. Kraków ma wrogów, wpływowych, zdeterminowanych bez bezpardonowych. Na Miłość Boska, brońcie to miasto dla siebie i przyszłych pokoleń, od nawałnicy negatywnej kampanii. Szczególnie zwracam się do elit kulturalnych, min. UJ, szkol wyższych, środowisk akademickich, twórczych, i wszystkich krakowian, polaków, o podwyższenie uwrażliwienia na swoje miasto i dziedzictwo, tak bogate na przestrzeni wieków. Kraków to własność narodu, wszystkich polaków i należy powiedzieć “nie” dzisiaj i teraz (reklama prezerwatyw w sąsiedztwie Wawelu, poniżające porównania i stopniowe wpajanie narodowi polskiemu iż podziały wewnętrzne, regionalne, a nawet ponad regionalne, są w interesie polski w imię wolności ekspresji). To co widze, czytam, slysze, napawa mnie smutkiem …

Ślązak (czyli Polak)
2013-11-22 11:12:41

Wszystko co w naszym kraju ma przydomek "Narodowy" należy zniszczyć - do gruntu wypalić żelazem. Tako rzecze Michnik, Żakowski, Klata, no i ten co już lata temu powiedział w wywiadzie dla krakowskiego pisma "polskość to nienormalność". Krakowianie nie dziwcie się temu. Za chwilę odkryją, że w Małopolsce wciąż żyje "goralnvolk". Tak na u nas na Śląsku okazuje się, że Ślązak może byc Niemcem, Czechem, ale nigdy Polakiem.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)

Komentarze

Niestety, ale mamy do czynienia z bezpardonowym atakiem na naszą godność. Całe szczęście, że znalazło się kilku odważnych by powiedzieć swoje "Nie".

Kłaniam się

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#391875

WON ZA DON ze zdrajcami

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Firley

#391878

Cyt : "Myślę, że lubiany aktor Globisz Krzysztof również się opamięta, można mu dać drugą szansę".

Jakiej narodowości jest Globisz, to chyba nie trzeba mówić, wystarczy popatrzeć, a ta nacja się nie opamiętuje, to raz.

Dwa. Czy chodzi Ci o tego Globisza, który słał listy z przeprosinami do Tuska ?

NIEPOPRAWNY INACZEJ

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

NIEPOPRAWNY INACZEJ

#391898

Globisz dołączył do mojej listy hańby. I tyle mam do powiedzenia, jak mawiał Forrest Gump.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#391911

Jeżeli masz jakieś źródła, które temu zaprzeczają, podaj.
Globisz do Tuska: To ja tu robię za idiotę - miało być zabawnie, taka gra słówek, a skończyło się na liście do ryżego. Donku nie zrozumiał intencji, więc musiał dostać tłumaczenie z polskiego na nasze na piśmie.
Nie zmienia to faktu, że Globisz jest lubianym aktorem z wielkim dorobkiem. Jego udział w Damaszku to raczej wypadek przy pracy.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#391914

Ja nie powiem Ci, bo nie wiem. Mam jedynie własną listę zdrajców, niezależnie od pochodzenia. Bo zdrajca to zdrajca.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#391917

Lubianym ? Chyba wypromowanym.
Poza tym, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co media wypromują.

Tusk nie dostał tłumaczenia, lecz przeprosiny i pokajanie się Globisza.

Owszem. Polak. Gdzieś tak w drugim pokoleniu.
Tusk też chyba w drugim.

NIEPOPRAWNY INACZEJ

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

NIEPOPRAWNY INACZEJ

#391939

widzę, że masz wiadomości z pierwszej ręki

więc podziel się z nami
Z tego co wiem z netu treść listu nie była opublikowana

Co znajduje się w tym liście? Nie wiadomo. "Telegram" trafił na razie do rąk posła PO Jerzego Fedorowicza. Poseł na żywo w TVN24 potwierdził, że takie pismo otrzymał i zapewnił, że przekaże je premierowi Tuskowi./dziennik/
Z Globisza robi się off-topic więc nie będę ciągnąć tematu
pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#392022

pełnych pokory wobec nich, do filosemityzmu połączonego z antypolonizmem - antypolonizm w przypadku Polaków ma zdaje się polegać na wyrzeczeniu się narodowości, uznaniu że w narodowości prawie wszystko jest złe itd. "Prawie", bo dobre - zdaje się mówić tresura -  jest to co pochodzenia żydowskiego, albo nawet i Polacy, ale tylko ci którzy są lizusowsko filosemiccy, a dzis także bezkrytycznie filounijni

I robi to ta nacja  - moim skromnym zdaniem - niezależnie od PO, niezaleznie czy PO istnieje czy nie istnieje, choć w jakiś sposób posługuje sie PO lub (by docenić podmiotowość PO) działa w jakiejś symbiozie z PO.

