Darek

Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Darek jest niepełnosprawnym synem mojej dziewczyny. O tym co myśli mówi głośno. Nieraz nawet bardzo głośno. Reprymendy nic nie dają, a często przynoszą skutek odwrotny do zamierzonego. Ponieważ jest chory, to myśli, że wszystko z tego powodu mu wolno. I nic nie jest w stanie tego zmienić.
W autobusie potrafi, tak by wszyscy go słyszeli, powiedzieć:
- Co za ludzie! Przecież widzą, że jestem...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Budyń78
Kraj
Dziś dotarła do mnie i wielu moich znajomych wiadomość o śmierci Darka – w sieci ~Qlika i ~dr. Morelasa. Naszego znajomego, dla wielu – przyjaciela, znanego z forum Frondy, a później Rebelii i IV RP. Uczestnika Żywego Różańca Forum Frondy. Darek ma również, o czym mało kto wie, swój udział w historii Niepoprawnych. Spędzając z nami pierwszą rocznicę 10 kwietnia, w warszawskiej kawiarni, w której...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

dn. 24.01.2012r.
Kontynuacja notek pt. "Darek i misio", "Darek i libido"

W pokoju obok Darek psiknął. Powiedziałem:
- Na zdrowie!
Nie odpowiedział mi, tylko misiowi:
- Dziękuję misio!
Zadał przy okazji pytanie swojej mamie:
- Mamo, czy lubisz misia czy tak samo?
Konia z rzędem temu kto by potrafił odpowiedzieć na tak sformułowane pytanie. Usłyszałem jeszcze jak Darek coś argumentuje:...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Darek ma misia. Misio ma co najmniej tyle lat co Darek. Jest do tego misia bardzo przywiązany. Nie może bez niego zasnąć. Po prostu przyjaciel. Potrafi rozmawiać z misiem godzinami. Zauważyłem, że często traktuje go jako swojego alter ego: jeśli jest śpiący mówi, że misiowi się kleją ze zmęczenia oczy. Misiu jest ciemno szary. Przynajmniej tak uważaliśmy do niedawna. Parę dni temu wpadłem na...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marian Stefaniak
Blog

Moja dziewczyna ma syna, Darka. Chłopak przeszedł dziecięce porażenie mózgowe. Lekarze nie dawali mu w dzieciństwie wielkich szans na przeżycie. Jeżeli by miał przeżyć to jako ciężki kaleka. Dzięki poświęceniu matki, na szczęście wyrósł na pogodne dziecko. Co prawda chore ale w nie aż takim stopniu jak wieszczyli to lekarze. Nie zna się na zegarku lecz wie dokładnie o której zaczynają się jego...

0
Brak głosów