Rosja nigdy nie miała szczęścia do ludzi uczciwych. Jak nie powszechne łapówkarstwo, pokazane przecież autoironicznie w "Rewizorze" Gogola, to zwykłe złodziejstwo. Słynne są już zestawy zegarków na rękach krasnoarmistów w czasie II Wojny Światowej. A i wcześniej czy później sobie nie żałowali.
Mobilizacja w Rosji pokazała skalę złodziejstwa w putlerowskiej armii. Okazało się, że gdzieś "...