No ale cóż, rozumiem, ze można napisać coś w duchu: "po (przynajmniej w jakiejś części działań) tresuje nas w celu abysmy wyrzekli się narodowości" to krytyka, ostra, ale krytyka. Natomiast stwierdzenie, że "Żydzi tresują nas" w tym samym celu, jest "niemozliwe" do napisania, bo to - jak zdaje się uważają i "elity" i lemingi i poprawni "prawicowcy" - jest to zbrodnia stanu, zbrodnia przeciw ludzkosci, debilizm i idiotyzm i w ogóle last but not least tzw. antysemityzm.:))

A moim zdaniem, jeśli przy kolejnej ostrej antypolskiej akcji, zamykamy zawsze (lub przwie zawsze) oczy na etniczność sprawców i popleczników, a dostrzegamy tylko  i zawsze: "lewaków" i "pełowców", to jakby pomijamy znaczny kawał rzeczywistości, nie widzimy słonia w składzie porcelany - to chyba jakbysmy kneblowali sobie usta, czyli chyba zblizamy się w stronę niewolnictwa, n'est pas?

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#391912

to w ogóle Polak jest? Czy znów jakiś Klatman albo Klatenszwanc? Bo wygląda na to, że Jewrej i że obraził się na Przechrztę z Nie-Boskiej. Stąd taka reakcja, jak sądzę.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#391913

Może i ma znaczenie to czy ktoś chrzczony był w kościele czy scyzorykiem ale to przedstawienie reżyseruje  Oliver Frljić -  reżyser urodzony w Bośni, zajadły antyklerykał, profanujący wszelkie wartości. I taki ktoś wypowiada się na temat polskiego antysemityzmu? Gnojek jeden z pokolenia tych, co wszystko wiedzą najlepiej.

Warto poczytać co ma do powiedzenia:  http://www.dwutygodnik.com/artykul/2844-odwaga-w-teatrze-stala-sie-estet...

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#391945

i antykatolicyzm Żydów chrzczonych brzytwą czy inaczej*, niechrzczonych, religijnych czy ateistycznych, lub co najmniej chęć utrzymania przez nich Kościoła katolickiego w ryzach, jest całkowitym wymysłem:)

2. Bardziej tu chyba chodzi o wytresowanie w nas odruchów Pawłowa jak mamy reagować na "chór przechrztów" niż o antyklerykalizm. No ale pozostańmy przy antylerykalizmie.

3. A pan Frljic - kimkolwiek jest z pochodzenia - działa w próżni? Nie ma tu w Polsce wsparcia współorganizatorów, pomagierów, decydentów, promotorów? A może zmusił ich do współdziałania? Moim zdaniem - wygląda jakby ów Fljic - wywiązał się z miejscowego (tj. złozonego przez obywateli polskich) zamówienia...

4. A ci promotorzy, pomagierzy itd, choć być może w wiekszości etniczni Polacy, skąd czerpią takie pomysły? Kto ich tresował przez dziesięciolecia i w Polsce i w krajach szeroko rozumianego Zachodu?Kto wymyslił antyklerykalizm, kto miał w jego zwalczaniu, uzasadnianiu propagandowym, wiodącą rolę? Goje z rodzin chrześcijańskich, którzy poczuli jakoś niechęć do chrześcijaństwa?:) Kto wreszcie wiedzie wiodącą rolę w "zwalczaniu antysemityzmu" ,wskazywaniu gojom co mają myśleć o pisarzach "antysemickich"? Kto sprawuje prominentne i sprawcze funkcje w "kulturze" od czasów Borejszy?

Osmieliłbym się polecić ksiązki dostepne w politycznie poprawnych księgarniach, a nie w jakichś "prawicowo-czarnosecinnych": Kosciół, Żydzi Polska: - wywiad z ks. Chrostowskim i np. "Kultura krytyki" K. MacDonalda (nie osmielam się wszak proponować ksiązek H. Forda czy Gluzińskiego - choć nieźle udokumentowane, uchodzą za "nieprawomyslne" :))). Po lekturze tych ksiązek, no chyba, ze je się ze wstrętem odrzuci :)) i się ich nie przeczyta, trudno jest zadać takie pytanie z tym "może"...

