Treści z tagiem: Jacek Kuroń

Obrazek użytkownika Fedorowicz Ewaryst
Blog

Najpierw wytłumaczę, dlaczego krótka:

bo przed chwilą rzeczniczka tego fasadowego ciała, okupowanego przez zmieniające się wraz ze zmianą rządów eksponaty poinformowała, że jak TVN poprosi, żeby go nie karać, to nałożoną dopiero co karę cofnie.

No zupełnie, jak w urzędzie skarbowym:

namierzą Kowalskiego, że nie dopłacił...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)
Obrazek użytkownika Mariusz Cysewski
Kraj

Najrozsądniej dla każdego polityka, w tym dla aferałów Tuska, byłoby jak najszybsze odcięcie się od skompromitowanego Kwaśniewskiego by tylko zachować twarz. Nawet gdyby Kwaśniewski jakimś cudem okazał się jednak „czysty”, i tak nikt już w to nie uwierzy. Kwach tylko obciąża. Aferałowie mogli jednak odstąpić do swej zasady „PR über...

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)
Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz
Blog

Opowiem wam bajkę, jak kot palił fajkę.

Za górami, za lasami, na wschodniej rubieży Europy Środkowej, była sobie spowita oparem absurdu kraina ciemnego luda.

Po zakończeniu wojny, jaką wydał światu pewien malarz, w krainie ciemnego luda przez pięćdziesiąt lat panoszyła się czerwona zaraza, czyli zaprzedana Moskwie czereda...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Żołnierze Wyklęci
Historia

Grzegorz Wąsowski
[wybór zdjęć i opisy do nich - autor strony]

OD PUŁKOWNIKA UB  DO JACKA KURONIA, CZYLI  JAK NA PRZESTRZENI LAT HAŃBIONO IMIĘ PEWNEGO DZIELNEGO GÓRALA. ROZWAŻANIA O PAMIĘCI.

Zacznijmy sztampowo, od krótkiej noty o oplutym. Tytułowy dzielny Góral to urodzony w podhalańskiej wsi Waksmund, leżącej kilka...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika kokos26
Blog

„Krytyka Polityczna” raczy nas na s24 „Autobiografią w odcinkach”, autorstwa Jacka Kuronia.

Już po pierwszej części widać, że nieżyjący autor nie był z nami do końca szczery.
Mam tu na myśli rodzinną legendę i bohatera, Władysława Kuronia, ps. partyjny „Julek”, stryjecznego dziadka Jacka Kuronia.

Autor opisuje jak to Władek...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika triarius

Wróciłem ci ja wczoraj z pragułki, zrobiłem sobie coś w rodzaju skromnej kolacyjki i od niechcenia włączyłem zyzol. A tam mecz Portugalia - Turcja. Oglądając, bez większego wprawdzie podniecenia, koronkowe zaiste akcje Portugalczyków... (Co kto lubi zresztą, dla mnie taka piłka jest nieco damska.) Więc patrząc sobie na te koronki od niechcenia...

0
Brak głosów