Treści z tagiem: suszarnia piasku

Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Ponieważ pracowałem na terenie bardzo dużego zakładu to trudno żeby nie zdarzały się wypadki. Zwykła statystyka.
Rosoła znałem jeszcze ze swojego wiejskiego okresu. Nazwisko było zarazem jego przezwiskiem. Bo było charakterystyczne. Był ode mnie rok młodszy.
W tym zakładzie, gdzie pracowałem, spotkałem go pierwszy raz od...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Konia znałem prawie dwa lata. Wielu osobom nie spodobało się jak go traktuję – niby jak głupka. Nic bardziej mylnego. Jeśli ktoś wtedy wymagał pomocy, to prędzej byłem to ja. Tylko o sobie nie piszę.
Liznąłem trochę przed tą pracą uczelni. Zapewniam, że nie był to żaden plus, a przezwisko „Inteligent” było raczej wyzwiskiem. Trochę...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Abstrahując od tematu. Na początku czyjejś notki wyczytałem: „Nie interesuje mnie prawo tylko sprawiedliwość. Hitler.” Na szczęście nasi sędziowie nie są niewolnikami tej faszystowskiej zasady. Uf! Co za ulga.
Kiedyś niedaleko mojej pracy wykoleił się pociąg. Towarowy. Zginęła jedna osoba. Był to temat dnia przy piwie. Nawet dróżnik...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Koniu codziennie miał dziwne przypadki. Wszystkich już ich nawet nie pamiętam, tyle ich było.
Kiedyś się razem wybraliśmy na zabawę wiejską. Na takich imprezach często grałem i lubiłem je. Usiedliśmy blisko baru i sączyliśmy piwo.
Nagle na salę wszedł na wpół rozebrany gościu. Po reakcji innych ludzi było widać, że jest tu...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Tak jak już poprzednio o tym pisałem czterech kolegów już wcześniej znałem, a piątego, Konia, poznałem dopiero w pracy. Dla mnie był bez wątpienia najciekawszym egzemplarzem z całej piątki.
Z co najmniej dwa metry wzrostu, figura misia i trochę taki wygląd, rączki niczym łopaty. Na głowie maciupeńka czapeczka z daszkiem, okrągła...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Kiedyś pracowałem na terenie bardzo dużego zakładu. Ponad 20 000 osób. Była to firma niezależna, zajmująca się suszeniem piasku. Suchy piasek był używany do czyszczenia różnych metalowych konstrukcji z rdzy. Pod ciśnieniem. Przed malowaniem.
Praca była teoretycznie 8-o godzinna. Od 6-tej do 14-tej.
Teoretycznie, bo w...

0
Brak głosów