Kolejna część odzyskanego tekstu.
11
Chen obserwował wydarzenia i czuł podniecenie tłumu, umysł jednak miał chłodny. Popołudniowe słońce co chwila wychylało się zza chmur, pogoda była łagodna, ludzie dookoła zdawali się wchodzić w jakieś wyższe rejony świadomości. Szybko jednak zauważył pijanych i naćpanych, byli ożywieni bardziej niż inni i bardziej entuzjastyczni. Instynktownie wyczuł...