Ad* "Może i ma znaczenie to czy ktoś chrzczony był w kościele czy scyzorykiem..." A zresztą może racja, może i nie ma. Krasiński chyba sądził, że nie ma. Wszak jego przechrztowie z "Nie-boskiej komedii" nawiązujący do talmudu, z pewnością byli chrzczeni w kościele, inaczej nie byliby przechrztami. :) Czyli: twierdzenie, że do tożsamosci zydowskiej przyznają się tylko wyznawcy religii żydowskiej, jest - moim skromnym zdaniem i jak się zdaje zdaniem Krasińskiego- sporym naduzyciem.

No, ale spostrzeżenie, że nie ma znaczenia, że przechrztowie są wciąż wiernymi synami żydowskiej etny czy społeczności i zwalczają w sposób konspiracyjny chrześcijanstwo, jest ... jeszcze bardziej "antysemickie", niż dostrzeżenie antykatolicyzmu Żydów wierzących (czyli: żydów). :)))

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#392029

Oliver Frejlich? Coś mi to przypomina...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#392040

potomkiem katolickich Chorwatów w Bośni, albo Chorwatów którzy dokonali konwersji na prawosławie albo Chorwatów zateizowanych i nie był chrzczony, ale to absolutnie nie zmienia tego co napisałem.

Mało tego, dla efektu propagandowego najlepiej byłoby, by Frljic był katolikiem (np. byłym), ale reasumując: inspiracje oraz wsparcie dla opisanej wyżej inscenizacji, nie wyszły z kręgów Chorwatów, prawosławnych (lub nie) Serbów czy nawet muzułmańskich Bosniaków:))

Jakby tu powiedzieć: prezydenci USA też nie są Żydami, ale ich hiperuwrażliwienie na sprawy tej nacji, otaczanie się pracownikami tegoż pochodzenia, nie jest chyba wynikiem konsekwentnych działań polityczno-wychowaczo-medialno-finansowych wyłącznie Anglosasów i Irlandczyków z dziada pradziada?*:))).

No ale za bardzo sie powtarzam

 

 

Abstrahując od tematu Krasińskiego: sam Frljic wygląda na zaangażowanego w polskie sprawy po słusznej stronie Jasnogrodu. Te pokpiwanie z mgły w Smolensku.w spektaklu, oznacza, że facet jest tzw. cool gosciem na którego mozna liczyć w walce z Ciemnogrodem:)))...

"The Mladinsko Theatre deservedly received a warm welcome. The director Oliver Frljić and his actors spoke of ethnic conflicts after the disintegration of the former Yugoslavia, for this purpose turning the theatre into a battlefield – the battle was not only fought between the actors themselves, but also between the actors and the spectators. The latter were shot in the head with fake guns and the accusation of indifference with regard to Srebrenica presented the bullets. Furthermore, the actors jeered Polish fog in Smolensk and criticized double standards....."

Czyli ostatnie zdanie, z nieczęsto spotykanym (przynajmniej przeze mnie) czasownikiem "to jeer": "Ponadto aktorzy szydzili z polskiej mgły w Smolensku i krytykowali stosowanie podwojnych standardów"

 

 

 

Ad* Ma rację fiński polityk (Pertti Salolainen, Finland’s vice chairman of the Foreign Affairs Committee) czy to absolutnie prymitywny antysemitnik który naczytał się protokołów medrców syjonu?

"...While discussing the UN General Assembly vote to upgrade the Palestinian delegation to non-member observer state status, Salolainen said, “Now about the United States, it finds it difficult to take a more neutral stance on the Israel-Palestine issue because they have a large Jewish population who have a significant control of the money and the media. The US for internal political reasons is afraid to become adequately involved. This is a sad truth about US politics...."

Powiedział jak powyzej, a nizej komentarz, słuszny?"Tundra Tabloids termed Salolainen “a part-time anti-Semite” and said he propagated a modern version of the 19th century anti-Semitic document Protocols of the Elders of Zion with his diatribe of Jew-hatred and conspiracy theories."

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#392090

Dobra notka, dobre komentarze, tylko gdzie są Polacy - widzowie? Czy nie powinno być pikiety co najmniej tysiąca pod teatrem? Okupacji teatru? GDZIE SĄ POLACY?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#391981

;-)))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#392039

Kraków łatwo  nie wybacza targania się na świętości. Dni Klaty są chyba policzone.

http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/kultura/1296266-oburzeni-a...

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#392293